Co się stało z Naszym Regulaminem? ;-)
 Oceń wpis
   

Fear of mice

W sprawie, która poruszyła cały kraj -- skoro Wyborcza.pl poświęca tekst zmianie regulaminu w pewnym internetowym serwisie społecznościowym w przededniu nieomal wyborów, to musi być poważny temat -- dostałem dwa listele z wezwaniem do wypowiedzenia się.
Afera jest poważna: wszakże Nasza Klasa zmieniła regulamin i wystąpiła do użytkowników z prośbą o jego zaakceptowanie.

Zmiany regulaminów usług świadczonych ciągle nie powinny nikogo dziwić (art. 384(1) kc), jednak po reakcji internautów wnoszę, że Naszej Klasie będzie trzeba zapisać dużego plusa: za przyspieszoną edukację w ramach zasad zmiany tego rodzaju umów. Regulaminy zmieniają banki, zmieniają je operatorzy telekomunikacyjni (nie dalej jak rok temu byliśmy świadkami operacji pt. "Play informuje, że można przenieść numer bez konsekwencji, powtarzam, bez konsekwencji" -- jednak jak widać nic tak nie jest w stanie poruszyć Polaków jak zmiana reguł gry w ukochanym serwisie internetowym. Zasada jest prosta: usługodawca może zmienić regulamin, a usługobiorca może się nie zgodzić -- wypowiadając umowę.
Nie ma co drzeć szat, organizować jakiegoś oporu -- jak się podoba, to się akceptuje nowe warunki gry, a jak się nie podoba, to się idzie gdzie indziej.

Poproszono mnie (też nie raz) o ocenę zmian zaproponowanych przez NK -- tych samych, o których cytowana przez Wyborczą.pl Joanna Gajewska mówi per "drakońskie".
Jak dla mnie nie ma tam nic drakońskiego, jest prosta konsekwencja rosnącej (czy to dobre słowo?) popularności serwisu oraz potrzeba uniknięcia bzdurnych wpadek oraz nieco bardziej rzeczywistych zagrożeń.
Skoro dotąd się okazywało, że owych zgód było za mało -- chociaż jestem ciekaw jak wygląda sprawa ewentualnej apelacji od odszkodowania za prezentację zdjęcia na reklamie karty płatniczej -- to naturalną konsekwencją jest dołożenie kolejnej ich porcji. Prezentowanie naszych zdjęć w celach komercyjnych może się wydawać przegięciem, ale -- tu też wystąpię z (darmową) obroną serwisu -- po pierwsze zdjęć tych nie trzeba tam w ogóle wrzucać, a po drugie jak znam życie, to niektórzy i tak byliby po prostu zachwyceni.

Zabawniejsze jest zestawienie klauzul stosowanych przez inne serwisy społecznościowe -- okazuje się, że to, co nie przejdzie w NK, bez gadania przechodzi w Grono.net czy w Blipie. Ba -- taki Fejsbók, który też zmienia zasady ochrony prywatności, nawet nie stosuje równie kulturalnych metod komunikacji (i akceptacji) -- stąd jeszcze raz podkreślę, że użytkownicy tego amerykańskiego serwisu naprawdę powinni być wdzięczni, gdyby FB zaczął stosować podobne reguły gry.

Reasumując: korzystanie z usług Naszej Klasy, cokolwiek się komukolwiek wydaje, nie jest obowiązkiem konstytucyjnym każdego obywatela. Można z niej całkiem szybko (ale wcale nie tak łatwo) zrezygnować, można też -- wybór należy do każdego z Was, a podjąć go trzeba we własnym sumieniu -- zgodzić się na propozycję.

PS powyżej najbardziej społecznościowe zdjęcie 2010 roku. Kliknijcie w nie -- będzie niespodzianka ;-)

Komentarze (28)
Jeden obraz wart tyle, co tysiąc... Art. 67 ust. 4 pr.aut. w zw. z...

Komentarze

2010-06-28 23:20:32 | 89.73.174.* | piotrmanps
Re: Co się stało z Naszym Regulaminem? ;-) [16]
też Cię lubimy Nasz Redaktorze (osobno i wszyscy razem)
Dzieki za zyczenia skomentuj
2010-06-29 08:54:41 | 62.233.243.* | _dzikus_
Szkoda że tak po łebkach. Co jak co ale po Tobie można się było spodziewać głębszej
analizy regulaminu, który na pierwszy rzut oka wydaje się być mocno niezgodny z
polskim prawem. skomentuj
2010-06-29 09:24:46 | *.*.*.* | olgierd
Obiecałem sobie, że do końca roku nie napiszę o Naszej Klasie. Uchylałem się przez
parę dni -- i pękłem, ale nie za bardzo.
Co w regulaminie miałoby być niezgodne z prawem? Bo same oświadczenia są OK. skomentuj
2010-06-29 09:50:40 | 195.88.186.* | dzoker1
Wreszcie jakiś sensowny, PRAWDZIWY komentarz odnośnie nowego Regulaminu wprowadzonego
na NK.pl skomentuj
2010-06-29 09:52:17 | *.*.*.* | olgierd
Ach, już widzę http://di.com.pl/news/32274,0.html -- no więc się zasadniczo nie
zgadzam z passusem poświęconym temu, że nie można nie wyrazić zgody na różne tam
rzeczy. Owszem, wyrażenie zgody musi być całkowicie dobrowolne -- jest suwerenną
decyzją użytkownika -- ale uczestnictwo w serwisie (zwłaszcza serwisie bezpłatnym) z
jasnych przyczyn wiąże się z pewnymi konsekwencjami po stronie użytkownika.

Także nie rozumiem rozważań "a na ile ta licencja" -- skoro w zdaniu A jest mowa, że
na czas nieokreślony, a w zdaniu B nic się o tym nie mówi -- to jak można powiedzieć,
że nie wiadomo na ile została ona określona???!

Zgodzę się natomiast co do kwestii zmiany regulaminu. Użytkownik musi zawsze mieć
czas na zapoznanie się ze zmianami i ew. rezygnacji -- jeśli NK zastrzegła sobie, że
może zmieniać regulamin "nagle", to źle.

Tak czy inaczej: nie zapisywać się, wypisywać się. Problem z głowy. skomentuj
2010-06-29 09:56:24 | *.*.*.* | olgierd
... a może to po prostu wynika z tego, że nie jestem zawiedzionym użytkownikiem? Bo
punkt patrzenia zależy od punktu widzenia...? skomentuj
2010-06-29 10:30:14 | 90.156.50.* | P4trykx
A jaką moc prawną ma wypowiedź jakiegoś gościa z NK "Nie będziemy wykorzystywać
wizerunków użytkowników do celów promocyjnych portalu, szczególnie w reklamach
portalu" Z tego co rozumiem, to w regulaminie przekazuje się swoje zdjęcia NK do
wszystkich celów a ten pracownik jednak twierdzi, że będzie inaczej. Co w sytuacji
jeśli na billboardzie będzie moja twarz? Czy te słowa są coś warte, czy raczej tyle
co 100 milionów? skomentuj
2010-06-29 11:09:39 | 195.88.186.* | doorz
Tak samo jest w KAŻDYM innym serwisie społecznościowym, halo! skomentuj
2010-06-29 11:32:44 | *.*.*.* | olgierd
P4tryx: jeśli Dominik Kaznowski złożył takie zapewnienie, to wypada trzymać go za
słowo ;-) sądzę zresztą, że o tym nie myślą -- nie o billboardy i nawet nie o
bannerki ze zdjęciami użytkowników chodzi -- ale właśnie o tę nieszczęsną kartę
płatniczą wycelowaną wyłącznie w użytkownika, w której to sprawie -- zdania nie
zmieniam -- sąd się sromotnie pomylił. skomentuj
2010-06-29 12:24:58 | 84.40.139.* | brawo_nk
Pani Olgierdzie, bardzo trafny komentarz. Jeżeli ktoś nie chce mieć konto to niech je
usunie. A jeszcze lepiej jak poleci zaraz do facebooka i tam założy sobie konto:)

niestety część narodu ciemna i nie przeczyta regulaminu facebook bo po angielsku...

Uważa Pan, że funkcjonowanie FB w Polsce jest ograniczeniem konkurencji? przecież nie
działają zgodnie z polskim ustawodawstwem.
Pozdrawiam skomentuj
2010-06-29 12:27:52 | 84.40.139.* | anty_dzikus
no to po łebkach czy na pierwszy rzut oka? co to znaczy mocno niezgodny? skomentuj
2010-06-29 12:39:26 | 195.69.226.* | Zbigniew Jarosik
Re: Co się stało z Naszym Regulaminem? ;-) [8]
"Prezentowanie naszych zdjęć w celach komercyjnych może się wydawać przegięciem"

Chciałbym zauważyć, że NK od samego początku prezentowała nasze zdjęcia w celu
komercyjnym. NK nigdy nie działało charytatywnie. Gorzej, że oszukują ile wlezie. Od
3 lat prezentują moje zdjęcia (nie z moją podobizną, tylko zdjęcia do których mam
prawa) bez licencji. Zastanawiam się, jak ich wycenić za to. skomentuj
2010-06-29 13:06:09 | 84.40.139.* | ZJ
Zbigniew - poprzedni regulamin zawierał zapisy o prawie autorskim. 3 lata temu
udzieliłeś nk licencji także spokojnie - nic nie zrobisz:) skomentuj
2010-06-29 13:10:50 | 78.8.0.* | Aen Hen Cerbin
"Zastanawiam się, jak ich wycenić za to."

Prosto: po stówce (+PIT, + VAT) za 15 minut ekspozycji - jak się nie zgodzą, sue
them! skomentuj
2010-06-29 13:18:21 | 84.40.139.* | ZJ
Warto było 3 lata temu poczytać regulamin a nie teraz ujadać:

6.6. Użytkownik, umieszczając na Koncie dane, wizerunek lub inne treści, wyraża zgodę
na wgląd w te informacje przez innych Użytkowników oraz Administratora, jak również
upoważnia Administratora do ich wykorzystania zgodnie z art. 4.6 i art. 4.7
Regulaminu. W przypadku umieszczenia w Serwisie treści, mających charakter utworu w
rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.
jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 90, poz. 631 ze zm.). Użytkownik udziela Administratorowi
nieodpłatnej, niewyłącznej licencji do wykorzystania udostępnionych utworów dla
potrzeb świadczenia usług w Serwisie oraz zrzeka się wszelkich roszczeń w stosunku do
Administratora w przypadku ich wykorzystania, w tym kopiowania w celach związanych z
działalnością Serwisu oraz usunięcia z Serwisu.

Wniosek: kwestia praw autorskich była uregulowana identycznie w starym regulaminie! skomentuj
2010-06-29 13:33:28 | *.*.*.* | olgierd
Co do regulaminu to ja w ogóle nie rozumiem afery. To chyba afera dla afery -- w
sumie norma.

Sądziłem na pierwszy rzut ucha, że społeczności biega o owe rozpowszechnianie
wizerunku w celach marketingowych. Czyli w pierwszym rzędzie tę nieszczęsną kartę
płatniczą. skomentuj
2010-06-29 13:52:27 | 195.69.226.* | Zbigniew Jarosik
Trzy lata temu usunąłem konto z NK (była o to większa awantura) i zostałem
zapewniony, że wszystkie moje zdjęcia również zostały usunięte. Jakieś miesiąc
później okazało się, że jednak nadal figurują w systemie i są dostępne. Znów zostałem
zapewniony, że zostaną usunięte. I nadal wiszą. IMHO regulamin i związane z nim
udzielenie licencji przestało obowiązywać w chwili, kiedy zostałem zapewniony, że
konto oraz zdjęcia zostały usunięte. skomentuj
2010-06-29 13:55:21 | 84.40.139.* | brawo_nk
Panie Olgierdzie, bycie uczciwym nigdy nie było łatwe.

Weźmy np. geolokalizację. Mało kto zadał sobie trud i pomyślał, że skoro strona jest
jemu wyświetlana po polsku to skąd strona "wie" że ja jestem z Polski? Każdy zbiera i
przetwarza takie dane. Nawet Pan ma dostęp do tych danych, statystyk.

A NK mówi jawnie - mamy dane skąd się logujesz, jaką masz przeglądarkę itd.

To jest standard tylko inni o tym milczą.

A odnośnie zgód to odsyłam do zgody udzielanej na Goldenline (w szczególności
końcówka dotycząca marketingu):

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez spółkę GoldenLline Sp. z o.o. (Administrator
Danych), z siedzibą w Warszawie ul. Bitwy Warszawskiej 1920r. nr 7, moich danych
osobowych oraz wizerunku, przekazanych w formularzu rejestracyjnym oraz w trakcie
korzystania z serwisu pod adresem goldenline.pl (Serwis) w zbiorze danych
Administratora Danych oraz zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie
danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 101 Poz. 926 z późniejszymi
zmianami) oraz Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną
(Dz. U. 2002 r. Nr 144 Poz. 1204 z późniejszymi zmianami) w celu prawidłowego
świadczenia usług określonych w Regulaminie oraz Polityce Ochrony Prywatności.
Wyrażam również zgodę na nieodpłatne przetwarzanie danych osobowych, w tym
nieodpłatne wykorzystanie wizerunku w rozumieniu art. 81 ustawy z dnia 04 lutego 1994
r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90
Poz. 631 z późniejszymi zmianami) umieszczonego w Profilu w celach statystycznych
oraz działań marketingowych prowadzonych przez Serwis lub za jego pomocą.

Pozdrawiam skomentuj
2010-06-29 13:57:17 | 84.40.139.* | ZJ
Re: Zbigniew Jarosik

a co to ma wspólnego z tymi zmianami?

bo nie widzę linku do regulaminu i zgód. skomentuj
2010-06-29 19:31:25 | 83.28.233.* | A_B
Afera przypomina mi te, które czasem robią użyszkodnicy for internetowych, którym
moderatorzy usunęli jakiego posta: "Cenzura Jest wolność słowa! Konstytucja! Prawa
człowieka! I w ogóle!" a nie pamiętają, że rejestrując zgodzili się regulamin,
dobrowolnie ograniczyli korzystanie ze swoich praw i w ogóle że nie są na swoim
podwórku, tylko na cudzym.
A na cudzym podwórku albo zachowujesz się tak, jak chce gospodarz, albo gospodarz nas
wyrzuca (dając przy tym jakiś rozsądny czas). skomentuj
2010-06-30 11:22:51 | 62.233.243.* | _dzikus_
@anty_dzikus:
ad1. Co ma piernik do wiatraka? Podpowiem wiatrak można spierniczyć :P.
ad2. Mieszanie praw autorskich z danymi osobowymi, zgoda na przetwarzanie danych
osobowych bez podania celu przetwarzania, możliwość zmiany regulaminu bez
uzasadnienia, brak daty ogłoszenia regulaminu lub wersji (to już czepialstwo :)).

PS. Ja skasowałem konto na nk już daaawno daaawno temu co też innym polecam. skomentuj
2010-06-30 11:31:16 | *.*.*.* | olgierd
Jak to mieszanie praw autorskich z danymi osobowymi? Tutaj https://nk.pl/register
klauzulę o danych osobowych masz pod 3-cim ptaszkiem, licencję na korzystanie z
utworów pod 4-tym.
Przetwarzanie danych osobowych następuje "w celu prawidłowego i pełnego wykonania i
funkcjonowania usług świadczonych przez Spółkę. Wyrażam też zgodę na przetwarzanie
danych w celach statystycznych i marketingowych (w szczególności w celu promowania
usług i produktów kontrahentów bezpośrednich i pośrednich Spółki w ramach usług
świadczonych przez Spółkę)".
Zmiany regulaminu (umowy) strona nie musi uzasadniać, musi powiadomić i dać czas na
wypowiedzenie umowy przez użytkownika.
Data ogłoszenia też nie jest większym problemem -- to załatwia akurat art. 60 i 61
par. 1 kc.

Reasumując: od strony formalnej IMHO wszystko jest i wszystko gra. skomentuj
2010-06-30 15:08:51 | 62.233.243.* | _dzikus_
To przeczytaj w końcu ten regulamin a nie ptaszki. skomentuj
2010-06-30 17:26:22 | 83.30.173.* | nk
już nie ma naszej klasy - wejdz na strone to juz tylko NK

http://nk.pl/ skomentuj
2010-07-06 17:55:19 | 83.6.124.* | zdzich2019
Nieprawda!
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych zgoda nie jest wymagana na przetwarzanie
danych osobowych w celu realizacji umowy. Bzdurą jest więc łączenie zbędnej zgody ze
zgoda na przetwarzanie danych w celach statystycznych i marketngowych. Również nie
jest wymagana zgoda na przetwarzanie danych w celach marketingowych właściciela
serwisu/adminstratora danych. Zostaje więc tylko zgoda na wykorzystanie danych w
celach marketingowych innych podmiotów, ale ta musi być dobrowolna! Nie może być mowy
o dobrowolności, jeśli bez niej nie możemy korzystać z serwisu. W każdej bzdurnej
umowie chociażby telekomunikacyjnej taką zgodę możemy odhaczyć i z tego powodu nie
mogą odmówić podpisania umowy.
Dalej - wizerunek. Wykorzystanie poza serwisem "w szczególności realizując cel
społecznościowy". Ale nie tylko! Nie można wyrazić zgody na wszystko!
Równie bzdurne jest to:
Zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.
U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204, z późniejszymi zmianami) wyrażam zgodę na
przetwarzanie przez spółkę „Nasza Klasa Sp. z o.o.”, z siedzibą we
Wrocławiu, przy ul. gen. J. Bema 2 (dalej również: „Spółka”) moich danych
związanych z aktywnością w portalu prowadzonym przez Spółkę pod adresem nk.pl (dalej
również: „Serwis”) w celach reklamowych, badania rynku oraz badania
zachowań i preferencji w ramach Serwisu z przeznaczeniem wyników tych badań na
potrzeby polepszenia jakości usług świadczonych w ramach Serwisu przez Spółkę.
W ramach serwisu taka zgoda nie jest wymagana. A zgoda na otrzymywanie reklam musi
być dobrowolna. skomentuj
2010-07-06 22:16:06 | *.*.*.* | olgierd
Zgoda jest dobrowolna -- możesz jej nie udzielić.
Dlaczego ludziom się wydaje, że odmowa świadczenia usługi przy braku takiej zgody
jest "wymuszaniem" zgody?

W umowach telekomunikacyjnych można z tego zrezygnować z prostej przyczyny: bo tak
ustawia formularze administrator danych. A ustawia tak, bo płacisz mu za usługi w
inny sposób. W darmowych serwisach owa zgoda jest ekwiwalentem wynagrodzenia
usługodawcy.
Słowem: chcesz -- to korzystaj, ale płać.

To samo tyczy się otrzymywania reklam. Zgoda jest dobrowolna. Korzystanie z usług
świadczonych w serwisie nie jest przymusowe. skomentuj
2010-07-09 15:01:39 | 83.28.63.* | Kano
Re: Co się stało z Naszym Regulaminem? ;-) [1]
Błędnie bagatelizujecie tę sprawę, twierdząc, że nic wielkiego się nie stało. Czym
innym jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych przez sam portal, a czym innym
jest zgoda na to że NK ma prawo bez ograniczeń handlować naszymi danymi osobowymi i
naszym wizerunkiem, a my nie będziemy mieli nic do gadania. skomentuj
2010-07-09 15:15:53 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście, że jest czym innym, i oczywiście, że nie można tego bagatelizować.

Ja tego nie bagatelizuję. Dawno, dawno temu miałem tam konto (krótko i na samym
początku -- co ciekawe tak dawno, że miałem przyjemność założyć większość "moich"
klas oraz być z tego tytułu ich moderatorem).
Ale już nie mam. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]