A więc będzie cenzura internetu w Polsce...
 Oceń wpis
   

Kuriozalna cenzura internetu art. 179a prawa telekomunikacyjnegonowelizacja jednodniowego projektu ustawy o grach hazardowych, oprócz poluzowania zasad organizacji zakładów wzajemnych przez internet, przynosi także zmianę w ustawie prawo telekomunikacyjne, którego nie powstydziłby się rząd pekiński czy wietnamski reżim. Zaproponowany art. 179a PT oznacza, że polski internet -- twórcy stron, użytkownicy -- będą zdani na łaskę i niełaskę "podmiotów uprawnionych".

Zacznijmy może od zacytowania przepisu (z pominięciem ust. 9, który stanowi delegację dla Rady Ministrów do wydania rozporządzenia wykonawczego):

Art. 179a. 1. Prezes UKE prowadzi Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Rejestr jest prowadzony w systemie informatycznym.
2. Prezes UKE, na żądanie podmiotu uprawnionego lub Służby Celnej, dokonuje
niezwłocznie wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych danych pozwalających na identyfikację lokalizacji strony internetowej lub usługi zawierających:
1) treści propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa;
2) treści pornograficzne z udziałem małoletniego, treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, treści pornograficzne zawierające wytworzony lub przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej;
3) treści, których prezentowanie umożliwia podstępne wprowadzenie w błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poprzez wyłudzenie informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody dysponenta środków finansowych;
4) treści stanowiące niedozwoloną reklamę lub promocję albo informowanie o
sponsorowaniu w rozumieniu ustawy z dnia o grach hazardowych lub umożliwiające urządzanie gier hazardowych bez udzielonego zezwolenia lub uczestniczenie w tych grach.
3. Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do Internetu, jest zobowiązany do niezwłocznego blokowania dostępu do stron internetowych lub usług wpisanych do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych.
4. Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych jest jawny.
5. Podmiot, którego strona internetowa została objęta wpisem do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, lub który udostępnia usługi objęte takim wpisem, może wystąpić do Prezesa UKE z wnioskiem o wykreślenie z Rejestru danych dotyczących tej strony internetowej lub usługi. Do wniosku dołącza się dokument potwierdzający tytuł prawny do posiadanej strony internetowej lub oświadczenie o świadczeniu usługi.
6. Prezes UKE niezwłocznie przekazuje wniosek, o którym mowa w ust. 5, organowi, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych.
7. W przypadku uwzględnienia wniosku, o którym mowa w ust. 5, organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, przekazuje Prezesowi UKE informację o cofnięciu żądania. Prezes UKE niezwłocznie wykreśla wpis z Rejestru.
8. Organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, odmawia cofnięcia żądania, w drodze decyzji, w przypadku gdy nie ustały przesłanki, o których mowa w ust. 2.
(...)

Co my tu zatem mamy? 
Podstawowa sprawa: zgodnie z proponowanym z art. 179a prawa telekomunikacyjnego UKE nie będą przysługiwały uprawnienia decyzyjne w zakresie wpisywania "nielegalnych witryn" na czarną listę. Zadaniem Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej jest wyłącznie odebrać stosowne żądanie (żądanie -- nie wniosek) i niezwłocznie wpisać do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych wskazany adres; niewątpliwie ustawa nie przydaje mu kompetencji do oceny merytorycznej (zasadności) żądania.
Nie jest dla mnie nawet jasne czy UKE będzie mógł nawet odmówić uwzględnienia żądania, które zgłoszone będzie w sposób niezgodny z rozporządzeniem. Ba, nie mówiąc o żądaniu niedotyczącym danych wyliczonych w ust. 2 (czyli faszystowskich, pornografii dziecięcej, służących wyłudzeniom lub niedozwolonego e-hazardu).

Nie wiadomo kto tak naprawdę będzie uprawniony do wystąpienia z żądaniem. Art. 179a ust. 2 mówi o "podmiocie uprawnionym lub Służbie Celnej" -- i tak jak wiadomo czym jest Służba Celna, to już jaki podmiot jest "podmiotem uprawnionym" ustawa milczy.
Warto zwrócić uwagę, że ustawa prawo telekomunikacyjne posługuje się zwrotem "podmiot uprawniony" w odniesieniu do podmiotu uprawnionego do prowadzenia działalności telekomunikacyjnej (por. art. 10 ust. 4 PT), aby -- w Dziale VIII zatytułowanym "Obowiązki na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego" (to tam właśnie zostanie dopisany art. 179a) -- stać się podmiotem, który zawiera stosowne porozumienie z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym (por. art. 179-180 PT).chińska policja internetowa

Żadna z tych definicji nie pasuje do "uprawnionego podmiotu" z art. 179a ust. 2 PT, także delegacja do wydania rozporządzenia wykonawczego nie przewiduje jego określenia.
(Inna sprawa, że byłoby niezłym skandalem, gdyby żądanie mógł zgłaszać po prostu konkurencyjny przedsiębiorca!)

Projekt ustawy nie określa trybu postępowania w zakresie dopisywania stron internetowych do "czarnej listy", nie daje zainteresowanemu możliwości kontroli decyzji (decyzji?) UKE, brak jest wzmianki o postępowaniu odwoławczym czy uprawnieniu do wniesienia skargi do jakiegokolwiek sądu. Ba, wszystko wskazuje na to, że zainteresowany nie otrzyma na ten temat żadnej informacji (sic!) -- jak sądzę za całość praw administratora witryny ma wystarczyć zasada jawności Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych (czyli jak sobie zajrzy i przeczyta, że go dopisali, to jego sprawa) oraz proteza postępowania odwoławczego.
Proteza, ponieważ zgodnie z projektowanym art. 179a ust. 5 podmiot, którego strona znajdzie się w Rejestrze będzie mógł li tylko wystąpić do UKE z wnioskiem o wykreślenie danych dotyczących jego strony.

Czytajcie dokładnie: zainteresowany będzie mógł wystąpić z wnioskiem o wykreślenie z RSiUN, ale już po tym, jak adres jego serwisu znajdzie się na cenzorskiej liście. W toku między żądaniem "uprawnionego podmiotu" a "niezwłocznym wpisem" zainteresowany nie będzie miał nawet podstaw do udziału w postępowaniu, nikt go nawet nie poinformuje, że w jego sprawie toczy się "postępowanie" -- a jak już znajdzie się na liście, a operatorzy naostrzą swoje firewalle ("niezwłocznie" -- art. 179a ust. 3 -- jak się któryś zapomni, to zgodnie z nowym art. 209 ust. 1 pkt 28 w zw. z art. 210 ust. 1 PT może być nałożona nań kara pieniężna w wysokości do 3% przychodu) -- to może złożyć pokorny wniosek o wykreślenie.

chińska cenzura internetuA teraz będzie jak u Hitchcocka: zacząłem od trzęsienia ziemi, napięcie narasta.
Zagadka: kto rozpatrzy taki wniosek o wykreślenie z Rejestru (przypomnijmy: wniosek złożony do prezesa UKE)? Bingo: UKE, który w sprawach dodania witryny do RSiUN był tylko notariuszem, w przypadku usunięcia adresu jest tylko kurierem -- wniosek będzie przesłany "organowi", na żądanie którego dokonano wpisu (ciekawa przemiana: "podmiot uprawniony" stał się już "organem") -- który może "cofnąć żądanie" (ust. 7), po czym prezesowi UKE nie pozostaje nic innego, jak wykreślić wzmiankę w Rejestrze albo i nie (ust. 8).

Horrendum Pierwsze: pojęcie decyzji administracyjnej pojawia się dopiero w odniesieniu do odmowy cofnięcia żądania wpisania witryny na czarną listę przez organ/uprawniony podmiot. To oznacza, że dopiero od tego momentu zaczyna się dziać coś naprawdę ciekawego dla prawnika -- zaś do tego miejsca jest po prostu sieczka. (Co więcej, zgodnie z tą konstrukcją będzie można skarżyć dopiero odmowę usunięcia cenzorskiego zapisu na adres, nie samo dopisanie witryny do Rejestru.)

Horrendum Drugie: planowany tryb postępowania to coś bliskiego sądowi kapturowemu. "Organ" vel "uprawniony podmiot" będzie wyposażony równocześnie w uprawnienia oskarżyciela (pamiętajmy, że jego żądanie de facto kasuje stronę z polskiego internetu) i instancji quasi-odwoławczej (bo on rozpatrywać będzie wniosek o ułaskawienie).

Horrendum Trzecie: projekt ustawy nakłada pewne obowiązki także na providerów -- obowiązki, które mogą być całkiem dotkliwe (nie mówiąc o owej karze w wysokości 3% przychodów) -- jednak przedsiębiorca, który jakby na to nie patrzeć żyje z łączenia użytkowników z wybranymi treściami nie będzie miał nic do powiedzenia w sprawie nakazu dopisania jakiejś strony do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych.

Reasumując: projektowany art. 179a prawa telekomunikacyjnego z całą jego konstrukcją, modelem odwoławczym -- ba, z całą swoją ideą! -- jest jakąś straszną pomyłką, która mogła zrodzić się wyłącznie w głowie totalitarnego ciemiężyciela.
Najgorsze jest to, że jakoś nie widzę opcji, aby nasi światli i demokratyczni politycy przyznali się do ewidentnego błędu i zrezygnowali z zamiaru cenzurowania polskiego internetu.

Komentarze (34)
Nowelizacja nowelizacji (ustawa... Czy ja wyglądam jak Mr....

Komentarze

2009-11-17 02:54:07 | *.*.*.* | jakub77
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [1]
Spis stron niedozwolonych będzie jawny. Organizuję więc jakiś tani vps, stawiam proxy
z tym spisem stron i udostępniam znajomym, którzy udostępniają swoim znajomym itd.
Daję reklamy i zanim mnie dopiszą do tej listy zabanowanych zawsze trochę kasy
wpadnie. Takich stron umożliwiających wejście na myspace czy youtube (bo pracodawcy
blokują pracownikom) jest całkiem sporo np. http://www.vivalaproxy.com/
Pewnie się tak skończy. W dodatku z tym chorym zainteresowaniem stronami, którymi
rzeczywiście lepiej byłoby się nie zajmować, a już na pewno nie wpisywać na jakieś
listy, co tylko przyczyni się do ich popularyzacji. skomentuj
2009-11-17 07:56:01 | 85.222.96.* | czytelnik1
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [2]
1/ Większość czytaczy internetu nie ma pojęcia, co to proxy.
2/ Na proxy strony działają dużo wolniej i gorzej.
3/ Często nic nie napiszesz i nie skomentujesz przez proxy.
4/ I wreszcie przede wszystkim przecież chodzi o totalitarne pomysły rządu. skomentuj
2009-11-17 08:27:02 | 95.48.144.* | marj
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [0]
Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to będzie niezbitym dowodem że ustrój demokratyczny
jest również ustrojem totalitarnym.
W takim razie czekam na to aż wszystkie strony w domenie gov.pl, z sejm.gov.pl na
czele, trafią do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. skomentuj
2009-11-17 09:00:34 | 136.182.2.* | pracawericpol
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [0]
Taki wpis powinien jako pierwszy znaleźć się na "czarnej liście".
Jakby to powiedział prezes Ericpola: ten artykuł to atak terrorystyczny na
ustawodawcę, noszący znamiona zniesławienia. skomentuj
2009-11-17 10:09:30 | 62.89.75.* | MeMeMeMeMeMeMekk
Treści propagujące faszystowski albo totalitarny ustrój.... [1]
W oparciu o art 179a ust. 2 pkt 1 proszę o wciągnięcie do Rejestru wszystkich
serwisów publikujących treść artykułu 179a. skomentuj
2009-11-17 10:14:33 | *.*.*.* | olgierd
Pytanie czy jesteś "podmiotem uprawnionym" czy też nie.

To jest dobry sposób na konkurencję: zgłoszę wszystkie blogi, które uważam za lepsze
(chętniej czytane, etc.). UKE będzie musiał wpisać je na czarną listę. Jak się autor
obudzi, wyśle pokorną prośbę o wykreślenie. UKE przekaże wniosek do mnie, oczywiście
odmówię jego uwzględnienia. skomentuj
2009-11-17 10:52:44 | 91.146.240.* | Zmęczony betonem.
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [2]
"treści propagujące faszystowską lub inną totalitarną ideologię, faszystowski lub
inny totalitarny ustrój państwa"
Jaka jest inna totalitarna idelogogia? i które strony nawołują do faszyzmy a które
nie? jak ktoś powie że Hitler podczas ataku na Francje miał słuszność taką a taką (Z
jego punktu widzenia) to już nawołujemy do faszyzmu? Czy strony odwołujące się do
komunistycznych ideologii też będą uznawane za propagujące "inny totalitaryzm"? Czy
jak będą komentarze do jakiegoś artykułu jawnie propagujące nienawiść międzyrasową to
też zamkną stronę? paranoja, kolejny bubel,

Oj coś czuje że wybory idą. skomentuj
2009-11-17 11:02:34 | *.*.*.* | olgierd
"Inne" to pewnie narodowy socjalizm, komunizm oraz poboczności i odpryski -- khmeryzm
(jeśli była taka ideologia), maoizm, trockizm, hosziminizm, etc. etc.
Ale fakt, że zaraz znajdzie się 1001 zdań głoszących tezę, że trockizm nie jest
totalitaryzmem. skomentuj
2009-11-17 13:09:56 | 82.139.13.* | karzeł reakcji
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [0]
Lol, Internetowa Policja skomentuj
2009-11-17 13:47:49 | 141.227.1.* | kazek
ateizm skomentuj
2009-11-17 13:50:06 | *.*.*.* | jakub77
Większość czytaczy nie musi wiedzieć co to jest proxy. Po prostu wchodzą na stronę,
która jest ich bramką do tych zakazanych adresów. Wyobraź sobie stronę na której jest
wielgachny tytuł "Strony zakazane w Polsce" a następnie spis linków. Klikasz ten link
i już oglądasz. Łatwo przewidzieć jaką popularnością będą się one cieszyły.
Wiem że piszę trochę obok tematu, bo Olgierd pisze o prawie, a ja piszę na temat
praktyki. Tylko już mieliśmy wiele przykładów, jak dobre w intencji prawo zmieniało
się w jego karykaturę w praktyce (kratki w samochodach itd.) skomentuj
2009-11-17 15:09:00 | 212.42.236.* | j.
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [0]
No proszę - w końcu Donald Tusk wpadł na pomysł, jak zapisać się na kartach historii.
Przyszłe pokolenia będą się o nim uczyć jako tym, co 20 lat po upadku PRL-u
reaktywował cenzurę w Polsce, instalując ją w internecie.

Gratuluję, Panie Premierze!

BTW, czy ktoś o zdolnościach organizacyjnych nie podjąłby się przygtowania jakiejś
akcji protestacyjnej? Ta sprzed paru miesięcy, dot. pakietu telekomunikacyjnego,
pomogła co prawda tylko na chwilę, ale był to jednak jakiś sygnał dla naszej kochanej
władzi... skomentuj
2009-11-17 15:31:42 | 89.174.178.* | vroog loodoo
No proszę - i z powyższego postu już się dowiedzieliśmy że pomysł jakiejś kapturowej
cenzury internetu jest "dobry w intencji". skomentuj
2009-11-17 18:42:42 | 82.210.157.* | Bejbionbord
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [2]
Kto się łudził, że Internet, bezprecedensowy nośnik niezależnych, oddolnych mediów,
będzie zostawiony w spokoju przez Państwo? Mam wrażenie, że ta ustawa to dopiero
preludium. Totalitaryzm mniej lub bardziej jaskrawy to naturalna właściwość każdego
systemu państwowego. Więcej aspektów rzeczywistości pod kontrolą to dla
funkcjonariuszy państwowych mniejsze kłopoty w sprawowaniu władzy, większa pewność
dużych korzyści materialnych oraz uzasadnienie istnienia rozbudowanej, represyjnej
biurokracji. Szukajmy we właściwościach Internetu sposobu obrony treści przed
kontrolą Państwa, wroga wolnej jednostki (chociaż nie każda ma potrzebę bycia
taką;P). skomentuj
2009-11-17 19:23:22 | 77.91.7.* | kenaj
Myślę zupelmie podobnie. skomentuj
2009-11-17 20:24:19 | 85.17.58.* | c996ba1e-d3ae
"Szukajmy we właściwościach Internetu sposobu obrony treści przed kontrolą Państwa
(...)"

Rozwiązania techniczne istnieją: tor, freenet, i2p czy choćby vpn do proxy w jakimś
liberalnym kraju. Cóż z tego. Przecież któregoś ranka Donald może się zbudzić
natchniony myślą, iż tego też trzeba zabronić.

Aż się łezka w oku kręci gdy przypomnę sobie, pod jakimi hasłami PO startowała w
wyborach 2005 r. ;-) skomentuj
2009-11-17 23:12:50 | 82.143.185.* | 5824
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [2]
Na prawde nie rozumiem co poker ma wspólego z grami gdzie wynik zależy tylko od
przypadku. Wg Tuska zabraniając pokera chroni w ten sposób małolatów przed
uzależnieniem, co jest śmieszne. W dzisiejszych czasach poker ma oblicze sportowe,
jednak wielu ludzi wciąż myśli o nim stereotypowo.
http://www.pokertexas.pl/poker-news/bwin-poker-badania
http://www.pokertexas.pl/poker-news/poker-gra-umiejetnosci-sad-kolorado
http://www.pokertexas.pl/poker-news/pensylwania-sad-poker-umiejetnosci
http://www.poker1.pl/poker-felieton/549/poker-szczescie-umiejetnosci
http://www.gambling911.com/Barack-Obama-Poker-021307.html
http://www.amazon.com/s/ref=nb_ss?url=search-alias%3Dstripbooks&field-keywords=texas+
holdem&x=5&y=17
http://www.pokerstars.tv/movies/7QH/ept-5---london-episode-1-full-episode.html
Na końcu zamieściłem linka z turnieju pokerowego, w którym nasz rodak zajął trzecie
miejsce. Zachęcam tych którzy nigdy nie oglądali profesjonalnego pokera, żeby
zobaczyli jak ta gra naprawdę wygląda. Średnia wieku w tym turnieju to ok. 25 lat.
Nie ma tam oczywiście zapijaczonych spelun, alkoholu, papierosów, ani innych rzeczy,
które często widzi się w filmach. Jest to gra "na myślenie", więc przygłupi bandzior
się w niej raczej nie wykaże. Wielu ludzi myśli także, że wygrawa zawsze ten co ma
szczęście, jednak szacuje się, że szczęście to ok. 30%, 70% umiejętności
(doświadczenie, znajomość matematyki, obserwacja przeciwników, panowanie nad
emocjami, cierpiwość, analityczne myślenie i wiele inncyh). Oczywiście w pojedynczym
turnieju możemy pechowo odpaść mimo dobrego zagrania, ale w długim okresie czasu
DOBRZI GRACZE ZAWSZE ODNOSZĄ SUKCESY, tak samo jak w długim okresie czasu automaty
zawsze zarabiają pieniądze, państwo ma dochody z totolotka itp.
PISZĘ TO PO TO ABY PRZEŁAMAĆ STEREOTYPOWE MYŚLENIE I POSTRZEGANIE POKERA PRZEZ WIELU
LUDZI. skomentuj
2009-11-18 08:54:03 | *.*.*.* | olgierd
To też racja -- ludzie słyszą "hazard" i widzą jakiegoś gangstera w objęciach tanich
dziwek. Cóż, to chyba wpływ kinematografii... skomentuj
2009-11-21 14:25:34 | 83.142.221.* | Jacek Sierpiński
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [4]
Wg mnie sprawa jest jasna - "podmiotem uprawnionym" będzie ten sam "podmiot
uprawniony", który jest wymieniony w art. 179 Prawa telekomunikacyjnego - czyli
policja, ABW, CBA, SKW, Straż Graniczna, wywiad skarbowy. Do tego dopisano jeszcze
Służbę Celną.
Czyli policja i służby specjalne mają decydować, do czego mamy mieć dostęp w
Internecie.
Przy okazji - nie ma żadnej możliwości złożenia wniosku o wykreślenie przez kogoś,
kto nie ma "papierka" na tytuł prawny do strony internetowej - sytuacja bardzo
powszechna w przypadku korzystania np. z darmowych platform blogerskich. Teoretycznie
może to chyba zrobić właściciel serwera, no ale nie jest to raczej podmiot
bezpośrednio zainteresowany i wcale nie musi tego zrobić.
Prezes UKE ogłosił konsultacje w tej sprawie, proponuję wszystkim zainteresowanym
napisanie do niego:
http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead02&news_cat_id=19&news_id=4820&layout=1
&page=text skomentuj
2009-11-21 16:15:04 | *.*.*.* | olgierd
Z tym, że art. 179 ust. 4 PT brzmi

"Dostęp, o którym mowa w ust. 3, może być realizowany także za pomocą interfejsów, na
zasadach określonych w porozumieniach zawartych przez uprawnione podmioty z
przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi za zgodą: Ministra Sprawiedliwości, Ministra
Obrony Narodowej, ministra właściwego do spraw wewnętrznych, ministra właściwego do
spraw finansów publicznych, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Agencji
Wywiadu, zgodnie z ich właściwością. Porozumienie może określać także współudział
stron w kosztach zastosowania interfejsów."

co by oznaczało, że służby mogą w pewien sposób kreować uprawnione podmioty, właśnie
poprzez udzielenie zgody na zawarcie stosownego porozumienia z przedsiębiorcami
telekomunikacyjnymi.

Nie ma nawet słowa wytycznych kto to może być. Ciekawe czy ja mogę wystąpić do MON o
stosowne zezwolenie i podpiąć się pod bazę Neostrady? skomentuj
2009-11-27 20:22:39 | 79.189.246.* | Pawel K.
czytam druk sejmowy nr 2481, czyli ustawę z 19.11.2009 o grach hazardowych, która
była rozpatrywana razem z drukiem nr 2482, czyli jej nowelizacją, i nie widzę, żeby
uchwalono przepisy, o których mowa (179aPT) skomentuj
2009-11-27 20:27:38 | *.*.*.* | olgierd
Tak, to jest nowela, która (może) będzie za czas jakiś. Pisałem o tym w nieco
późniejszym tekście. skomentuj
2009-11-27 20:35:17 | 79.189.246.* | Pawel K.
jak odczytałem na stronach sejmowych, ustawa (2481) i nowela (2482) były rozpatrywane
razem (nie sprawdzałem w stenogramach), i nie ma w ustawie z 19.11.2009
przedmiotowego 179aPT, a więc jeśli będzie w przyszłości 179aPT, to już na podstawie
odrębnej noweli skomentuj
2009-12-07 14:48:09 | 62.87.130.* | exeveria
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [1]
Hmm A nie uważacie, że jak wpiszecie w Google np. "sex with animal" i dacie np. opcję
grafika to taka strona już podpada pod 179a ust. 2 pkt. 2 gdyż taka strona zawierać
będzie już nielegalne treści, tym samym można zablokować również najpopularniejszą
przeglądarkę skomentuj
2009-12-07 14:56:45 | *.*.*.* | olgierd
No ba.
Przypominam jeszcze jak niebezpieczne jest zainteresowanie markowym alkoholem:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,lubisz;markowa;whisky;niewatpliwie;jestes;pedofilem,1560
6.html skomentuj
2009-12-10 23:11:19 | 89.108.247.* | ANZELM_CIUMLASA
OLGIERDZIE - INTELIGENTNY CZŁOWIEKU,

A gdzie Ty widziałeś tanie dziwki??? Każda dziwka jest droga, nawet gdy ma na imię
Tanja. Jeżeli znasz jakieś adresy lub telefony, to podaj je tutaj.

Pozdrowienia dla wszystkich dziwek, za wyjątkiem tych politycznych,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2009-12-16 13:32:52 | 94.75.108.* | eduardogonzales
Dla choć trochę myślących osób oczywistym jest, że każdy zainteresowany i tak
znajdzie sposób by wejść na odpowiednią stronę i to anonimowo.
Szczególnie jeśli jest przestępcą.
Prawda jest taka, że jeśli jest zapotrzebowanie na pornografię czy prostytucję, to
NIC tego nie powstrzyma, bo ludzie tego po prostu chcą i zawsze znajdą sposób by do
tego dotrzeć. Przykładem jest prohibicja w Stanach, która doprowadziła do
niesamowitego rozwoju świata przestępczego.
Być może ustawodawca celowo lub nie pragnie w ten sposób uzyskać coś innego. Może
jest po prostu naiwny. A może kieruje nim chęć retotalitaryzacji naszego ustroju.
Dlatego w mojej opinii takie działania powinny spotkać się z jednoznacznym i silnym
sprzeciwem społecznym. Problem z tym, że społeczeństwo niestety zachowuje się często
jak szara masa bez szarych komórek.
Ja osobiścię w podziękowaniu za takie skandaliczne pomysły nie zagłosuję więcej na
partie, których członkowie przejawiają zamiłowanie do totalitaryzmu. skomentuj
2009-12-29 11:57:16 | 77.115.143.* | Nieprawnik
Re: A więc będzie cenzura internetu w Polsce... [6]
Panie Mecenasie, pisze Pan "... to już jaki podmiot jest "podmiotem uprawnionym"
ustawa milczy." Definicja podmiotu uprawnionego (tzn które podmioty zalicza się do
tej kategorii) jest w art. 179 Prawa telekomunikacyjnego. skomentuj
2009-12-29 15:47:48 | *.*.*.* | olgierd
Nie zgodzę się.
Ale jeśli tak to proszę o: nazwanie tych podmiotów oraz przytoczenie dokładnego
cytatu z art. 179 PT. skomentuj
2010-01-04 10:37:01 | 77.115.5.* | Nieprawnik
Proszę bardzo (lit. a):
Art. 179
...
3. Przedsiębiorca telekomunikacyjny, z zastrzeżeniem ust. 12 pkt 2, jest obowiązany
do:
1) zapewnienia warunków technicznych i organizacyjnych dostępu i utrwalania,
zwanych dalej "warunkami dostępu i utrwalania", umożliwiających jednoczesne i
wzajemnie niezależne:
a) uzyskiwanie przez Policję, Straż Graniczną, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerię Wojskową, Centralne Biuro Antykorupcyjne
i wywiad skarbowy, zwane dalej "uprawnionymi podmiotami", w sposób określony w ust.
4b, dostępu do: skomentuj
2010-01-04 10:47:36 | *.*.*.* | olgierd
Szczerze? Można to odbierać jako prawnicze szczególarstwo, ale tam są "UPRAWNIONE
PODMIOTY". Zaproponowany w nowelizacji art. 179a ust. 2 mówi o "PODMIOTACH
UPRAWNIONYCH".

Ale muszę też się przyznać, że po raz kolejny zawierzyłem treści PT publikowanej
gdzieś w internecie, gdzie jest art. 179 ust. 3 pkt 1 sprzed lipca 2009 r., a wówczas
norma brzmiała:

1) w szczególności technicznych i organizacyjnych warunków jednoczesnego i
wzajemnie niezależnego:

a) dostępu do wskazywanych treści przekazów telekomunikacyjnych i posiadanych przez
przedsiębiorcę telekomunikacyjnego danych, o których mowa w ust. 9, art. 159 ust. 1 i
art. 161, danych związanych ze świadczoną usługą telekomunikacyjną,
b) utrwalania treści i danych, o których mowa w lit. a
- przez uprawnione jednostki organizacyjne podległe Ministrowi Obrony Narodowej lub
przez niego nadzorowane, uprawnione organy i jednostki organizacyjne nadzorowane lub
podległe ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, ministrowi właściwemu do spraw
finansów publicznych oraz Szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i, Szefowi
Agencji Wywiadu i Szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego;
2) utrwalania treści i danych, o których mowa w pkt 1 lit. a, na rzecz sądu lub
prokuratora.

Tak jest niestety w ABC (a miałem ten serwis za wiarygodne źródło wiedzy...)
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1800.htm

Dla mnie nauczka na przyszłość: zawsze sprawdzać w Leksie (ale się nie da -- dostęp
mam tylko w pracy) albo na stronach Sejmu. skomentuj
2010-01-04 10:56:02 | *.*.*.* | olgierd
No chyba że faktycznie to http://www.rcl.gov.pl/ będzie działało jak należy. skomentuj
2010-01-04 14:15:13 | 79.185.246.* | piotrmanps
Ja już darowałem sobie sprawdzanie na różnych serwisach (człowiek uczy się na
błędach, szczególnie tych głupich bo ustawa w wersji sprzed jakiejś tam nowelizacji),
w tym ABC. Lexa nie mam, to sprawdzam na isapie :) skomentuj
2010-01-04 14:21:57 | *.*.*.* | olgierd
Teoretycznie od 1 stycznia promulgacja może też nastąpić na stronie RCL: art. 28b
oraz art. 21 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych.
Piszę "teoretycznie", ponieważ na dziś strona RCL jest równie doskonała jak w 2009 r.


No i zanim doczekamy się tam solidnej bazy -- która będzie narastać w ramach
wchodzenia nowego prawa w życie -- to też troszkę wody w Potomaku upłynie... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]