Bez kary za pomówienie Narodu Polskiego o czerwone zbrodnie
 Oceń wpis
   

Wakacje to czas, kiedy człowieka powinny spotykać same najprzyjemniejsze rzeczy. Siedzę sobie na przednóżku Karkonoszy, trochę moknę, trochę marznę -- ale wieść o uchyleniu przez Trybunał Konstytucyjny przepisu penalizującego pomówienie Narodu Polskiego o popełnianie zbrodni komunistycznych dotarła. I ucieszyła.

Wyrok TK z 19 września 2008 roku, sygn. akt K 5/07, zaś jego sentencja jest tu.Zgodnie z niesławnej pamięci art. 132a kodeksu karnego nawet na 3 lata za kraty trafić mógł przestępca, który wypowiedziałby głośno zdanie 'na rozkaz tow. Gomułki marcowi pałkarze pobili studentów na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego'. Tow. 'Wiesław', jakkolwiek Polak z krwi i kości, był bowiem aparatczykiem komunistycznym, pałkarze bili w imieniu ówczesnego ustroju -- oraz sojuszu z braterskim Związkiem Radzieckim -- zaś studenci byli, oględnie mówiąc, elementem niepewnym politycznie. Wypisz wymaluj: pomówienie jednego z Polaków (skądinąd jego bliskim współpracownikiem był wówczas niejaki Tejkowski) o zbrodnię komunistyczną.

O sprawie pisałem już przeszło półtora roku temu, podkreślając zresztą, iż tak zbudowany przepis mógłby nawet służyć ściganiu tych, którzy mieliby czelność zapytać o inspiratorów zabicia ks. Popiełuszki. Ba, być może art. 132a kk mógłby posłużyć do wtrącenia za kraty Cenckiewicza i Gontarczyka, autorów głośnej książki, w której pomówiono Lecha Wałęsę o współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa (co jest zbrodnią komunistyczną).

Tyle radości, która nie byłaby radością pełną, gdyby nie oszpeciła jej łyżka dziegciu.
Wielka szkoda, że Trybunał nie zajął się merytorycznie sporem o istotę wolności słowa -- stąd wyrok nie może być przywoływany w debacie o jej zakresie, zaś będzie co najwyżej służył dywagacjom o wzajemne relacje izb parlamentu w procesie stanowienia prawa.

Okazało się bowiem, że podczas procedury legislacyjnej Senat popełnił kilka błędów, które zdyskwalifikowały normę z formalnego punktu widzenia, co uzasadniało zarzut niezgodności ustawy z art. 7 oraz art. 121 ust. 2 w związku z art. 118 ust. 1 Konstytucji RP. Błędy polegały w szczególności na przerzuceniu przepisu zmieniającego ustawę o IPN zaproponowanego w projekcie ustawy przez Sejm do kodeksu karnego oraz rozszerzeniu rodzaju przestępstw, które podlegają ściganiu w sposób niezależny od miejsca popełnienia przestępstwa, obywatelstwa sprawcy i przepisów obowiązujących w kraju, gdzie czyn został popełniony (co pozwoliło na wszczęcie postępowania w sprawie pomówienia nas przez dziennikarkę hiszpańskiego 'El Pais').

Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem naszego sądu konstytucyjnego wszystko -- także sposób, w jaki są uchwalane ustawy -- musi mieć swój prawidłowy porządek rzeczy, przeto nie ma miejsca na akty prawne pisane na kolanie (napisawszy to zdanie zadumałem się na chwilkę... ech, gdyby Trybunał uchylał wszystkie normy pisane na kolanie albo jeszcze gdzie indziej...) Zgodnie z tymi regułami nie można w dowolny sposób zmieniać ustawy po jej uchwaleniu w trzecim czytaniu, prowadzi to bowiem do uchybienia zasadom prawidłowej legislacji; mówiąc najprościej: jeśli ktoś (Senat, Sejm) ma ochotę na zmianę prawa, powinien w tym celu złożyć projekt legislacyjny, nie zaś w arbitralny sposób zmieniać treść projektu, który doń trafił po wcześniejszych pracach.

(Dodam może, że dla mnie zawsze kontrowersyjne będzie stosowanie przez Trybunał jako wzorca sposobu przeprowadzenia procesu legislacyjnego regulaminu Sejmu. Rzecz w tym, że regulamin -- jako wyraz autonomii parlamentu -- nie stanowi jednak źródła prawa powszechnego i nie jest wskazany w Konstytucji jako probierz, do którego inne akty prawne powinny się mierzyć.)

Można zatem wyrazić żal, że Trybunał nie znalazł chęci do zajęcia się sprawą wolności słowa, można odnieść bowiem wrażenie, że takie orzeczenie daje zielone światło podobnej inicjatywie ustawodawczej, pod warunkiem, że będzie przeprowadzona w sposób zgodny z regułami prawodawstwa.

Komentarze (6)
If I were a Rich Man Pochwała czeskiego modelu...

Komentarze

2008-09-21 20:17:31 | *.*.*.* | tolep
Re: Bez kary za pomówienie Narodu Polskiego o czerwone zbrodnie [3]
do ostatniego akapitu dodałbym:

...co w szczególności otwiera drogę do penalizacji kolejnych szczególnych "kłamstw"
typu "oświęcimskiego". skomentuj
2008-09-21 20:50:25 | *.*.*.* | Quake
A cóż jest niekonstytucyjnego w konstrukcji przestępstwa z art. 55 ustawy o IPN?
Słyszałem co prawda, że RPO chce wnieść do TK skargę dotyczącą również tego przepisu
ale IMO szanse na uznanie go za niekonstytucyjny są niewielkie. skomentuj
2008-09-21 21:40:36 | *.*.*.* | wyrons
Re: Bez kary za pomówienie Narodu Polskiego o czerwone zbrodnie [0]
Tak się nieszczęśliwie składa, że siedziałem czas temu jakiś nad orzecznictwem TK o
naruszeniu procedury ustawodawczej i regulamin Sejmu występuje tam jako wzorzec
kontroli indydentalnie! W zasadzie jedyna istotniejsza wypowiedź to K 4/06, czyli
sprawa ustawy medialnej. Generalnie problem dotyczy art. 42 ustawy o TK, który mówi o
"przepisach prawa", co jest zmianą w stosunku do starej ustawy (tam była mowa o
trybie "ustawowym"). Co ciekawe, w tym akurat wyroku TK ograniczył możliwość
powoływania się na naruszenie norm regulaminowych do sytuacji, w których "uchybienia
regulaminowe prowadzą do naruszenia konstytucyjnych elementów procesu ustawodawczego
albo występują z takim nasileniem, że uniemożliwiają posłom wyrażenie w toku prac
komisji i obrad plenarnych stanowiska w sprawie poszczególnych przepisów i całości
ustawy”.

Tym niemniej większość orzeczeń z tej "rodzinki" (K 5/93, K 25/97, K 25/98, K
11/02, K 14/02 itd.) opiera się na art. 118-122 Konstytucji albo odpowiednich
przepisach sprzed 1997 r. Na szczęście, bo regulamin Sejmu faktycznie nie powinien
być wzorcem konstytucyjności, chyba że jego normy powtarzają "za konstytucją". Ale
wtedy wpadamy w dylemat Omara: jeżeli regulamin powtarza za konstytucją, to nie ma
sensu go powoływać, a jeżeli wykracza poza gwarancje konstytucyjne, to nie można go
powoływać.

No a tutaj w zasadzie nadal nie wiemy, czy TK po prostu odwołał się do istniejącego
orzecznictwa (jak to zrobił w K 40/05), czy je jakoś rozbudował. Tak czy inaczej,
jeżeli przepis padł na procedurze uchwalenia, to byłoby IMHO poważnym błędem
rozpatrywanie go merytorycznie. W sumie to trochę tak, jak z żałowaniem, że jakaś
mocno skomplikowana sprawa skończyła się ugodą, kiedy wszyscy czekali na wyrok SN :P skomentuj
2008-09-22 14:43:55 | 83.3.99.* | Zef
jakby nie patrzeć za "kłamstwo" oświęcimskie siedzieć iść można. A za kłamstwo -
polskie obozy koncentracyjne nie - co jest jak najbardziej zgodne z wolnością słowa. skomentuj
2008-09-22 18:44:50 | *.*.*.* | Quake
Tu akurat sprawa chyba nie jest aż tak oczywista:

http://holocaustresearch.org/news-archiwum-polskieobozy3.htm

"Wiceminister spraw zagranicznych Adam Daniel Rotfeld uznał w radiowej Trójce za
skandaliczne użycie sformułowania "polski obóz koncentracyjny" w odniesieniu do
hitlerowskiego obozu zagłady w Treblince. Rotfeld zgodził się z opinią prezesa
Instytutu Pamięci Narodowej Leona Kieresa, że mówienie o polskich obozach zagłady to
kłamstwo oświęcimskie, czyli przestępstwo ścigane w wielu krajach." skomentuj
2008-09-23 01:32:31 | 91.94.215.* | zenobia
Re: Bez kary za pomówienie Narodu Polskiego o czerwone zbrodnie [0]
czyli nie będzie można pozwać Lecha Aleksandra Kaczyńskiego o pomówienie Narodu o
zbrodnie komunistyczne ? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]