Będę kandydował do Senatu
 Oceń wpis
   
Tak jest: ci z Moich Kochanych Czytelników, którzy wpadli na myśl, że ankieta pt. Twój wymarzony parlamentarzysta nie jest działaniem przypadkowym mieli rację.

Postanowiłem spróbować swoich sił w wyścigu do parlamentu. W związku ze zwolnieniem się mandatu w Senacie podjąłem decyzję o ubieganiu się o mandat po ś.p. Andrzeju Mazurkiewiczu -- z okręgu wyborczego Krosno.

Program wyborczy -- dość szumnie to nazywam, w sumie chodzi o moje poglądy, które wytrawni Czytelnicy Lege Artis znają -- zbiorę w postaci jakiegoś kompendium na osobnej stronce wyborczej (jeszcze w powijakach, przez weekend się pozbieram to coś napiszę).
Z grubsza go znacie, bo czytacie LA od przeszło roku -- w dużym skrócie można go sprowadzić do następujących pojęć: wolność, swoboda, precz z biurokracją, niższe podatki, cięcia w administracji -- ale i towarzyszące temu odpowiedzialność, pracowitość i przyzwoitość.
Jednym słowem ma być to program libertariański (z odchyleniem minarchicznym). Ale to już wszyscy wiecie.

Nie chcę tego przykładać do programów żadnych partii -- składam solenną obietnicę, że nie zapiszę się do żadnego ugrupowania -- natomiast jako deputowany do izby wyższej parlamentu będę zawsze popierał to, co uznam za rozsądne, pogłębiające wolność (a może -- ratujące jej resztki). Ci co mnie znają, wiedzą skąd przychodzę (pewnych rzeczy się nie zapomina).

Jak widzicie zamierzam całą operację przeprowadzić możliwie najprostszymi środkami, bezkosztowo; kampania będzie ograniczona wyłącznie do internetu (stronka jest na Bloggerze, domena za 0,90 zł w promocji, itd.). W kampanii wyborczej nie będzie wyjazdów, spotkań z wyborcami, plakatów, zwiastunów w radiu i telewizji; mało tego: nie będzie obietnic, mydlenia oczu, labiodzenia nad upadającą Ojczyzną bądź obiecywania cudów jak w Irlandii -- czyli tego wszystkiego, co najwspanialsi Wybrańcy Narodu kochają robić dla nas i za nasze pieniądze.

Jeśli mnie wybierzecie (w co wątpię ;-) nie będzie mądrowania się w telewizji, kłamania, wykręcania się z obietnic wyborczych, tłumaczenia dlaczego podatek Belki musi zostać, obsadzania swoimi ludźmi stanowisk w agencjach rządowych, itd. Czyli tego wszystkiego, co Głos wybrany Głosami Suwerena kocha lubić najbardziej ;-)
autopromocja:
niniejszy post jest jak najbardziej serio

Złośliwie rzecz ujmując -- chcę być kandydatem (senatorem) tych wszystkich, którzy lubią wypić sobie piwko przed komputerem, poczytać coś ciekawego (w internecie, w książkach, ale i w gazetach). Chcę być senatorem tych ludzi, którzy uważają, że sami wiedzą lepiej co dla nich jest dobre -- i nawet jeśli mogą przy okazji pobłądzić -- to nic do tego rządowi, administracji i całemu temu cyrkowi.

Niedługo będę zakładał komitet wyborczy, będę potrzebował zebrać pewną -- wcale nie tak dużą, jeśli Czytelnicy Lege Artis w swojej łaskawości zechcą pomóc -- liczbę podpisów. O wszystkich krokach i poczynaniach będę informował na bieżąco.
Pomożecie?

A zatem rzucam odwiecznym hasłem polskich wyborców -- darz bór!
Komentarze (32)
Dyskryminacja chrześcijan przez... Precz z nielegalnymi...

Komentarze

2008-04-11 10:46:26 | 87.205.33.* | głosowator
Re: Będę kandydował do Senatu [2]
Masz mój głos, OLGI! skomentuj
2008-04-11 11:06:46 | 89.76.224.* | prwimmer
Olgierd, to żart, czy poważnie?
Bo jeśli poważnie, to robimy Ci intensywną publicity w blogach. Masz moje
entuzjastyczne poparcie :-) skomentuj
2008-04-11 11:09:42 | *.*.*.* | olgierd
Niechaj się wpisują miasta, które popierają! skomentuj
2008-04-11 11:10:34 | *.*.*.* | maw
Re: Będę kandydował do Senatu [5]
Olgierd, prima aprilis był dwa tygodnie temu... :| (prawie)

Poważnie ??? skomentuj
2008-04-11 11:16:49 | *.*.*.* | olgierd
**NINIEJSZE OŚWIADCZENIE JEST JAK NAJBARDZIEJ SERIO**

Wiele zależy od tego czy uda się zebrać podpisy itd. -- wybory jeszcze nie są
ogłoszone -- czasu będzie niewiele -- nie zamierzam się tym zajmować na cały etat --
ale cokolwiek się uda -- proszę bardzo. skomentuj
2008-04-11 12:10:55 | 83.20.218.* | wariat2k
To się nie może udać, ale gdyby ... jakie są koszty i ile potzreba czasu aby uzystać
stałe zameldowanie w okręgu wyborczym Krosno jeszcze przed wyborami?
Czy ewentualna zmiana stałego miejsca zameldowania tylko na czas wyborów jest
legalna, bo że jest mało moralnie poprawnba to w tej sytuacji kompletnie nie istotne
:D skomentuj
2008-04-11 13:15:55 | *.*.*.* | olgierd
Kandydat nie musi być zameldowany w okręgu, z którego startuje. Na oko 30% posłów i
senatorów kandyduje z okręgu, z którym nie ma nic wspólnego. skomentuj
2008-04-11 13:22:30 | 83.20.218.* | wariat2k
Ale skoro wybory to potrzebni są jeszcze wyborcy, Ci jak rozumiem muszą być
zameldowani w danym okręgu. Pytam jako wyborca. skomentuj
2008-04-11 13:35:25 | *.*.*.* | olgierd
No tak, wyborca musi być z danego okręgu. Za Wikipedią powtórzę, że okręg ten "składa
się z 12 powiatów: bieszczadzkiego, brzozowskiego, jarosławskiego, jasielskiego,
krośnieńskiego (ziemskiego), leskiego, lubaczowskiego, przemyskiego (ziemskiego),
przeworskiego, sanockiego, Krosna (powiatu grodzkiego) i Przemyśla (powiatu
grodzkiego)."

Moja propozycja adresowana jest do mieszkańców tych pięknych okolic. Lud to dumny i
ceniący sobie wolność -- troszkę tacy freemani -- więc powinni masowo na mnie
głosować. skomentuj
2008-04-11 13:42:36 | 212.76.37.* | Azrael Kubacki
Re: Będę kandydował do Senatu [2]
Olgierd, przesłałem linka w kilka miejsc, zastanawiam się nad pewną akcją poparcia
dla Ciebie. Mam nadzieję, że nie wycofasz się.

Wysłałem też link do strony do kilku dziennikarzy. No, stary, masz szansę na sprawę
historyczną.

Pozdrawiam skomentuj
2008-04-11 14:05:18 | *.*.*.* | olgierd
Azraelu, bardzo serdecznie dziękuję :-) skomentuj
2008-04-11 14:12:11 | 194.69.207.* | prwimmer
Azraelu, daj głośny sygnał, jak zaczniesz coś montować. skomentuj
2008-04-11 14:15:33 | 79.187.222.* | a_na_logicznie
Re: Będę kandydował do Senatu [5]
nie zartuj skomentuj
2008-04-11 15:01:01 | *.*.*.* | olgierd
clicku, zdaję sobie sprawę z tego, że cały ten Senat itd. to jest jeden wielki żart.
Ale dlaczego nie może tam się zatem znaleźć człowiek o -- nieskromnie mówiąc --
większym poczuciu humoru?

Dodam, że traktuję rzecz troszkę w kategoriach eksperymentu. Nie wiem czy się uda
(pewnie nie), ale głośno tego nie powiem, bo skoro ja sam w to nie wierzę to dlaczego
nie mieliby tego nie wiedzieć wyborcy? skomentuj
2008-04-11 15:38:21 | *.*.*.* | netkobiety
Mam nawet dla Ciebie slogan reklamowy Tanie państwo, tania kampania - podatniku nie
musisz finansować mojej kampanii!
A jakbyś już chciał zainwestować, możesz się wzorować na PK...I chociaż takiego
sukcesu Ci życzę :)) eVa skomentuj
2008-04-11 16:25:42 | 80.55.195.* | a_na_logicznie
dobra, dobra
powiedz od razu, ze chodzi o diety i te wydatki na biuro
;P skomentuj
2008-04-11 16:50:33 | 195.117.172.* | lux4
podkarpacie czeka na takiego senatora, zapraszam :) skomentuj
2008-04-11 16:56:46 | 83.20.218.* | wariat2k
To jak nie przeprowadzka wyborców, to proponuję zebrać budżet na kampanię na
pledgie.com gdyby się nie udało, można nadwyżkę przepić lub przekazać tym studentom
co zbierają po 1€ na rowerowe okrążanie Bałtyku w wakacje. skomentuj
2008-04-11 23:41:20 | 80.55.195.* | a_na_logicznie
Re: Będę kandydował do Senatu [2]
ale skonczyues juz te 35 lat? ;> skomentuj
2008-04-12 04:00:06 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
Antyprogram brzmi sensownie. Poczekam jak będzie wyglądał program i masz szansę na
moje poparcie :) skomentuj
2008-04-12 15:52:42 | *.*.*.* | olgierd
=> Netkobietki: rozumiem, że mógłbym zainwestować np. w rozbierany plakat? Eeee to
chyba nie bardzo, nie bardzo... ;-)

=> clicku: zastanawiam się czy nie zapowiedzieć, że 50% diety oddam na schronisko dla
zwierząt. Ale boję się, że doczepi się do mnie skarbówka -- muszę jeszcze to
przeanalizować ;-)

=> mojemiasto: kompleksowego programu budować nie będę -- nie jestem partią
polityczną, nie zamierzam jej budować. Tyle co mogę powiedzieć to właśnie ogólny
zarys: jak będą głosować nad nowymi lepszymi paszportami, pogłębieniem inwigilacji w
UE czy podwyższeniem podatków -- to ja na NIE. Jeśli będą chcieli skasować KRUS (a
jeszcze lepiej cały system ub. społ.), podatek Belki albo obowiązek meldunkowy -- to
ja na TAK. itd. itd. :-)

PS Chciałem wszystkim Wam serdecznie podziękować za dziesiątki listeli z poparciem
kandydatury! Jestem naprawdę pod wrażeniem! :-) skomentuj
2008-04-12 19:55:48 | *.*.*.* | infolinka
Re: Będę kandydował do Senatu [8]
Witaj Olgierd,

Sam pomysł ubiegania się o miejsce w Senacie jest O.K.

Tylko proponowane przez Ciebie zmiany będą prawdopodobnie nie do zaakceptowania przez
wyborców.

Analiza zachowań polskich wyborców jest zbieżna z zasadą którą ludzie kierują się w
życiu codziennym. Wyborcy lubią słuchać bajek i nie lubią zmian. Gdyby było inaczej,
nie mielibyśmy o czym pisać :)

Płacę podatki w kraju który dał mi pracę. Niestety to nie Polska. Jak zostaniesz
prezydentem następnej kadencji, to może wrócę ...jeśli jeszcze będę chciała pracować
tylko na zapłacenie rachunków i na wczasy palcem po mapie.

A ...i nie spal mnie na stosie, jeśli to się sprawdzi :)

Masz mój głos, Olgierd :)

Z pozdrowieniami, Kasia :) skomentuj
2008-04-13 00:39:23 | *.*.*.* | olgierd
Bardzo dziękuję, Kasiu :-) skomentuj
2008-04-13 12:29:59 | 153.19.215.* | Miś Yogi
Napiszę szczerze, że dla mnie nie jesteś zbyt wiarygodny jako rzekomy libertarianin.
Nie masz szacunku dla wolności, jakiś farbowany lis z Ciebie.

Pamiętam Twoje prymitywne wypowiedzi po aresztowaniu AB, miałeś frajdę jak dziecko. I
bynajmniej nie zastanawiałeś się czy jego areszt jest zasadny. Po kilku miesiącach
okazało się, że nawet prokuratura nie widzi zasadności aresztu a prokuratorek został
ukarany dyscyplinarnie. Przykro mi, ale tym u mnie pogrążyłeś się na zawsze i imho
nie masz kwalifikacji moralnych na publiczne stanowisko.

źródła na pl.soc.prawo w okresie tuż po aresztowaniu Arnolda Buzdygana. skomentuj
2008-04-13 20:50:25 | *.*.*.* | chakier
Eeee... Po prostu mu zazdraszczasz, że ma szansę zostać pierwszym senatorującym
blogerem. skomentuj
2008-04-13 21:03:42 | *.*.*.* | olgierd
Misiu Yogi, bez obrazy, ale umiłowanie wolności nie oznacza poglądu, że każdy -- bez
względu na to co dana osoba porabia w życiu -- ma chodzić po wolności.

To, że Twój kolega opuścił areszt po 9 miesiącach jest dowodem tego, że procedura
działa prawidłowo -- jestem przeciwnikiem trzymania ludzi w areszcie do wyroku.
Powiedział co miał do powiedzenia i go puścili, prawda?
A wiadoma sprawa poszła do Poznania i nie zakończyła się jak dotąd umorzeniem,
prawda? I nie jest powiedziane, że aktu oskarżenia nie będzie, prawda?

Nie zależy mi na wiarygodności w oczach każdego. Powiem więcej -- są osoby, których
niechęć mi schlebia.

=> Chakieru: obawiałem się, że ktoś wymyśli, że chodzi o immunitet ;-)) skomentuj
2008-04-13 21:46:10 | *.*.*.* | infolinka
Każdy ocenia miarą swoich poglądów i możliwości. Kto mógłby podejrzewać, że chodzi o
immunitet? Tylko złośliwy, zazdrosny i podejrzliwy nieudacznik :)

Ciekawe ilu ich jest? skomentuj
2008-04-13 22:34:50 | 153.19.215.* | Misiu Yogi
@Chakier, jasne, że mu zazdroszczę. I to nie tylko senatorowania czy kandydowania,
ale samego pomysłu. Też bym tak chciał i dlatego sfabrykowałem wszystkie jego
wspomniane wypowiedzi.

Olgierd, proszę Cię, to co teraz robisz to "rżnięcie głupa". Jakaś CzeKa 2.0 i
odkułaczanie trolli. To co piszesz jest po prostu żałosne, tym bardziej, że nagle
"libertarianin" cieszy się z aresztu swojego osobistego wroga, po czym owy areszt
okazuje się bezzasadny a "libertarianin" twierdzi, że jest w porządku. I próbujesz
jeszcze urabiać ideologię do złej gry - jakieś koncepcje jakoby "umiłowanie wolności
nie oznaczało poglądu, że każdy -- bez
względu na to co dana osoba porabia w życiu -- ma chodzić po wolności". Otóż każdy ma
chodzić na wolności a już na pewno do udowodnienia winy. Sama koncepcja aresztu
tymczasowego jest ułomna, a ta stosowana prewencyjnie w Polsce tym bardziej.
Chciałbym jednak powrócić do mojej głównej wątpliwości - formą wypowiedzi, docinki
rodem spod budki z piwem albo podstawówki, a nie samego faktu poruszania problemu
aresztu AB.

Przykro mi, z powodu Twoich nieuprawnionych insynuacji, jakoby AB był moim kolegą.
Widzę, że przejąłeś od Buzdygana wiele nawyków.

Chciałbym także zwrócić uwagę, że bynajmniej nie "powiedział co miał do powiedzenia i
go puścili" tylko siedział ponad pół roku. A bezpośrednim i jedynie wymiernym
rezultatem tego jest, że:
- prokurator dyscyplinarnie został zdegradowany do rejonówki;
- prokuratura sama wystapiła o uchylenie aresztu więc istnieje spore
prawdopodobieństwo, ze w przyszłości areszt zostanie uznany za bezzasadny i zasądzone
zostanie odszkodowanie.

"I nie jest powiedziane, że aktu oskarżenia nie będzie, prawda?"

Możesz mi napisać po co zza pazuchy wyciągasz kwestię winy a nie dotychczasowej
zasadności aresztu? Tylko dla łatwości argumentacji? Dla mnie on może być nawet
gwałcicielem, ale pierw proszę o dowody. Gdy powstanie akt oskarżenia to pogadamy. A
jak na razie to przejawiasz nie libertariańskie a totalitarne podejście do prawa
karnego - trzymać w areszcie, obsmarować publicznie, "bo podejrzany".

"Nie zależy mi na wiarygodności w oczach każdego. Powiem więcej -- są osoby, których
niechęć mi schlebia."

Widzę, że rzeczywiście przejąłeś wiele zwyczajów AB. skomentuj
2008-04-14 01:36:28 | 89.76.224.* | prwimmer
Olgierd, ale na stronie wyborczej daj zdjęcie pod krawatem. Ewentualnie jeszcze
drugie na łonie z Malinką.
W podkoszulce to średnio pasuje :-) skomentuj
2008-04-14 09:15:34 | *.*.*.* | olgierd
=> Miś Yogi: przepraszam, jeśli pochopnie uznałem Cię za 'przyjaciela' AB. Rzadko się
zdarza, aby ktoś inny wypowiadał się na jego temat w taki sposób.
Ale powiedz mi proszę, skąd masz wiedzę, że to prokuratura wystąpiła o uchylenie
aresztu? Aha, pewnie z tego, że minął okres aresztowania i nie przedłużyli go o
kolejne 3 miesiące?

Co do tego dlaczego prokuratura raz robi tak, a następnie siak, dużo można mówić. Nie
od dziś wiadomo, że prokuratura chadza czasem własnymi ścieżkami.

Co do meritum spraw -- wolę się szerzej nie wysławiać. Po pierwsze nie wiem kto to
czyta, po drugie swoją WIEDZĘ mam, po trzecie nie interesuje mnie ta postać nic a
nic.



=> Paweł: właśnie o to chodzi, że nie chcę pod krawatem. Ma być NORMALNIE :-) skomentuj
2008-04-15 11:08:32 | 83.27.48.* | Paweł Tkaczyk
Re: Będę kandydował do Senatu [1]
Powodzenia :) skomentuj
2011-01-29 02:00:13 | *.*.*.* | czytajnik
http://www.pardon.pl/artykul/4568/znany_bloger_chce_byc_senatorem/ skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]