Federalna Demokratyczna Republika Nepalu...
 Oceń wpis
   
Rzadko dzielę się z Czytelnikami smutnymi wieściami, jednak czasem nie sposób ich uniknąć.

Dziś trudno o smutniejszą wiadomość niż najnowsze informacje o rozwoju wypadków w Nepalu.
Wczoraj, 28 maja, 601-osobowy (tak to jest jak się pozwala na takie przerosty zatrudnienia) parlament Królestwa Nepalu, większością 560 głosów oraz przy ledwie czterech głosach przeciwnych -- zadecydował o zakończeniu epoki monarchii w tym himalajskim kraju, zdetronizował króla Gyanderę i ogłosił powstanie Federalnej Demokratycznej Republiki Nepalu.

Akt ten kończy burzliwą dekadę współczesnego Nepalu, rozdartego między działalnością maoistycznej partyzantki i rzeź w pałacu królewskim (2001 r.) -- kończąc równocześnie blisko 250 lat monarchii w tym państwie (co ciekawe, przetykanej okrągłą setką lat, w których panowała faktyczna dynastia premierów).

Trudno powiedzieć co dalej czeka ten kraj. Królowi pozostawiono 15 dni na opuszczenie pałacu, jednak los niepopularnego Gyandery wydaje się przesądzony -- zapewne będzie musiał opuścić Nepal i szukać schronienia w Indiach.
W nowo powstałej republice pierwsze skrzypce zagrają -- to dość oczywisty scenariusz -- maoiści, być może stopniowo wypierani przez ugrupowania jawnie prochińskie (częściowo dowodzi tego niedawna postawa władz nepalskich wobec żądań Pekinu w sprawie protestów przeciwko sytuacji w Tybecie).
Mniej drastyczny wariant, zakładający, iż Nepal będzie obecnie ciążył politycznie ku Indiom, można raczej między bajki włożyć.

W ten to sposób kolejny kraj zszedł na ścieżkę demokratycznej iluzji. Oby nie skończyło się to w podobny sposób jak wprowadzenie republiki w innym azjatyckim kraju.


P.S. Na zdjęciu JE król Gyandera, zdjęcie zajumałem ze strony BBC bo przecież oficjalna strona rządu nepalskiego słowem nie wspomina o tym, że kraj ten był kiedykolwiek monarchią...
Komentarze (10)
Żywią y bronią Mission: Metallica -- chłodne...

Komentarze

2008-05-29 23:40:15 | *.*.*.* | netkobiety
Re: Federalna Demokratyczna Republika Nepalu... [9]
Smutnymi powiadasz??? Poniżej przytoczę fragmenty maili mojego przyjaciela Nepalczyka
Ekaraja, jeszcze przed kilkoma dniami pisał tak:[przytaczam orginalne wypowiedzi]
24.05.2008
-------------
Right now Nepal Situation in difficulties mode that after few days Monarchy will be
Finish and Republic will start but its not easy to bycut the King that Still he have
some Connection with he Army, So everything can happen. People are watching it very
carefully, anyway Lets see what will happen.

Kilka miesięcy wcześniej sytuacja wcale nie wskazywała na to, że ta monarchia jest
krainą mlekiem i miodem płynącą:
22.01.2008
-------------
Now In Nepal Situation is becoming worst that Government they announce for election
on Mid April and in south part Of nepal some Armed group they are against the
election. they are killing people and its very hard situation in there, people are
afraid that before election here will be something wrong situation. just now
Government hike the Fuel price and people are protestsing against the price hike.
Now in kathmandu and other city people are on demonstration and no vehical are
running in the Road. lets see what will happen.

Prosze o wyrozumialosc dla tej angielszczyzny. No a teraz nie pozostaje nic innego
jak powiedzieć w imieniu mojego przyjaciela:
It happened!!!!

Pozdrawiam serdecznie, eVa skomentuj
2008-05-30 09:34:22 | *.*.*.* | olgierd
No tak, teraz to na pewno będzie tam bogactwo na maksa.
Destabilizacja kraju jest efektem komunistycznej insurekcji oraz tego nieszczęsnego
zgładzenia rodu królewskiego sprzed 7 lat. Jeśli władzę przejmą maoiści, a wszystko
na to wskazuje, będzie jeszcze weselej -- czego oczywiście nikomu nie życzę. Przykład
Kambodży, Wietnamu, a także Chin, które się jako republika uchowały ledwie niecałe 40
lat jest dość jasny.

Zresztą dla mnie smutny jest sam w sobie fakt upadku kolejnej monarchii. Konkretnemu
królowi można było głowę uciąć. skomentuj
2008-05-30 13:51:22 | 83.13.102.* | krzakptak
nie tak ani słowa.... w oficjalnym pliku dostępnym w sekcji download jest "His
Majesty’s Government Ministry of Law, Justice and Parliamentary Affairs" i "The
following Ordinance promulgated by His Majesty King Gyanendra Bir Bikram Shah Dev,
has been published for the information of public-in-general" skomentuj
2008-05-30 14:00:03 | *.*.*.* | olgierd
No to drugie to o tyle jasne, że skoro to król dokonywał promulgacji aktów prawnych
to dziś raczej go nie wymażą z historii (chociaż wyznawców Mao można o wszystko
podejrzewać -- przecież okupowane przez nielegalny rząd Chiny Ludowe nie takie cuda
widziały... co tam Chiny, w PRL było tak samo).
A minister to się przez przeoczenie musiał uchować. skomentuj
2008-06-01 13:27:01 | 78.31.88.* | ayz
Rzeczywiście smutny fakt.

Nasz wychowawca mówił, że najlepszy system to dyktatura, pod warunkiem, że jest mądry
władca.

Monarchia, czy dyktatura - byle był jeden konkretny człowiek odpowiedzialny za
wszystko. skomentuj
2008-06-01 21:04:58 | *.*.*.* | olgierd
Gyandera akurat warunków tych nie spełniał, był gnuśnym dupkiem, który zasiadł na
tronie przez przypadek, kompletne nieporozumienie -- stąd i rozwój maoistycznej
partyzantki. Nie da się ukryć, że kiepski król jest podstawową przyczyną dekapitacji
monarchii -- casus Nepalu jest klinicznym tego przykładem -- ale faktem też jest, że
jeśli komukolwiek się wydaje, że 'demokratyzacja' równa się z automatu chleb i
samochód dla każdego... boję się, że w tym przypadku prędzej będzie oznaczała serię z
automatu dla każdego (niestety, azjatyccy komuniści są 60 razy bardziej krwiożerczy
od ich kolesi z Europy -- Stalin vs. Lenin, Pol Pot vs. Marchais, Mao vs.
Jaruzelski). skomentuj
2008-06-02 00:20:25 | *.*.*.* | netkobiety
Prosto z Nepalu, nie z BBC kolejna relacja komentująca aktualną sytuację i oddająca
nastroje Nepalczyków/wprost z maila mojego nepalskiego przyjaciela/:
31.05.2008
--------------
Now Nepal situation is in Interesting mode that just now its Become Federal Republic
and Very soon King leave the palace. People are very happy to Finish Monarchy that
Republic is the Best Democracy that anyone People can be Become Prisedent. Its not
Like the Monrachy that To be King it should be the King Son. Anyway Now People are
celebrate Republic here. Government announce the 3 Days national Holidday. Now all
the International Country they are congratulate the Nepali people for Republic.
But still here is a Problem with the Complite Peace Process. Anyway Lets see how
maoist will play the role to develop the Country.

Ach i ten optymizm i wiara w demokrację, jako najlepszy system! eVa skomentuj
2008-06-02 08:45:42 | 193.164.157.* | Mikołaj (PMM)
Maoiści w Nepalu byli od lat, ale przez dziesięciolecia dostawali w rzyć od armii.
Dopiero w ostatnich latach urośli w siłę, a fakt proklamowania republiki rzeczywiście
jest niepokojący. Mam niejasne wrażenie, że to jakaś forma zamachu na niepodległość
Nepalu. Wcale się też nie zdziwię, gdy nagle "lud pracujący wyżyn i nizin" zapragnie
połączenia ze swoją duchową ojczyzną, ChRL. Bo w sumie tam tez każdy może być
prezydentem... skomentuj
2008-06-02 09:57:00 | *.*.*.* | olgierd
=> Ewka, no właśnie, ludziom czasem się wydaje, że wystarczy coś zmienić i już będzie
dobrze. Pamiętam jak w 1989 r. wiele wiele osób myślało, że po wyborach to faktycznie
za pół roku wszyscy będą bogaci (ściśle: 6 miesięcy terapii szokowej Balcerowicza).
Ja im źle nie życzę, ale, no właśnie...

=> Mikołaj ...jestem pewien na bank, że najgorszy scenariusz to będzie właśnie
przyłączenie do Tybetu, wiadomo, że ChRL ma chrapkę na parę hektarów w tamtej
okolicy. Albo po prostu zwasalizowanie.
I faktycznie względna izolacja Nepalu mogła być gwarancją jego niepodległości (vide
historia przed 1950 rokiem).

Cóż, trzeba zobaczyć co dalej będzie się działo. skomentuj
2008-06-02 22:06:16 | *.*.*.* | netkobiety
Każda zmiana daje nadzieję, na to że będzie lepiej. U Nepalczyków dośc głęboko jest
zakorzeniony stereotyp demokracji jako ustroju powszechnej wolności i szczęśliwości,
co rzecz jasna wiążą z raczej dobrobytem, niż jego brakiem w krajach o ustrojach
demokratycznych.

A różnica jest! Otóż mój przyjaciel pracujący jako kelner i barman zarabia
miesięcznie w przeliczeniu na naszą walutę jakieś 500PLN! Tak więc nie dziwmy się, że
nadzieje na poprawę bytu dzięki zniesieniu monarchii są i będą.

A tak w ramach anegdotki- jeden z nepalskich handlarzy, z którym wdałam się w
dyskusję polityczną, raczył dostrzec pewne podobieństwa pomiędzy Nepalem a Polską:-)
Powiedział mi, że oba nasze kraje są podobnej wielkości, w obu są góry i jeziora, i w
obu mimo różnych ustrojów kryzysy polityczne.Ale pierwsza rzeczą o jaką spytał było:
Poland, isn't it this country with twin brothers governing the country? pozdrawiam,
eVa skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]