Gówniarz w Ferrari, gówniarz w kopalni
 Oceń wpis
   
Teza na dziś: człowiek dorosły to taki, który ponosi konsekwencje i odpowiedzialność za swoje czyny.

§ 1.
Ucichło już troszkę zamieszanie wokół wypadku, w którym Maciej Zientarski zabił kolegę (rzygać mi się chciało jak widziałem, że na Gazeta.pl rozbite Ferrari miało po 2-3 wiadomości na głównej), można zatem napisać parę konkretnych zdań.

Konkretne zdanie brzmi następująco: stan naszych dróg jest tragiczny, ale pisać, że przyczyną wypadku jest nierówność na drodze, bo "już wcześniej były tam wypadki" jest - w obliczu tego, że jak donoszą media Zientarski zasuwał 200 km/h w miejscu, gdzie było ograniczenie do pięćdziesiątki - mocno niestosowne. Uskok, mulda, jakkolwiek zwać uszkodzenie nawierzchni, trzeba być idiotą, żeby rozpisywać się o nierówności, kiedy przecież każdy wie, że w terenie zabudowanym nawet przy niższej prędkości niewiele trzeba do nieszczęścia.

Mówiąc wprost: jak się jedzie 50 na godzinę to żadna mulda niestraszna (myślę, że nawet we włoskim wsiowozie), więc w tym przypadku nie ma co chrzanić, że złe władze miasta nie naprawiły nawierzchni.
Mówiąc jeszcze dosadniej: kiepsko się stało, że zamiast kretyna diabli wzięli jego pasażera (nie chcę zgadywać czy zmarły dziennikarz krzyczał "gazu, gazu!" czy raczej prosił Zientarskiego o więcej luzu w majtkach), bo wolę sytuacje klarowne - kiedy diabli biorą wyłącznie kretynów.

Dygresja na marginesie. Pamiętacie Państwo Operację Suzuki? Otóż parę dni temu dzwonił do mnie policjant, który zajmuje się tą sprawą, opowiadał, że wprawdzie nawalony kierowca ma akt oskarżenia za jazdę na bani, ale sąd grodzki (w odrębnym postępowaniu) uniewinnił gościa spod zarzutów zniszczenia mienia i spowodowania niebezpieczeństwa na drodze. Sędzina uznała, że z faktu, że narypany kierowca jeździ zygzakiem, rozbija latarnie itd. nie można wyciągać pochopnych wniosków...


§ 2. I jeszcze jeden dowód na to, że czasem trzeba płacić za swoje grzeszki: górnik z KGHM, który przez dni siedem siedział pod ziemią ("protestował"), a dyrekcja kopalni musiała wyłożyć kasę na zabezpieczenie jego fanaberii, będzie musiał zwrócić pracodawcy koszty tej operacji. Tako rzekł sąd rejonowy w Lubinie (który ma u mnie kolejnego plusa).

Oczywiście Gazeta będzie się czepiać, bo kto to widział, bo przecież wszyscy wiedzą, że w Polsce za bezhołowie płacić może tylko "pan, pani, społeczeństwo", ja jednak - abstrahując od tego, czy za protestem stała uchwała związków zawodowych, czy był to indywidualny wybryk rozpasanego watażki związkowego - jestem jak najbardziej za.

Rzecz w tym, że naszym związkom zawodowym wydaje się, że jak robią protest to można wszystko, włącznie z wyrządzeniem wymiernych szkód pracodawcy (Budryk), otoczeniu (celnicy ze wschodniej granicy) oraz stworzeniu zagrożenia dla życia i zdrowia innych ludzi (bo przecież ratownicy czuwający przy protestującym też musieli siedzieć pod ziemią, co a) było dla nich niebezpieczne, b) nie mogli uczestniczyć w innych operacjach, gdyby była taka potrzeba).

Nie powinien zmieniać oceny zdarzeń fakt, czy impreza była samowolnym wyskokiem związkowca, czy działał on wspólnie i w porozumieniu z komisją. Jeśli komisja uważa, że to ona wpuściła faceta w maliny, naraziła ludzkie życie na szwank, a KGHM na niepotrzebny wydatek - niech sobie ściąga pieniądze z frajerów, którzy są członkami tej organizacji i spłaca odszkodowanie.
Komentarze (15)
Powrót Wikileaks, rząd JKM dalej... Mobilking - nur für prawdziwy...
1 | 2 | 3 | 4 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]