Strzępy świadomości
 Oceń wpis
   
§ 1. Nie mam pewności czy ktoś kogoś nie powinien za to pozwać do sądu. Udziału w aukcji - podobno ostatniej wolnej dwuliterowej - domeny ąź.pl nie wezmę, ale nie dlatego, że bałbym się pozwu ze strony spółki Az Sp. z o.o.
Po prostu zarejestruję sobie domenę ąę.pl i założę tam jedyny w swoim rodzaju webdwazerowy serwis poświęcony sawułarwiwrowi, jedzeniu przy pomocy noża i widelca oraz niesiorbaniu zupy. A wówczas może mnie pozwać choćby i Knorr razem z Kayah.

§ 2. Nie wiem też jak skończy się ta sprawa, być może ambicja wicepremiera Romana Giertycha tym razem pozwoli mu sztandar wyprowadzić z koalicji. Troszkę jak w tej anegdocie o kozie i rebe, na pewno ją znacie.

Ja bym jednak wolał, aby ten przypadkowy facet na stanowisku niepotrzebnego ministra zajął się sprawami nieco bliższymi temu, za co mu płacimy marne dziesięć koła miesięcznie. Bo jak nie to zawsze będzie jak na tym obrazku.


§ 3. Ziemkiewicz przeprosi Michnika. Cieszy się Orliński, który ma z RAZ-em na pieńku za Michnikowszczyznę (jeśli ktoś jeszcze nie widział wywiadu z WO, może kliknąć tu aby magicznie przenieść się na specjalną stronę i go przeczytać).
A ja jestem pełen podziwu dla mecenasa Piotra Rogowskiego, który potrafi doskonale poprowadzić każdą sprawę, w której zaangażowana jest Agora SA, Adam Michnik lub Gazeta Wyborcza. Ten gość po prostu jest niesamowity.


§ 4. Paranoi ciąg dalszy: nieustraszone organy ścigania pojmały i postawiły przed wymiarem sprawiedliwości grupkę studentów, którzy dla picu przebrali się w mundury MO.
Normalnie podejrzewałbym, że to kolejny sądowy happening "Naszości", ale nie: to standardowy efekt bolesnego zderzenia się studenckiej fantazji z marsową miną gliniarza i sędziny, której poczucie humoru pewnie umarło wraz z przyjęciem na aplikację.

Późno już, więc nie będę pisał co się działo drzewiej, jak człowiek młodszym był i miło czas spędzał, także na imprezkach w DS "Ul" przy Komuny Paryskiej (byłem tzw. "półstudentem" ale na szczęście miałem kolegów w akademikach). Albo troszkę później, jak się starzejącemu już piernikowi zebrało na przyjemne doktoryzowanie się.
Dobrze, że nas wtedy nie nakryli.
Komentarze (1)
Ogłoszenia parafialne
 Oceń wpis
   
I. Rząd rozważa możliwość takiej zmiany przepisów o postępowaniu sądowym, aby możliwe stało się wzywanie stron i świadków na rozprawy poprzez esemesy lub listele (listel od: list elektroniczny).

Czyżby wreszcie w naszym wymiarze sprawiedliwości po erze nieśmiertelnych maszyn do pisania i zżółkłych druczków zalegających magazyny od późnego peerelu miały nastać nowe czasy? Będzie problem z potwierdzeniem odbioru - dziś zbadanie prawidłowości wezwania w przypadku absencji strony jest pierwszą czynnością sędziego na rozprawie ("ufff, żółta karteczka wróciła") - ale mamy sprytnego ministra sprawiedliwości, da sobie radę. O proszę - pierwsza jaskółka nowego już nastała, resort powoła Sądową Służbę Doręczeniową, czyli wraca stara instytucja woźnego sądowego.

Zresztą co tu się cieszyć, sprawa pewnie i tak się rozbije o kwalifikowany podpis elektroniczny, który niby jest a jakby go nie było...

II. Być może jesteśmy świadkami chylenia się ku upadkowi tajnego porozumienia ZUS i Prokomu:
warszawski sąd orzekł, że specyfikacja techniczna protokołu komunikacyjnego Płatnika jest informacją publiczną (pierwszy wiadomość dał VaGla, któremu należy się order za zajmowanie się tą sprawą).

Dziwi, że taka oczywistość zajęła wymiarowi sprawiedliwości tyle lat. Skoro to my - społeczeństwo - płacimy ciężką kasę Złodziejom Ubezpieczeń Szalbierczych za to, że oni tę ciężką kasę przelewają na konta prywatnej firmy, to u licha powinno być jasne, że rzeczy powstałe wskutek tego diabelskiego paktu powinny stać się przedmiotem domeny publicznej.

Z jednej strony oznacza to, że być może wkrótce (tj. po apelacji ZUS...) będzie mógł zostać odblokowany projekt Janosik (oraz inne konkurencyjne aplikacje, które zapewne powstaną jak grzyby po deszczu), z drugiej jest to jakaś nauczka dla miłośników utajniania wszystkiego.
Do tego być może wkrótce przedsiębiorcy przestaną być pośrednio zmuszani do korzystania z zamkniętych rozwiązań informatycznych - wskutek układu Prokomu i ZUS jedynie słuszny Płatnik działa wyłącznie pod Windowsem - i będą mogli spokojnie zainstalować sobie prostszy, wygodniejszy i efektywniejszy system operacyjny.

III. Prokurator Janusz Kaczmarek zapowiedział, że najszybciej jak się da upubliczniona zostanie informacja dotycząca badań DNA posła Łyżwińskiego. Czytam i przecieram oczy ze zdumienia: w jakim kraju my żyjemy??!

Wyniki badań, ustalenie ojcostwa dziecka, stan zdrowia itp. intymne sprawy to prywatna sprawa posła Łyżwińskiego
. Gdyby prokurator Kaczmarek urzędował w Mińsku bądź opodal Kremla, taki news nie powinien nas dziwić - prywatność to pojęcie nieznane rosyjskiej kulturze, została zatem odrzucona przez bolszewików jako burżuazyjny przeżytek.
Tam do stu tysięcy kartaczy: lekarza wiąże tajemnica lekarska, księdza - tajemnica spowiedzi, zaś prokuratora - tajemnica postępowania przygotowawczego oraz zasada ochrony dóbr osobistych, nawet wobec posłów partii, której nazwy przez grzeczność nie wymienię.

Jakim prawem prokurator Kaczmarek zapowiada ujawnienie informacji z dochodzenia, informacji najgłębiej dotykających ludzkiej prywatności?!? Prawem Lyncha, prawem Kaduka a może prawem dowalania? Czy to oznacza, że w odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczne już wkrótce "Nasz Dziennik" może bezkarnie drukować wyciągi z historii chorób posłów opozycji, a jakiś inny tabloid zamontować kamerkę w prywatnej toalecie w Pałacu Prezydenckim?
Będzie śmiech jeśli poseł Łyżwiński spłaci alimenty pieniędzmi, które będzie mu wypłacał Skarb Państwa jako zadośćuczynienie z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Chyba że znajdą się jakieś pieniądze w sejmie na pokrycie i tych weksli... przepraszam - alimentów ;-)

Świat się kończy proszę Państwa. To już nie jest tak, że Google nas szpieguje, że rządy obserwują co się da i kogo się da. To jest tak, że sami sobie na to pozwalamy.
Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-21 15:42
PAWEŁ W.:
e-Sąd: początek przygody (zakładanie konta w e-sad.gov.pl)
Błędy aż wstyd komentować dalej i poprawiać
2012-05-20 01:54
opinie:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Tak to jest jak poslami sa przypadkowe osoby... a pqrtii Palikota tak jest...
2012-05-20 01:42
opinie:
Pozew o odszkodowanie rozpaczliwą próbą ratowania frekwencji
Ale ten film nie jest wcale taki zły :)
2012-05-19 15:52
kaszuby:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Ach ten Wedel kiedy ta firma zajmie się powazniejszymi sprawami. Na swoje zyczenie negatywnie[...]
2012-05-19 15:45
kaszuby:
"Słynne masło roślinne"
Masło roślinne to w sumie olej roślinny. A więc wg mnie jedno można podciągnąc pod drugie..
2012-05-19 15:39
pozyczka:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
Ten bank o klienta jakością obsługi starał się tylko na początku, teraz to już na pewno nie[...]
2012-05-19 15:29
emerytury:
O zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn
Tylko problem jest taki, że część ludzi wogolę nie odkładałaby pieniądzy na emeryturę. Albo[...]
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D