Dobry wyrok, ale co dalej?
 Oceń wpis
   
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przepis dający prokuratorowi upoważnienie do zarządzenia zatrzymania i przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej (art. 247 par. 1 kpk) jest niezgodny z konstytucją. We wczorajszym wyroku sędziowie zarzucili zbytnią ogólnikowość we wskazaniu przesłanek podjęcia czynności, które skutkują pozbawieniem człowieka wolności.
z kodeksu postępowania karnego:
art. 247
§ 1 Prokurator może zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie osoby podejrzanej. W tym celu wolno zarządzić przeszukanie. Przepisy art. 220-222 i 224 stosuje się odpowiednio.
Trybunał, co chwalebne, dość stanowczo zwalcza wszelkie normy blankietowe, tj. takie, gdzie uprawnieniu do podjęcia określonych działań przez organ nie towarzyszy wskazanie przesłanek jego stosowania.
Zaskarżony przez Rzecznika Praw Obywatelskich przepis zezwala prokuratorowi na dość dowolne zarządzenie zatrzymania, doprowadzenia oraz przeszukania osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa.

Jak podkreślono w komunikacie prasowym Trybunału po rozprawie "W konsekwencji przepis ten nie chroni jednostki przed arbitralnością władzy, gdyż przyczyny pozbawienia (ograniczenia) wolności nie zostały wyraźnie określone w ustawie." - a ja jednak mam wątpliwości, które biorą się z tego, że wprost odsyłając do art. 244 kpk ustawodawca wskazał, że zatrzymanie jest możliwe wyłącznie "jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym".

Moim zdaniem kwestionując art. 247 par. 1 kpk de facto Trybunał wskazał, że wyrażone w art. 244 kpk przesłanki "zwykłego" zatrzymania podejrzanego także są niezgodne z art. 41 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP
. art. 41. Konstytucji RP (fragmenty)
1. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.
2. Każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalności tego pozbawienia. O pozbawieniu wolności powiadamia się niezwłocznie rodzinę lub osobę wskazaną przez pozbawionego wolności.
3. Każdy zatrzymany powinien być niezwłocznie i w sposób zrozumiały dla niego poinformowany o przyczynach zatrzymania. Powinien on być w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania przekazany do dyspozycji sądu. Zatrzymanego należy zwolnić, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania do dyspozycji sądu nie zostanie mu doręczone postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu wraz z przedstawionymi zarzutami.


W konsekwencji należy przyjąć, iż jeśli doszłoby do zaskarżenia przepisu będącego podstawą instytucji zatrzymania - czyli art. 244 kpk - racjonalne byłyby oczekiwania, iż sędziowie ocenią jego dyspozycję w analogiczny sposób.
Może coś przeoczyłem, ale tak mi podpowiada (męska) intuicja. (Koleżanki-prawniczki, także z Warszawy, ale i z innych miast i miasteczek, upraszam o wypowiedzenie się na ten temat - co mówi kobieca intuicja?)


Na marginesie powyższych rozważań: po raz kolejny jest tak, że Trybunał surowo ocenia przepis, a następnie daje mu jeszcze 12 miesięcy żywota od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Formalnie jest to jak najbardziej zgodne z prawem, ale - gdzie sens, gdzie logika?
Powinno być zasadą, że przepis niezgodny z konstytucją nie może działać choćby sekundy dłużej; ba - jest to o tyle logiczne, że skoro rozstrzygnięcia wydane na podstawie później zakwestionowanego przepisu mogą być wzruszane w drodze wznowienia postępowania (odpowiednio art. 540 par. 2 kpk oraz 401(1) kpc), to funkcjonowanie w systemie norm już zakwestionowanych jest... głupie?

Sprawa ma sygnaturę K 34/06, komunikat prasowy jest tutaj, zaś sentencja wyroku tutaj.

PS Tego co na szaro proszę nie czytać, jestem chyba przemęczony. Za czujność dziękuję WyronowiS.
Komentarze (5)
Echelon Śmierdzący spam

Komentarze

2008-02-06 13:21:56 | 81.21.200.* | WyronS
Re: Dobry wyrok, ale co dalej? [1]
A ja bym poprosił o wyjaśnienie jak czterolatkowi - gdzie tam jest to odesłanie do
art. 244? Na 4 to się tam kończy tylko art. 224, dotyczący trybu przeprowadzania
przeszukania, poza tym par. 1 odsyła do art. 220-222 (ponownie przeszukanie), a par.
2 do art. 246 (zażalenie na zatrzymanie). skomentuj
2008-02-06 13:39:25 | *.*.*.* | olgierd
Ale jaja, czeski błąd - widzę 224 a czytam 244. Przemęczenie :( poprawiam tekst. skomentuj
2008-02-06 13:56:27 | 81.21.200.* | WyronS
Re: Dobry wyrok, ale co dalej? [0]
Służę uprzejmie, kłaniam się, polecam zieloną herbatę ;) skomentuj
2008-02-06 13:59:18 | *.*.*.* | Quake
odnośnie wznowienia [1]
A skoro już mówimy o możliwości wznowienia - TK w orzeczeniu dot. asesorów wskazał,
że "należy zaznaczyć, że jeżeli w wypadku odroczenia wejścia w życie wyroku
Trybunału, w którym stwierdzono niekonstytucyjność, ustawodawca przed okresem
odroczenia zmieni niekonstytucyjne przepisy – w ogóle nie powstaje możliwość
wznowień. W takim bowiem wypadku zmiana stanu prawnego genetycznie ma swe źródło nie
w orzeczeniu Trybunału, lecz działalności ustawodawcy. Z tej też przyczyny termin, o
którym mowa w art. 190 ust. 3 Konstytucji, jest terminem dla ustawodawcy, który może
swym działaniem doprowadzić do tego, że nie będzie derogacyjnego skutku wyroku
Trybunału i jego następstw."

http://www.trybunal.gov.pl/OTK/teksty/otkpdf/2007/SK_07_06.pdf

Czyli jeśli dobrze rozumiem to szybka interwencja ustawodawcy powoduje, że żadnych
wznowień nie będzie, tak? skomentuj
2008-02-06 14:28:21 | *.*.*.* | olgierd
No właśnie, za dużo kawy :( ona mnie morduje :(

Quake, nie będę ukrywał - ja nie rozumiem wszystkich wyroków TK, które czytałem ;-) i
np. na jakiej podstawie w tej sprawie tak orzekli - za diabła nie wiem. Po pierwsze
miało już nie być powszechnej wykładni ustaw - a tu znów się TK pokusił o tworzenie
prawa, po drugie dlaczego właśnie tak? Skoro przepis był/jest niezgodny z konstytucją
i zostało to orzeczone, to IMHO każda jego zmiana po takim orzeczeniu powinna
skutkować w oczywisty sposób.

Kolejny przykład odwracania kota ogonem, podobnie jak z tym donoszeniem na znajomków
w postępowaniu wykroczeniowym. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]