Doradca prawny pełnomocnikiem w sprawie rozwodowej
 Oceń wpis
   

Ciekawy news w kontekście niedawnych dywagacji kto może być pełnomocnikiem sądowym: jak pisze "Rzepa" pewien doradca prawny pozwał Skarb Państwa, a to dlatego, że sąd okręgowy odmówił mu prawa reprezentowania klientki w sprawie rozwodowej.

Rzecz w tym, że przytaczany niedawno przeze mnie art. 87 par. 1 kpc zezwala na występowanie przed sądami nie tylko adwokatom i radcom prawnym, ale i najbliższej rodzinie, stałym zleceniobiorcom oraz "osobie sprawującej zarząd majątkiem lub interesami strony". Ów doradca prawny -- tak piszą w "Rzepie" -- miał z klientką umowę, zgodnie z którą zobowiązał się do wykonywania zleconych czynności dotyczących spraw majątkowych i niemajątkowych, i w oparciu o tę właśnie umowę klientka udzieliła mu pełnomocnictwa w sprawie rozwodowej.
Na pierwszej rozprawie sąd nie znalazł przeszkód dla tego rodzaju reprezentacji, jednak już kolejna rozprawa przyniosła nieoczekiwany obrót sprawy -- sędzina zmieniła zdanie, odmówiła prawnikowi prawa do dalszego stawania w sądzie; prawnik poczuł się tym na tyle skonfundowany, że wystąpił z powództwem, albowiem podważono jego wiarygodność w oczach klientki (tyle za "Rzepą" cały czas).

A ja się z nim zgadzam -- i nie zgadzam.
Nie zgadzam się ze stanowiskiem, iżby pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy rozwodowej mogło wynikać z umowy o zarządzanie majątkiem lub interesami. Rzecz w tym, że z art. 87 par. 1 kpc wyraźnie wynika, iż umowa taka może dotyczyć wyłącznie kwestii majątkowych -- zarządzania majątkiem lub interesami, przy czym przez "interesy" należy rozumieć właśnie kwestie materialne, majątkowe, zawodowe (nie mieści się zatem umowa o wychowanie dzieci albo o dobre samopoczucie). Ergo zleceniobiorca może zostać pełnomocnikiem wyłącznie w sprawach majątkowych.
Tymczasem postępowanie rozwodowe (art. 436 i nast. kpc) jest oczywiście ustawione jako niemajątkowe, a jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, wystarczy sprawdzić rodzaj opłaty sądowej (opłata stała, która bardzo rzadko dotyczy spraw majątkowych), i nawet jeśli w jego toku rozpoznaje się niezwykle ważkie kwestie o charakterze majątkowym -- podział dorobku, alimenty, etc. -- to niezaprzeczalnie istotą postępowania jest rozdzielenie węzła małżeńskiego.

Dlatego też jestem zdania, że opisywana przez gazetę sędzina nie miała innego wyjścia, jak odmówić doradcy prawnemu prawa reprezentowania jego klientki w sprawach rozwodowych.

Inną sprawą jest natomiast to czy takie ograniczenie ma sens. Czytelnicy Lege Artis wiedzą co o tym myślę: ano myślę, że jeśli udzielająca pełnomocnictwa miała ochotę na udzielenie pełnomocnictwa owemu doradcy prawnemu, to żaden przepis nie powinien stać jej na przeszkodzie. Wydaje mi się, że kwestie rozwodowe są na tyle delikatne, że niezwykle istotna jest więź zaufania między klientem i pełnomocnikiem -- i żaden sąd, żadna ustawa nie zmieni tego, że klientka ma zaufanie do wybranego przez siebie doradcy prawnego, zarazem żaden przepis prawa nie sprawi, iż nabierze zaufania do radcy prawnego czy adwokata.

Cieszy, że wątpliwości tracą przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, jak np. cytowany przez "Rzepę" SSO Marcin Łochowski, który skwitował cały spór w bardzo logiczny i naprawdę prosty sposób: "adwokat, doradca czy krewny: mój wybór i moja odpowiedzialność".
I tak to powinno wyglądać.

Komentarze (10)
Nieistniejąca oferta Tylko w mBanku: 1,50 za darmową...

Komentarze

2010-08-02 15:42:14 | 77.65.33.* | Pjaj
Re: Doradca prawny pełnomocnikiem w sprawie rozwodowej [6]
Niestety doradca prawny w opisywanej sprawy nie dał najlepszego świadectwa o swojej
wiedzy na temat przepisów. A co do wątpliwości przedstawicieli wymiaru
sprawiedliwości - wątpliwości nigdy nie było: zarówno sędziowie, adwokaci jak i radcy
prawni skrytykowali projekt zmian rozszerzający krąg pełnomocników procesowych.

Przy okazji - sędzina to żona sędziego. Na sali sądowej jest sędzia :) skomentuj
2010-08-02 15:43:29 | 77.65.33.* | Pjaj
A jeśli w sprawie swojego wyrostka robaczkowego miałaby zaufanie tylko do swojego
znajomego to miałby prawo ją zoperować? skomentuj
2010-08-02 22:38:45 | 89.74.225.* | ps2
tak skomentuj
2010-08-03 09:03:22 | *.*.*.* | olgierd
http://www.sjp.pl/co/sędzina skomentuj
2010-08-03 09:04:50 | *.*.*.* | olgierd
A jeśli mam zaufanie do mojego sąsiada, to mogę go poprosić o naprawienie mojego
auta? Albo podrzucenie mojego mercedesa za 500 tys. zł do Augustowa? To dlaczego nie
mogę mu powierzyć sprawy sądowej p-ko nieuczciwemu sprzedawcy butów (drogich butów
trekkingowych za 400 zł)? skomentuj
2010-08-03 09:28:47 | 195.33.113.* | Al-Brecht
Bo środowisko prawników stara się nie dopuścić do zawodu zbyt wielu chętnych - bo nie
daj Boże ceny usług by spadły do rozsądnych rozmiarów. Zobaczcie, kto tworzy prawo i
jak niskiej jest ono jakości. Coraz trudniej obyć się bez prawnika... W banalnych
wydawało by się sprawach. Każda metoda jest dobra. Ja wiem, że brzmi to jak spiskowa
teoria dziejów, ale... Osąd pozostawiam czytelnikom. skomentuj
2010-08-03 09:45:01 | *.*.*.* | olgierd
Prawnicy prawa nie tworzą. Tego jestem pewien. skomentuj
2010-08-03 10:56:54 | 156.17.194.* | O.B.
Re: Doradca prawny pełnomocnikiem w sprawie rozwodowej [2]
Myślę, że przydałoby się przytoczyć na łamach niniejszego "lub czasopisma" trochę
wypowiedzi przedstawicieli doktryny przedmiotu oraz Sądu Najwyższego. Wszak w oparciu
o te mądre, lecz nie zawsze, myśli orzekają sądy powszechne.

A zatem: "pełnomocnikiem procesowym strony w sprawach małżeńskich nie może być osoba
sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony, gdyż nie mogą one obejmować spraw
rodzinnych, a zwłaszcza spraw dotyczących statusu osobowego małżonków (uchwała SN z
dnia 25 lipca 1978 r., III CZP 43/78, OSNCP 1979, nr 3, poz. 46, z glosami Z.
Krzemińskiego, NP 1980, nr 5, s. 147 i B. Bladowskiego, OSPiKA 1980, nr 5, poz.
83)."

Natomiast w orzeczeniu z dnia 25 lipca 1978 r., sygn. akt: III CZP 43/78 (OSPiKA
1980, poz. 83 z glosą B. Bladowskiego) Sąd Najwyższy przyjął, że: "W sprawie o rozwód
pełnomocnikiem procesowym mogą być prócz adwokata tylko rodzice, rodzeństwo lub
zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunkach przysposobienia, jeżeli
udzielono im pełnomocnictwa do prowadzenia danej sprawy". Wymaga to małej poprawki,
gdyż obecnie pełnomocnikiem może być także radca prawny.

Dążenie do liberalizacji prawa jest poniekąd słuszne. Z tym wszak zastrzeżeniem, że
proces rozwodowy nie jest procesem łatwym, czasami toczy się latami, zaś doradca
prawny niekoniecznie może mieć tak niezbędne w podobnych sprawach doświadczenie
sądowe oraz obycie z procesem cywilnym. W żadnym wypadku nie można generalizować,
gdyż są adwokaci albo radcowie prawni, którzy sobie nie radzą z tego typu sprawami.
Niemniej jednak uważam, że doradca prawny nie powinien reprezentować strony w sprawie
o rozwód.

Z pozdrowieniami, skomentuj
2010-08-03 11:40:04 | *.*.*.* | olgierd
Dziękuję :) skomentuj
2010-08-03 16:46:24 | 77.65.33.* | pjaj
@ olgierf

To, że można potocznie używać tego zwrotu, nie oznacza, że jest prawidłowy.
Oficjalnie wciąż należy mówić sędzia:

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2554 oraz wpisy pod Twoim linkiem

A co do liberalizacji - ta dyskusja toczyła się dość intensywnie przy okazji wpisu o
projekcie zmian w kpc. Nikt nikogo nie przekonał, więc chyba nie ma sensu się
powtarzać :) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]