O sądach najmniejszych co działają tam od pokoleń
 Oceń wpis
   

motto na dziś: "Dzisiejsze, nawet najmniejsze, sądy rejonowe działają od pokoleń. Czyli była kiedyś jakaś przyczyna, dla której właśnie tam powstały. Nie można patrzeć za wszelką cenę na koszty i oszczędności" -- Stanisław Dąbrowski, Pierwszy Prezes SN, w wypowiedzi dla "Rzepy" o możliwości likwidacji 108 najmniejszych sądów rejonowych


Jeśli nadal szukałbym argumentu przemawiającego za tym, by ministrem sprawiedliwości był nie-prawnik (ale np. filozof), to informacja o planach reorganizacji sądownictwa polegającej na zastąpieniu najmniejszych (tj. zatrudniających mniej niż 10 sędziów) sądów rejonowych wydziałami zamiejscowymi chyba by mnie ostatecznie do tego przekonała.
A już na pewno przekonałaby mnie -- i przekonuje -- reakcja przeciwników zmian.

Nie da się ukryć, że utrzymywanie najmniejszych sądów rejonowych jako odrębnych sądów -- z ich prezesami, wiceprezesami, dyrektorami -- jest nieekonomiczne i nieefektywne, zwłaszcza, jeśli zdarzają się tam wydziały z jedną sprawą na wokandzie dziennie (a dodam, że cuda takie widywałem na własne oczy). Rzecz jasna źle by się stało gdyby po likwidacji sądów najniższego szczebla utrudnieniu miała ulec dostępność wymiaru sprawiedliwości bądź zwiększeniu dystans dzielący stronę szukającą sądu -- ale przecież tak się wcale nie musi stać: nikt nie mówi o zamykaniu sal sądowych, jedynie o zmianie struktury.

Oczywiście nie wiem czy po zastąpieniu Sądów Rejonowych wydziałami zamiejscowymi będzie lepiej -- nie od dziś daleki jestem od zachwytu nad zmianami dla zmian (bo wiem, że nie od mieszania łyżeczką herbata staje się słodsza). Jeśli jednak widzę, że jako argumentu w polemice z planem zmniejszenia liczby sądów rejonowych służyć ma to, że kiedyś jakaś przyczyna dla zorganizowania sądu rejonowego istniała (a więc niech ten sąd zostanie utrzymany, bez względu na to, czy potrzeba nadal istnieje) -- to ja wymiękam, bo to jest już prawie klasyczne "nie-bo-nie".

Sądy powinny funkcjonować dokładnie tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne -- i w taki sposób, jaki jest to najbardziej potrzebne. Wierzę, że minister-branżowiec za ową potrzebę w pierwszym rzędzie brałby opinię środowiska -- wierzę też, że minister spoza branży ma szansę wznieść się ponad subiektywne głosy sprzeciwu.
Choćby po to, żeby już nikt nie mówił, że jakiś sąd powinien nadal istnieć, bo przecież działa tam od pokoleń...

Komentarze (21)
O nowych zasadach bezpieczeństwa... O odpowiedzialności za...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]