Czy zamieszanie z "dozwolonym użytkiem" to zwykły lobbing?
 Oceń wpis
   

Business Software Alliance to skrzynka pocztowa i nic więcejW związku z niejasnym wezwaniem ws. kontroli legalności oprogramowania rozsyłanym przez nieistniejącą Business Software Alliance z siedzibą w skrytce pocztowej nr 31 -- tak mnie naszło raptownie ;-) ciekawe pytanie, a w zasadzie wątpliwość: na ile niejasność owego świstka jest wynikiem faktu, że podpisany pod wezwaniem Bartłomiej Witucki, koordynator vel rzecznik prasowy BSA jest... zarejestrowanym lobbystą!

Rewelację tę przynosi opublikowany w BIP Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji rejestr podmiotów wykonujących zawodową działalność lobbingową. Jak ktoś jest ciekaw szczegółów: zapraszam tutaj, na stronę 7: wpis nr 65 z dnia 28 sierpnia 2006 r., "Mecenart" B. Witucki.

Jest już późno więc nie chce mi się gonić za przypuszczeniami, ale popatrzcie sami:

Mądrzy ludzie mówią, że w takim przypadku nie ma przypadków. Mnie też się wydaje, że to jest lobbing czystej wody: Grupa Internet, przy pomocy policji, chce nas normalnie wziąć za pysk i wyciąć dozwolony użytek.
Spiskowa teoria dziejów? Może.

PS na stronie poświęconej lobbingowi piszą, że "W 2007 r. wobec Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie były podejmowane i prowadzone działania lobbingowe w procesie stanowienia prawa przez podmioty wykonujące działalność w tym zakresie."
To ja z głupia frant zapytam: a później? W 2009 r.? W 2010 r.? Czy słowa ministra Rapackiego nie są dowodem, że coś jest na rzeczy?

Komentarze (8)
MSWiA tłumaczy "dozwolony użytek... Złośliwie o zachwytach nad...

Komentarze

2010-01-18 22:57:50 | 85.222.74.* | koziolekweb.pl
Re: Czy zamieszanie z "dozwolonym użytkiem" to zwykły lobbing? [1]
Żyjemy w kraju nieprawdopodobieństwa. Tu jeżeli szansa na coś wynosi 1 do 1 000 000
to zdarzy się to w 9 przypadkach na 10. Sam lobbing w obecnej postaci jest
uprawomocnioną formą korupcji.

Pozdrawiam
koziołek skomentuj
2010-01-18 22:58:32 | 82.139.13.* | karzeł reakcji
Re: Czy zamieszanie z "dozwolonym użytkiem" to zwykły lobbing? [1]
Ja od siebie chciałbym dodać do tego małą cegiełkę. http://prawo.vagla.pl/node/8892 ,
a dokładniej
http://prawo.vagla.pl/files/jarek_z_plocka_vel_jaroslaw_lipszyc_1_20100117_polsat_wyd
arzenia.jpg . Gdybym był zwolennikiem teorii spiskowych, to bym pomyślał, że to
zadziwiający zbieg okoliczności, że jakiś pirat jest podpisany cudzym nazwiskiem; i
to nazwiskiem kogoś, komu nie podobają się propozycje zmian w prawie. Gdybym był
zwolennikiem teorii spiskowych, to bym pomyślał, że być może ktoś chciał celowo
ośmieszyć/oczernić pana Jarosława Lipszyca, żeby jego argumenty straciły na
wartości.
No, ale nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i ani przez chwilę tak nie
pomyślałem. skomentuj
2010-01-18 23:04:28 | 79.163.157.* | piotrmanps
@karzeł reakcji
Fenomenalny komentarz. Też czytałem ten post Vagli i ciekawy jestem reakcji polsatu.
Bo czy nie cisną się na usta słowa: Cóz za koincydencja ?
Tak, ten pan jest lobbystą, prowadzi zawodowo taką działalność --> osiąga korzyści
majątkowe z tego. Dlatego podlegał rejestracji w tym spisie MSWiA skomentuj
2010-01-18 23:09:11 | 79.191.73.* | spc
Re: Czy zamieszanie z "dozwolonym użytkiem" to zwykły lobbing? [3]
A co z EIFv2?? - przeciez lobbisci to napisali z BSA.
BIG cokolwiek przekracza nieprzekraczlne granice dowcipu, naszym kosztem. skomentuj
2010-01-19 01:25:15 | 62.121.124.* | Piotr VaGla Waglowsk
Pobronię trochę p. Wituckiego: samo bycie zawodowym lobbystą nie jest chyba w sumie
czymś złym. Rejestr jest jawny, każdy może sobie w nim sprawdzić co trzeba.
Ministrowie pewnie sporządzają ze spotkań stosowne notatki, pewnie dałoby się je
gdzieś znaleźć, gdyby poszukać. Oczywiście jest trochę kłopotów z naszą ustawą, ale
to wszyscy wiedzą, chociaż nikomu chyba nie zależy na tym, by ten stan rzeczy
zmienić. Tymczasem ministerstwa chętnie publikują informacje związane z aktywnością
lobbingową. Na przykład w 2008 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
zauważyło, że w związku z wykonywaniem działalności lobbingowej w procesie
stanowienia prawa Polskie Stowarzyszenie Nowe Kina zmieniło adres. Jest to bardzo
ważna wiadomość. Jedna z dwóch ważnych wiadomości we wskazanym roku.

W 2009 roku - tu pozwolę sobie zacytować źródło - "Na podstawie art. 18 ust. 3
ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa
(Dz. U. Nr 169, poz. 1414) informuje się, że w 2008 r. wobec Ministerstwa Kultury i
Dziedzictwa Narodowego nie były podejmowane działania przez podmioty wykonujące
zawodową działalność lobbingową". To stanowisko tylko prostą pomyłką drukarską można
tłumaczyć, bo w tej informacji chodzi przecież o rok 2009 (podpowiada nam to
nagłówek; pod nagłówkiem z 2007 roku identyczna prawie treść wspominała o 2007 roku,
więc analogicznie...).

Nie może być zatem mowy o żadnym lobbingu, bo nawet aktywne w 2008 roku Nowe Kina
zmieniły siedzibę i w BIP MKiDN słuch po nich zaginął. Tytuł komentowanej notatki
Olgierda musi być zatem uznany za krzywdzący. Gdyby był tu lobbing - wiedzielibyśmy o
tym.

Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej MKiDN, ale tam same nudy, bo praktycznie
nikt nie lobbuje w tym ministerstwie:
http://bip.mkidn.gov.pl/bip/index.jsp?catId=248 skomentuj
2010-01-19 09:01:31 | *.*.*.* | olgierd
Złośliwy, oj złośliwy... ;-) skomentuj
2010-01-19 13:19:17 | 193.138.208.* | jell
VaGla: zapomniales dodac ze oficjalnie nikt nie lobbuje ;) skomentuj
2010-01-21 22:48:56 | 83.21.220.* | uważny czytacz
Ja czekam, aż zostanie zlikwidowany dozwolony użytek. Jestem autorem kilku witryn
internetowych z mniejszym lub większym poziomem odwiedzin i oglądalności. Powyższe
komentarze nasuwają mi fajny pomysł: umieszczę na swoich stronach, zapiski licencyjne
ich użytkowania, które będą np: dopuszczać do korzystania za darmo np: osoby
prywatne, a dla jednostek budżetowych "państwowych", czy też (cytuje z powyżej), (np.
BSA, ZAIKS, RIAA, koncerny fonograficzne, itd...itd) ceną za oglądnie 1 strony będzie
np: 1 mln zł. Wystarczy potem przeglądać statystyki i kasować pieniążki skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]