7 z tygodnia (XVI)
 Oceń wpis
   

P1060174

  • Tydzień temu zastanawiałem się czy po Tunezji kostki domina nie zwalą się do Egiptu. Dziś już nie ma wątpliwości: ulice Kairu i Aleksandrii spłynęły krwią. Wydaje się jednak, że Hosni Mubarak może spać znacznie spokojniej, niż Ben Ali: po pierwsze od "stabilnego" (tj. niezmiennego, nawet w swojej niestabilności) Egiptu zależy więcej, niż od tego, co się dzieje w Tunezji (polecam bardzo interesujący tekst "Arabowie będą mieli demokrację, gdy Izrael stanie się bezpieczny" Maćka Czujko), po drugie żyją jeszcze na tym świecie ludzie, którzy pamiętają co stało się w Suezie w 1956 r.
    Naszła mnie jednak myśl innego rodzaju: na ile można powiedzieć, że podróżując do opresyjnych krajów -- nie tylko takich jak Kuba czy Wietnam, gdzie za pieniądze zebrane od europejskich turystów tamtejsza bezpieka funduje sobie coraz lepsze narzędzia do dręczenia obywateli tych państw, ale i do Egiptu czy Tunezji, gdzie dzięki kasie z turystyki kwitnie korupcja, a ludzie trzymani są dość dokładnie za pysk i przy ziemi -- wspieramy te wszystkie reżimy, dyktatury i satrapie?
    IMHO można tak powiedzieć;
  • z przykrego obowiązku odsyłam też P.T. Czytelników do wyznania wrocławskiego politologa, dr. Andrzeja Dybczyńskiego, który w Gazecie Wyborczej wyraził się, że wprawdzie jest baronem, ale nie chce już żyć w średniowieczu. Chodzi rzecz jasna o nasze kochane uczelnie, na których dzieje się równie dobrze, jak w Egipcie -- tj. faraoni rządzą, kapłani odprawiają modły za pomyślność faraonów, zaś ogół pospólstwa buduje kolejne piramidy. Wiem coś ja o tym, bo swego czasu z przyjemnością się przez 3,5 roku się doktoryzowałem, przeto historyjek i dykteryjek -- chociażem stał przecież na samym dole tej feudalnej drabiny (żaków nie liczę ;-) -- mógłbym mieć tyle, że cały osobny blog dałoby się z tego utrzymać ;-)
    Oczywiście nie wydaje mi się, by po takim wybryku dr Dybczyński jeszcze długo zagrzał miejsce na uniwerku, no chyba że potraktują to tylko jako wygłup;
  • pół roku w zawieszeniu na 2 lata dostał z art. 269a kk były informatyk wrocławskiego magistratu, który z zemsty za zwolnienie z pracy (przyczyna: "utrata zaufania") -- korzystając z loginu i hasła innego użytkownika -- zakręcił systemem IT urzędu. Jakkolwiek tego rodzaju zagrywki oceniam niezmiernie negatywnie, spodobało mi się zdanie wypowiedziane przez skład orzekający: "państwo chroni bezpieczeństwa systemów informatycznych, podobnie jak broni pieniądza". Warto chyba, by zapamiętali je wszyscy, którzy chcieliby po raz n-ty na p.s.p. spytać "co grozi adminowi" za wycięcie podobnego numeru;
  • 2010 flood, Kozanów, Wrocław, Poland
  • nie wiem jakich chakierów zatrudniają we wrocławskim ZDiUM, skoro ktoś tak pomierzył plany przebudowy pętli na Grabiszynku, że... przestały mieścić się tam tramwaje... Jeśli ktoś jednak myśli, że to jest mistrzostwo świata, to zapewniam, że świat jeszcze o nas usłyszy: właśnie ogłoszono, że jednak ruszy budowa linii tramwajowej na Kozanów, rychło może się zatem okazać, że powódź stulecia co dekadę nie jest tym, co mieszkańcy tego osiedla będą pamiętać najdłużej i najboleśniej;
  • tu i tam wraca czasem temat "co ma prawo autorskie do budynków" (nie do projektów budynków, lecz do budynków samych w sobie właśnie). Zainteresowanych ochroną wizerunku budynku jako znaku towarowego odsyłam do ciekawego tekstu "Budynek (tm)" opublikowanym na blogu IP Law Blog (proszę się nie martwić amerykańskim tytułem bloga -- teksty są jak najbardziej po polsku), gdzie można poczytać m.in. o ochronie warszawskiego Mostu Świętokrzyskiego;
  • no i jeszcze -- stanowczo za mało odsyłam tu do blogopisarstwa -- tak się robi prawo, ta pieczątka jest nieczytelnazachęcam do przeczytania ciekawego tekstu Pawła Krawczyka (Echelon.pl) poświęconego sposobowi w jaki Nasze Państwo Kochane -- tj. Urzędnicy, Biuraliści i inne Kutwy -- sabotują nasze prawo do rozeznania się w prawodawczych planach ("Dekodowanie faksów publikowanych przez urzędy nie ma sensu"). Podpisuję się pod jego słowami obiema rękamy i nogamy; wystarczy zacząć od tego jak w sieci prezentowane są druki sejmowe: ów lakoniczny opis "Do druku nr 3811" to smętna norma, zgodnie z którą jeśli chcę się dowiedzieć co planuje okupant, muszę ściągnąć na dysk dokument zeskanowany do formatu PDF i otworzyć go, by przekonać się, że nie ma sposobu na dowiedzenie się kto jest jego autorem (podpis przypomina test rozpisywanego długopisu, pieczątka -- ach te pieczątki! -- nieczytelna (po co komu taka pieczątka?)
    Urzędowy chaos i anarchia...
  • a na koniec coś nieco bardziej optymistycznego: spam jest zły dobry! Przekonała się o tym terrorystka, która zamierzała dokonać, przy pomocy ładunku detonowanego na odległość, przy użyciu telefonu komórkowego, w sylwestra, zamachu na moskiewskim Placu Czerwonym. Stety już po uzbrojeniu bomby operator posłał na komórkę spam z życzeniami noworocznymi, co spowodowało nieoczekiwane jej odpalenie... i tak to szahidka powiększyła grono koranicznych aniołków.

PS zdjęcie na górze dzięki uprzejmości Aldżaziry, która relacjonuje starcia w Egipcie na Flickrze -- a zdjęcia rozpowszechnia na licencji CC.

Komentarze (13)
Davos jest nudne, minister Nowak... Polbank i jego kuriozalna wtopa...

Komentarze

2011-01-30 18:35:48 | 178.42.126.* | maho
Re: 7 z tygodnia (XVI) [0]
co to jest "sylwester zamachu na moskiewskim Placu Czerwonym" ? skomentuj
2011-01-30 18:39:47 | *.*.*.* | spex
Re: 7 z tygodnia (XVI) [0]
Z tego co widzę, nie zainteresowała cię cenzura z Krakowskiej Straży Miejskiej. O
której pisałem ci na mail.

Co do ochrony praw autorskich do budynków, ostatnio spór o prawa autorskie był
wykorzystany. W celu zablokowania termomodernizacji krakowskich żyletkowców.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35812,7522208,Miasto__Zyletkowce_trzeba_odnowic_raze
m.html Oprócz tego było też kilka innych przykładów, z tego co jeszcze pamiętam
Lotnisko w Balicach musiał odkupić jakieś prawa od autora obecnego budynku lotniska.
By przy rozbudowie, by nowe skrzydła kompleksu przy budowie mogły wchłonąć stary
budynek. skomentuj
2011-01-30 19:06:06 | 109.243.44.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OLGIERDZIE - ZANIM COŚ NAPISZESZ, TO PORUSZAJ SOBIE SKÓRKĄ !!! [3]
Ten sylwester (Moim zdaniem - Sylwester) zamachu na moskiewskim Placu Czerwonym to
naprawdę fajny bloggierski knot. Gdybyś przed napisaniem poruszał sobie skórką, to
wyszłaby Ci Krasnaja Płoszczadź, pod warunkiem, że w czasie rusznia myślabyś o
krasiwyjich djewoczkach.

Ja Was pazdrawlaju z Nowy Godam,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-01-30 22:10:15 | *.*.*.* | olgierd
Zabrakło przecinka: "zamierzała dokonać, przy pomocy ładunku detonowanego na
odległość, przy użyciu telefonu komórkowego, w sylwestra, zamachu na moskiewskim
Placu Czerwonym". Przepraszam. Dopisuję. skomentuj
2011-01-30 22:12:47 | *.*.*.* | olgierd
@spex: rzecz była całkiem ciekawa, ale chyba nie pasowała mi do koncepcji. Od dziś
koncepcja jest taka, że minimum 3/7 tematów będzie "z blogów". skomentuj
2011-01-30 22:48:16 | 83.9.69.* | maho
ah, zdania wtrącone .... kombinowałem co to może znaczyć i mi wychodziło że autor
miał na myśli np. wigilię (przez małe "w"), zwłaszcza że w podlinkowanym tekście było
coś o "Eve" skomentuj
2011-01-30 23:22:12 | 89.78.1.* | Smok Eustachy
Re: 7 z tygodnia (XVI) [1]
A było na błogu o tej ustawie dyskryminującej::
2. Kto zarzuca naruszenie zasady równego traktowania, uprawdopodobnia fakt jej
naruszenia. skomentuj
2011-01-31 09:19:04 | *.*.*.* | olgierd
Tak, ja niestety mam predylekcję do długich zdań i chociaż staram się -- zwykle ze
skutkiem pozytywnym -- zachować jakąś konstrukcję logiczną (chociaż nie zawsze,
przyznaję, jest ona od razu do rozpoznania); najlepsze jest to, że jak czytam jakiś
tekst to oczekuję zdań prostych i krótkich, i potrafię nawet docenić tekst wykonany w
oparciu o takie zdania, jednak sam -- pierun wie skąd to -- niestety nie potrafię się
tak samoograniczyć.

O właśnie ;-) skomentuj
2011-01-31 09:19:53 | 46.112.31.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OLGIERDZIE - UCZ SIĘ OD AMERYKANÓW !!! [0]
Widzę, że poruszałeś sobie skórką i dzięki temu Twoje zdanie wygląda zgrabniej, ale i
tak za dużo tam przecinków i za dużo tam różnych części zdania ustawionych jedna po
drugim. Szczególnie ten okolicznik czasu (w sylwestra) stoi w niefortunnym miejscu.

Przez to, przeciętny tępak czyli czytelnik tego blogu nic a nic nie zrozumie o czym
napisałeś, jeżeli w ogóle kiedykolwiek zrozumie - ludzie to tępaki.

Dlatego ucz się od Amerykanów. W ich języku okolicznik czasu może być tylko na
początku (rzadziej) lub na końcu zdania. Ja kiedyś - ponad 20 lat temu usłyszałem
takie oto zdanie w Głosie Ameryki.

.......Ronald Reagan arrived in Geneva Sunday for three-day talks with Mr. Gorbatchov
next week.....

To zdanie zapadło Mi w pamięć właśnie z tego powodu, że jest krótkie, a mimo to
zawiera wszelkie informacje oraz posiada wszystkie części zdania uporządkowane w
logicznym, eleganckim szyku.

Dlatego - Olgierdzie - RUSZAJ I UCZ SIĘ OD AMERYKANÓW. A wtedy Naród Polski też
będzie móc śpiewać piosenkę - WE ARE THE WORLD, WE ARE THE CHAMPIONS.

Pozdrowienia,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. Bardzo Mi się u Ciebie podoba to, że jesteś chętny do nauki. skomentuj
2011-01-31 10:28:54 | 62.153.107.* | salceson
Re: 7 z tygodnia (XVI) [2]
Tylko taka mała uwaga odnośnie fragmentu "tj. faraoni żądzą, kapłani odprawiają modły
za pomyślność faraonów"
Żądać czegoś i rządzić to dwie różne czynności.

pozdrawiam Olgierdzie skomentuj
2011-01-31 10:35:18 | *.*.*.* | olgierd
Fak. Za dużo internetów :( skomentuj
2011-01-31 21:28:19 | *.*.*.* | olgierd
No i proszę: dr Dybczyński "oddał się do dyspozycji rektora"
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,9032658.html

Czyli jednak skomentuj
2013-09-17 15:21:37 | *.*.*.* | annakalina
Re: 7 z tygodnia (XVI) [0]
Jak widać wszystkie kraje nadal stoją w chaosie. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]