Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
 Oceń wpis
   

logo Citibank PolandNiespełna 24 godziny po tym jak poskarżyłem się tu na Polbank sprawa wydaje się być załatwiona -- zgodnie z otrzymanym esemesem bank obiecuje poprawę i na przeprosiny zwalnia "pokrzywdzonych" klientów z opłaty za korzystanie z karty kredytowej przez kolejne 2 lata.

Tak sobie pomyślałem, że od razu załatwię jeszcze jedną -- znacznie bardziej irytującą -- przypadłość trapiącą inny bank.

Tym razem będzie o nieszczęsnym Citibanku, który z uporczywością godną lepszej sprawy zachowuje się jak prymitywny phisher.

Zacznijmy może od tego, co Citi Handlowy (już nawet nie wiem iloma markami posługuje się Bank Handlowy SA w Warszawie...) ma do powiedzenia o podstawowych zasadach bezpiecznego korzystania z jego usług via internet (wszystkie cytaty za stroną "Twoje pieniądze są u nas bezpieczne") -- myślę, że choć są to oczywiste oczywistości, warto to przepisać (i przeczytać) raz jeszcze:

 

    • Nie odpowiadaj na wiadomości e-mail, w których umieszczona jest prośba o podanie Twoich danych osobowych lub kodów dostępu. Zgłaszaj nam wszystkie takie przypadki.
    • Pamiętaj, aby Twoje hasła i kody dostępu były trudne do odgadnięcia (np. nie używaj daty urodzin).
    • Fałszywe wiadomości e-mail rozsyłane są przez oszustów podszywających się pod pracowników banku Citi Handlowy lub innych banków. Zwykle zawierają one załączniki i/lub prośbę o podanie poufnych danych. Taka wiadomość może również zawierać link do fałszywej strony internetowej serwisu Citibank Online, która wygląda niemal identycznie jak oryginalna.
    • Jeśli otrzymasz jakąkolwiek podejrzaną wiadomość e-mail, która sugeruje powiązanie z naszym Bankiem bądź z grupą finansową Citigroup - uprzejmie prosimy o zgłoszenie nam tego faktu.

 

W dużym skrócie: jeśli dostaniesz listela, w którym będzie napisane, że to twój bank chce, byś podał swoje dane -- zignoruj go. I nie rozpowiadaj swoich danych (loginu, hasła, numeru kart) nikomu, pod żadnym pozorem.

Co jednak robi dział sprzedaży Citi? Notorycznie i regularnie nęka swoich klientów w sposób, który idealnie odpowiada temu, co zrobiłby oszust-przestępca, gdyby chciał wyłudzić nasze dane:

  • handlowcy dzwonią z zastrzeżonych numerów telefonów (tylko przez krótki czas miałem takie połączenia z numeru, który znam jako numer Citibanku, ale gra w otwarte karty się skończyła);
  • po odebraniu połączenia przez klienta informują, że posiadają dlań jakąś super-ofertę, warunkiem zapoznania się z ofertą jest zidentyfikowanie się przez klienta: proszę podać imię i nazwisko, a następnie (losowo): data urodzenia, nazwisko panieńskie matki, etc. etc.;
  • nie ma możliwości zapoznania się z propozycją banku bez rozpoznania tożsamości klienta przez bank. Jeśli ktoś nie ufa, "zawsze może sprawdzić tożsamość dzwoniąc na CitiPhone" (ten tekst lubię najbardziej). Na uwagę, że przecież dzwonią na numer komórki, który mają zarejestrowany w systemie jako  m ó j  n u m e r -- brak sensownej odpowiedzi...
  • zabawnie się robi jak się klient uprze, że się nie przedstawi, argumentując, że takie prośby o podanie danych przypominają właśnie typowe zagrywki oszustów: "ale ja nie będę mogła panu przedstawić naszej oferty!" -- a procedura, z niejasnych przyczyn, nie obejmuje wygłoszenia paru reklamowych sloganów "anonimowemu" rozmówcy;
  • dopiero po pomyślnej weryfikacji przez bank (a może wcale nie przez bank?) dowiadujemy się jaką to atrakcję dla nas przygotowano. Niestety, najczęściej są to makabryczne bzdury -- moje ulubione to jakieś pożyczki gotówkowe albo rozłożenie dokonanych płatności na raty. (Najlepsze, że nie ma możliwości powiedzieć raz na zawsze, że nigdy w życiu nie weźmie się pożyczki -- bank i tak za parę tygodni znów sobie o nas przypomni...).

Plus w tym wszystkim jest taki, że Citi zatrudnia naprawdę bardzo miłe osoby (zaś infolinię cenię za rzetelność i prawdziwą kompetencję), zatem owe rozmowy -- tj. próba edukowania działu sprzedaży w zakresie bezpieczeństwa naszych danych -- przebiegają na najwyższym poziomie. Gorzej, że bank cały czas zachowuje się kompletnie inaczej, niż stara się swoich klientów wyedukować.

Citibanku, mam do Ciebie wielką prośbę -- zacznij się wreszcie stosować do podstawowych zasad bezpieczeństwa, nie przyzwyczajaj swoich klientów do zachowań, od których powinni być jak najdalsi.

Komentarze (25)
Polbank i jego kuriozalna wtopa... "Polityka" przeprasza Impel SA

Komentarze

2011-02-01 21:36:06 | 83.21.112.* | maho
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [0]
> Najlepsze, że nie ma możliwości powiedzieć raz na zawsze, że nigdy w życiu nie
weźmie się pożyczki --
> bank i tak za parę tygodni znów sobie o nas przypomni...

Eeee, mi się jakoś udało ich zniechęcić ... nie dzwonili już od ohohoho.... skomentuj
2011-02-01 21:37:28 | 195.90.102.* | Krasus
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [0]
Piękny wpis:) Ja zawsze mówię, że nim podam dane chcę poznać podstawy owej super
oferty - czego ona dotyczy. Ale nigdy nie chcą powiedzieć. No i zawsze kończy się na
tym, że dziękuję i do widzenia... skomentuj
2011-02-01 21:49:02 | 83.6.79.* | qw
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [0]
Na pewien czas udało mi się zniechęcić operatora sieci komórkowej na takie działania
poprzez bardzo to, a bardzo dokładne wypytywanie kto dzwoni, imię, nazwisko,
stanowisko służbowe, z jakiego numeru dzwoni, czy rozmowa jest nagrywana, itd. i w
końcu pytałem się w jakiej sprawie. Jak usłyszałem słowo-klucz oferta, to przerywałem
osobie dzwoniącej i pytałem się czy jest to oferta w sensie kodeksu cywilnego. Tu
najczęściej była cisza, zakłopotanie, pytanie się innych osób i odpowiedź, że nie,
albo chyba nie. Na takie dictum prosiłem o przesłanie oferty na piśmie na mój adres
korespondencyjny i kończyłem rozmowę.
Od pewnego czasu nie używają słowa "oferta" tylko "propozycja". I nadal nie chcą
przesłać oferty pisemnej.
Ja natomiast zachowuję się bardzo grzecznie, ponieważ jak słyszę kto dzwoni, to
kończę rozmowę, żądając wszelkich informacji na piśmie. Próbowałem wycofać moją zgodę
na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych, ale to nie udało mi się do tej
pory skomentuj
2011-02-01 21:51:21 | 89.231.120.* | Liwiusz
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [2]
Do mnie dzwonią regularnie co tydzień-dwa tygodnie. Zawsze odpowiadam, że nie
udzielam takich informacji przez telefon i rozmowa szybko się kończy. Już się do tego
przyzwyczaiłem :) skomentuj
2011-02-01 21:56:05 | *.*.*.* | olgierd
@qw: fajne :)

Ja prawdę mówiąc nie zdzierżyłem i jako świeżo upieczony posiadacz telefonu
wyposażonego w system android zainstalowałem takie małe coś, co powoduje, że anonimy
się już ze mną nie połączą. Operator nie chce wprowadzić ACR, to trzeba sobie inaczej
radzić. skomentuj
2011-02-01 22:14:56 | 88.22.29.* | rozek12
A mnie strasznie wkurza jak przebywam za granicą i dzwoni do mnie ktoś z
niezidentyfikowanego numeru. Problem w tym że wielu z moich znajomych używa skype i
innych wynalazków typu voip. Zdarza się więc że odbieram a okazuje się że to jakaś
turbo bankowa/operatorowa oferta. Niestety za takie niechciane połączenia się płaci.
Można zawsze nie odbierać narażając ryzykując odrzucenie połączenia jak najbardziej
pożądanego. skomentuj
2011-02-01 23:14:05 | 95.160.103.* | czeslaw1234
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [0]
Jak ktoś biedny student albo paranoik, to rzeczywiście musi odrzucać połączenia, gdy
jest w roamingu (student) albo potrzebuje programów odrzucających niezidentyfikowane
numery (paranoik).
Mi przeważnie wystarcza krótkie "dziękuję, nie jestem zainteresowany" i już. skomentuj
2011-02-01 23:20:35 | 83.15.65.* | jowi1953
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [0]
A mój telefon jest tak zaprogramowany, że nie łączy rozmów przychodzących z numerów
zastrzeżonych. Mam święty spokój. Tylko "mój" bank się do mnie dodzwania aby się
dowiedzieć, że ja to tylko oferty pisemne. Koniec i kropka. skomentuj
2011-02-01 23:23:07 | 178.36.121.* | niut0n
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [1]
"handlowcy dzwonią z zastrzeżonych numerów telefonów (tylko przez krótki czas miałem
takie połączenia z numeru, który znam jako numer Citibanku, ale gra w otwarte karty
się skończyła);"

Warto wspomnieć, że nie można do końca polegać na identyfikacji rozmówcy - nie jest
wielką sztuką zadzwonić na dowolny numer identyfikując się jako dowolny inny numer. skomentuj
2011-02-01 23:47:52 | 90.156.50.* | P4trykx
a czy jest jakikolwiek bank, który ma inne procedury niż ten CytyBank? Do mnie raz w
życiu zadzownił BZWBK kilka lat temu i po usilnych poszukiwaniach i pytaniach do
kilku banków nie mieli, żadnej procedury uwierzytelniającej bank. Mogliby np. podawać
"skrawek" danych klienta jakby się źle dodzwonili to by nic takiego tajnego nie
zdradzili. skomentuj
2011-02-02 00:36:41 | 188.33.55.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
SKĄD TUTAJ TYLU IDIOTÓW !!! [1]
Jak to się dzieje, że na tym forum dla pederastów znajdują się głównie idioci???
Znasz odpowiedź, to napisz ją w tym wątku. Tak czytam te Wasze wypociny i widzę, że
tutaj cep cepa cepem pogania.

Natomiast Ja - GŁUPI JASIO ZE WSI - najbardziej lubię oglądać reklamy w telewizji -
zresztą poza reklamami, to nie oglądam telewizji, bardzo lubię nowe oferty i
propozycje składane przez telefon, z prawdziwą przyjemnością odbieram telefony z
ukrytych numerów.

Poza tym, zdaję sobie sprawę, że ci telefonujący to są tzw. telemarketerzy dzwoniący
z niezależnych firm. Jest to tzw. outsourcing. A przez te Wasze idiotyczne zagrania
wszystkim firmom wzrastają koszty, które i tak Wy ponosicie.

Więc z czego się śmiejecie??? Śmiejecie się z Waszej własnej głupoty.
Więc z czego jesteście tacy dumni??? Jesteście dumni z Waszej własnej głupoty.

Pozdrowienia dla wszelkich pederastów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-02 08:04:44 | *.*.*.* | mkredyty
Ja zadaje telemarketerom pytania krępujące np czy ma "Pani wianuszek" -sami kończą
połączenie a ja zamiast nerwów mam ubaw ;] skomentuj
2011-02-02 11:19:56 | *.*.*.* | opinie
citi handlowy i inne banki [0]
Nie tylko citi tak sie zachowuje, nachalny marketing jest jeszce stosowany przez
kilka innych bankow sprzedajacych kredyty i pozyczki. chociaz wg mnie i tak daleko im
do teelmarketerow orange, oni, mimo odmow potrafia dzwonic co 2-3 dni skomentuj
2011-02-02 11:28:44 | 46.112.48.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
M-KREDYTY - A TY KOLEJNY CO MA NIE-POUKŁADANE !!! [3]
Tylko jakiś pedek-dewiant może mieć ubaw z powodu zadawania krępujących pytań
kobietom. Normalny człowiek ma szacunek dla pracy innych osób. Taka
telemarketerka, to nie dość, że zarabia grosze, to często ma płacone jedynie za
złowionych pacjentów.

A Ty, robiąc sobie ubaw z Jej pracy dajesz dowód swojej głupoty i chamstwa. Dla
odmiany Ja, kiedy do Mnie dzwoni, to mówię, że jest Mi niezmiernie miło, że tak
wspaniała dziewczyna do Mnie zadzwoniła. Mówię Jej, że ma piękny głos i z pewnością
sama musi być piękna.

Dlatego do Mnie telemarketerki dzwonią czasami tylko po to aby usłyszeć coś miłego o
sobie. Czasami także korzystam z ich ofert tylko po to aby one mogły sobie zarobić
lub się wykazać wynikami.

Tylko idiota może się chwalić tym, że ma ubaw ze sprawiania komuś przykrości. Tobie
chłopie potrzeba psychiatry. Na gwałt.

Pozdrowienia dla psychiatrów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-02 11:37:04 | 46.112.48.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
HEYAH - OPINIE !!! [1]
Widać, że Ty nie masz pojęcia o sprzedawaniu ani o marketingu. No i co z tego, że
dzisiaj pacjent mówi NIE. Za godzinę może zmienić zdanie. Marketing to wynalazek
amerykański. A wiedz, że Amerykanie to Naród Wybrany i Oni wszystko robią
profesjonalnie.

Takie kolejne dzwonienia do tego samego pacjenta nazywają się po amerykańsku
"follow'ups" - nie wiem jak to przetłumaczyć na polski - może "ponowienia", albo
"podążania" i zostało dowiedzione naukowe, że odnoszą skutek.

Człowiek to taka durna bestia, że kieruje się emocjami. Dlatego decyzje o zakupie
czegoś też podejmuje za pomocą emocji. A te zmieniają się z minuty na minutę.
Proste.

Pozdrowienia dla tych co nie mówią NIE,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. Gdyby nie follow-ups, to żaden facet by sobie nie poruchał, bo dziewczyny za
pierwszym razem najczęściej mówią NIE. skomentuj
2011-02-02 11:51:40 | *.*.*.* | olgierd
Ja myślę, że trzeba mieć nieźle nawalone we łbie, żeby się podkręcać tym, że jakaś
telemarketerka dzwoni do klienta. No ale rozumiem, że jakieś dowcipy wśród
sprzedawców też muszą skądś się brać. skomentuj
2011-02-02 12:18:12 | 195.42.249.* | marra
I za to lubię ludzi ze wsi :-) skomentuj
2011-02-02 12:25:30 | *.*.*.* | olgierd
Nie, to przypadek jednostkowy. Anzelma tak wszyscy lubią, że tylko telemarketerzy
mogą ew. do niego zadzwonić (o ile to możliwe). skomentuj
2011-02-03 09:32:51 | 109.243.26.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OLGIERDZIE - NIE WIEM JAK TY ??? [0]
Ale jak chodzi o Mnie, to Ja Anzelma bardzo lubię. Nie wiem czemu pogoniłeś Mu kota
przez co nie było go tutaj od dawna. Ale myślę, że Anzelm kiedyś wróci.

A jak chodzi o podkręcanie się, to każdy sposób jest dobry, jeżeli prowadzi do celu,
tzn. do orgazmu. Niektórzy są gotowi dać ostatnie pieniądze byle tylko mieć orgazm.


Było nie było, tylko trzy rzeczy sprawiają ludziom przyjemność - PICIE, PALENIE I
RUCHANIE. My - tutaj na wsi - na Podhalu najbardziej to lubimy i tylko tym się
zajmujemy.

A jak chodzi o telemarketerki, to wiedz, że ludzie powinni sobie nawzajem sprawiać
przyjemność. To właśnie dlatego miliony pacjentów uciekają do U.S.A. Tam można żyć
biednie, ale być szczęśliwym.

Natomiast jak chodzi o POLAND, to wiedz, że POLAK POLAKOWI POLAKIEM.

Dlatego jak śpiewał nieżyjący już Jan Kaczmarek z Wrocławia - „do serca przytul
psa, weź na kolana kota, weź lupę zobacz pchła, pchła to też istota”.

A gdy zadzwoni do Ciebie telemarketerka, to weź przykład z GŁUPIEGO JASIA ZE WSI i na
dzień dobry powiedz Jej, że ma wspaniały głos, że z pewnością jest piękną dziewczyną,
zapytaj jak ma na imię, i powiedz Jej, że ma piękne imię, i powiedz, że jest Ci
niezmiernie miło, że Ona do Ciebie zadzwoniła.

Zobaczysz, że Twoje życie zmieni się nie do Poznania lecz do Wrocławia.

Pozdrowienia dla Wrocławiaków i innych ze Lwowa,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-03 15:48:15 | 77.252.32.* | tralala
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [1]
To ja polecam kontratak na tych buraków "marketingowych":
http://www.xs4all.nl/~egbg/english/counterscript.pdf

Miłego ubawu :) skomentuj
2011-02-04 01:54:56 | 79.186.43.* | maho
@tralala

Żeby tak ktoś to przetłumaczył na polski :). Mi się nie chce, a próbować tłumaczyć "w
locie", w czasie stosowania się nie da (przynajmniej mi się nie udało) skomentuj
2011-02-14 17:14:37 | *.*.*.* | Portal_kredytowy
citibank [0]
telemarketerzy robia tylko to co im nakazano robic. podczas pracy swojej nasluchja
sie oni duzo niemiłych rzeczy i wulgaryzmów.

Za przesadne "naganiactwo" odpowiadaja ich zwierzchnicy. skomentuj
2012-08-02 17:44:47 | 212.180.191.* | Cover77
Re: Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher? [1]
Zwykle też dzwonią tak krótko, że nie zdążysz odebrać. Dwa sygnały, następnie
rozłączają się. Patrzysz: numer warszawski. Oddzwaniasz, a to bank Citi z ofertą. Na
Twój koszt. Chyba naprawdę mają tak mało kasy, że muszę oszczędzać na telefonach do
klienta? skomentuj
2012-08-06 23:00:31 | *.*.*.* | opinie
Do mnie przeważnie dzwonia z numerów zastrzeżonych a takich to nie odbieram. skomentuj
2017-05-04 14:33:27 | 87.106.152.* | MĄDRY Z MIASTA
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie
traktują twoją pracę jako telemarketera. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]