Dlaczego senator Piesiewicz nie może zrzec się immunitetu??!
 Oceń wpis
   

zdjęcie senatora PiesiewiczaCzasem się zastanawiam czy człowiek dorosły jest dorosłym człowiekiem -- w sensie, czy może odpowiedzialnie podejmować decyzje dotyczące własnej osoby?
Patrząc na sprawę szantażowanego senatora Piesiewicza, który ma być oskarżony o posiadanie narkotyków (a wcześniej posła Atamańczuka) -- niekoniecznie.

(I od razu zastrzegam: nie wiem co robił Piesiewicz w sukience i jakie to lekarstwo zażywał przez nozdrza; nie wiem i nie interesuje mnie to nic a nic.) Nie zmienia to faktu, że przepisy, zgodnie z którymi karze podlega osoba zażywająca narkotyki, są idiotyczne.
Senator z pewnością jest człowiekiem dorosłym, z pewnością nie jest ubezwłasnowolniony, nikt też nie zarzuca mu nakłaniania dzieci do brania narkotyków. Dlaczego zatem wychodzimy z założenia, że dorosły człowiek nie może decydować o swoim własnym życiu? Że musimy umoralniać go na siłę, grożąc: jeśli nie będziesz postępował ze sobą w akceptowalny przez nas sposób, zamkniemy cię w więzieniu.

Chodzi mi po prostu o możliwość decydowania o sobie. Nie w tak wulgarny sposób, jak miał to przedstawić artysta Maleńczuk -- że niby im, artystom, więcej wolno. Każdemu wolno.

I druga sprawa, jeszcze bardzie żenująca. Senator Piesiewicz zrzekł się immunitetu parlamentarzysty. Oznacza to, że od tej chwili można pociągnąć go odpowiedzialności karnej bez zgody izby (art. 105 ust. 4 w zw. z ust. 2 i art. 108 konstytucji).

Tymczasem z niejasnych dla mnie przyczyn senacka komisja regulaminowa zaczęła rozpatrywać sprawę immunitetu senatora Piesiewicza -- immunitetu, którego już nie ma -- co pozwoliło jej przyjąć, że może on być dotknięty wadą formalną, albowiem... ten niewątpliwie dorosły człowiek mógł ją podjąć pod wpływem nacisków (sic!).
Może to, zdaniem senatorów, prowadzić do uznania oświadczenia woli senatora za nieważne (!), a w konsekwencji senat musiałby po prostu głosować nad wnioskiem o pociągnięcie Krzysztofa Piesiewicza do odpowiedzialności karnej.

To jest jakieś potworne nieporozumienie: najsamprzód przyjmuje się, że dorosły człowiek nie może się narkotyzować, bo posadzą go w więzieniu (ale za picie wódki go nie posadzą), a następnie jakaś gromada senatorów uzurpuje sobie prawo do oceny skuteczności oświadczenia złożonego przez ich kolegę -- chociaż cytowana powyżej ustawa zasadnicza jest dość jednoznaczna.

 

Komentarze (12)
Dobry Wujek Google i jego... Mapa-załącznik do uchwały gminy...

Komentarze

2009-12-17 22:33:21 | 78.88.11.* | gość odwiedzacz
To są skutki... [0]
odrzucenia oczywistej zasady "Chcącemu nie dzieje się krzywda". Do podobnych sytuacji
dochodziłoby gdyby odrzucić którąś z innych zasad np. odrzucając zasadę domniemania
niewinności zastanawialibyśmy się jak umożliwić osobie przebywającej w areszcie
zbieranie dowodów potwierdzających niewinność, odrzucając zasadę "nieznajomość prawa
szkodzi" zastanawialibyśmy się co zrobić, żeby 99% spraw karnych nie kończyło się
uniewinnieniem. itd. Mielibyśmy mnóstwo paradoksów na własne życzenie. skomentuj
2009-12-18 00:17:31 | 77.65.27.* | Jurgi Filodendryta
Re: Dlaczego senator Piesiewicz nie może zrzec się immunitetu??! [0]
Dlaczego senatorowie nie chcą mu odebrać immunitetu? Początkowo opadła mi szczęka,
jak zobaczyłem, że Piesiewicza broni senator PiS. Ale po chwili przyszło zrozumienie.
Większość senatorów widać się boi. Tak, boją się, oni następni będą ofiarami
„afer”. Widać wiedzą, że coś przeskrobali, że ktoś może mieć na nich
haki. Zabezpieczają sobie tyły. skomentuj
2009-12-18 13:35:49 | 83.6.250.* | Marcin 1987
Re: Dlaczego senator Piesiewicz nie może zrzec się immunitetu??! [1]
W świetle poniższego orzeczenia SN wcale nie jest takie pewne, czy senator zostanie
skazany za posiadanie narkotyków:
http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/wyrok;sn;izba;karna,ik,ii,kk,197,08,
8646,orzeczenie.html skomentuj
2009-12-18 14:05:17 | *.*.*.* | olgierd
Niedawno (ale przed sprawą Piesiewicza) była audycja w Tok FM poświęcona narkotykom i
penalizacji posiadania. Rozmawiano o tym rozstrzygnięciu i jakiś autorytet z UW
bodajże bardzo gromko najeżdżał na SN.
A ja, nie będę ukrywał, nie znałem sprawy. Dzięki za linka -- chętnie sobie poczytam! skomentuj
2009-12-19 09:56:02 | 156.17.103.* | rmrmg
komisja regulaminowa [1]
"Tymczasem z niejasnych dla mnie przyczyn senacka komisja regulaminowa zaczęła
rozpatrywać sprawę immunitetu senatora Piesiewicza -- immunitetu, którego już nie ma
-- co pozwoliło jej przyjąć, że może on być dotknięty wadą formalną, albowiem... ten
niewątpliwie dorosły człowiek mógł ją podjąć pod wpływem nacisków (sic!)."

A dla mnie przyczyny są jasne. Senator gdy wybuchła burza zrzekł się immunitetu
(kierując się honorem lub mediami, nie ważne) a potem zdecydował on lub jego partia,
że lepiej byłoby jednak uniknąć procesu. Przeto zrobili taki myk i wszyscy są
szczęśliwi. Senator pokazał, że człowiekiem honoru jest. Partia się cieszy bo sprawę
się jakoś zatuszuje. Winnym jest cały senat czyli konkretnie i personalnie nikt i
wszyscy są szczęśliwi. skomentuj
2009-12-19 15:51:23 | *.*.*.* | olgierd
Tak, to prosta konkluzja. Faktem też jest, że skutki -- oraz ewentualny brak
skuteczności -- oświadczenia woli oceniają koledzy-senatorzy.
Fajnie byłoby, gdyby sen. Piesiewicz tupnął nogą i powiedział: "tak jak wolno mi
chodzić w kiecce, słodzić herbatę i wdychać różne proszki, tak samo wolno mi
decydować o moim immunitecie. A wam wara od mojego wolno!" skomentuj
2009-12-19 18:37:45 | 91.193.160.* | JX
Re: Dlaczego senator Piesiewicz nie może zrzec się immunitetu??! [0]
Odpowiedź jest prosta. Przetrzymać, a potem jak ze Zbychem, Rychem, Mirem, Sawicką,
Misiakiem, Samsonem i całym szeregiem im podobnych, przycichnie.
Jakbym czytał opis "Rewizora" Gogola:
"To nie poszczególne jednostki popełniają ciężkie nadużycia, lecz całe społeczeństwo
skrzywione przez działający system. Zasady, na jakich opiera się społeczeństwo, są
przyczyną takiego stanu".

Jeśli ujawni się przypadek ześwinienia się kogoś znanego, uchodzącego za autorytet,
tłumaczy się "maluczkim", że artyście, reżyserowi i w ogóle elicie, "wolno więcej".
A ci, którzy ujawniają to "hieny, które zwęszyły kawał świeżego mięsa" (Kutz) i
"hołota brukowych szmatławców" (Raniszewski w Salonie 24).
Konkretne osoby są odsuwane, jak np. Kamiński, szef CBA, bądź wręcz spotyka je coś
złego (liczne przykłady!).

Jak opisywał Gogol elity:
"Jeden był tam tylko porządny człowiek. To prokurator. Ale i on świnia".
Konkluzja jeszcze bardziej trafna obecnie, aniżeli ówcześnie. skomentuj
2009-12-20 00:31:08 | 83.24.13.* | m53
Re: Dlaczego senator Piesiewicz nie może zrzec się immunitetu??! [0]
Z mojego punktu widzenia decyzja senatu ma dalekosiężne konsekwencje. rzekłbym wręcz
kardynalne.

Jeżeli senat poddaje w wątpliwość skuteczność i niezależność oświadczenia woli
jednego z senatorów (kwestia jest bez znaczenia) to albo powinien go natychmiast
wywalić na zbity pysk i jednocześnie unieważnić wszystkie głosowania z jego udziałem
albo natychmiast rozwiązać senat, wnioskować o rozwiązanie sejmu i likwidację
wszelkich głosowań.
Cytuję:
wniosek Piesiewicza "może on być dotknięty wadą formalną, albowiem... ten
niewątpliwie dorosły człowiek mógł ją podjąć pod wpływem nacisków (sic!)."
Jeżeli dodamy wcześniej użyte sformułowanie "nacisków medialnych" to dochodzimy do
wniosku, że każde głosowanie np. w sejmie może się odbywać (odbywa się) pod wpływem
nacisków (medialnych, partyjnych, dyscypliny głosowania, rodziny , znajomych, ...)
A zatem każde głosowanie jest dotknięte wadą formalną. Jest nieważne.

Co w tej sytuacji zrobić z Tuskiem, którego każda wypowiedź ma wadę formalną - jest
przekazaniem nie swojej opinii a wyniku jakiegoś tam ośrodka badania opinii
społecznej. skomentuj
2009-12-21 09:48:52 | 78.30.80.* | PPM
SAM TEGO CHCIAŁ! [3]
Piszesz:
"przepisy, zgodnie z którymi karze podlega osoba zażywająca narkotyki, są
idiotyczne"

Zgoda, ale zobacz co na tych idiotycznych przepisów sądzi sam zainteresowany:
http://www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/086/G/G0721085.HTM

I co? Chcącemu nie dzieje się krzywda. skomentuj
2009-12-21 10:05:09 | *.*.*.* | olgierd
No cóż... Aczkolwiek konsekwentnie chyba dlatego właśnie zrzekł się immunitetu?
Sprawa tak czy inaczej jest strasznie dziwna. skomentuj
2009-12-22 15:33:40 | 87.207.228.* | Antey
Kapitalny cytat z innego forum:
"Glad to see those Poles keeping it old school. Hookers and blow, not crack and young
boys." skomentuj
2009-12-22 15:58:38 | *.*.*.* | olgierd
LOL :-)
czyli zaścianek górą! skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]