Złodziej rowerów -- złapany
 Oceń wpis
   

Plac Grunwaldzki w deszczu

Pamiętacie jak 1 rok i 1 dzień temu pomstowałem tu na złodziei rowerów, którzy zwinęli kilka maszyn spod wrocławskiego biurowca noszącego dumną nazwę Grunwaldzki Center?

Dziś wiele się w tej materii zmieniło: przede wszystkim nieszczęsne stojaki dla rowerów, gdzie rower można było pozostawić na własną odpowiedzialność zostały zabezpieczone w naprawdę profesjonalny sposób (obecnie jest to najlepszy parking rowerowy jaki w życiu widziałem), poza tym rzadziej widuje się matołów porzucających swoje pojazdy jak popadnie.

A dwa dni temu dostałem przefajną informację: sprawca szeregu kradzieży rowerów z rejonu placu Grunwaldzkiego został załapany i przykładnie (?) ukarany.

Ściśle rzecz ujmując (poniżej skan pierwszej strony wyroku) i bez wdawania się w szczegóły (bo piątek, a komu będzie się chciało w piątek czytać) sprawcę -- działającego w warunkach powrotu do przestępstwa (czyli mówiąc po ludzku: recydywy) -- udowodniono sześć zarzutów kradzieży rowerów w rejonie Placu Grunwaldzkiego: w Pasażu Grunwaldzkim, w Grunwaldzki Center i na Uniwersytecie Przyrodniczym.

Świeżym jeszcze wyrokiem SR dla Wrocławia-Śródmieścia II Wydział Karny za każdy czyn wymierzono mu po 6 miesięcy odsiadki (kara łączna -- 2 lata, jednak w zawieszeniu na 5-letni okres probacji), a ponadto nakazano powstrzymywanie się od zażywania środków odurzających (podobają mi się takie nakazy) i leczenie odwykowe przeciwnarkotyczne oraz -- wciórności -- zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych przerzucając je na barki Skarbu Państwa.

wyrok za kradzież rowerów na Placu Grunwaldzkim

Prawdę mówiąc właśnie to zwolnienie z kosztów sądowych najbardziej chyba mnie denerwuje; bardziej nawet niż brak zastosowania grzywny, która akurat byłaby chyba dla sprawcy bardziej uciążliwa (a jej zastosowanie byłoby możliwe ze względu na art. 33 par. 2 kk). Owszem, art. 624 par. 1 kpk daje sądowi taką możliwość "jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności" -- jednak moim zdaniem taki złodziejaszek to niechby i w kamieniołomach odpracował.

Aha, sąd nie zastosował także dodatkowego środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości (art. 50 kk), przeto -- z przykrością -- poczułem się w obowiązku zamazać dane personalne złodzieja.

Komentarze (14)
Kto mieczem wojuje, ten od... O wojnie z dopalaczami i...

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]