Czy "po" oznacza to samo co "w"?
 Oceń wpis
   

What a beautiful disaster

Ciekawostka, która niestety dowodzi, że nie tylko felietoniści prasowi, ale i prawnicy miewają problemy z logiką: wydawało się, że w sprawie wrocławskiej rodziny Krzywdów już-już nastąpiło przełamanie, lecz się okazało, że to zwrot nie przełamanie.

Sęk w tym, że jak wychwycił chytry pełnomocnik rugowanych kułaków i obszarników -- ton mówienia o nieszczęsnej inwestycji uprawnia mnie do stosowania takich przerysowań -- decyzja wojewody dolnośląskiego w przedmiocie lokalizacji infrastruktury (to pod ową infrastrukturę wywłaszcza się opornych Krzywdów) dotyczy "zagospodarowania terenu po północnej stronie stadionu piłkarskiego Euro 2012 we Wrocławiu", podczas gdy w odpowiednim rozporządzeniu mowa jest o "zagospodarowaniu terenu w północnej stronie stadionu piłkarskiego Euro 2012 we Wrocławiu".

Prawnik przytomnie -- za to mu płacą, żeby był przytomny -- dostrzegł różnicę między "po" i "w", widzi też ją każdy, kto rozumie język polski -- zaś urzędnicy dali sprawę do zbadania swoim prawnikom, jednak wychodzą z założenia, że "różnica nie ma znaczenia". Używają przy tym argumentu "na zdrowy rozum": parkingu nie da się zbudować na stadionie, więc spór o przyimek nie ma sensu. Mój zdrowy rozum mówi mi wprawdzie, że "na stadionie" nie oznacza "na boisku" -- np. na wrocławskim Stadionie Olimpijskim są miejsca do postawienia aut i na pewno są one w obrębie stadionu (ale nie na boisku) -- ale przecież mogę się mylić bądź ulegać złudzeniom.

Na marginesie warto w tym miejscu przypomnieć tym wszystkim, dla których "po" oznacza dokładnie to samo, co "w", że polska -- wcale nie tak stara -- historia stosowania prawa zna spór o wydawać by się mogło bardziej błahą rzecz czyli banalny przecinek. Sprawa przecinka w art. 156 par. 1 pkt 2 kodeksu karnego zawędrowała nawet do Trybunału Konstytucyjnego, który -- o zgrozo -- przyznał rację czepialskim, więc następnie parę zamkniętych spraw trzeba było odkręcać, kogoś pewnie uniewinniono, komuś na pewno zmieniono kwalifikację czynu, roboty miał z tym trochę Sąd Najwyższy... ergo nie da się powiedzieć: to nieważny szczegół, róbmy swoje.

PS Na zdjęciu znana pomyłka inżynierska, ciekawe kiedy przyjdzie urzędnik i zacznie to odkręcać.

Komentarze (3)
Kolejny bubel wyprodukowany w komisji Przyjazne Państwo
 Oceń wpis
   

bubel w komisji przyjazne państwomotto na dziś: "Liczba absurdów prawnych, przepisów i zwyczajnych bubli biurokratycznych, z jakimi spotyka się niemal każdy obywatel Polski, jest zatrważająca. (...) Despotyzm administracji, wszechwładza urzędników wydających decyzje "po uważaniu" lub na podstawie archaicznych przepisów, mnogość zakazów i ograniczeń - wszystko to (...) sprawia, że lekceważą oni nieprzyjazne im państwo." -- z homilli Janusza Palikota na otwarcie komisji Przyjazne Państwo.

Pamiętacie pomysł komisji Przyjazne Państwo, aby filmować wszystkich, którzy przychodzą do sklepów po alkohol, bo wódka to zuo, a wiadomo, że od jednego piwa wszystko się zaczyna? Czy ktoś miał nadzieję, że może po tym bublu ktoś tam się opamięta?
Płonne nadzieje, daremny trud...

Dziś się okazuje, że komisja nadal twórczo pracuje. Najnowszym zidentyfikowanym problemem stały się uliczne (tzw. "nielegalne") stragany, więc trzeba zaostrzyć walkę ze spekulantami. Projekt zmiany w kodeksie wykroczeń przewiduje -- dowiedzieć można się z Gazety Prawnej, bo przecież w swej przyjazności komisja nie udostępnia tekstów projektów ustaw (wejdźcie na tę stronę i spróbujcie zapoznać się z treścią dokumentów nr 115, 115 i 117. -- dostaniecie taki komunikat jak na obrazku powyżej) -- dla osób sprzedających bez zezwolenia w miejscach publicznych nie tylko grzywnę, przepadek towaru, a nawet areszt (!)

Jak powiedziała posłanka Hanna Zdanowska (nie, ta pani nie jest deputowaną z ramienia ciemiężycielskiego PiS, nie jest nawet cudem uchowaną reprezentantką partii kierowanej przez Andrzeja L. -- to liberałka z jak najbardziej liberalnej Platformy Obywatelskiej...) "Zaproponowane rozwiązanie ma na celu zwiększenie dolegliwości kar wobec osób, które handlując, utrudniają ruch pojazdów i pieszych albo prowadzą działalność poza miejscami do tego wyznaczonymi".
Okazuje się bowiem, że dziś taki spekulant może liczyć najwyżej na 500-złotowy mandat, co nie jest szczególnie dolegliwe dla tych zbrodniarzy. Trzeba przeto rozszerzyć zakres represji: jak sobie posiedzi w areszcie, zaś zajęty towar przepadnie na rzecz Skarbu Państwa (zgaduję, że tak ma być -- przypominam, że PP nie umożliwia mi zapoznania się z treścią projektu ustawy), to się gagatek zastanowi i nie powróci na drogę zbrodni.
Boskie. Kwintesencja liberalizmu à la Platforma.

Udało mi się jednak -- komisja Przyjazne Państwo nie zatarła wszystkich śladów -- dotrzeć do biuletynu z jej posiedzenia (nr 265, z 27 maja 2009 r.), podczas którego z pomysłem zaostrzenia przepisów kodeksu wykroczeń rozprawiła się Małgorzata Baranowska, prokurator w Departamencie Legislacyjnym Ministerstwa Sprawiedliwości:

Przedstawiony projekt jest bardzo kontrowersyjny. Ministerstwo bardzo negatywnie go opiniuje. Chciałbym przyłączyć się do opinii Biura Legislacyjnego. (...)
Trzeba mieć na uwadze rangę czynów, jakimi są wykroczenia. Nie są to przestępstwa. Działania muszą być adekwatne do czynów.
Jeśli chodzi o art. 60(3), to już na poprzednim posiedzeniu Komisji, ministerstwo wypowiedziało się w tym względzie. Należy powtórzyć, że przepis ten wyczerpuje znamiona czynu określonego w art. 90 Kodeksu wykroczeń. Jeżeli chodzi o handel uliczny, wchodzą tu w grę przepisy art. 60(1), a także art. 54, art. 90 Kodeksu wykroczeń.
Można podkreślić jeszcze, że proponowany § 3 tego artykułu jest również niedopuszczalna w przepisach karnych. Zadań nie można narzucać, nakładać ich w przepisie karnym. Jest on sankcjonowaniem określonych działań niezgodnych z prawem.(...)
Trzeba mieć również na uwadze w zakresie przepadku towarów, że jeżeli byłaby konieczność orzeczenia przepadku, to może go orzec tylko sąd. Wiąże się to ze skierowaniem wniosku do sądu grodzkiego, natomiast wyklucza postępowanie mandatowe.

Tłumacząc z prawniczego na ludzkie: (i) po to różnicuje się przestępstwa i wykroczenia, aby i różnicować sankcję, (ii) nie warto mnożyć przepisów, bo te, które są, już są (tu dygresja: IMHO art. 54 kw jest niezgodny z konstytucją), (iii) komisja nie wie do czego służy norma karna, (iv) nie jest dopuszczalne pozbawienie kogoś majątku bez orzeczenia sądowego (por. wyrok TK z 3 czerwca 2006 r., P 4/06).

Reasumując: nikt nie może być pewien swego życia, zdrowia i majątku, dopóki obraduje Sejm Rzeczypospolitej oraz Najjaśniejsza Komisja Przyjazne Państwo.

Komentarze (16)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-02-08 23:45
GŁUPI JASIO ZE WSI:
Słowo od Wydawcy i Redaktora Naczelnego ;-)
Olgierdzie, Regularnie ruszaj sobie skórką. To pozwala utrzymać równowagę hormonalną.[...]
2012-02-08 23:32
_MJK_:
Słowo od Wydawcy i Redaktora Naczelnego ;-)
Wszystkiego najlepszego z okazji 4 krzyżyka. A Bossowi cierpliwości, aby wytrzymał ze[...]
2012-02-08 21:53
olgierd:
"Słynne masło roślinne"
Odpoczywam :) Zaraz będzie nawet o tym tekst ;-) Nikt mnie nie zaprosił, na szczęście. Znów[...]
2012-02-05 11:27
tojaileśtamzrzędu:
"Słynne masło roślinne"
@Olgierd Troszkę offtopic. Olgierd zauważyłem ostatnio, że się zaniedbujesz, mało piszesz tych[...]
2012-02-04 16:01
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Jezeli firma nie poinformowała o możliwości odstąpienia od umowy i nie zostawiła blankietu, to[...]
2012-02-04 15:48
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Po polsku GŁUPI JASIU ZE WSI to się mówi -polska telekomunikacja. Jezeli odwrotnie to[...]
2012-02-04 11:51
Trzydziestoparolatek:
"Słynne masło roślinne"
Echh, wspomnienia. Uwielbialem ten smak w dziecinstwie. Rodzice cuda robili, zebym tego nie[...]
2012-02-02 10:50
howk:
Do 2 lat za podłączanie się do cudzych hotspotów
W sumie to wysyłanie niezabezpieczonego sygnału po za mury swojego mieszkania to to samo co[...]
2012-02-01 22:39
323dtrastfsc:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Ta firma jeszcze istnieje?
2012-02-01 10:34
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Polecam jeszcze ten artykuł http://wyborcza.pl/1,76842,6279638,Bambus_w_szynce.html
2012-02-01 10:08
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Wydaje mi się, że jak zostało to już wspomniane, nazwa "Masło roślinne" jest nazwą własną[...]
2012-01-31 20:56
kazn:
"Słynne masło roślinne"
@mmm777 Rozumiem, że tradycją handlową i zdroworozsądkową nazywasz po prostu oszustwa. @Lenon[...]
2012-01-31 17:13
kubia:
Opinie prawne ws. zmian w OFE to informacja publiczna
ciąg dalszy, czy dobrze rozumiem że nsa odwróciło wyrok?[...]
2012-01-31 15:06
Lenon Zawodowiec:
"Słynne masło roślinne"
Ja myślę, że geneza masła roślinnego jest nieco inna - masło to olej. Masło roślinne - to w[...]
2012-01-31 14:21
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
@Piotr z Warszawy Bardzo byś chciał innych zanudzić... Jest to po prostu tradycja handlowa,[...]
2012-01-31 11:09
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
Można sobie deliberować na temat masła roślinnego, lokat w złoto czy też innych świnek morskich[...]
2012-01-30 23:23
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
Olgierdowi się nudzi.... Kotlety sojowe schabowe:[...]
2012-01-30 22:24
ktostamjakis:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
a pewnie, że odsyłają, przecież jak ktoś umieści jeden, dwa pliki a ściągnięcia są znikome lub[...]
2012-01-30 22:02
infolinka:
"Słynne masło roślinne"
Masło Roślinne za czasów mojego dzieciństwa, czyli jakieś 35 lat temu, moja ciocia emerytka[...]
2012-01-30 19:22
homo homini:
"Słynne masło roślinne"
Ale o co Sz.P. Olgierdowi chodzi właściwie? Jam człek na tyle wiekowy, że masło roślinne[...]
2012-01-30 16:57
bibong:
"Słynne masło roślinne"
A do tego piwo bezalkoholowe i schabowy z indyka. A Olgierd chyba czepia się użycia słów[...]
2012-01-30 14:51
PPM:
Tańczyć z diabłem przy świetle księżyca
niewinną umową dotyczącą obrzydliwego podrabiania przemysłowych znaków towarowych (i nie mającą[...]
2012-01-30 14:00
Daeris:
"Słynne masło roślinne"
Jak przez mgłę pamiętam, że gdy na studiach (Żywienie Człowieka na SGGW w Warszawie) mieliśmy[...]
2012-01-30 12:53
sędzia - ona:
"Słynne masło roślinne"
Może i Olgierd się czepia, ale ma rację, bo nazwa "masło" jest zastrzeżona dla produktów -[...]
2012-01-30 11:34
raj001:
"Słynne masło roślinne"
Moge tylko potwierdzic wpisy innych komentujących, że sie czepiasz. Może Tobie akurat ta nazwa[...]