Co to jest "rażące naruszenie" regulaminu Orange?
 Oceń wpis
   

komórka OrangeDrobnostka podesłana przez P.T. Stałego Czytelnika (ukłaniam!): jest sobie jakiś startutopik pt. Blupill, ponoć ułatwiający optymalizację rachunków telefonicznych. Ma to działać w ten sposób, że użytkownik telefonu udostępnia serwisowi możliwość połączenia się z internetowym biurem denerwowania klienta, serwis sobie ściąga jakieś tam dane i sobie tylko znanym algorytmem ustala opcję najlepszą dla klienta -- i voilà: abonent dostaje na tacy wytyczne.

Twórcy serwisu zarzekają się, że przy tej operacji nie są pobierane żadne dane abonenta z systemu operatora, zaś zainstalowany w komputerze programik (moim zdaniem instalowanie czegokolwiek zawsze jest słabym ogniwem takiego pomysłu) nie zapisuje i nie przesyła na serwer Blupill żadnych danych o użytkowniku.
Generalnie usługa nie dla mnie, ponieważ umiem sam sobie policzyć ile co mnie kosztuje, ale z tego co widzę wiele osób miewa poważne problemy z wyborem najwłaściwszej opcji. Ale jeśli usługodawca potrafi się rozeznać w gąszczu czasem bardzo krótkotrwałych promocji i kodów USSD, to tylko dobrze.

Pomysłem wydają się nie być zachwyceni operatorzy, a zwłaszcza mój ulubiony (tak wnoszę z tego tekstu). Powodem wątpliwości są przede wszystkim zastrzeżenia co do bezpieczeństwa danych zbieranych przez aplikację (ciekawym czy jej kod jest do wglądu -- ale zgaduję, że skoro to jest jakieś wunderwaffe, to raczej nie...) oraz konieczność udostępnienia danych niezbędnych do zarządzania kontem klienckim via internet (co faktycznie także czyni całą zabawę średnio fajną, nawet jeśli Blupill nie zamierza samodzielnie dokonywać jakichkolwiek zmian w ustawieniach usług).
Cytowany przez prasę Wojtek Jabczyński miał także powiedzieć, że tego rodzaju naruszenie regulaminu świadczenia usług "może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy, ze wszystkimi tego konsekwencjami" (nie wyjaśniając przy tym jakiego rodzaju konsekwencje ma na myśli).

Sprawdziłem w regulaminie świadczenia usług komórkowych przez PTK Centertel i stanowiska P.T. Rzecznika nie podzielam. Podstawy i zasady rozwiązania umowy przez operatora określa par. 20 tego dokumentu, zaś swego rodzaju klauzulę generalną buduje ust. 3.6, zgodnie z którym "W przypadku rażącego naruszenia przez Abonenta postanowień niniejszego Regulaminu, działania na szkodę Operatora lub korzystania z usług telekomunikacyjnych Operatora niezgodnie z prawem lub umową, Operator zastrzega sobie prawo do wypowiedzenia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych ze skutkiem natychmiastowym lub zawieszenia świadczenia usług telekomunikacyjnych, bez prawa do odszkodowania (...)".
Jest zatem -- moim skromnym zdaniem -- kompletnie inaczej, niż mówi p. Jabczyński, a to dlatego, że bez dwóch zdań niezachowanie przez klienta ostrożności przy przechowywaniu jego własnych  danych nie może być traktowane jako rażące naruszenie postanowień regulaminu bądź działanie na szkodę operatora, a to właśnie dlatego, że użytkownik ryzykuje wyłącznie własnymi danymi.

Bez dwóch zdań natomiast w takim przypadku -- w przypadku "wycieku" tych danych, choćby za zgodą i wiedzą abonenta -- operator może śmiało czuć się zwolniony od odpowiedzialności za ewentualne skutki nieautoryzowanej (z punktu widzenia użytkownika) zmiany danych w systemie: włączenia dodatkowych usług, zmiany planu taryfowego, etc. etc. (Co innego jednak, jeśli użytkownik po zaprzestaniu z korzystania usług suflera zmieni dane na inne -- co przecież w systemie operatora też będzie odnotowane.)
Pojęcie "rażącego" naruszenia postanowień umowy nie może być bowiem interpretowane rozszerzająco i prowadzić w ten sposób do de facto uszczuplenia praw użytkownika telefonu. Stąd też dodatkowe straszenie użytkowników serwisu Blupill -- którzy i bez tego powinni mieć na względzie pewne rygory bezpieczeństwa -- oceniam jako wyłącznie zwykły FUD.

(Na marginesie: wcześniejsza treść regulaminu pozbawiona była owego warunku w postaci "rażącego naruszenia" postanowień umowy oraz konieczności uprzedniego uprzedzenia abonenta. Takie postanowienia jednak zostały uznane przez UOKiK za klauzulę niedozwoloną i operator musiał zmienić treść regulaminu.)

PS na stronie Blupill próbowałem znaleźć dane, których podanie jest obowiązkowe czy to z mocy ustawy o świadczeniu usług telekomunikacyjnych, czy to kodeksu spółek handlowych -- i nie znalazłem. Niestety, na części podstron jest co najwyżej ustawione odesłanie do witryny Entellico sp. z o.o., ale tak naprawdę żadnych danych nie można znaleźć -- ani na stronie serwisu, ani na stronie usługodawcy.
Generalnie bardzo wiarygodnie to wszystko nie wygląda.

Komentarze (11)
Ile trwa jeden rok? Księgi bankowe bez statusu...

Komentarze

2011-03-24 12:05:24 | *.*.*.* | Jurgi
Re: Co to jest "rażące naruszenie" regulaminu Orange? [3]
Czy „rażące” naruszenie jest w ogóle terminem prawnym? Czym się różni od
„nierażącego” i jakie są kryteria kwalifikujące do okerślenia
„rażące”? skomentuj
2011-03-24 12:19:03 | *.*.*.* | olgierd
To klasyczna klauzula generalna, czyli taki zabieg ustawodawcy, który pozwala na
uelastycznienie systemu prawnego zwykle poprzez działania praktyki (zwłaszcza
orzecznictwo sądów).

Słowo to pojawia się w kodeksie cywilnym wcale nie tak rzadko (np. rażąca
niewdzięczność darczyńcy, rażące pokrzywdzenie z art. 14 kc, groźba rażącej straty
jako podstawa do zastosowania klauzuli rebus sic stantibus (art. 357(1) kc, rażące
naruszenie interesów konsumenta (art. 385(1) kc), możliwość miarkowania kary umownej
w przypadku rażącego jej wygórowania (art. 384 par. 2 kc), etc. etc.

Podobnie działa "zasada współżycia społecznego" w kc czy kp. I szereg innych klauzul
generalnych. skomentuj
2011-03-24 16:34:02 | 90.156.50.* | p4trykx
a jak na ten przykład podpiszę z orąż umowę na 2 lata i oni zerwą ze mną umowę to
jestem wolny? Czy może jeszcez muszę im jakiś haracz zapłacić? skomentuj
2011-03-24 19:18:38 | 178.37.148.* | Przyrodnik
Re: Co to jest "rażące naruszenie" regulaminu Orange? [0]
Ale zmiana operatora na tanszego czy zmiana uslug abonamentowych na fananosowo
korzystniejsze (bo o to przeciez tylko chodzi) jest skandalicznym dzialaniem na
szkode operatora. Jeszcze sie abonent wypisze z tych wszystkich zle rozliczanych
uslug dodatkowych. Jeszcze zauwazy ze system Orange sprzedaje mu ramach darmowych
sms-ow sms-y za 14 groszy. Albo nie daj boze odmowi usluge darmowy numer ktory jest
darmowy dopiero po 5 sekundach. A jak abonent zechce odejsc? Przeciez plany sprzedazy
poleca na szyje. Prognozowane wyniki sie zalamia. A przeciez tak trudno po francusku
powiedziec "nie wiemy czemy abonenci nie daja sie robic w trabe". skomentuj
2011-03-24 19:51:45 | *.*.*.* | bez bik-u
T tak jak po naszemu "przegięcie", które oczywiście tez jest pojęciem względnym,
subiektywnym. skomentuj
2011-03-24 20:58:11 | 89.230.4.* | Sil3ncio
[1]
Jeżeli użycie tego narzędzia będzie skutkowało wewnętrzną refleksją, że Orange jest
po prostu drogi i nieopłacalny (a na pewno będzie się z tym to wiązało) to Operator
ma jak najbardziej rację, że takie działanie jest działaniem na szkodę Operatora. Nie
rozumiem więc waszego ogólnego wzburzenia ;-) skomentuj
2011-03-25 15:46:21 | *.*.*.* | olgierd
Też ciekawe: http://uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=2527 skomentuj
2011-03-30 10:32:45 | *.*.*.* | inserwis1
Re: Co to jest "rażące naruszenie" regulaminu Orange? [3]
Oczywiste jest, że operatorzy sieci komórkowych będą za wszelką cenę blokować takie
inwencje. Podam przykład z życia wzięty, dlaczego tak będzie zawsze. Jestem stałym
abonentem pewnej sieci komórkowej. Tradycyjnie, jakieś 3 miesiące przed wygaśnięciem
umowy - burza telefonów od konsultantów z super ofertami. Z pewnych powodów nie
chciałem przedłużać umowy, ale i nie wypowiedziałem jej w dotychczasowej sieci.
Upłynął okres umowy miesiąc temu - CISZA. Ani jednego telefonu, smsa o możliwości
zmiany taryfy na lepszą. Liczą na to że się zagapiłem??? Taki klient to dla sieci
komórkowej czysty biznes... skomentuj
2011-03-30 13:29:41 | 46.113.16.* | wez-Kredyt.pl
Karta walutowa, a pracownik GSM :) kilka dni temu spotkałem się z bezmyślnością
pracownika jednej z sieci GSM do salonu wchodzi klient dobrze ubrany pyta o telefon
na abonament pracownik salony pyta czy jest już Pan naszym klientem ?? klient
odpowiada ze nie :) klient zadał pytanie jakie dokumenty będą potrzebne do
podpisania
umowy ? pracownik odpowiada ze karta kredytowa lub zaświadczenie o zarobkach itp :)
nie muszę raczej cytować całej tej regułki ponieważ na pewno każdy z nas już to
słyszał :) odpowiedz klienta :) cytat : mam to pierwsze :) wyciąga kartę walutowa, a
nie kredytowa :) ku mojemu zdziwieniu pracownik salony GSM zabrał kartę zrobił
ksero i w ciągu 10 min podpisał umowę :) co myślicie na ten temat ? skomentuj
2011-03-30 13:41:41 | *.*.*.* | wez-Kredyt.pl
Spotkał się ktoś z podobnym brakiem kompetencji przez pracowników sieci GSM ? skomentuj
2011-04-01 09:55:49 | *.*.*.* | olgierd
Znaczy się karta do rachunku walutowego? No cóż, w zasadzie to trzeba by mieć
doktorat z kartologii, by rozróżnić wszystkie rodzaje kart...

... z drugiej strony trzymając się kurczowo pojęcia "karty kredytowej" odwalałoby się
np. użytkowników kart Diners Club, a jakby na to nie patrzeć są to plastiki o dość
wygórowanych warunkach otrzymania... (ale nie są kartami kredytowymi). skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]