Biurokratyczny bubel do lamusa
 Oceń wpis
   

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2008 r., sygn. K 46/07. Sentencja wyroku do pobrania stąd.

Zgodnie z przypuszczeniami (zdrowy rozsądek jednak w narodzie nie ginie) Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś o niezgodności wielokrotnie krytykowanej ustawy z 2007 r. o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych z konstytucją.

Zdaniem Trybunału ustawowe ograniczenie możliwości budowania hipermarketów i innych obiektów handlowych o powierzchni przekraczającej 400 m.kw. nie daje się pogodzić z konstytucyjną zasadą wolności gospodarczej (art. 20 Konstytucji RP) oraz wymogiem ograniczania tejże wolności wyłącznie ze względu na ważny interes publiczny (art. 22 ustawy zasadniczej).

W komunikacie prasowym po rozprawie Trybunał wskazał szereg fundamentalnych uchybień, m.in. (cytuję za komunikatem prasowym):

"Opinia" rady gminy, ma charakter wiążący dla organu wydającego zezwolenie, tymczasem przesłanki jej wydania nie są uzasadnione ważnym interesem publicznym, bo po części odwołują się do zadań nie mieszczących się w katalogu zadań publicznych, po części dotyczą zadań powiatu, po części zaś - są uwzględniane w toku wydawania pozwolenia na budowę i ich wiązanie z procedurą wydawania zezwolenia na tworzenie i działanie wielkopowierzchniowego obiektu handlowego wykracza poza granice konieczności i niezbędności.

W odniesieniu do opinii sejmiku województwa Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że powinna być oparta na strategii rozwoju województwa oraz programach wojewódzkich, które to akty nie mają charakteru źródeł powszechnie obowiązującego prawa.

Zdaniem Trybunału, art. 10 ust. 2 ustawy obciążający przedsiębiorcę, który uzyskał zezwolenie, odpowiedzialnością za przestrzeganie jego warunków przez osoby trzecie (użytkowników powierzchni w wielkopowierzchniowym obiekcie handlowym) jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą, że odpowiedzialności karnej podlega ten, kto dopuścił się czynu zabronionego.

Tym razem Trybunał stanął na wysokości zadania: ustawa została uchylona w całości, bezwarunkowo, ze skutkiem od dnia opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw. Co o tyle mnie nie dziwi, iż jej przepisy -- nieprzypadkowo nazwane modelowym przykładem bezmyśli legislacyjnej koalicji PiS, Ligii oraz partii, której nazwy (nadal) przez grzeczność w Lege Artis nie napiszę -- były bublem wyjątkowym. Na szczęście tym razem biurokratycznej hydrze łeb urwano nieomal w kolebce.

Komentarze (6)
Wraca temat zakazu... Odpowiedzialność za plagiat

Komentarze

2008-07-09 10:34:23 | *.*.*.* | Quake
Re: Biurokratyczny bubel do lamusa [5]
Ta ustawa od początku była martwa - minister gospodarki nawet nie wydał
rozporządenia, które miało określić "szczegółowy zakres analiz i opinii dotyczących
oceny skutków utworzenia wielkopowierzchniowego obiektu handlowego, mając na
względzie konieczność oceny skutków utworzenia wielkopowierzchniowego obiektu
handlowego na infrastrukturę gminy (miasta), lokalny układ komunikacyjny, miejscowy
rynek pracy, istniejący układ urbanistyczny, istniejącą sieć handlową, w tym sieć
istniejących wielkopowierzchniowych obiektów handlowych na obszarze gmin sąsiednich
oraz wpływ na środowisko naturalne".

A skoro nie było rozporządzenia, to nie było też i analiz. W rezultacie przez czas
obowiązywania ustawy nie wydano ani jednego zezwolenia na utworzenie
wielkopowierzchniowego obiektu handlowego. skomentuj
2008-07-09 11:36:46 | *.*.*.* | olgierd
Biorąc pod uwagę faktyczny zamysł pomysłoustawodawców -- którym było powstrzymanie
budowy w.w. sklepów -- to o czym piszesz w 2. akapicie znakomicie przemawia za tym,
że ustawa spełniła swoje zadanie... skomentuj
2008-07-09 17:18:02 | 195.47.239.* | Olio
Biurokracje to masz teraz , czyli rząd który widnieje tylko na papierze a nie zajmuje
się niczym. Nie dotkneli nawet jednej ustawy. Pomijam juz utrzymywanie takich tworów
jak komisja Pana "Wibratora" rodem z Monthy Pytona.

Prawda jest taka że sklepy wiekopowierzchniowe , ubiły praktycznie rynek małych ,
krajowych sprzedawców. Rozumiem że niby mamy wolny rynek , każdy kupuje jak chce.
Jednak nikt nie patrzy na praktyki dumpingowe dużych sieci , czy ich praktyki
negocjacji handlu obrotowego , rodem z PRL. Pomijam już częstą praktykę wymuszeń na
dostawcach , co nie raz doprowadza ich do bankructwa.
Proponuje żebyś raczej wziął w obronę nasz rodzimy handel , zamiast Niemieckich
sieci.... bo wygląda to jak myślenie wyborcy PO. Mam styczność z dużymi halami
codziennie , to w jaki sposób funkcjonują , nie nadaje się do komentowania.
Szkoda że POlacy mają mentalność obrony nie swojego kapitału.... skomentuj
2008-07-09 18:15:52 | 212.160.248.* | Andre77
Masz racje że "negocjacje" obrotu handlowego przez wielkie sieci są złe i powinny byc
ograniczone.
Niestety ta ustawa więcej zaszkodziła małym krajowym sprzedawcom niz pomogła.
Dlaczego tak uważam ?
Bo małe sklepy nie maja szans konkurować ceną z sieciami (polskie sieci też maja dużo
niższe ceny od dostawców - zwykły efekt skali). Natomiast moga byc bliżej klienta,
mieć dobrej jakości towar i umożliwiać zakupy w 10 min a nie hipermarketowe 1.5
godziny - oczywiście za wyższą cene niz w hipermarkecie.
A ustawa wymusiła na duzych sieciach przyśpieszenie programu rozwoju sklepów mało
formatowych - czyli tego co jeszcze bardziej dobije mały handel.

W przyszłości w handlu będzie postepowała konsolidacja i małe sklepy zostana przejęte
przez sieci (polskie lub zagraniczne), przyłącza się do grup zakupowych albo padną.
Nie zmienia tego ustawy, bo sam proces wynika z zasad ekonomii, natomiast to jakie
sieci i z jakim kapitałem opanują rynek to już sprawa otwarta. skomentuj
2008-07-10 11:10:13 | *.*.*.* | olgierd
=> Olio: bez względu na to jakiej partii jestem wyborcą, każde prawo powinno być
pisane z głową, a nie na kolanie.
Co do wymuszeń na dostawcach... w sumie mamy wolny rynek, więc dostawca nie musi
sprzedawać żadnemu hipciowi, prawda?

PS za ustawą stała sieć 'Lewiatan', rozumiem, że to już nikogo nie bolało? ;-) skomentuj
2008-10-30 08:37:49 | *.*.*.* | kredyt konsolidacyjny
Fantastycznie, opadają ręce
Pozdrawiam skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]