Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej?
 Oceń wpis
   

Kolejne kuriozum pt. durna policja jak nie wie co robić, to na wszelki wypadek się przyczepi: piątkowa wrocławska Masa Krytyczna skończyła się interwencją policji, wylegitymowaniem i spisaniem wszystkich 500 rowerzystów. Przyczyna? Bo 500 rowerów blokowało ruch w centrum miasta.

Zastanawiam się gdzie uczą takiej logiki -- w Szczytnie czy na 13 posterunku? Jeśli komendant miejski policji we Wrocławiu (celowo opisuję dość dokładnie osobę, która podjęła tę decyzję -- dla Gógla karmienia) uważa, że 500 rowerów jest w stanie zakorkować ulice, to dlaczego policja nie interweniuje, kiedy 500 -- albo i 5000 samochodów -- wcale niegorzej blokuje ulice? Czyżby gdzieś w PORD było napisane, że ulice są nur fur samochody, a rowerami wolno tam wjeżdżać tylko w mniejszych -- ale jakich?! -- ilościach?
(Nie pytam już nawet dlaczego gliniarze nie interweniują, choćby słownie, na widok wieśniaków w swoich oszpachlowanych i oskrzydlonych bolidach blokujących skrzyżowania wjeżdżając bez możliwości opuszczenia go z drugiej strony...)

art. 33 PORD
1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.
2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.
3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:
1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;
2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;
3) czepiania się pojazdów.
4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:
1) wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;
2) zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.
5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.
6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.

disklajmer: autor jest nieideologicznym rowerzystą, pedałującym nawet do pracy (zwykle między marcem a grudniem)Przeczytałem prawo o ruchu drogowym jeszcze raz, to co stoi tam o rowerach. Na wuja pana, nie ma przepisu, który zabraniałby pięciuset wrocławianom równoczesnego wyskoczenia na rower! Owszem, art. 32 ust. 2 pkt 1 PORD mówi, że w zorganizowanej kolumnie nie może jechać więcej niż 15 rowerów, ale -- czytajcie dokładnie! -- samochodów osobowych nie powinno jechać więcej niż 10.
Jeśli jest ich więcej, kolejna kolumna może jechać 200 metrów z tyłu (dla rowerów) oraz całe pół kilometra (dla samochodów). Czy mam rozumieć, że od tego piątku policja będzie rozdzielała samochody stojące w korkach według tego przepisu?

I dalej: owszem, co do zasady jest wymóg korzystania przez kierującego rowerem ze ścieżki rowerowej -- jeśli takie coś w ogóle występuje -- zaś na chodnik wolno wskoczyć dopiero wówczas, jeśli nie ma pobocza (LOL, to jest w ogóle piękne -- jazda poboczami naszych szos), albo dozwolona prędkość na ulicy jest większa niż 50 km/h, zaś chodnik wzdłuż tej drogi ma minumum 2 metry szerokości.
Oznacza to, że teoretycznie rowerzysta powinien ryzykować życiem pedałując obok śmigających samochodów, tylko dlatego, że dozwolona prędkość na takiej drodze wynosi 50 km/h. Szczerze się przyznam: przepis ten mam serdecznie w 4 literach i łamię go częściej nawet, niźli zakaz wypijania piwa w krzakach.

Nie mam pojęcia dlaczego policja postanowiła zainteresować się Masą Krytyczną. Wylegitymowanie 500 rowerzystów to wyzwanie nie lada, a pamiętać trzeba, że organ nie jest już taki sprawny jak w czasach Pomarańczowej Alternatywy (zresztą pała też łatwiejsza w użyciu jest od notatniczka).
Mam jednak nadzieję, że komendant miejski ma na to całkiem sensowne wytłumaczenie. Bo jeśli nie -- to mój całkowicie prywatny pogląd -- to powinien tłumaczyć się przed przełożonymi. Powiedzmy sobie szczerze: dyskryminowanie 500 kolarzy -- takich samych uczestników ruchu -- w obliczu stojących obok w identycznym korku 5000 samochodów jest zwykłą bezczelnością.

Komentarze (61)
Kupujesz wódkę? Uśmiechnij się! Gwałtowny atak krwiożerczej...

Komentarze

2009-04-26 20:06:37 | *.*.*.* | chakier
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [5]
Powiedzmy sobie szczerze - gdzie 500 rowerów, tam 1000 pedałów. skomentuj
2009-04-26 21:12:04 | 62.121.118.* | ~maciej
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [9]
Po prostu ekoterrorystom mówimy głośne i zdecydowane NIE!
Policja jest od przestrzegania prawa, a tu mieliśmy najprawdopodobniej do czynienia
ze złamaniem przynajmniej dwóch ustaw. skomentuj
2009-04-26 22:08:50 | *.*.*.* | olgierd
A jakie to ustawy? O powstrzymywaniu pefałofilii to jedna (wiem), ale druga? Dekret
prezydenta RP o zwalczaniu cyklomurarstwa?

BTW od jeżdżenia na rowerze jeszcze nie staje się człowiek ekoterrorystą. Podobnie
jak od jeżdżenia samochodem jeszcze nie staje się poplecznikiem szejków arabskich (a
szkoda). skomentuj
2009-04-26 23:02:17 | 62.121.118.* | ~maciej
Prawo o Ruchu Drogowym i Ustawę o zgromadzeniach.
Od samego jeżdżenia nie. Od jeżdżenia w ekoterrorystycznej masie - tak.
Tu masz akt samooskarżenia
http://www.woo.eko.org.pl/?gl=masakrytyczna#ZASADYMK
Szczególnie polecam pkt. 3 (Jego efekt jest tym większy, im wolniej się odbywa), 5
(czerwone światła [...] kontynuujemy jazdę), 7 (spokojnie wyjaśniamy, że jest to
protest pokojowy) i 9 (Stosujemy się do poleceń [...] policjantów).
PS. Też jeżdżę na rowerze
PS2. Jednemu z głównych ekoterrorystów (MH) z Krakowa wielokrotnie powtarzałem, że
gdyby masy odbywały się (jak w krajach cywilizowanych) w dni wolne, z chęcią wziąłbym
w nich udział. Propozycja została potraktowana tak jak zamach na Braci Mniejszych
Aczkolwiek Ważnych skomentuj
2009-04-27 02:37:04 | 212.76.37.* | jekson111
Zebys się bał .. [1]
Nic więcej.
Podrawiam serdecznie skomentuj
2009-04-27 08:41:10 | *.*.*.* | olgierd
Z PoRD chyba nic nie widzę, ewentualnie jeśli ulice te miały dopuszczalną prędkość
większą niż 50 km/h. Hmm a jeśli było to zgromadzenie publiczne, to fakt, że ktoś się
troszkę podłożył. skomentuj
2009-04-27 11:37:26 | 77.253.194.* | Laponez
Kontakty [1]
Po pierwsze bardzo trudno znaleźć kontakty odpowiednie,alee podzwoniłem i proszę
bardzo:

Skargi do do policji we Wrocławiu wysyłamy FAXem na 713403207

A jeżeli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o akcji, to telefon: 713404172 (wydział
ruchu drogowego) skomentuj
2009-04-27 11:49:37 | *.*.*.* | olgierd
E, skargę to można nawet listelem wnieść. Ale ja się nie mam co skarżyć -- mnie
policja nie zatrzymała. skomentuj
2009-04-27 12:09:39 | 83.5.170.* | Pawlak na rowerze
Niestety granatowi są czuli na takie numery, słusznie zresztą. Gdyby impra była
zaanonsowana, mogliby oficjalnie odmówić, stwierdzając mityczne "zakłócenie porządku"
- korek, dezorganizacja transportu itepe, proponując alternatywną trasę (Pola
Grunwaldzkie) i godzinę (dwudziesta siódma z groszami). Miałem przyjemność kibicować
takiej imprezie w godzinach wieczorno-nocnych dwa lata temu w Warszawie. Kolumienka
rowerów śmigała między wieżowcami w asyście radiowozów na światłach :) Breslau się
zbiesił i postanowił nie dawać sobie alternatywnej 27 godziny przez naczelnika 13
posterunku i skończyło się jak widać. Ambicja na ambicję.

A wystarczyło wysłać zawiadomienie o imprezie z trasą przejazdu kurierem w stosownym
terminie, olać wynik konsultacji (ale wziąć w nich udział). Waaadza nie ma prawa
zabraniać gromadzenia i przejazdu. Dostała info, ma pilnować porządku. Ale tu jak
zwykle: jeden bęcwał potrafił odmówić zgody na imprezę (pamiętacie) - po prosotu jej
zakazał!; inny bęcwał konsultuje godzinę 27, a lekarstwem na to jest być w porzo.
Awizo poszło? Poszło. To wsiadamy i jedziemy i chała wam panowie magnaci. skomentuj
2009-04-27 12:21:10 | *.*.*.* | olgierd
No dobrze, chyba się zgodzę, że to była manifestacja.
Ale co się stanie, jeśli 500 rowerzystów równocześnie zacznie gdzieś jechać, nie
manifestacyjnie, ale użytkowo? skomentuj
2009-04-27 12:39:44 | 62.121.124.* | Piotr VaGla Waglowsk
Nas na kwietniowej, warszawskiej Masie było [3]
Nas na kwietniowej, warszawskiej Masie było 1966 uczestników. Policja współpracuje z
organizatorami, peleton ma eskortę policyjną, ale też organizatorzy za każdym razem
zgłaszają przejazd :) Pewnie dlatego w Warszawie nie wylegitymowano bodaj nikogo z
tych blisko dwóch tysięcy ludzi. skomentuj
2009-04-27 12:41:08 | *.*.*.* | olgierd
Może jest tak, że organizowanie takiej imprezy przy udziale policji jest jak zdrada
stanu? ;-) skomentuj
2009-04-27 14:52:39 | 217.115.75.* | pentaprism
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [13]
Policja nie rozdziela samochodów, bo zwyczajnie nie stanowią one zorganizowanej
kolumny. Natomiast uczestnicy masy, tworzyli taką zorganizowaną kolumnę. skomentuj
2009-04-27 15:30:11 | 62.121.124.* | Piotr VaGla Waglowsk
A może raczej chodzi o szanowanie ludzkiego życia; podobnie jak w przypadku
niezadenuncjowania rozpoznanych w tłumie pracowników Ratusza, którzy brali udział w
Masie na swoich własnych rowerach :) skomentuj
2009-04-27 15:33:08 | *.*.*.* | olgierd
No tak, HGW mogłaby takiego jegomościa dyscyplinarnie pompką przeżegnać za karę!
Jednak u nas władze municypalne są bardziej liberalne -- od mokrej roboty zawsze się
znajdzie nadgorliwy komendant policji (BTW spisać 500 osób to wyczyn nie lada). skomentuj
2009-04-27 15:35:42 | 82.143.160.* | Thewalldi
Jaki ekoterroryzm?? ostatnio jechałem na uczelnie 40 min!! wg rozkładu powinienem
10... dlaczego? bo kierowcy jadą pojedynczo, zamiast wsiąść w autobus... jest we
Wrocławiu taka reklama na tramwaju coś w rodzaju że ten tramwaj zabiera 120 osób a 6
samochodów 12 a zajmują tyle samo miejsca, i święta prawda!! co ja się wnerwiam
czasami na korki (korzystam z MPK) i czasami wole piechotą chodzić bo szybciej. skomentuj
2009-04-27 19:15:42 | 156.17.231.* | Drake
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [0]
Dlaczego przejeżdżaliście na czerwonym świetle całkowicie hamując ruch wokół ronda?
Wystarczyło nie łamać przepisów drogowych i wszystko byłoby ok. skomentuj
2009-04-27 20:37:16 | 158.75.23.* | ghost111
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [6]
Tylko że samochody jeżdżą zdecydowanie szybciej niż rowery. Rowery na chodnik i po
problemie. Osobiście do rowerzystów nic nie mam, ale jak jakiś wyprzedza z prawej
samochód stojący na światłach i potem spowalnia cały ruch to mnie trafia. skomentuj
2009-04-27 21:11:38 | 83.143.138.* | tommyd
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [1]
Bo cała ta akcja jest tylko po to żeby wk*.*ć kilka tysięcy ludzi, którzy w piątek
chcą jak najszybciej wrócić do domu.
Podczas ostatniej takiej demonstracji głupoty autobus którym jechałem przestał w
korku prawie godzinę i raczej nie znalazł się w nim nikt kto wykazał by jakikolwiek
ślad zrozumienia dla tych ekscesów.

Nikt mi nie wmówi, że taki termin został wybrany z innego powodu. To zresztą
najwyraźniej jest główny cel wszelkiej maści ekoterrorystów. Ich działania,
zamaskowane szczytnymi hasłami ochrony środowiska, przynoszą temu środowisku
wyłącznie szkody. Każda zablokowana, pod hasłem ochrony trzech ptasich gniazd,
inwestycja drogowa oznacza zwykle tysiące samochodów stojących gdzieś w korku i
produkujących setki ton spalin. Zablokowana wycinka monokultur świerkowych,
zasadzonych po wojnie przez komunistów w górach, to plaga korników i innych
szkodników, które zeżrą te wszystkie świerki i inne drzewa w okolicy.

Wreszcie ktoś potraktował tę "Masę Kretynów" tak jak na to zasługuje. skomentuj
2009-04-27 21:58:07 | 83.230.37.* | chakierowychakier
to jezeli jezdziesz samochodem (choc pewnie nie masz nawet 15 lat piszac cos takiego,
lub jestes bezmozgiem ktory koksi na silowni zeby byc fajny ^^ ) to masz 3 pedaly,
wiec pozdrow tam wszystkich ^^ skomentuj
2009-04-27 21:59:52 | 217.153.194.* | dominiczeq
Ludzie, masa nie jest po to żeby ludzie w korkach w czasie jej trwania stali, tylko
żeby pokazać że brakuje ścieżek rowerowych i ogólnie miejsca dla rowerów. Jak ktoś
jezdził na rowerze po mieście to wie jak to wygląda. To jest koszmar. Na początku
ludzie też na skutery narzekali, bo się wszedzie pchały, a teraz już jakoś się to
uspokoiło i się ludzie przyzwyczaili. A i rowerzyści nie będą złośliwi jeśli kierowcy
w samochodach będą koło nich jeździć normalnie. I będą drogi dla rowerów gdzie będzie
można spokojnie na nich się przemieszczać. A co do przepisów to juz naprawde, no
comment. skomentuj
2009-04-27 22:29:06 | 85.193.247.* | elogosc
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [0]
i dobrze zrobila policja , ja rozumiem zeby ta masa byla raz do roku, ale co miesiac
ruch blokowac? przesada . W Bialymstoku juz nawalili od groma tych sciezek a te
matolki co miesiac i tak korkuja miasto. Brawo dla policji z Wroclawia. skomentuj
2009-04-27 22:38:28 | 79.163.143.* | mudkipz
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [5]
Art. 65 PROD: Zawody sportowe, wyścigi, zgromadzenia i inne imprezy, które powodują
utrudnienia w ruchu >>lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny skomentuj
2009-04-27 22:39:21 | 79.163.143.* | mudkipz
Art. 65 PROD: Zawody sportowe, wyścigi, zgromadzenia i inne imprezy, które powodują
utrudnienia w ruchu lub **wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny** mogą się
odbywać pod warunkiem [...] uzyskania zezwolenia na jej przeprowadzenie."

Natomiast cytowany przez ciebie art. 33 ust. 3 pkt. 1 PROD mówi wyraźnie, że
"kierującemu rowerem zabrania się jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu". Tym
samym, taka jazda (która niewątpliwie występuje podczas Masy Krytycznej) byłaby
"korzystaniem z drogi w sposób szczególny", o którym mowa w art. 65. Wymagałoby to
otrzymania pozwolenia od stosownego organu zarządzającego drogami.

Na stronie, którą podał ~maciej można wyczytać, że nie ma jednego organizatora tej
imprezy. Tym samym można się domyślać, że pozwolenia na jej przeprowadzenie też nie
było. Ergo, policjanci mieli prawo wylegitymować jej uczestników (inna sprawa, że
wylegitymowanie 500 rowerzystów to głupota...). skomentuj
2009-04-27 22:49:36 | 79.163.143.* | mudkipz
A ten argument o rozdzielaniu samochodów stojących w korku to już w ogóle jest
śmieszny. Dowolne rozłożenie samochodów wynikające z losowych sytuacji na drodze czy
też przepisów prawnych nigdy nie było i nie będzie "zorganizowaną kolumną"! skomentuj
2009-04-27 23:09:19 | *.*.*.* | olgierd
A losowe rozłożenie 500 rowerzystów? ;-)
A planowane rozłożenie 1000 samochodów, które blokują skrzyżowania, ronda, utrudniają
przejazd, etc.?

To chyba nie jest takie proste. skomentuj
2009-04-27 23:23:46 | 89.78.157.* | gmbt
Przecież nie od dziś wiadomo, że w Polsce policja jest od pilnowania pielgrzymek oraz
procesji, które to w żaden sposób ale to wcale nie blokują dróg publicznych... Na
szczęście u mnie w Szczecinie policja (może w drodze wyjątku) eskortuje MK. skomentuj
2009-04-27 23:35:31 | 91.142.192.* | raj001
Termin masy - ostatni piątek miesiąca - został wzięty właśnie z "krajów
cywilizowanych". W zdecydowanej większości świata masy odbywają się w takim terminie,
a ty jeden chcesz zawracać Wisłe kijem...? skomentuj
2009-04-27 23:36:35 | 91.142.192.* | raj001
...to co powyżej było oczywiście do użytkownika "maciej" skomentuj
2009-04-27 23:46:54 | 91.142.192.* | raj001
pentaprism: "uczestnicy masy tworzyli zorganizowaną kolumnę". Zorganizowaną? A gdzie
jest organizator?
To, że ktoś namawia ludzi "przyjedźcie w terminie takim-a-takim na masę" to jeszcze
nie jest *organizacja*. Imprezą *zorganizowaną* jest np. rajd rowerowy, gdzie masz
oficjalnych organizatorów, regulamin, zapisujesz się na listę startową zobowiązując
się tym samym do przestrzegania tegoż regulaminu i podporządkowywania się poleceniom
organizatorów. To jest *zorganizowana* grupa.
Tutaj każdy jedzie jak chce, chce się odłączyć w pewnym momencie od masy - jego
sprawa, chce się dołączyć na trasie - jego sprawa, nikt nikomu niczego nie narzuca i
od niego nie wymaga. A to że akurat 500 osób decyduje się - każdy z osobna - jechać
razem tą samą trasą, to jaka to organizacja?
Gdyby było to np. 500 samochodów wracających z imprezy plenerowej typu koncert, mecz,
pokaz sztucznych ogni itp. - a widywałem niejedną taką sytuację - też jechałyby one w
tym samym czasie i tą samą trasą, na dodatek zwykle w takiej sytuacji jadą one bardzo
wolno - praktycznie stoją - i powstaje gigantyczny korek - tak jak mówię jest to
obserwacja z doświadczenia wielu takich imprez. Jest to dla mnie sytuacja dokładnie
analogiczna do MK, tylko dotyczy samochodów a nie rowerów. Czy w takiej sytuacji
policja też powinna legitymować uczestników takiej "samochodowej masy krytycznej"?
A jeżeli nie to czym to się różni? Bo IMHO tylko rodzajem pojazdów znajdujących się
na drodze, co jasno pokazuje, że w Polsce powszechnie panuje pogląd, że droga jest
wyłącznie dla samochodów (nawet jeżeli blokują ją one poruszając się w gigantycznym
korku z prędkością 5 km/h), a obecność na niej rowerów jest czymś nienormalnym, z
czym należy czym prędzej "zrobić porządek". skomentuj
2009-04-27 23:53:44 | 89.76.121.* | krzychos7
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [2]
Otóż sam uczestniczę w Warszawskiej masie krytycznej i popieram ją, gdyż chce móc
bezpiecznie poruszać się po mieście na rowerze. I taka jest idea. Ma to być protest
by miasta były przyjazne rowerzystom. Nie chodzi mi o ekologie tylko o
bezpieczeństwo. Bez odpowiednich ścieżek jest ciężko.
Natomiast to co się stało we Wrocławiu to na pewno nie jest tym co powinno być.
Oskarżając policję stara się odwrócić uwagę od własnych zaniedbań i ograniczenia
umysłowego. Po pierwsze masa krytyczna zawsze powinna być ustalona z władzami. Żadna
samowolka nie wchodzi w grę. Bez odpowiednich pozwoleń i eskorty policji nie powinna
mieć ona miejsca.
Jak już tak analizować prawo to może jednak czytać ze zrozumieniem? "w zorganizowanej
kolumnie nie może jechać więcej niż 15 rowerów" masa krytyczna była zorganizowaną
kolumną. Tak więc liczba większa od 15 łamie prawo, zaś korek nie jest żadną
zorganizowaną grupą. Nikt się nie umawia by tworzyć korek, większość uczestników
korku drogowego nie chciało by stać razem z innymi lecz poruszać się bez niego, w
przeciwieństwie do zgrupowania masy krytycznej.
Tutaj zamiast z policji robić głupich autor sam z siebie zrobił głupka.
Gdyby wszystko było zorganizowane jak powinno być w porządnym społeczeństwie policja
nie dość że by się nie czepiła ale by również wspomogła akcje blokując trasę
przejazdu dla samochodów by bezpiecznie mogły przejechać rowery. Tak się to odbywa w
Warszawie i jest wszystko w porządku. Zaś anarchia nigdy nie przynosi nic dobrego. skomentuj
2009-04-27 23:56:36 | 89.76.121.* | krzychos7
Organizatorem był każdy kto namawiał innych bądź rozgłaszał o tej akcji. Organizator
nie musi być sprecyzowany by coś było nazwane zorganizowanym, nie wiem czy słyszałeś
o takim pojęciu jak samoorganizacja. skomentuj
2009-04-27 23:59:33 | 62.121.118.* | ~maciej
Olgierdzie! Panie Mecenasie! Możesz ich pan w dowolnie losowy sposób rozłożyć, byleby
nie jechali obok siebie.
I w tym momencie tworzysz kolumnę o długości jakieś 3-4 km, która sama się rozpadnie,
botak! skomentuj
2009-04-28 00:14:26 | 62.121.118.* | ~maciej
W większości - być może. Tu jest zdezaktualizowana już nieco lista i są tam
pouczające przykłady:
http://criticalmass.wikia.com/wiki/List_of_rides
Natomiast pamiętaj, że w zdecydowanej większości krajów europejskich piątek jest
krótszym dniem pracy, więc skutek rażenia berlińskiej MK o 18:00 jest porównywalny z
naszą godziną 20:00 czy później. skomentuj
2009-04-28 08:50:36 | 217.115.75.* | pentaprism
raj001: takie tłumaczenie się już było testowane przed sądem. Skończyło się 40
godzinami prac przy sortowaniu śmieci.
http://ustron.naszemiasto.pl/wydarzenia/769820.html
Natomiast co do samochodów stojących w korku, to nie jest to sytuacja analogiczna, bo
żaden z kierowców tych pojazdów nie umawiał się z nikim na stanie w korku. A
uczestnicy masy się umawiali, a nawet zamieścili w sieci regulamin nakłaniający do
łamania przepisów ruchu drogowego. skomentuj
2009-04-28 08:52:02 | 82.177.11.* | three-gun-max
Re: Brawo policja! [0]
Wiadomo, że ta cała masa krytyczna ma jeden cel: złośliwie zakorkować miasto. Bo
chyba nikt nie uwierzy, że ot spontanicznie spotkało się 500 rowerzystów i
przypadkowo wybrało tę samą trasę? Nie. Specjalnie wybierają czas i miejsce aby jak
najbardzije uprzykrzyć życie ludziom. Moim zdaniem przydało by im się jeszcze
dodatkowe pałowanie. skomentuj
2009-04-28 08:57:49 | 82.177.11.* | three-gun-max
Re: Do rowerzystów i miłośników komunikacji miejskiej... [0]
Znam miejsce, które będzie dla was rajem i spełnieniem waszych lewackich marzeń:
Korea Północna. Tam ulice są cały czas puste. Samochody mają tylko funkcjonariusze
partyjni i służba bezpieczeństwa. To po prostu wasze marzenie i spełnienie snów. skomentuj
2009-04-28 09:00:46 | *.*.*.* | olgierd
Szczerze to nie łykam większości wyjaśnień ;-)

- raz, że jeśli to w sumie miał być protest, to nie musiał (nie mógł?) być
organizowany przy poparciu władzy. Taki protest oznacza, że protestuje się przeciwko
władzy, a tylko na Białorusi władza lubi wiedzieć i zaaprobować takie protesty. Cenię
tych, których stać na protest nieurzędowy (nawet jeśli wiąże się to później z jakąś
ceną);

- gadanie o zgromadzeniu to taki PRL troszkę (a wierzę, że znakomita większość
wypowiadających się powyżej nie pamięta tamtych czasów): towarzysze rozejdźcie się
(bo będziemy strzelać -- to wcześniej). Wtedy też uważano, że jak się spotka więcej
niż 15 osób, to jest zbrodnia przeciwko podstawowym interesom PRL. Ostatni raz na tej
podstawie gonili jakichś flejtuchów spod pomnika Chrobrego;

- tarasowanie ruchu... przyznam, że też bym się wk!ł ale mam niejasne wrażenie, że
tak naprawdę kierowcom przeszkadza tylko korek spowodowany przez rowery. Jeśli to
"naturalny korek", czyli wywołany przez tysiące beznadziejnie jadących czterokołowców
(dobra, niedługo pokażę jakieś zdjęcia, mam teraz dobry punkt widokowy), to nikt się
nie złości "kto to zorganizował".
A policja -- będę się czepiał -- nawet wówczas nie interesuje się tymi, co na
skrzyżowania wjeżdżają bez możliwości jego opuszczenia.

Hmm ale argument, że jechali obok siebie nawet chwytam. Chociaż oczywiście -- to taki
trick tylko. Coś jak łapanie Ala Capone za podatki. skomentuj
2009-04-28 09:37:25 | *.*.*.* | olgierd
=> three-gun-max: identycznie można myśleć o korkach wywołanych przez samochody ;-) a
już perwersja w blokowaniu skrzyżowań podpowiada mi, że sprawą powinno zająć się
ABW.
BTW w Korei milicja w ogóle by się nie patyczkowała. Kula w łeb albo do obozu w
najlepszym przypadku. skomentuj
2009-04-28 09:49:48 | 82.145.72.* | Mooosiek
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [0]
A ja byłem przekonany, że Masa Krytyczna ma pokazać ile jest rowerzystów w miastach i
oni chcą pokazać, że też potrzebują miejsc do poruszania się, a nie ekoterroryści... skomentuj
2009-04-28 09:54:43 | 83.175.176.* | ten który wie
Tam gdzie 500 samochodów tam 1500 pedałów. LOL! skomentuj
2009-04-28 10:29:38 | *.*.*.* | dante666
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [0]
Wyczynowe pedały:
http://www.youtube.com/watch?v=Z19zFlPah-o
:) skomentuj
2009-04-28 10:43:21 | 89.74.196.* | xardas
Jakim ekoterrorystom? Chyba nie masz pojęcia, czym jest MK...;) skomentuj
2009-04-28 10:49:35 | 217.115.75.* | pentaprism
Orientuje się ktoś, czy kodeksy drogowe innych krajów (np. tych nie skażonych PRLem)
pozwalają na jazdę rowerami w dużych grupach? skomentuj
2009-04-28 10:53:06 | *.*.*.* | olgierd
Ale nawet jeśli tak albo nie -- jakie to ma znaczenie? Filozoficznie zapytam: gdzie
tu grupa? Bo jeśli to jest grupa

http://www.youtube.com/watch?v=T0-QfpNuX0Y

to ja taką grupę widzę prawie w każdej chwili, przez okno. Tyle, że składa się z
grupy samochodów. skomentuj
2009-04-28 12:14:02 | 217.147.104.* | raj001
@krzychos7: "Po pierwsze masa krytyczna zawsze powinna być ustalona z władzami."
Cytat ze strony http://criticalmassrides.info/ :
When local police learn of your ride, they may insist that you get a permit, perhaps
a parade permit. Don't do it. The point of Critical Mass is that biking is a right,
not a privilege. Cars don't need permits to ride on the streets, and neither should
cyclists. They may threaten to arrest you if you ride without a permit. At that point
you'll need to consider whether you're willing to get arrested to make your point. If
you're not, and you choose not to ride or choose to get the permit, then you've
allowed them to "put cyclists in their place". It's not an easy choice for some.
I zdecydowana większość mas na świecie odbywa się zgodnie z w/w sugestią bez
ustalania z władzami.
Moje osobiste zdanie jest takie, że jeżeli - tak jak pisze autor tego bloga - na
przejazd (a właściwie stanie) 5000 samochodów w korku nie potrzeba pozwolenia, to
jeżeli staramy sie o pozwolenie na przejazd 500 rowerzystów, to tym samym
potwierdzamy tezę, że ulice są tylko dla samochodów. Czyli podważamy podstawową ideę
masy. skomentuj
2009-04-28 12:17:16 | 217.147.104.* | raj001
@pentaprism; "Natomiast co do samochodów stojących w korku, to nie jest to sytuacja
analogiczna, bo
żaden z kierowców tych pojazdów nie umawiał się z nikim na stanie w korku." Ale
wszyscy się wybrali np. na pokaz sztucznych ogni, i to ich *wspólny powrót* z tego
pokazu spowodował korek. A pokaz sztucznych ogni ma organizatora, który ten pokaz
reklamował i zachęcał ludzi do przyjazdu - liczac się z tym, że zapewne sporo z nich
przyjedzie samochodami i spowoduje przez to zablokowanie ruchu.
Moim zdaniem tłumaczenie równie dobre jak w przypadku tego faceta z Raciborza co niby
"zorganizował" masę. Więc jeżeli skazywac jego, to skazywac też organizatorów imprez
masowych, po których powstają gigantyczne korki samochodów wracających z takiej
imprezy. Albo nie skazywac ani jednych, ani drugich. Trzeba być konsekwentnym. skomentuj
2009-04-28 12:25:50 | 217.147.104.* | raj001
@krzychos7: I jeszcze jedno: "większość uczestników
korku drogowego nie chciało by stać razem z innymi lecz poruszać się bez niego, w
przeciwieństwie do zgrupowania masy krytycznej." Otóż możesz wierzyć lub nie, ale
większość uczestników masy krytycznej chciałoby móc sie swobodnie i bezpiecznie
poruszać na co dzień rowerem po drogach *bez konieczności* urządzania jakichkolwiek
mas krytycznych. Gdyby np. ruch w mieście dzielił sie w proporcjach 1/3 rowery, 1/3
kom.miejska, 1/3 samochody, jazda rowerem byłaby traktowana jako coś naturalnego i
mozna byłoby tym rowerem poruszac się bezpiecznie, to nikt by nie jeździł na masy
krytyczne. W Holandii mas krytycznych nie ma... ;) skomentuj
2009-04-28 12:42:18 | 213.17.230.* | menth0l
Re: Dlaczego policja interweniowała podczas Masy Krytycznej? [0]
Zawsze organizatorzy MK mogą napisać w ogłoszeniu, że impreza odbędzie się w lasku za
miastem, "a jakby ktoś pytał to ja jadąc tam będę przejeżdżał przez ulicę X mniej
więcej o 18:00" :-)

Wtedy zgromadzenia nie ma, wszyscy jadą na imprezę ale zupełnie niezależnie. A że
przypadkiem tą samą ulicą? skomentuj
2009-04-28 13:24:22 | 82.177.11.* | three-gun-max
Jest jedna mała różnica. Kierowcy samochodów z reguły jadą nimi w konkretnym celu
jakim jest dojazd do pracy, domu czy gdziekolwiek. Jest to dla nich narzędzie do
przemieszczania się. Masa krytyczna natomiast świadomie i złośliwie korkuje miasto i
jest to ich jedyny cel. skomentuj
2009-04-28 13:28:22 | *.*.*.* | olgierd
O korkach samochodowych też bym powiedział, że "świadomie i złośliwie"... skomentuj
2009-04-28 14:37:00 | 213.17.230.* | menth0l
Toż właśnie zgodnie z tym co zaproponowałem rowerzyści jadą na piknik w lesie! skomentuj
2009-04-28 16:29:15 | 212.75.119.* | tommyd
Nawet nie przeczytałeś do tego co komentujesz. Daj sobie spokój z pisaniem głupot w
internecie bo ci słabo wychodzi.
I popracuj nad składnią. skomentuj
2009-04-28 16:32:25 | 212.75.119.* | tommyd
Powyższe miało być odpowiedzą na "2009-04-27 21:58:07 | 83.230.37.* |
chakierowychakier" skomentuj
2009-04-29 11:15:23 | 192.100.112.* | pentaprism
raj001: Budować trafne analogie, to trzeba umieć. Osoby powracające z przykładowego
pokazu sztucznych ogni mają generalnie gdzieś, czy samochód jadący za nimi zdążył
przejechać skrzyżowanie nim zapali się czerwone światło. I na pewno nie zatrzymują
się za skrzyżowaniem żeby na niego poczekać.
Bo generalnie samo stanie w korku nie jest łamaniem prawa. I gdyby uczestnicy masy
nie łamali przepisów drogowych to pewnie nie zostaliby spisani przez policję.
Nie mam pojęcia co rozumiesz przez wyrażenie wspólny powrót. Czyżby kierowcy tych
samochodów umówili się, że do miasta będą wracać w jednej kolumnie nie rozdzielając
się na żadnych światłach?

A facet z Raciborza nie niby zorganizował, a rzeczywiście zorganizował masę
krytyczną. Potwierdził to sąd (nawet dwa razy). Organizator tej imprezy myślał, że
jak nie zgłosi tego policji, to nie będzie żadnych podstaw by oskarżyć go o
organizację :) Tak był pewny tej swojej teorii, że pięknie wystawił się na odstrzał
poprzez aktywne używanie krzykaczki podczas trwania masy.
Jedyny pozytywny aspekt pierwszej w mieście masy był taki, że następne odbywały się
już legalnie. skomentuj
2009-04-29 11:33:32 | *.*.*.* | olgierd
A może wystarczy nic nie organizować, ale przemieszczać się z poszanowaniem
przepisów. Jazda pod prąd, przeskakiwanie na czerwonym, zatrzymywanie się... to
naprawdę wyglądało beznadziejnie.

Jestem całym sercem za takimi operacjami -- nawet za wymuszaniem uwagi poprzez
blokowanie ruchu przez tysiące rowerów (w sumie protest na czymś musi polegać) -- ale
jeśli mówimy, że to nie jest manifa, lecz zwykła jazda, to trzeba jechać przyzwoicie. skomentuj
2009-05-08 11:24:45 | 213.17.149.* | rowerzysta
Generalnie większość jeżdżących rowerem nie ma ochoty stać w korkach więc omija
samochody stojące na czerwonym świetle. O co Ci chodzi? skomentuj
2009-05-08 11:38:28 | *.*.*.* | olgierd
Wolno tak? skomentuj
2009-11-16 13:52:52 | 79.163.56.* | 5598953
Cie trafia?! , chyba to że jesteś ciągnięty po drodze przez samochód z taką abarycją
mocy , którą może powodować jedynie silnik diesla. I wstydzisz sie całe życie że
podczas ruszania z pod świateł nawet ktoś tak dla ciebie mały jak rowerzysta jest w
stanie wyprzedzić cie na tej godnej pożałowania hulajnodze.
a tak wracając do tematu
Co z tego że jeżdżą szybciej?! A mają chyba takie same prawa co rowerzysta i
wzajemnie. To tak jak z tym raportem w USA gdzie ktoś stwierdziła że wprowadzenie
mniejszych samochodów spowoduje wzrost ilości wypadków na drogach (gdyby wspomniano
tam o śmiertelnych może i bym sie zgodził) co tak naprawdę nie wiele chyba ma
wspólnego z bezpieczeństwem, A może po prostu ma to coś wspólnego z obawą o spadkiem
wybujałego ego amerykanów i jadąc małym kompaktowym autem klasy b z dwojga złego
wybiorą przydrożne drzewo zamiast śmiechu sąsiada nabijającego sie do rozpuku ze
świeżo nabytej "mydelniczki" gdy będziesz nią parkował na podjeździe własnego domu. skomentuj
2010-04-06 10:44:10 | 85.14.84.* | ....................
A ja też wyprzedzam auta,czasami złamie jakieś prawo i co mi zrobicie. w D... sie
pocałujcie!!!!!!!!Ludzie w puszkach,grubasy!!! skomentuj
2012-11-03 19:09:00 | 109.243.106.* | zziuta
powiedzmy szczerze, gdzie jeden samochód tam trzy pedały,
więc gdzie 500 samochodów tam pedałów półtorej tysia

trzymających się za rączki i wąchających sobie nawzajem skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]