O wyborach sędziów Trybunału Konstytucyjnego
 Oceń wpis
   

trybunał konstytucyjnyTroszkę w kontekście głosowania na skoczków: wczoraj zamknięto listę kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego (za miesiąc kończy się kadencja dziewięciu sędziów TK) -- i tym razem jest o tyle lepiej, że gorzej już chyba być nie może.

Owszem, wśród zgłoszonych -- przez partie polityczne, co jest przykrym elementem konstrukcji powoływania sędziów Trybunału -- tym razem nie ma żadnego urzędującego posła, senatora czy wiceministra. Nie zwolni się zatem żaden mandat na Wiejskiej, nie będzie odpraw w rządzie i kolejnych uroczystych uścisków dłoni przy nominacji nowych urzędników. Ba, żaden z kandydatów nie jest nawet byłym parlamentarzystą.
Biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę (klasyczny przykład skoczka w Trybunale to Jerzy Stępień, senator dwóch kadencji, a później wiceminister w MSWiA, przesunięty stamtąd do TK oraz Janusz Niemcewicz, który po 4 latach w sejmie i kolejnych 4 latach wiceministrowania w resorcie sprawiedliwości trafił właśnie do TK; zerknijcie jeszcze na takie nazwiska jak Jerzy Ciemniewski i Marek Kotlinowski) to postęp olbrzymi.

Natomiast jest feler innego rodzaju, który ma chyba jeszcze większy wpływ na funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Patrząc na nazwiska kandydatów nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jeśli chodzi o kluczowe -- i z założenia niepolityczne organy -- mamy okropnie krótką ławkę rezerwowych. Skończyły się takie nazwiska jak Zoll, Safjan, Johann a nawet -- rety, nigdy nie myślałem, że to powiem -- Działocha, więc nastał czas dla 36-latków (sic! -- bez obrazy, ale ja nadal uważam, że droga rozwoju kariery zawodowej w Polsce już nawet nie na głowie stoi) oraz osób znanych głównie z tego, że Gazeta Wyborcza pisze o nich w kontekście ich kandydowania.
A to w dalszej konsekwencji prowadzi do obniżenia jakości orzecznictwa, jak np. w postanowieniu dot. skargi konstytucyjnej, w którym mówi się, że Trybunał nie zajmie się sprawą, bo już sądy I i II instancji powiedziały jak jest (takie coś widziałem niedawno na własne oczy).

Rozwiązaniem jest oczywiście odpolitycznienie wyboru sędziów Trybunału. Ale tak jak jestem przekonany, że szef SLD mówi o oderwaniu polityków od obsady tego organu tylko dlatego, że arytmetyka parlamentarna jest dziś taka jaka jest, tak uważam, że nie będzie odpolitycznienia TK bez jego... likwidacji.
Sęk w tym, że kontrolą konstytucyjności prawa nie powinno się zajmować odrębne -- powoływany choćby i przez Ducha Świętego -- gremium, lecz po prostu wyspecjalizowany i obsadzony przez profesjonalnych -- orzekających dożywotnio, a nie przez jakieś tam, choćby i najdłuższe kadencje -- sędziów Sąd Najwyższy.

 

PS zdjęcie Joanny Karnat, za Wikipedią, licencja CC-uznanie autorstwa.

Komentarze (14)
Nie głosujcie na skoczków! Jesteśmy kastą niewolników...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]