CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca
 Oceń wpis
   

Ponieważ zawsze popierałem i popieram wszystkie inicjatywy Młodszych Kolegów -- nawet jeśli jest nim aktualny ombudsman -- nie mogę odmówić sobie krótkiej recenzji portalu CodziennikPrawny.pl.

Jak elegancko pisze Gazeta Prawna: Rzecznik Praw Obywatelskich zdecydował się na utworzenie portalu, aby umożliwić Polakom na poruszanie się w gąszczu przepisów prawnych. Ja na gąszczu przepisów się nie znam, ale znam się na zadawaniu wrednych pytań.
Pozwolę je sobie zatem zadać na łamach Lege Artis, w nadziei, że życzliwi -- których nie brak -- wskażą dr. Kochanowskiemu na szczekanie małego pieska:

  • Gazeta Prawna pisze, że portal CodziennikPrawny.pl powstawał... dwa lata. Będę szczery: przeglądam tę chałę i mam wrażenie, że przez dwa lata ja sam jeden zdołałbym nie tylko nauczyć się zaprogramować stronę nawet w jakimś PHP, a na pewno skleciłbym coś znacznie ciekawszego (niechaj wpisują się miasta, które tak uważają!)
    Jeśli prawdą jest, że serwis był budowany całe dwa lata, to trzeba wprost to powiedzieć: to był czas zmarnowany. Powstało coś banalnego pod każdym względem: forma siermiężna jak nie wiem co, treści... -- ludzie, ja chyba naprawdę widziałem lepsze wzory pism za darmo w internecie!
  • Skoro zbudowanie tego czegoś zajęło 24 miesiące, a do copyrightu przyznaje się biuro RPO (niewiele by zmieniło, gdyby prace nad kodem powierzono wyspecjalizowanej agencji -- wszyscy wiemy jak się pracuje dla sektora publicznego), to z pewnością było drogo jak nie przymierzając Wrota Podkarpacia (i na pewno znacznie droższe niż ForumPomorze.pl).
    To są tylko moje domysły: czy można jednak się dowiedzieć jaki był koszt dwuletnich prac nad projektem CodziennikPrawny.pl?
  • A może dwa lata zajęło zbudowanie bazy punktów pomocy prawnej? Hehe, znam ludzi, którzy wiedzą jak się to robi w dwa dni -- może podesłać namiary? ;-)
    A te złote myśli? Też są niezłe... Kurde, czy naprawdę takiego zespołu nie stać było na coś bardziej porywającego?!
  •  Okazało się niedawno, że portal internetowy powinien być zarejestrowany w sądzie. Mam wrażenie, że oto Rzecznik Praw Obywatelskich ma swój portal. Nie widzę jednak w żadnym miejscu wzmianki, iżby serwis CodziennikPrawny.pl został zarejestrowany w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez właściwy Sąd Okręgowy.
    Czy to oznacza, że RPO dopuścił się przestępstwa wydawania dziennika lub czasopisma bez rejestracji, a zatem spoczywa na mnie społeczny obowiązek powiadomienia stosownych organów o naruszeniu prawa?
  • I temat ostatni, pytam niejako przy okazji. Slogan CodziennikaPrawnego.pl brzmi "Wszystko, co każdy o prawie wiedzieć powinien".
    Tak się dziwnie składa, że przez te dwa lata, przez które biuro RPO pracowało nad portalem, Wasz Ulubiony RedNacz wytężał swe siły, aby ułatwić P.T. Czytelnikom (albo utrudnić) zrozumienie tego całego prawnego bagna. Mam na myśli ów niekonformistyczny, dadaistyczny i deistyczny projekt o dumnej nazwie Lege Artis, działający pod hasłem "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o prawie, ale wstydzicie się zapytać".
    Moje pytanie brzmi: cóż za niecodzienna koincydencja, dzięki której urząd ombudsmana podejmuje inicjatywę, której zawołanie brzmi nieomal jak kalka mojego własnego sloganu(TM)?? Czyżby dwóch lat mało było, aby wymyślić coś -- jeśli już nie ciekawszego, ładniejszego, bogatszego w realną treść -- to choćby mniej odtwórczego w warstwie reklamowej? ;-)

Reasumując: Palikot pozwał gazetę, której nie ma na 10 mln złotych, ja zaś rozważam wniesienie pozwu w sprawie naruszenia praw do mojego sloganu ;-) na kwotę... bo ja wiem, sto tysiąców (to taka okrągła kwota i wszyscy lubią się pozywać o tyle właśnie).

Komentarze (13)
Szkolenia z pozytywnego myślenia... CodziennikPrawny.pl -- pytania...

Komentarze

2009-06-16 23:10:55 | 94.75.71.* | koziolekweb.pl
Re: CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca [0]
Oj prawnik i takie głupoty pisze....
2 lata zajęło budowanie portalu, czyli przetargi, przetargi i jeszcze raz przetargi.
Niezależnie od tego czy biuro robiło to samo, czy z firmą w tle (a na wpis copyright
nie patrz, bo w instytucjach publicznych wygląda to różnie patrz strona Ministerstwa
Nauki i Szkolnictwa Wyższego, cpr jest dla mnisw, a niżej podpisany w tym kodzie też
grzebał przez pół roku) to portal to nie tylko soft, ale też odpowiedni sprzęt, a nie
jest to zazwyczaj darmowy hosting na jakimś serwerze wirtualnym. Poza tym opis jak
wygląda praca dla wszelkiej maści instytucji publicznych można znaleźć tu:
http://koziolekweb.pl/category/PESEL2/ oraz na zalinkowanym tam blogu Alexa.
Co do rejestracji jako tytuł prasowy to na całe szczęście nie ma w Polsce jeszcze
prawa opartego o precedensy zatem można stwierdzić, że istnieje sąd w którym pracuje
sędzia, który tak twierdzi. I nic ponad to.
Co do strony merytorycznej warto wypowiedzieć się za 3-6 miesięcy gdy portal
odpowiednio urośnie. skomentuj
2009-06-16 23:20:32 | 83.19.54.* | l30n
Re: CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca [1]
W html "portalu" widoczny jest zapis więc wątpliwości mieć raczej nie powinniśmy.
Ja się raczej zastanawiam, gdzie w BIP Biura znajdę informację o przetargu dot. ww
dzieła. skomentuj
2009-06-16 23:21:08 | 83.19.54.* | l30n
Miałem na myśli zapis author = Agencja Interaktywna Mediovski, który mi tu wycięło. skomentuj
2009-06-16 23:21:39 | 77.222.224.* | koza z rogami
Re: CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca [0]
"Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o prawie, ale wstydzicie się zapytać"
oryginalnym pomysłem Autora?? Wolne żarty.
Co za brednie, zwłaszcza jak na prawnika...
z recenzji druzgocącej stała się recenzją z gatunku "byle przykopać" skomentuj
2009-06-17 08:23:48 | 87.206.118.* | assas
to i tak sie chowa przy tym... [1]
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6726965,Ministerstwo_Kultury_idzie_na_
wojne_z_internautami_.html skomentuj
2009-06-17 08:52:22 | *.*.*.* | olgierd
Faktycznie, w kodzie jest Mediovski, dziwne, że nie chwalą się na jedynce (szukałem
jakiegoś "copy", nie czytałem kodu w całości).
Na stronie Min. Zdrowia http://www.mz.gov.pl/ nie ma takich ceregieli -- Activeweb
jest wskazany w sposób jasny i wyraźny.

BTW ten Mediovski też zapomniał o pewnych obowiązkach informacyjnych. Z ich strony
(http://www.mediovski.pl/) nie sposób nawet wyrozumieć czy to spółka czy DG. Nic,
nic.

Co do precedensu i wpływu błędnego wyroku sądu z Bielska Białej -- wiem, to tylko
taka prowokacja moja.

@koza z rogami: Wybaczam uwagi wynikające z nieznajomości mojego stylu pisania,
ponieważ wiele wskazuje na to, że jesteś tu pierwszy, a pewnie i ostatni raz.
Pozdrawiam. skomentuj
2009-06-17 17:46:18 | 77.252.47.* | bart2
Re: CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca [5]
żądze poznawcze kazały mi tam zajrzeć. to jest jakiś żart chyba... O.o

PS. Olgierdzie - marzy mi się wyszukiwarka na Twoim blogu. Czasem chcę zajrzeć do
jakiegoś archwialnego tekstu i muszę go szukać w kalendarium. a łatwiej byłoby frazę
wpisać. Czy to da się? :)
Pozdrawiam
Bartosz skomentuj
2009-06-18 00:17:26 | 90.156.50.* | P4trykx
@bart2 jest np. taka wyszukiwarka Google
http://www.google.pl/search?q=szukam+site:http://olgierd.bblog.pl skomentuj
2009-06-29 15:34:59 | 195.150.76.* | Tesster
Drobiażdzek - nie wiem czy jestem raz tu po raz ostatni, na pewno po raz pierwszy i
choć stylu pisania autora nie znam i z większością uwag zdecydowanie się zgadzam, tak
docinek o sloganie - moim skromnym zdaniem - wydaje mi się zupełnie niepotrzebny, a
co ważniejsze - zupełnie nieistotny.

Pozdrawiam, Wit skomentuj
2009-06-29 15:38:54 | *.*.*.* | olgierd
To jest właśnie kwestia stylu. Taki autolans jakby.
Pozdrawiam i zapraszam. skomentuj
2009-06-29 15:52:10 | 195.150.76.* | Tesster
Chyba z zaproszenia skorzystam, bo Rss'a złapałem, a teksty przeglądam i czytam, bo
ciekawie napisane;) I styl jest... I dlatego właśnie wstawka Palikotowa wydała mi się
zbędna;)

Pozdrawiam, Wit skomentuj
2009-06-29 16:09:57 | *.*.*.* | olgierd
To dla mnie najsłodsze pochlebstwo! Ja chcę być taki Palikotowy! skomentuj
2009-06-29 23:37:47 | 87.99.13.* | ted12
Re: CodziennikPrawny.pl -- recenzja zdecydowanie druzgocząca [0]
ad forumpomorze.pl oni żyją jeszcze ale wirtualnie.
Daty postów mają bieżącą godzinę... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]