I znów się zaczęło: najsamprzód zauważyłem zwiększoną liczbę wejść z wyszukiwarki na frazę "trademark publisher", a później i do nas przyszły dwa eleganckie pisemka dotyczące możliwości publikacji w internetawym rejestrze TM Publisher znaków towarowych.
Oto za jedyne 2860,00 złotych od sztuki można sobie wyświetlić swój znak towarowy -- w postaci pliku pociągniętego z bazy znaków towarowych -- na stronie trademarkpublisher.info. Słowem: za to, co my robimy dla Was za darmo, oni chcą tyle kasy, że dałoby się za to postawić całkiem niezłą stronkę w sieci, kupić swoją domenę i opłacić hosting -- a to wszystko też co najmniej na te 3 lata.

Na szczęście elegancki formularz -- tylko wypełnić i zanieść do banku -- nadal nie łże: "Publikacja znaku w rejestrze TM Publisher TMP nie ma żadnego związku z postanowieniami zatwierdzonymi w publicznym rejestrze i nie prowadzi również do powstania lub przedłużenia ochrony znaku". Tłumacząc na nasze: lojalnie cię uprzedziliśmy, że płacąc prawie 3 koła dostajesz za to tylko bezwartościowy wpis do bezwartościowego rejestru, więc tylko frajer puści przelew; ale że frajerów nie sieją...
Znaczy się jeśli tylko dostaniecie takie pisemko, należy je natychmiast -- bez sekundy zawahania! -- wyekspediować do koszalina, bo tam jest jego miejsce.



Czas na kolejny wpis interwencyjny przestrzegający przed kierowanym do naiwnych przedsiębiorców marketingiem w stylu "kup pan cegłę" (por. 
