7 z tygodnia (III)
 Oceń wpis
   

 heinz dip squeezeKolejny tydzień za nami, a w nim:

  • "Sikałem, a strażnik miejski spytał: "potrzymać panu?" -- czyli traumatyczna opowieść człowieka, który wracając z imprezy postanowił załatwić drobną sprawę, w czym przeszkodził mu patrol straszników miejskich. Oburzone chamidło -- to dobre określenie faceta, który odlewa się na podwórku między Św. Antoniego a Włodkowica -- żąda przeprosin, bo zamiast "zaufania i szacunku" spotkało go chamskie pytanie "potrzymać panu?"... (Zainteresowanych co mogło by być dalej zachęcam do poczytania o historii pewnego urzędnika z Radzynia Podlaskiego);
  • VaGla nadal krytyczny ws. głosowania przez internet, ale co się dziwić -- skoro można było rozpracować  testowy  system służący do e-głosowania w D.C. (dcboee.us) w tak banalny sposób, to naprawdę trudno będzie ufać wynikom wyborów przeprowadzonych przy użyciu tak zawodnych narzędzi jak internet i komputery. Dodam, że u nas na pewno nikt by nie bawił się w żadne testy, bo przecież nic nie jest problemem (chociaż chciałbym, żeby tamten tekst przeczytali twórcy wrocławskiej Urbancard). 
    Tak czy inaczej to pewnie kara za złamanie woli Ojców Założycieli -- przypomnijmy, że mieszkańcom stolicy celowo odmówiono praw wyborczych;
  • kolejna ciekawostka zza Wielkiej Wody: chętni do pełnego skorzystania z ochrony jaką daje instytucja notice & takedown muszą zgłosić do US Copyright Office -- za pomocą specjalnego formularza -- osobę odpowiedzialną za przyjmowanie takich zgłoszeń i... zapłacić za to 105 dolarów. Dopiero od tego momentu można mieć stuprocentową pewność, że zainteresowany będzie musiał najpierw wezwać do usunięcia jakiegoś materiału (mowa tu o czymś co w znacznej mierze przypomina nasz art. 14 UoŚUDE).
    Aż nie mogę uwierzyć, że u nas na to nie wpadli...
  • ile mogą kosztować przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych? W przypadku Romana Giertycha -- nie wiadomo ile, ale można mieć prawie pewność, że kwota ta szybko zmierza do nieskończoności. No ale jeśli kolejny sąd wykazuje się wielką znajomością internetów -- zasądzono zamieszenie na stronie jednego z portali przeprosin o rozmiarze "15x30 centymetrów" -- to nie ma się co dziwić, że facet, który prasy na pewno nie lubi zrobi wszystko, by pojechać po całości;
  • znów wracamy do Stanów: piszą, że mieszkający tamże Polak wymyślił i pokazał Heinzowi nowe, jeszcze lepsze opakowanie na keczup, które się nie spodobało, aby po niedługim czasie... pójść do regularnej produkcji. Heinz oskarżeniom o podprowadzenie pomysłu oczywiście zaprzecza, jednak nasz rodak zapowiada pozew do sądu. Trzymam kciuki!
  • a w Kalifornii... już we wtorek (tam tradycyjnie wszelkie głosowania odbywają się we wtorek po pierwszym poniedziałku listopada) referendum w sprawie legalizacji marihuany. Projekt zakłada, że każdy, kto ukończył 21 lat będzie mógł posiadać i uprawiać cannabis na własne potrzeby (propozycja nie obejmuje prawa do handlu trawką), zarazem lokalne władze będą mogły opodatkować owe uprawy. (Warto zauważyć, że od blisko 15 lat w Słonecznym Stanie dozwolone jest używanie marihuany w celach medycznych).
    W ten sam wtorek referenda w sprawie dopuszczenia trawki jako środka leczniczego odbędą się także w Oregonie, Arizonie i Południowej Dakocie);
  • ... a w Polsce jak to w Polsce: wojewoda kujawsko-pomorski uchylił "uchwałę dopalaczową" z szumem uchwaloną przez  bydgoską radę -- przede wszystkim ze względu na brak precyzyjnego określenia przedmiotu regulacji (chociaż ja wierzę, że także ze względu na brak podstaw do wydania takiej uchwały przez samorząd miasta). Prezydent Dombrowicz -- ten sam, który zdecydował się na ściganie twórcy serwisu StopDombrowiczowi.pl -- oczywiście jest oburzony ("To skandaliczna decyzja. Decyzja niezgodna z wolą mieszkańców i reprezentujących ich radnych. Uchwała miała chronić życie i zdrowie młodych bydgoszczan"), ale najlepsza jest linia obrony: przecież uchwała jest taka sama jak uchwalona niedawno przez sejm ustawa zakazująca dopalaczy.
    No właśnie.
Komentarze (6)
Dwa słowa o przestępstwie stalkingu Nie głosujcie na skoczków!

Komentarze

2010-11-01 10:08:19 | *.*.*.* | Jurgi
Re: 7 z tygodnia (III) [0]
U nas by się przydali strażnicy do „potrzymania”, bo chamstwo leje już
wręcz na trawnikach, nie kwapiąc się nawet poszukać ustronnego miejsca w krzakach.

Co do głosowania przez internet – generalnie jestem za koncepcją, w praktyce
przeciw, zwłaszcza w naszym kraju. Bo pewnie system znowu robiłby nieudolny Prokom. skomentuj
2010-11-02 07:57:58 | *.*.*.* | januszek
Re: 7 z tygodnia (III) [2]
Ok :) Kto nigdy nie został własnym pęchęrzem przyciśnięty do muru - niechal pierwszy
rzuci kamień ;) skomentuj
2010-11-02 10:22:18 | *.*.*.* | olgierd
W bramie januszku? Albo na podwórku?
Na trawce, to rozumiem -- ale w miejscu zamieszkania ludności? skomentuj
2010-11-02 15:26:08 | *.*.*.* | januszek
Czasem po prostu nie ma wyjścia i czasu na bieganie w poszukiwaniu trawki. A miejskie
pisuary zamykają o 22... Wyobraź sobie, że jesteś w Rynku. Wszystkie WC pozamykane,
knajpy nieczynne a Ty musisz, teraz, już. Co robisz? skomentuj
2010-11-02 15:38:17 | 77.252.149.* | epics
Re: 7 z tygodnia (III) [1]
Teraz nie jestem pewien, ale chyba GW w piątek lub sobotę napisała o tej maryście w
Californi

Okazuje się, że to i tak nic nie da, bo posiadanie/palenie/sprzedaż (może wszystkie z
powyższych) są przestępstwem FEDERALNYM więc i tak za puszczanie dymka od czasu do
czasu w domu na kanapie FBI (czy ew. The POLICE) może Cię zgarnąć do więzienia.

Czekam na pierwsze takie doniesienia... skomentuj
2010-11-02 15:47:22 | *.*.*.* | olgierd
januszku, jest jeszcze apteka na Solnym ;-) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]
2017-02-05 06:32
Mr Richard:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy potrzebujesz kredytu? Jeśli tak, e-mail: (richardcosmos5@gmail.com) po więcej szczegółów.[...]
2017-01-20 23:33
Mikel Clarrisa:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jak mam Bóg wysłał pożyczkodawcy po udaremnione przez chuliganów tutaj w internecie Witam[...]