Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
 Oceń wpis
   

Temat umów zawieranych z domokrążcami oferującymi niezwykle korzystne warunki świadczenia usług telekomunikacyjnych (kiedyś był to Tele2, teraz jak słyszę rekordy zaczyna bić Niezależny Operator Międzystrefowy, czyli NOM1044) pojawia się w korespondencji kierowanej do redakcji tak często, że czas chyba popełnić krótki tekst poradniczy na ten temat.

Podstawowy problem: przyszli, nagadali, omotali, człek podpisał; po analizie okazuje się, że warunki są do bani, albo po prostu nie było sensu podpisywać nowej umowy, skoro wcześniej podpisało się lojalkę z ukochaną Tepsą.
Podstawowe wyzwanie: jak z tego wybrnąć?

To teraz będzie w punktach:

  • konsument (to ważne: uprawnienie nie przysługuje przedsiębiorcy), który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorcy -- czyli na przykład u siebie w domu, ale i w kawiarni czy na parkingu -- może odstąpić od takiej umowy w ciągu 10 dni od jej zawarcia (art. 2 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów...);
  • odstąpienie od umowy zawartej na odległość powinno mieć formę pisemną, aby odstąpienie było skuteczne wystarczy wysłać oświadczenie przed upływem 10 dni od zawarcia umowy (jest do odstępstwo od ogólnej zasady z art. 61 par. 1 kc);
  • nie ma konieczności wskazywania jakiegokolwiek uzasadnienia dla odstąpienia od umowy; przedsiębiorca nie może zastrzec takiego obowiązku w umowie, nie może także żądać żadnej "opłaty za odstępne" (art. 2 ust. 2 ustawy);
  • ważne: jeszcze przed zawarciem takiej umowy przedsiębiorca ma obowiązek poinformować o prawie do odstąpienia od umowy oraz wręczyć wzór takiego oświadczenia (na jego żądanie konsument powinien potwierdzić odbiór oświadczenia). Jeśli tego nie uczyni, 10-dniowy termin odstąpienia od umowy liczy się od dnia, kiedy konsument dowiedział się o takim prawie; w takim przypadku konsument może odstąpić od umowy w ciągu 3 miesięcy od zawarcia umowy (art. 3-4 ustawy);
  • i jeszcze: prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje w przypadku niektórych umów (por. art. 5 ustawy), np. wobec umów o dostarczanie artykułów spożywczych, dotyczących drobnych spraw o wartości do 10 euro, o prace budowlane oraz o ubezpieczenia czy usługi inwestycyjne. Natomiast art. 5 pkt 1 nie oznacza, że w przypadku umów ciągłych lub okresowych, gdzie konsument mógł wcześniej zapoznać się z reklamą lub ofertą, nie ma możliwości odstąpienia od takiej umowy. Przepis ten oznacza tylko tyle, że jeśli w przypadku takiej umowy zastrzeżono przysługujące konsumentowi prawo odstąpienia od umowy, to nie mają zastosowania np. przepisy o wzorze oświadczenia, o 3-miesięcznym "wydłużonym" okresie odstąpienia od umowy, etc. Samo w sobie prawo zrezygnowania z takiej umowy konsumentowi jak najbardziej służy.

No dobrze, niech no teraz ktoś mi napisze listela z takim pytaniem... ;-)

Komentarze (105)
Przedmiot regulacji Wyszukiwarka nie odpowiada za...

Komentarze

2010-03-23 12:30:08 | *.*.*.* | e_w_a
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [12]
Czy to mój case opisujesz? ;-) skomentuj
2010-03-23 12:44:22 | *.*.*.* | e_w_a
Chcę zwrócić uwagę na fakt, że znajoma mi osoba, nacięła się na NOM, bo dzwoniący
konsultant podawał się za TP! Wielkie zdziwienie pojawiło się gdy na umowie pojawił
się zamiast TP - NOM i jakiś magiczny prefiks.

Po mojej interwencji wspomniana osoba odstąpiła od umowy. Zresztą tak jak opisujesz
powyżej. Kolejnym etapem był telefon z TP oraz przygotowane przez nich pismo, że
pozostaje się przy usługach TP, które wystarczyło podpisać i odesłać do TP. Wszystko
to po to by uniknąć płacenia dwóch rachunków! skomentuj
2010-03-23 12:54:15 | 83.7.45.* | Hoko
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
To podawanie się za TP to chyba norma - do moich rodziców przyszli niedawno z
Multimedia Polska, że niby są z TP (znaczy z tej lepszej polskiej części TP, bo jest
jeszcze gorsza część francuska). I też musiałem potem pisać oświadczenie o
rezygnacji. Draństwo i tyle. skomentuj
2010-03-23 14:03:42 | *.*.*.* | olgierd
Ewa, Twój przypadek był jednym z, temat wraca czasem i na psp, a także otrzymałem
kilka listeli na ten temat.
Nie wiem po co raz jeszcze podpisywać w takich przypadkach umowę z Tepsą czy składać
im jakieś oświadczenia. Odstąpienie od umowy z NOM oznacza, że zawartej umowy nie ma,
no chyba że razem z tym NOM odbiera jakieś oświadczenie od abonenta, przeznaczone dla
Tepsy i przesyła je do Tepsy.

Nb. wszystkich odczuwających potrzebę korzystania z numeru stacjonarnego zachęcam do
przerzucenia się na odpowiednik komórkowy. Jest już takich usług bodajże 3 (może
więcej?), wszystkie są przeszło 2-krotnie tańsze od Tepsy. skomentuj
2010-03-23 14:10:01 | 89.239.112.* | entliczekpentliczek
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [4]
Pytanie-zagadka:
"Art. 4. (...) konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od
uzyskania informacji o prawie odstąpienia. (...)"

Jeśli jest się prawnikiem i zna się (jakkolwiek to brzmi) na tych przepisach, tej
ustawie to (1) od kiedy liczy się termin, skoro informację o prawie odstąpienia ma
się jeszcze zanim przystąpiło się do umowy?

(2) Może ten termin liczy się tylko od uzyskania informacji od strony, z którą
konsument zawierał umowę? skomentuj
2010-03-23 14:27:36 | *.*.*.* | olgierd
W takim przypadku jak sądzę 10-dniowy termin liczy się od daty zawarcia umowy. skomentuj
2010-03-23 14:38:28 | 89.239.112.* | entliczekpentliczek
Czyli osoby posiadające tą wiedzę (ze względu na wykształcenie, zawód) mają mniejsze
prawa? (bo przysługuje im tylko 10 dni od zawarcia umowy)

ps jakieś mądre komentarze do tej ustawy nie wyjaśniają tej kwestii? (akurat nie mam
dostępu do takowych) skomentuj
2010-03-23 14:48:55 | *.*.*.* | olgierd
Ale czemu mniejsze? Każdy ma 10 dni od dnia, kiedy się o tym dowiedział. Nie 9 dni,
nie 11, lecz 10 ;-) Różnica polega na tym, że prawnik o tym może wiedzieć (inną
sprawą jest czy można czynić domniemania "prawnik wie" -- aczkolwiek sądzę, że sąd
wyszedł by ze stanowiska, że jak prawnik to jednak wiedzieć powinien), a szarak-Polak
wiedzieć nie musi.

W Leksie komentarza do tej ustawy brak, podobnie orzecznictwa, zaś piśmiennictwo
tematem się akurat nie zajmuje. skomentuj
2010-03-23 17:08:32 | 89.171.1.* | PPM
A co powiesz o takim scenariuszu:
Operator XX dzwoni i namawia. Umowa zostaje zawarta PRZEZ TELEFON w momencie rozmowy
telefonicznej (jest taka formułka na końcu). Po 10 dniach przychodzi list polecony,
którego odbiór jest pisemnym POTWIERDZENIEM umowy zawartej przez telefon. Tam -
spisane - warunki okazują się beznadziejne, jednak XX ma NAGRANIE rozmowy, gdzie na
taką umowę klient się zgadza.
Czy taka umowa jest zawarta "poza lokalem przedsiębiorcy"? I czy te 10 dni już
minęły? skomentuj
2010-03-23 17:20:56 | 89.171.1.* | PPM
Dlaczego potrzebna ponowna umowa z TP S.A. [4]
Podpisanie umowy NOM nie polega na tym, że przychodzi NOM i zakłada nowe gniazdko
telefoniczne, tylko na tym, że na podstawie umowy z klientem NOM pisze do TP S.A:
"proszę o zaprzestanie rozliczania linii xxxxxxx i włączenie czasu wykorzystanego
przez tę linię do puli czasu hurtowo wykupionego przez NOM." NOM nie ma 10 dni na
możliwość wycofania się z tej decyzji, dlatego w przypadku wycofania się klienta
przekazuje TP S.A. zlecenie "Proszę o nie włączanie czasu linii xxxxxxxxxx do puli
czasu NOM".
Podpisując umową z NOM, klient rezygnuje z usług TP S.A. Czy klient również ma 10 dni
na wycofanie REZYGNACJI z umowy?
Dura lex sed dura. skomentuj
2010-03-23 21:20:36 | *.*.*.* | olgierd
Taka umowa jest umową zawartą na odległość.
O umowach zawartych na odległość napiszę... może jutro? ;-) skomentuj
2010-03-24 00:31:02 | 89.76.54.* | ps2
Czy takie prawo przysługuje także w przypadku umów zawartych we własnym mieszkaniu? skomentuj
2010-03-24 08:40:47 | *.*.*.* | olgierd
Tak, oczywiście -- zawsze jeśli poza lokalem przedsiębiorcy. skomentuj
2010-04-15 11:52:56 | *.*.*.* | olgierd
"Koszty wysyłki towaru nie powinny obciążać konsumenta, który odstępuje od umowy
zawartej na odległość. W takiej sytuacji konsument może ponosić wyłącznie koszty
odesłania towaru.":

http://curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2010-04/cp100036pl.pdf

http://curia.europa.eu/jurisp/cgi-bin/form.pl?lang=PL&Submit=rechercher&numaff=C-511/
08 skomentuj
2010-05-04 00:34:25 | 89.77.75.* | widmo
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [7]
Najprościej wysłać oświadczenie woli o fakcie odstąpienia.

Jedną kwestią są praktyki handlowców NOMu a inną praktyki tepsy. Ta też swoje ma za
uszami :]

P.S NOM ma lepszą ofertę. skomentuj
2010-09-07 07:57:48 | 195.136.20.* | czytający_umowy
Widziałem umowę NOMu i jest na niej wyraźne i duże logo tego operatora, dodatkowo już
w pierwszym zdaniu na umowie jest zamieszczona informacja z jakim operatorem klient
zawiera umowę. Przecież wystarczy spojrzeć na logo firmy, które w niczym nie
przypomina logo TP SA!
No ale nie od dziś wiadomo, ze w społeczeństwie mamy wielu niedouczonych debili,
którzy najpierw robią a potem myślą tzn najpierw podpisują bezmyślnie umowę a potem
rozpaczliwie próbują od niej odstąpić.
Szanowni Państwo, zanim podpisze się jakikolwiek dokument, należy najpierw się z nim
zapoznać CZYLI PRZECZYTAć.
a nie potem jęczeć, że zostało się oszukanym. Czytanie (podobnie jak myślenie) nie
boli.
tyle w tym temacie.... skomentuj
2010-09-07 16:24:15 | 94.42.32.* | rocailler
"czytający_umowy" sam jesteś niedouczonym debilem i najlepiej idź od razu sie powieś,
bo ani myśleć ani poprawnie pisać nie umiesz. uważasz że jesteś takim wyedukowanym
specjalistą? Założę się, że jesteś jednym z tych co się żalą gdzie popadnie.
Zirytowałeś mnie, ale łagodząc emocje odpowiem twojemu niemoralnemu ego.
-Dzwoni do ciebie miła Pani, podaje się za TPSA i przedstawia ci bardzo korzystną
oferte której szukałeś, ale koniecznie w TPSA (w przypadku moich rodziców było to
krótki czas z rozmową z TPSA właśnie w tej sprawie)
-przyjeżdża kurier podający się także za TPSA, pomimo twoich pytań zapewnia, że z tej
samej siedziby i to jest napewno TPSA
-ty zafascynowany czytasz umowę i podpisujesz zaślepiony promocją/usługą

Nawet gdybyś był "wyedukowanym" który w życiu nie słyszał tak irracjonalnej nazwy jak
"nom1044" co z niczym się nie kojarzy, podpisałbyś. I wiesz co troche szacunku dla
społeczeństwa, bo to ludzie tak jak ty-bez sumienia, żerują na biednych, którzy
niczym nie zawinili prawnie wygrywają, mniej takich jak ty- mniej oszustw,
przekrętów, żerowania i innych. :[

Ps. Ta kochana firma, o przecudnej nazwie dodatkowo się zabezpieczyła... w umowie
wpisują datę przedwstępnej umowy zawartej nieformalnie przez telefon, to
niedopatrzenie ze strony pewnie moich rodziców, jednak zapewne kurier z umową
przystawałby na swoim i nie zmieniłby daty, zresztą kto na to zwróciłby uwagę lub nie
uwierzył w słowa kuriera co do daty... Jak widać niektórzy mają taki tupet, że
wyzyskują nawet na błachych szczegółach. W związku z tym pomimo kilku godzin po
zawarciu prawnym umowy przerwać jej nie mogą... Gratulujemy polityki firmy... skomentuj
2010-10-24 09:23:10 | 83.31.255.* | larkin
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [8]
Właśnie zostałem oszukany przez przedstawiciela NOM. Podawał się za pracownika TP.
Jutro wysyłam odstąpienie od umowy.
Uważajcie!!! Pracownicy NOM to sprytni kłamcy i manipulanci! skomentuj
2010-10-26 11:07:17 | 83.29.44.* | seg
A ja właśnie przed chwilą miałem identyczną sytuację. W 5 minut pod odjeździe kuriera
spostrzegłem,że nie podpisałem umowy z TPSA tylko z jakimś królikiem bagsem. Na
szczęście kurier dzwonił wcześniej do mnie z numeru niezastrzeżonego, więc zadzoniłem
do niego i powiedziałem,że ma 15 minut na przywiezienie umowy z powrotem.
Za 14 minut i 59 sekund zjawił się pod drzwiami z umową w zębach, na której
wykreśliłem swoje podpisy i napisałem "odmowa".
NIezależnie od tego zadzwoniłem już wczesniej do TPSA pod numer 19393 i tam
dowiedziałem,się,że mam 10 dni na odstąpienie od umowy, a niezależnie od tego TPSA
kontaktuje się z klientem w sprawie potwierdzenia rozwiązania umowy.
Tak więc mówiąc kolokwialnie, uratowałem swoje dupsko. ;)
Pozdrawiam wszystkich naiwnych. ;) skomentuj
2010-10-28 19:06:54 | 83.11.250.* | mwatt
Ja dzisiaj miałem podobną sytuację że babcia dała się naciąć i podpisała umowę z
Nomem (podającym się za tpsa), mając już podpisaną umowę z tpsa na 2 lata. Umowa
została podpisana dzisiaj, ale jest na niej data 17.10 czyli minęło już 10 dni i co
teraz odstąpienie od umowy nie przysługuje? Przyjdzie jej płacić 2 abonamenty ? skomentuj
2010-10-28 21:22:25 | *.*.*.* | olgierd
Faktycznie sprzedawcy tego NOM stosują bardzo nieładne tricki :(

Ja bym i tak odstępował, wyjaśniając równocześnie, że data zawarcia umowy jest
fałszywa. skomentuj
2010-11-23 21:52:38 | 87.206.32.* | kietys
Witam. Niestety i ja także nie ustrzegłem się NOM-u. Przychodzę dziś z pracy i widzę
podpisaną umowę na 2 lata z NOM'em. Umowę podpisała moja 87-letnia babcia z którą
mieszkam i którą się opiekuję! J/w została perfidnie wprowadzona w błąd i omamiona że
będzie taniej, Także dzwonili wcześniej i pytali czy chce płacić mniej i wogóle że
będzie super. Niestety przyjechali pod moją nieobecność i stąd problem, bo umowa już
jest. Do tego dochodzi problem z umową która pozostawia wiele do życzenia, jest tak
"blada" że sam ledwo widzę czego dotyczy, a co dopiero moja babcia która pewnie miała
tyle operacji na oczy co ja mam lat. Na umowie nie ma praktycznie nic, nawet nie ma
PESEL'u wpisanego. Nie wiem jak mogli nawet babcię "wylegitymować" czy ona to ona, bo
D.O. ma jej córka (moja mama), która rejestruje ją do lekarza itp. Proszę o pomoc co
z tym fantem zrobić bo z TP odchodzić nie chcemy tym bardziej że rachunki to tylko
abonament. Czy wystarczy napisać rezygnację do NOM i czekać na kontakt z TePsy?
Pozdrawiam
Krzysiek skomentuj
2010-11-23 23:04:26 | *.*.*.* | olgierd
Na pewno trzeba złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej z NOM. A jeśli
się równocześnie wypowiedziało umowę z TPSA (co do czego nie mam pewności -- z tego
co mi się wydaje zwykle w takiej sytuacji zostaje się z dwiema umowami) to trzeba to
po prostu odkręcić. skomentuj
2010-11-24 21:51:39 | 87.206.32.* | kietys
Dziękuję bardzo za pomoc, ja także dziś orientowałem się co można zrobić. Wysłałem
listem poleconym za potwierdzeniem odbioru odstąpienie od umowy, zadzwoniłem do tepsy
z informacją o takiej sytuacji. Muszę jeszcze zadzwonić na infolinię NOM i
poinformować ich o wysłaniu listu, tak na wszelki wypadek. Niestety nikt tam nie
odbiera, wszyscy konsultanci są zajęci!!! No i pozostanie mi czekać na rozwój
wydarzeń. Z tego co się dowiedziałem musi to być odstąpienie (a nie rezygnacja czy
rozwiązanie umowy). Dziękuję i pozdrawiam!!! skomentuj
2011-01-23 19:56:21 | 83.5.203.* | m1234
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Masz PRAWNIE 10 dni od momentu podpisania umowy na jej rozwiązanie NA PIŚMIE i
wysłanie POLECONYM PRIORYTETEM ze względu na czas.Ja to przechodziłem bo zostałem
NABRANY. skomentuj
2011-01-23 19:58:37 | 83.5.203.* | m1234
Miałem to samo.POWOŁUJĄ się BEZCZELNIE na TP. skomentuj
2011-03-05 20:57:41 | 77.112.190.* | NOMek
BZDURA

1. telemarketer NOM nie przedstawia się jako pracownik TPSA (byłem w firmie i
słuchałem rozmów z klientami)
2. nie możliwe jest płacenie 2 rachunków, gdyż umowa wyraźnie precyzuje iż NOM włącza
swoje usługi dzień po wyłączeniu abonamentu TPSA

Jestem Ciekaw, czy Pani znajoma wie, że interweniowała Pani bez choćby podstawowej
wiedzy o ofercie NOM??
Pisanie "Wszystko to po to by uniknąć płacenia dwóch rachunków!" jest potwierdzaniem
Pani braku wiedzy.

Może ujmijmy zagadnienie w kilku punktach (na przykładzie abonamentu TPSA "DOMOWY
60"):

1. Abonament miesięcznie 50zł, w tym 60 minut na stacjonarne (tylko stacjonarne)
2. Abonament NOM miesięcznie 39zł, w tym 90 minut na stacjonarne (ale też zamiennie
42 minuty na komórkowe)
3. Kurier NOM (bardziej przedstawiciel handlowy) ma obowiązek przeanalizowania
rachunków klienta TPSA, aby dobrac optymalny abonament
4. Jeśli osoba ma rodzinę za granicą to może za 3,66zł miesięcznie wykupić rozmowy
międzynarodowe (strefa 1) za 0.18zł za minute! Proszę sprawdzić jaka jest taryfa za
minutę w TPSA (tej Pani ukochanej firmy).
5. Podpisywanie umów jest zlecane kilku firmom, a te mają po kilkadziesiąt osób.
Proszę się nie dziwić, że znajda się jakieś niekompetentne osoby (bez urazy... tak
jak wśród znajomych, którzy bez odpowiedniej wiedzy podają się za ekspertów).

Uprzedzając... tak mam styczność z NOM (jestem na szkoleniu i dzisiaj po kilku
wizytach u klientów).

JEDEN PRZYKŁAD:

1. Pewne małżeństwo miało abonament w TPSA domowy 300
2. A jakże TPSA wiec jest OK, ale...
- 300 minut tylko na stacjonarne (a dzwonią często na 4 komórki swoich córek w
ORANGE)
- 300 minut ale od 18-8 rano, a z analizy rachunku wyszło ze dzwonią dużo w ciągu
dnia
- abonament 70zł a rachunki po 140-160zł (komórki córek)
3. Po analizie mają:
- Abonament NOM za 61zł
- 300 minut w abonamencie na stacjonarne (nie ważna godzina dzwonienia)
- "NAKAZ" wizyty w salonie ORANGE i wykupienie małego abonamentu ze wskazaniem, że
będą dzwonić do 4 córek
4. Powinni zmieścić się w 100zł miesięcznie za NOM i ORANGE, na dodatek kontakt z
córkami zawsze tam gdzie zabiorą komórkę, a nie tak jak dotychczas tylko gdy są w
domu.

Proszę mi wskazać, gdzie uczyniłem krzywdę tym przemiłym osobom???

TPSA przysyłała "KOSMICZNE" rachunki i bez słowa kasowała za coś na czym Państwo
mogli zaoszczędzić.

Po zmianie, małżeństwo zaoszczędzi średnio 50zł miesięcznie. Jaki w tym jest zły
INTERES??? Ja nie dziwie się, że TPSA stara się bronić dzwoniąc i informują o
zmianach (nakłaniając przy tym do zostania w jej szeregach). Proponują obniżki opłata
za abonament itp. TYLKO GDZIE BYLI JAK KLIENT PŁACIŁ 2X TYLE CO WYNOSIŁA KWOTA
ABONAMENTU??

Mam nadzieję, że nie mieszka obok jakaś znajoma e_w_a i nie przekabaci ich na "SWOJE"
zdanie. Stracą 600zł rocznie i nadal będą rozmawiać z córkami jak będą w domu "przy
kablu".

Pozdrawiam Waldemar skomentuj
2011-03-20 01:11:36 | 46.112.81.* | m.a.g.d.a.
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Witam, ja chciałam przedstawić trochę inną sytuację do mojej 77 letniej babci
przychodzi przedstawiciel MNI Telecom mówi, że jest z telekomunikacji polskiej i ma
ofertę (wcześniej był telefon - też niby z tp). Mówi, że wszyscy odchodzą i oni chcą
zatrzymać klientów - kontekst że jest z tp i proponuje korzystną ofertę bo zależy im
na klientach. Babcia ma wątpliwości a on mówi, że nie będzie zmiany operatora tylko
oferta będzie lepsza. Jak coś babcia wspomniała, zaczęłam doszukiwać niby fajnie 10
dni, ale na umowie brak jest daty. Ale jak najszybciej wysłałam reyzgnację.
Zobaczymy. Nie wiem czy babcia nie podpisała oświadczenia o poinformowaniu przez
przedstawiciela o dziesięciu dniach. skomentuj
2011-03-20 09:09:28 | 188.33.197.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
MAGDZIU - ISTNIEJE RÓŹNICA MIĘDZY OKREŚLENIEM - telekomunikacja polska, a TELEKOMUNIKACJA POLSKA SA !!! [1]
To jest właśnie największe żydowskie przegięcie, że FRANCUSKA, KOMUNISTYCZNA firma to
TELEKOMUNIKACJA POLSKA. Ale głupie Polaczki płacą Mośkom haracz ciesząc się, że są
ich parobami.

Z kolei dowolne przedsiębiorstwo POLSKIE zajmujące się usługami komunikacyjnymi ma
prawo nazywać siebie POLSKĄ telekomunikacją.

Ale to już głupota Polaczków, że zanoszą w zębach wszystkie pieniądze Mośkom.
Zresztą gdyby zarabiały firmy POLSKIE to zyski i tak poszłyby do "Izraelu" jak mawiał
pewien rabin.

Dlatego niech Twoja babcia w ogóle zrezygnuje w telefonu, to zaoszczędzi pieniądze na
wycieczkę do "Izraelu".

Pozdrowienia dla Izraelitów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-04-12 13:51:27 | 83.16.127.* | oszukany przez nom
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
NOM postępuje nieuczciwie, uważajcie na nich. Oto moja historia. Pewnego dnia
zadzwoniła do mnie pani przedstawiająca się, że jest z Telekomunikacji Polskiej,
oferując zmianę abonamentu. Ponieważ mój w TP SA się kończył to dlatego zaufałem bo
wszystko wskazywało na mojego operatora. Po pewnym czasie zadzwonił do mnie kurier,
że jedzie z umową z Telekomunikacji Polskiej. Gdy dojechał to potwierdził, że jest z
Telekomunikacji Polskiej i wyjął taką twardą podpórkę na której u góry był czarny
zatrzask trzymający kartki umowy. Na umowie jedyny czytelny napis to było
potwierdzenie, ze jest się klientem TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ S.A. Więc podpisałem
umowę. Następnie wypiął kopię dla mnie i dosłownie uciekł. Jak się okazało to pod
zatrzaskiem w górnej części karki było maleńkie logo jednak nie TP S.A. lecz NOM. NA
kopii umowy nie było również daty podpisania. Po chwili więc wysłałem pocztą, faksem
i mailem informację o odstąpieniu od umowy. Oczekując na odpowiedz dzwoniłem kilka
razy do NOMu celem uzyskania informacji o wpływie mojego odstąpienia. Informowali, że
informacja wpłynęła lecz kurier nie dostarczył jeszcze umowy więc nie mogą
zweryfikować czy odstąpienie jest napisane w czasie 10 dni. Po około 3 tygodniach od
podpisania umowy zadzwoniła pani z NOMu z informacją ,,witamy pana wśród abonentów
Niezależnego Operatora Międzystrefowego” (a jednak umieją się przedstawiać
inaczej niż ,,Telekomunikacja Polska”). Poinformowałem panią, że odstąpiłem od
umowy, pani powiedziała że musi to sprawdzić. Po chwili powiedziała, że takie pismo
do nich wpłynęło i że mam czekać na ich pisemna odpowiedz. Na pytanie kiedy ona
będzie otrzymałem odpowiedz, ze jak będzie to wyślą. W nerwach zadzwoniłem na
błękitną linię TP S.A. spytać się dlaczego nie poinformowali mnie, ze wpłynęło
zamówienie na mój numer telefonu i czemu mnie odłączyli. Pani z TP S.A.
zweryfikowała moje dane i okazało się, ze nic do nich nie wpłynęło i nikt mnie do
NOMu nie przeniósł.

Na dzień dzisiejszy ciągle czekam na odpowiedź i zastanawiam się jak to się rozwiąże. skomentuj
2011-04-20 23:25:48 | 95.40.126.* | Janek Kos
To chyba jakaś nowa metoda marketingowa. Na babcię. I moją 85 letnią babcię trafiło.
Sprzedawca przedstawia się jako Telekomunikacja, albo "Polska Telekomunikacja",
proponuje więcej minut za tę samą cenę, narzeka na francuzów, którym musimy płacić i
podsuwa babci umowę. Babcia się orientuje, że coś jest nie tak, więc dzwoni do
wnuczka, czyli do mnie.

Ja dzwonię na infolinię NOM i się dowiaduję, że nie ma nic zdrożnego w przedstawianiu
się jako "Polska Telekomunikacja", bo to jest coś innego niż "Telekomunikacja Polska
S.A.". Formalnie nie ma nic zdrożnego, za to moralnie jest to ostatnie dno. skomentuj
2011-06-09 12:24:17 | 83.29.196.* | Ryszard19632
A co zrobisz przyjacielu jak konsultant NOM podaje się za pracownika TP SA
oferującego obniżenie abonamentu dla stałych klientów ,podsyła pseudo kuriera
,pierwsza strona sygnowana TP SA ,a reszta NOM kurier tłumaczy że nom to jego firma
która pośredniczy w zawarciu umowy i 10 dni na odwołanie mija dowiadujesz się po 2
miesiącach gdy przychodzi rachunek z NOM. Polak potrafi tym bardziej
konsultant który ma pieniądze za zawarte umowy z naiwniakami takimi jak Ja.
Pozdrawiam wszystkich oszukanych i bezkarnych konsultantów. skomentuj
2011-06-18 23:11:08 | 89.77.164.* | Anna-W.
Witam, niestety u mnie sytuacja b.podobna. Jak wyżej dzwoni pan-przedstawia się jako
pracownik TP i twierdzi iz TP ma ofertę dla firm obniżającą koszty(abnament 39zł).
Oczywiście twierdzi iż operator sie nie zmienia i wystarczy mój jeden podpis a oni
już wszystko załatwią. Raczej nie dysponuję dużą ilością wolnego czasu więc
powiedziałam mu, że nie chcę ponieważ nawet nie mam czasu się z nim spotkać w
siedzibie mojej firmy (sklep), stwierdził że nawet nie muszę być na miejscu tylko
koniecznie potrzebował mój numer klienta z faktury z TPSA, który podyktowałam mojej
pracownicy przez telefon i powiedziałam jej że gdyby pan z TP sie zjawił niech mu ten
numer podyktuje. I owszem, zjawił się-coś pogadał i kazał jej coś podpisać-MOIM
NAZWISKIEM!! a ona nieświadoma niczego tak zrobiła. Wczoraj (17.06) dostałam fakturę
z logo na kopercie którego nie widziałam NIGDY w życiu. Otwieram-faktura na kwotę 320
zł (w TP 61 zł -zawsze). Dzwonie na infolinie ze to jakas pomyłka i że nigdy nic nie
podpisywałam a Pani twierdzi że i owszem. I wyśle mi kopie umowy. Dziś romaiwałam z
pracownicą-dała mi "UMOWĘ"-którą podpisała moim nazwiskiem bo Pan usilnie ją do tego
namawiał twierdząc że ja przez telefon wyraziłam na to zgodę; Jadę w poniedziałek do
biura obsługi-SZOK że coś takiego ma miejsce. skomentuj
2011-08-17 21:07:25 | 83.31.47.* | agata71
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Witam w gronie oszukanych . Mnie oszukali cwaniacy z mni telecom wg sprawdzonej
zasady ,,na telekomunikację polską,,.
Umówili sie telefonicznie , kurier wpadł do domu ( pies sie na nim poznał bardziej
niz ja , bo ujadał okrutnie), kiedy byłam zajęta . Do podpisu dał mi same dolne rogi
, resztę sprytnie zasłaniając. N a szczęście umowę przeczytałam zaraz po jego wyjściu
i oniemiałam , na swoja głupotę i na chamstwo i pazernośc tej pseudo polskiej
telekomunikacji . Odstapienie wysłałam w ciągu 10 dni , zobaczymy jak się to skończy
. Złożyłam tez na nich skargę do UKE, choc tu nie wiem czy cos to da. Uwazajcie
ludzie na oszustów . Pozdrawiam oszukanych. skomentuj
2011-09-07 18:56:11 | 77.253.144.* | Roman i Anna
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [3]
U mnie też wczoraj zadzwoniła konsultantka z TP (tak się przedstawiła) i
poinformowala, jutro (czyli dzis) przyjedzie kurier w celu podpisania nowej umowy z
TP w związku z wprowadzeniem przez TP nowych planów abonamentowych. Dziś przyjechaly
dwie panie (dość atrakcyjne, może celowo/ i przedstawily do podpisania nową umowę. W
trakcie podpisywania bardzo starały sie odwrócić uwage od tego co sie podpisuje i
oczywiście żona (bo na nią jest umowa) podpisala bez zwracania uwagi na nagłówek na
którym "jak byk" bylo napisane nie TPSA lecz TELENOVUM. Cale przedstawienie trwalo 5
minut i po tym czasie bardzo szybko sie wyniosły. Po kilkunastu minutach już
zauważyliśmy że jesteśmy kolejnymi nabitymi w butelkę. Natychmiast wykonaliśmy
telefon do TPSA i poinformowano nas, że ratunkiem jest napisanie pisma o odstąpieniu
od umowy (w ciągu 10 dni). Przestrzegamy przed TELE NOVUM - kolejna firma podająca
sie za TPSA. skomentuj
2011-09-19 18:35:26 | 178.37.46.* | Kasiulek
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Przepraszam jeżeli się powtarzam, ale nie zauważyłam w komentarzach sytuacji w której
klient orientuje się o popełnionym błędzie po upływie 10 dni od daty podpisania
umowy. Niestety rodzice dopiero dzisiaj przyznali się do pomyłki, umowę podpisali w
sierpniu, na niej jest klauzula o owych 10 dniach przysługujących abonentowi na
odstąpienie od umowy. Ponadto w umowie widnieje pesel mamy a umowa jest sporządzona i
podpisana przez tatę. Czy mamy wystosować wypowiedzenie umowy czy też jeszcze inny
dokument. Z góry dziękuje za pomoc.
Kasia skomentuj
2011-10-13 22:02:58 | 80.55.235.* | bu
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [6]
Parę lat temu to samo robił Dialog (podawanie się za TP). Napisałam do nich pismo o
odstąpieniu od umowy, pisząc o metodach jakimi posługuja sie ich przedstawiciele. Nie
dostałam żadnej odpowiedzi, tym bardziej przeprosin, więc teraz juz wiem, że Dialog
stosował świadomie takie metody nie wyciągając konsekwencji wobec swych pracowników skomentuj
2011-11-07 19:49:24 | 83.29.169.* | Kolejny naciągnięty
Dawno nie czytałem Kodeksu Cywilnego ale kiedyś było tak, że umowa zawarta w złej
wierze nie obowiązywała strony, która została wprowadzona w błąd przez drugą stronę
umowy a taki fakt ma tutaj miejsce. Zapewne Sąd by to rozstrzygną na korzyść osoby
wprowadzonej w błąd. Tylko kto będzie kierował taką sprawę do Sądu ? Może pozew
zbiorowy ? skomentuj
2011-11-10 14:14:51 | 83.20.29.* | Aniiii
Witam mam również taki sam problem:( Niestety też padłam ofiarą oszustwa. Dzwoniła
do mnie pani podawała się z TP i mówiła że skoro jesteśmy stałymi klientami TP obniży
nam rachunek o 4 zł i 2 godz. darmowych rozmów zgodziłam się a telefon jest na tatę.
Przyjechała pani kurier podpisałam umowę i wydało mi się to dziwne że na umowie jest
pieczątka NOM ale z mojej głupoty zlekceważyłam to ;/ i cały czas myślałam że ta
zniżka pojawi się w następnym rachunku z TP ale na rachunku nic sie nie zmieniło.
Dostałam telefon że moja linia do NOM będzie podłączona w styczniu i tak myśle o co
chodzi później patrze na umowe i jaka byłam głupia odrazu sie nie domyśliłam. Wiem że
to wszystko wyszło z mojej głupoty i muszę to odkręcić. Zadzwoniłam na infolinię do
NOM przedstawiłam całą styuację i podkreślając minęło już 10 dni od odstąpienia umowy
ale pani powiedziała że mam możliwość miesiąc po podpisaniu zrezygnować z umowy czyli
ją rozwiązać tak też zrobiłam wysłałam szybko fax zadzwoniłam aby potwierdzili mi że
dostali fax ode mnie ok i mam czekać 30 dni na odpowiedz. Skoro nie jestem
właścicielem lini telefonicznej a jest nim mój tata to chyba nie mogę za niego
podpisywać umowy jak się dałam nabrać na oszustwo NOM ta umowa nie powinna nyć ważna.
W rozwiazaniu umowy tak im napisałam. Pani mówiłam że jeszcze zadnych kroków nie
podjeli w stosunku do TP i umowa powinna być pozytywnie rozpatrzona. Strasznie się
boję jeśli tego nie uznają. Tak myślę skoro mam z TP jeszcze rok umowy to chyba nie
zrezygnują i nie pozwolą na to żeby przejść do NOM. Musi chyba być rezygnacja
abonamenta z TP żeby przejść do NOM chyba nie działają sami. Muszę to rozwiązać i
zadzwonie jeszcze do TP może rozwieją moje obawy co do NOM. Co o tym myślicie? Może
miał ktoś taki sam problem i już się z nim uporał. Proszę o jakieś informacje. skomentuj
2011-11-10 16:14:17 | 213.77.38.* | bibong
Ludzie kochani, nieważne, co mówi pani w słuchawce, czy pan kurier w uniformie -
podpisujecie umowę, więc powinniście ją przeczytać...albo
http://www.youtube.com/watch?v=YnHhJ48nqGw

I jeszcze o umowie: czy nawet po przekroczeniu terminów na odstąpienie nie można tej
umowy zwyczajnie wypowiedzieć? Czy NOM albo inny wuj zastrzega sobie jakieś kary
umowne? skomentuj
2011-11-11 15:40:31 | 83.20.29.* | andzii
Przy rozwiązaniu umowy po upływie 10 dni mając jeszcze miesiąc aby można było ją
rozwiązać trzeba podać konkretny powód jej rozwiązania czy wystarczy zwykłe
oświadczenie??? Właśnie nie wiem czy NOM uzna rozwiązanie tej umowy czy nie przyślą
pisma że rozwiązanie umowy jest mało uzasadnione czyli nie podano konkretnej
przyczyny jej rozwiązania. I się zastanawiam nad ich odpowiedzią. Może miał ktoś
podobny problem. Wiadomo, człowiek uczy się na błedach i na własnej głupocie, potem
się żełuje;/ skomentuj
2011-12-02 10:57:36 | 77.236.4.* | o_l_a
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [2]
U mnie była podobna sytuacja, tylko niestety dotyczy ona mojej naiwnej mamy. Przyszło
dwóch panów do drzwi (nie byli umówieni) i przedstawili się, że są z telekomunikacji
polskiej (dokładnie tymi słowami). Powiedzieli mamie, że wyszła nowa promocja i mogą
jej obniżyć opłatę za abonament, na co się zgodziła. Podali jej umowę do podpisania,
którą zamiast wcześniej dać do przeczytania, sami odczytali na głos, omijając
wszystkie zdania, w których wystepowało słowo "NOM". Karta, na której była
sporządzona umowa była po prostu wyblakła i niewiele na niej widać, zwłaszcza dla
starszej osoby o słabym wzroku. No więc umowa została podpisana. Co lepsze,
powiedzieli, że wpiszą datę o dwa tygodnie wstecz, aby mama mogła się "załapać" na
ten tańszy abonament już od stycznia, a nie dopiero od lutego. Poprosili ją, aby
wyciągnęła cennik TP SA i pokazali go jako ich obowiązujący cennik. Wiem, że trzeba
być nie do konca zdrowym na umyśle, aby podpisać coś bez dokładnego wcześniejszego
przeczytania, czego nie omieszkałam powiedzieć mojej mamie, ale cóz...stało się! W
związku z tym, że wpisana jest fałszywa data, to 10 dni niby już dawno minęło, a
domyślam się, że informacja o mozliwości odstapienia w tym czasie była umieszczona na
jednej z kartek, które moja mama podpisała. Od stycznia wchodzi NOM i również od
stycznia mama ma podpisany ankes do umowy z TP SA, oba na dwa lata. I co można zrobić
w takiej sytuacji? Co się stanie z umową z TP w momencie wejscia NOMu? Czy TP nalicza
jakies kary za zerwanie umowy przez pośrednicto innych operatorów? Nie wiem, co z tym
zrobić. Pociesza mnie tylko informacja, którą tu przeczytałam, że nie można płacić
dwóch abonamentów naraz. Ale co dalej z tymi dwoma równoczesnymi umowami? skomentuj
2011-12-02 16:41:06 | 83.8.192.* | Anii0
Moja historia jest opisana powyżej i radziłabym wam jak najszybciej rozwiazać umowę z
Nom może dałoby radę bez dodatkowych kosztów, ja zadzwoniłam do Nom na infolinię
dowiedzieć się co zrobić więc w ciągu miesiąca od podpisania umowy można rozwiązać
umowę napiszecie jak pisze w umowie "Oświadczam ..... i dodacie ze abonament linii
tel został wprowadzony w błąd przez osoby reprezentujące NOM i najlepiej wysłać pismo
faxem i po wysłaniu przedzwonić na infolinię czy to pismo do nich doszło, mi jak
mówiono mam czekać miesiąc na ich odpowiedz ( zobaczymy jak to się w moim przypadku
zakończy), Dzwoniłam równiez do TP SA i powiadomiłam ich o tej sytuacji ale wszystko
jest w rękach NOM a rozwiązując umowę z TP SA płaci się karę. NOM musi wysłać jakieś
tam pismo do TP SA że Ty przechodzisz do nich ale podobno jak mi pani z TP SA
powiedziała to oni dzwonią do Ciebie czy faktycznie rezygnujesz z ich umowy. Naprawde
ludzie są bardzo bezczelni oszukujac w tak perfidny sposób, Takich to powinna policja
zgarniać. skomentuj
2012-01-05 22:24:17 | 86.63.69.* | sylwia9
ja mam podobny problem bo moja mama też podpisała umowę z novum tylko ona nie dowidzi
i niedosłyszy .nie zposzczegła się że to oszuści a ja przez przypadek znalazłam umowe
po 20 dniach .jak dzwonili to mówił że jest z tp.sa.A teraz przysłali rachunek choć
nie korzytała .wysłaliśmy odstąipienie od umowy z wyjaśnieniem.nikt jej nie
poinformował o10 dniach. co robić pomóżcie bo jest osobą biedną i niema z czego
płacić sylwia9 skomentuj
2012-01-20 17:35:01 | 188.47.171.* | kasiula9411
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [4]
Zawarłam umowę w domu z przedstawicielem firmy sprzętu AGD dzień po zawarciu umowy
wysłałam do Banku i Firmy oświadczenie o odstąpieniu od umowy . Dzisiaj jest 9 dzień
od podpisania umowy lecz mimo wszystko Bank przysłał dokumenty kredytowe ( których
nie odebrałam ). Dzisiaj wysłałam oświadczenie o odstąpieniu drugi raz do Banku. Do
Firmy AGD RTV Edyta Kędzierska oświadczenie o odstąpieniu od umowy oraz sprzęt AGD w
całości w stanie nienaruszonym. Teraz nie wiem co zrobić dalej i obawiam się że Bank
może nie uwzględnić oświadczenia o odstąpieniu. Co mam dalej robić ?? PROSZĘ pilnie o
odpowiedź skomentuj
2012-02-04 15:48:08 | 159.205.128.* | ccichy
Po polsku GŁUPI JASIU ZE WSI to się mówi -polska telekomunikacja. Jezeli odwrotnie to
najwidoczniej chce sie uzyskać efekt odbioru ,ze to nazwa firmy. To jak polski kon i
Koń Polski. Jest to prosty zabieg socjotechniki sprzedazy . Zgodny z prawem choć mało
etyczny. Co do "Polskiego" przedsiębiorstwa ,to raczej niewiele z nich "ma prawo" się
tak nazywac. skomentuj
2012-02-04 16:01:52 | 159.205.128.* | ccichy
Jezeli firma nie poinformowała o możliwości odstąpienia od umowy i nie zostawiła
blankietu, to możliwość odstąpieni od umowy wydłuza się do chyba dwóch miesiecy.
Ważne by ją wyslać listem polecony najlepiej za potwierdzeniem,wypełnioną zgodnie z
życzeniem firmy. I nie pisać o rozwiazaniu tylko o ODSTĄPIENIU. To są ważne róznice. skomentuj
2012-02-11 03:22:13 | 79.163.140.* | juhas
To samo mnie spotkało , i niech tych gnomów z NOM szlak trafi - Pozdrawiam serdecznie
wszystkich oszukanych , a tych konsultantów to niech piorun strzeli . skomentuj
2012-03-13 12:50:04 | 94.141.157.* | józef
Dlaczego jeszcze opisywanymi sprawami- oszustwami ze strony telekomunikacji nie
zainteresowały się organa ściganie skoro takie wpisy się znajdują w internecie. Może
to być zawiadomieniem o popełnionym przestępstwie. N ajlepiej oszukanych pozostawić
samych sobie a oszusci nadal naciągaja ludzi. skomentuj
2012-03-15 09:56:56 | 79.184.63.* | Rusia_z78
ważne: jeszcze przed zawarciem takiej umowy przedsiębiorca ma obowiązek poinformować
o prawie do odstąpienia od umowy oraz wręczyć wzór takiego oświadczenia (na jego
żądanie konsument powinien potwierdzić odbiór oświadczenia). Jeśli tego nie uczyni,
10-dniowy termin odstąpienia od umowy liczy się od dnia, kiedy konsument dowiedział
się o takim prawie; w takim przypadku konsument może odstąpić od umowy w ciągu 3
miesięcy od zawarcia umowy (art. 3-4 ustawy);


Spójrz na umowę, nie ma tam wzmianki o możliwości odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni
(ja takiego pisma oddzielnie również nie otrzymałam). W takiej sytuacji masz 3
miesiące na odstapienie od umowy. skomentuj
2012-03-15 17:20:59 | 89.174.100.* | halka
Witam! Juhas przesadziłeś! Do mnie też przyszła miła przedstawicielka NOM.Podpisałam
umowę, bo w ramach abonamentu mam rozmowy z krajami UE, czego TP SA nie
gwarantowała.Jestem zadowolona z usług NOM i faktu zaoszczędzenia kilkudziesięciu
złotych. Pozdrawiam ;) skomentuj
2012-03-15 18:50:05 | 217.173.198.* | Nie123
Dokładnie tak, u mnie podpisał teść - też go nabrali. Jutro polecony wyślę do NOMi. skomentuj
2012-03-20 19:23:28 | 46.228.88.* | osoba
To skandal zeby podszywać się pod TP.a skąd biorą numery skomentuj
2012-03-21 21:45:54 | 77.255.118.* | dolo
mam pytanie : na jaki adres wysłac odstąpienie od umowy , na murmańska czy purkana i
co trzeba w tym zerwaniu umowy zaznaczyc. niestety mnie tez nabrali.prosze o pomoc skomentuj
2012-03-23 21:57:03 | 83.8.186.* | Hann
Pismo musisz wysłać na ulicę murmańską, ale radziłabym wysłać faksem i później
zadzwonić czy pismo doszło... Jeśli chcesz odstąpić od umowy to na zawartej umowie
masz punkt, który to opisuję, a jeśli chcesz zerwać umowę czyli rozwiązać musisz
podać przyczynę. skomentuj
2012-05-24 15:14:19 | 83.30.178.* | Anty-NOMek
NOMek sam rozmawiałem z przedstawicielem tej beznadziejnej naciągającej firmy i
pytałem się dwa razy czy to aby na pewno przedstawiciel Telekomunikacji Polskiej S.A.
i ta wredna baba powiedziała mi dwa razy że tak więc nie wkręcaj tu ludzi że
pracownicy NOM nie przedstawiają się jako pracownicy TPSA skomentuj
2012-05-25 15:11:43 | 83.18.86.* | PUCIA
Ja juz wiem jak z takimi obchodzi oszustami paskudnymi a niech tylko umowy nie zerwo
to ja im dam. Zebym mogla goscia dorwac w swoje rence to jak Bug mi mily dala bym mu
widly i niech robi przy gnoju caly dzien zobaczyl by jak ludzie ciezko pracuja na
chleb i zyci a nie tek jak on zyje z czyjejs kasy niedorozwuj . TY KAROLU KWIATKOWSKI
bos tek sie podpisales a jak sie tam wabisz to kto wie jak to czytasz to pamietaj ze
kazdy w naszym wojewudztwie kujawsko pomorskim czeka zeby cie znow zobaczyc i
porozmawiac jak sie w rzeczywistosci rozmawia z takimi jak pan . JAK CZLOWIEK ZYJE
JESZCZE TAKIEJ LAJZY NIE SPOTKAL skomentuj
2012-05-25 16:32:17 | 199.48.147.* | Darwi Odrade
Dopiszmy jeszcze do czarnej listy Aneta Huberska skomentuj
2012-05-31 18:14:05 | 78.8.104.* | Marvella
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
lojalka ukochaną tepsą... już nawet nie polską, a francuską. Polecam w sumie
czytanie umów, zapoznanie się z warunkami, bo często mniejsze firmy mają całkiem
konkurencyjne propozycje:) skomentuj
2012-06-02 08:06:13 | *.*.*.* | angling
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Ja mam taki system: nie kupuje nic czego nie planowałem. Z góry mówię "nie dziękuję"
cokolwiek to by było. skomentuj
2012-06-10 11:55:16 | 89.72.224.* | !!marcin!!
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Przedstawiciel handlowy zawarł umowe na uslugi telekomunikacyjne (telewizja internet)
ale wpisał inna datę umowy, co zauważyłem dziś... był 5.06.2012 a datę wpisał
31.05.2012... Co robić? Chce odstąpić od umowy a dziś jest niedziela i niby 10 dzień
od fikcyjnej daty zawarcia umowy. Prawdziwe 10 dni powinno upłynąć dopiero
15.06.2012. Wysłanie listu poleconego z działającego urzędu pocztowego w niedziele
rozwiąże sprawę? skomentuj
2012-07-01 19:41:37 | 89.72.224.* | !!marcin!!
dobra, udało mi się... dało radę wysłanie listu poleconego w niedziele, nie robili
problemow... skomentuj
2012-07-19 17:35:18 | 83.20.116.* | Miecznik
jeden z pracownikow NOM1044 >. skomentuj
2012-07-22 23:00:42 | 83.2.199.* | qetu
dopiszmy jeszcze izabela rutkowska skomentuj
2012-08-03 19:00:25 | 94.42.228.* | kowalski1
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Mój ojciec też został oszukany przez firmę Nom i to niejeden raz bo pod koniec umowy
wysłał do innej firmy w technologi VoIP o przeniesienie numeru i co się okazało numer
nie został przeniesiony a co gorsze została automatycznie przedłużona umowa na
kolejne 24 miesiące bez możliwości odstąpienia z niej w okresie 10 dniowym a w
przypadku odstąpienia wyznaczyli kare wysokości wszystkich opłat abonamentowych do
końca umowy od daty rezygnacji . Jak twierdzi firma Nom Firma która złożyła wniosek o
przeniesienie numeru nie dopełniła wszystkich formalności a cała procedura
przedłużeń umowy jest zawarta w pierwszej umowie .
Dziś wiem że jak sprawy nie złoże do Sądu to nigdy się od nich nie uwolnię bo oni co
chwilę zmieniają warunki umowy bez powiadomień abonentów . W głowie się nie mieści
jak taka firma prosperuje legalnie na Polskim rynku skomentuj
2012-08-05 14:19:49 | 94.42.255.* | kowalski2
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Naciąłem się na Nom podpisując z nimi umowę po dwóch latach po nieudanej próbie
przeniesienia numeru do innego operatora z winy operatora ( biorcy) po niedopełnieniu
wszystkich formalności tak Twierdzi Firma Nom aktywowała automatycznie umowę na taką
samą jaka była na kolejne 24miesiące bez możliwości 10 dniowej rezygnacji a w
przypadku rezygnacji na własną prośbę twierdzą że nie obowiązuje już poprzedni
regulamin dotyczący zerwania umowy i buły to koszty w wysokości przyznania ulgi
pomniejszone o termin już wykorzystany tylko naliczają opłaty abonamentowe do końca
trwania umowy Chociaż nieme tego w podpisaniu ich regulaminu to oni twierdzą że
obowiązuje to w regulaminie cywilnym skomentuj
2012-08-07 16:21:24 | 83.28.232.* | violek22
Kto jest przeciwko NOM?????
Znam wiele osób, które mają NOM i są bardzo zadowoleni z ofert jakie mają. Zadnej
ściemy nie ma!!!! Więc o co wam chodzi? Co z tego że nie nazywają się TP lecz NOM? skomentuj
2012-08-23 14:26:07 | 178.73.39.* | Alicja.P
słyszałam, że rusza właśnie kampania społeczna NOM "razem stajemy się lepsi". Ma ona
na celu wyeliminowanie nieuczciwych praktyk, o których część z Was pisze. Z tego co
wiem, będzie można zgłosić do konsultanta NOM takie nadużycie. W kwestii dotyczącej
posługiwania się terminem "telekomunikacja" to przecież jest to firma
telekomunikacyjna więc mają prawo w taki sposób się przedstawiać. Słowo to nie jest
zarezerwowane wyłącznie dla Telekomunikacji Polskiej SA. skomentuj
2012-08-24 10:52:44 | 192.162.44.* | kosmo33
Właśnie byłem na stronie NOM i studiowałem ich cenniki i jak bym nie liczył wychodzi
mi taniej niż płacę obecnie i skuszę się na ich propozycję. Nie do końca rozumiem po
co to całe bicie piany, dla mnie jest taniej i to się liczy. skomentuj
2012-10-05 13:49:20 | 77.254.238.* | Justyna$89
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Witam
Ma problem w zwiazku ze slawna firma zwana telestrada.Otóż dokladnie w maju pojawily
sie w domu dwie przedstawicielki tejze firmy i przedstawily mojemu tacie umowe na
niby korzystnych warunkach.Jak dotad mamy abonament w dialogu i umowa jest zawarta
jeszcze na rok.wspomniane przedstawicielki stwierdzily ze to w niczym nie przeszkadza
gdyz telestrada sama zajmie sie rozwiazaniem umowy z dialogiem.tata podpisal umowe.po
okresie ok miesiaca odebral tel z dialogu z informacja ze skoro rezygnuje z umowy to
bedzie obarczony kara za rezygnacje z umowy przed jej uplywem.W takiej sytuacji tata
od razu napisal pismo do telestrady ze rezygnuje z ich uslug.Dopiero teraz czyli po
uplywie kolejnych 2 miesiecy przyszla kara w wysokosci 180 zl z telestrady za
zerwanie umowy.co lepsze nie zdazyl nawet skorzystac z ich uslug gdzyz mialy one
zostac uruchomione dopiero od sierpnia a rezygnacja byla wyslana w czerwcu.Dodatkowy
szkopul to taki ze na umowie widnieje zdaje sie sfalszowany podpis przedstawiciela,bo
jest to podpis mezczyzny a w domu pojawily sie dwie przedstawicielki.Czy ktos mi moze
poradzic co moge zrobic w takim przypadku??gdzie sie z tym zwrocic??czy moze umowa
jest niewazna skoro podpis jest nieprawdziwy?bardzo prosze o pilna pomoc. skomentuj
2012-11-08 18:46:45 | 79.185.54.* | Jolanta B
Dzisiaj przyjechał do mnie gość ,przedstawił się że jest z telekomunikacji i
potwierdził że z orange bo właśnie czekałam na umowę z nimi którą sama zamówiłam( czy
to zbieg okoliczności?)Widząc mój zdecydowany opór przed podpisaniem nie przeczytanej
umowy ,wzioł mnie innym sposobem:powiedział że to jest projekt umowy ( i tak właśnie
te kartki wyglądały były niewyrażnie skserowane , zamazane ,nie spięte) a ktoś z
firmy zadzwoni do mnie w tej sprawie ,muszę mu tylko podpisać odbiór tej
przesyłki.Bardzo mi to pasowało bo się śpieszyłam ,pokwitowałam odbiór przesyłki . W
wolnej chwili przejrzałam te papiery i zdębiałam okazało się że to jest normalna
umowa którą podpisałam kwitując rzekomy odbiór. "Razem stajemy się lepsi "to motto
firmy i jej przedstawicieli którzy są coraz lepsi w oszukiwaniu ludzi i razem będzie
wychodziło im to jeszcze lepiej ,ja to tak rozumiem .POZDRAWIAM NIE DAJCIE SIĘ
NACIĄGACZOM. skomentuj
2012-11-08 19:47:58 | 178.42.30.* | matmic
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [8]
Witam
Na kołowali jak to wszystkich i mój ojciec podpisał umowę z tym NOM. Upłynęło już 10
dni, da się od niej odstąpić ?? skomentuj
2012-11-09 21:30:06 | 79.186.81.* | oszukana przez TP
Uważajcie na TP sa orange. Mi zaproponowali korzystniejszy abonament, więcej
programów telewizyjnej , szybszy internet, rozmowy telefoniczne bez limitu. -
mieliśmy płacić miesięcznie 104 zł, czyli mniej ok. 50 zł. Zgodziłam się. Kurier
przyniósł umowę - mąż podpisał, bo było na niego. stwierdziliśmy, że musimy podłączyc
się do liveboksa, tego nie chcieliśmy. W tym samym dniu wysłaliśmy listem poleconym
odstąpienie od umowy. Po kilku dniach telefon zamilkł - okazalo się, że pomimo tego,
że odstąpiliśmy od umowy odłączyli nam telefon - połączenie analogowe. Mieli to
naprawić w ciągu dwóch dni. Minął miesiąc a telefon milczy. Dziś dostaliśmy fakturę
prawie 400 zł, za to żę zwiększyli nam internet bez naszej zgody. Mam już dość
pałowania się z nimi. Pisma, telefony zostają bez echa. skomentuj
2012-11-11 17:49:52 | 83.28.40.* | tosiek2000
czy komu udalo sie pozytywnie zalatwic sprawe z NOM? Zadzownil do nas kurier podał
sie za tpa i powiedzial, ze ma przesylke o obioru. Córka podpisala na 1 egzmplarzu
swoimi danymi a kurier polecil jej zeby podpsywala nawiskiem na rezcie. jak sie
okazało nie byl to odbior niczego tylko umowa z NOM. Wyslalme juz pismo o odstąpieniu
od tej umowy . Zostało mi jeszcze 7 dni z tych 10 o ktorych mowa, w zwiazku z prawem
dostapienia. Nie wiem co dalej robic. NOM milczy. Jesli ktos zalatwil to odstąpenie
prosze niech powie jak. skomentuj
2012-11-17 10:08:56 | 79.186.71.* | oszukana przez tp
Pisałam, że tp wystawiła fakturę na prawie 400 zł. Fakturę anulowali, po wielu
telefonach i meilach. Telefonu nie chcą nam podłaczyć już ok 40 dni. Najgorsze jest
to, że nie mając stacjonarnego muszę dzwonić z komórki na ich piepszoną infolinię 801
505 505 gdzie kłamią jak z nut, a rozmowy z nimi kosztują sporo. Ostatnio pani z
infolinii przełączyła mnie do działu technicznego (słuchanie melodyjek a kasa leci) w
końcu odebrała jakaś pani, sprawdziła sytuację i powiedziała, że do końca tygodnia
telefon zostanie podłączony. Dzis jest sobota i telefon milczy. TELEKOMUNIKACJA
POLSKA SA ORANGE ma petentów w ..... Zastanawiam się, skoro nie świadczą mi usług
zgodnych z umową, to czy możemy zrezygnowac z ich pożal się Boże usług - chyba nie,
wiec jestesmy zmuszeni z korzystania z komórek i spoglądać bezradnie na głuchy
telefon stacjonarny. skomentuj
2012-11-27 07:53:57 | 212.244.241.* | tomaszek82
Mój tata jest w podobnej sytuacji. Dostał sprzęt i umowę kredytową. Mamy teraz 10 dni
na odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. Moje pytanie jest
następujące: na czyj koszt wysyłała pani sprzęt AGD( jeśli na swój to pocztą,
kurierem) i jak skończyła się pani przygoda z tymi naciągaczami skomentuj
2012-12-11 17:24:42 | 84.38.90.* | OSZUKANA NA KLADCE
Witam, jestem w podobnej sytuacji. Zadzwoniła kobieta z TP i miała wysłać ofertę na
niższy abonament przyjechał do nas kurier i powiedzial, ze ma przesylke o obioru.
tylko że ja sama pokwitowałam kurierowi dokumenty w sob. tj. 08.12.12 ale najgorsze
jest to że nie dostałam żadnego egzemplarza z podpisem tylko umowę z którą miałam się
zapoznać. Obawiam się że podpisałam umowę. Ale oficjalnie nikt mi tego nie
powiedział. CO MAM ROBIĆ PROSZĘ O POMOC> skomentuj
2012-12-11 17:26:08 | 84.38.90.* | OSZUKANA NA KLADCE
Przepraszam zapomniałam dodać najważniejsze chodzi o NOM

"Witam, jestem w podobnej sytuacji. Zadzwoniła kobieta z TP i miała wysłać ofertę na
niższy abonament przyjechał do nas kurier i powiedzial, ze ma przesylke o obioru.
tylko że ja sama pokwitowałam kurierowi dokumenty w sob. tj. 08.12.12 ale najgorsze
jest to że nie dostałam żadnego egzemplarza z podpisem tylko umowę z którą miałam
się
zapoznać. Obawiam się że podpisałam umowę. Ale oficjalnie nikt mi tego nie
powiedział. CO MAM ROBIĆ PROSZĘ O POMOC>" skomentuj
2012-12-11 19:09:55 | 84.38.90.* | OSZUKANA NA KLADCE
Właśnie przed chwilą zadzwoniła pani z NOM i potwierdziła że te papiery które
podpisałam kurierowi to umowa. I jeszcze najlepsze powiedziała że data zawarcia umowy
to 05.12.2012 właśnie w tedy dzwoniła rzekomo pani z TP.
Powiedziałam że zostałam oszukana i piszę pismo odwołujące od tej umowy, wysłałam
list polecony priorytet za potwierdzeniem odbioru koszt 6,50 zł; oczywiście jutro
wysyłam to samo pismo faxem na nr 22/ 349 10 40.

Pismo o treści:



…………………………..….dn.
……………....

miejscowość data

OŚWIADCZENIE O ODSTĄPIENIU OD UMOWY

Niniejszym oświadczam, iz odstępuję od Umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych

zawartej w…………………………. ,
dnia……………………..r.
pomiędzy:
………………………………&
#8230;……………..
a
………………………………&
#8230;………………,

której przedmiotem jest świadczenie usług telekomunikacyjnych
odstępuję od powyższej umowy.
Rozliczenie między stronami z tytułu odstąpienia nastąpi na zasadach określonych
stosownymi zapisami wynikającymi z treści umowy, w szczególności pkt. 18


PODPIS


UWAGA na NOM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

P.S. Dam znać jak zakończy się sprawa! skomentuj
2013-01-15 16:53:13 | 83.23.96.* | roza98
moich rodziców oszukali bez podpisywania jakiej kolwiek umowy przez telefon i niemoge
doprosić się aby dostarczyli umowe kto ją tak naprawde podpisał oszuści i nic innego skomentuj
2013-02-06 20:18:56 | 178.42.124.* | Oszukana przez NOM
Domyślam się, że jesteś pracownikiem NOMl -u lub kurierem oszustem który patrząc w
oczy twierdzi ze działa na polecenie tp S.A Orange, a ten znaczek na górze to Logo
firmy której zlecili dostarczenie tej umowy. Draństwo , łobuzerstwo i chamstwo
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! skomentuj
2013-04-02 14:59:02 | 83.23.242.* | zdesperowaanaa
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Witam, do mnie zadzwonił kurier,że ma przesyłkę i żebym wyszła przed dom. Gdy
przyjechał zapytałam o co chodzi i co to za przesyłka a on na to że zaraz się dowiem
i żebym najpierw podpisała odbiór, sprytnie zasłonił i powiedział o tu na dole. Dziś
tyle biurokracji. Podpisałam imieniem i nazwiskiem, nic nie wypełniałam. Póżniej
wręczył mi umowę i powiedział że oto przesyłka i odjechał. To umowa do wypełnienia z
NOM, puste rubryczki jedynie moje imię i nazwisko juz wydrukowane. Pomyślałam że to
oszuści żeby wypełnić i odesłać. Nie przejęłam się i odłożyłam. Po tygodniu zadzownił
telefon żeby potwierdzić dane pani stwierdziła że podpisałam umowę i że ma mój pesel
i wszystkie potrzebne dane. Jaki prawem zapytałam ? Skąd pani ma te dane ? Ja nic nie
wypełniałam. Powiedziala że ona nie wie i nie jest od tego ale chciała tylko
potwierdzić. Zaczęłam jej mówić że jak to ja z kurierem podpisałam umowę ? że nawet
nie wiedząc co to jest ? rozłaczyła się. nie mogę się dodzwonić na żaden numer. Co
robić ? Czy ta umową rzeczywiście została zawarta skoro nie wypełniłam nic poza
podpisem ? skomentuj
2013-04-03 16:26:54 | 87.205.157.* | pikolo
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu - przez starszą osobę - na umowie nie ma daty zawarcia umowy i brak jest numeru umowy [0]
co teraz zrobić niech mi ktoś pomoże. skomentuj
2013-05-16 16:28:06 | *.*.*.* | baku9999
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Mama mojego chłopaka dnia 21.03.2013r. podpisała umowę z Telestradą i do dnia
dzisiejszego nie otrzymała telefonu, dzisiaj - 16.05.2013r. otrzymała potwierdzenie
aktywacji nowego numeru, która nastąpiła dzień wcześniej. Chce ona odstąpić od umowy,
bo czekanie prawie dwa miesiące na telefon miłe nie jest...
Nie znam się zbytnio na prawie, ale czy przysługuje jej rzekome 3 miesiące od
odstąpienia od umowy??
Czy Telestrada może naliczyć jej za to karę??

Z góry dziękuje za Waszą pomoc skomentuj
2013-05-16 21:24:34 | *.*.*.* | odzież dla psów
Moim zdaniem Twoja mama spokojnie może odstąpić od umowy... skomentuj
2013-05-24 11:45:44 | 83.30.182.* | nikol
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [0]
Oni po prostu dzwonią i przedstawiaja sie Telefonia stacjonarna i to ludzi myli potem
wyciągaja podstepnie dane osobowe że niby chcą sie upewnić czy dobrze zadzwonili do
danej osoby nastepnie wysylaja kogoś pod ten adres żeby podpisac umowe a ludzie mysla
że to jest tpsa do ktorej należą a to jest calkiem inna firma Proponuja niższe ceny
oczywiscie daja umowe bez cennika umowa wyblakla na marnym papierze drobne
wydrukowane literki ze nie można odczytać i tym sposobem chwytaja klienta w swoja
sieć UWAGA na nich skomentuj
2013-05-24 12:11:07 | 83.30.182.* | nikol
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [4]
jak tylko mi cos przyjdzie do placenia zaraz ide na policje skomentuj
2013-05-25 09:38:53 | 83.23.17.* | oszukana a lapanki
Jestem ofiarom oszustwa NOM.!!!! .Perfidnie mnie oszukano.PODSUNELI mi UMOWE
USLUGI TELEKOMUNIKACYJNEJ ZAMIAST ODMOWY PRZYJECIA. NA DODATEK .MOJ PODPIS JEST TYLKO
JEDEN A DWA POZOSTALE PODOBNE NIE WIADOMO KOGO>Umowa nie zawierala moich danych
osobowych trylko bylego meza. Nie podawalam danych osobowych jego ani moich.NIE
WIDZIALAM UMOWY NA OCZY. Zlozenie podpisu odmowy trwalo 1 min, a placic i zalowac
będę cale zycie! SZCZERZE WSpolczuje wszystkim oszukanym może jakiś pozew zbiorowy
BY UKARAC OSZUSTOW NOM> BARDZO PROSZE TP S.A. By cos z tym Zrobila przecierz dane
zawierające umowę wyplywaja od nich. SZANUJCIE KLIENTO SWOICH !!!!!!!!!!! ZAcznicie
chronić DANE OSOBOWE ABONENTO!!!!!!. skomentuj
2013-05-25 10:33:20 | 83.23.17.* | przesladowana
Nikol możes z już isc na POlicja ponieaz zgonie z informacjami centru INformaci
Konsumenckich w Bydgoszczy ostatnio w województwie kujawsko-pomorskim oszukano wiele
osob , mysle ze jest ich nawet kilkadziesiąt.Dzwon do CIK pisz odmowe upoważnienia
danej NOM Bo to tez ci podsunęli.w ciągu 30 dni umowa wejdzie w zycie i
płacisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Placisz nawet gdy nie podpisywalas
upoważnienia BO KTOS CIE WYRECZL TA JAK MNIE. To oszuści istnieje ochrona danych
osobowych zapewne dane również podala osoba z MON. Dwa tydodnie tlumaczenie chce
umowy. i nie odpuszczja .JestaCENTRU INFORMACJI KONSUMENCKICH tel.22 534
9174 prawni wypowiedz umowę z NOM . WSpolczuje trzymam kciuki. Dane osobowe tez
same im przychodzą . skomentuj
2013-05-25 18:53:38 | 83.23.17.* | rozczarowana
Oytrzymalam umowę z NOM po przeszlo miesiącu po raz pierwszy nie mogę zrezygnować w
ciągu 10-ciu dni co zrobić w takim wypadku!!! Podpisy na umowie sa podobne ale nie
moje. CO robic, co robic.!!!!!!! skomentuj
2013-06-27 01:05:32 | 46.112.204.* | mercedes
takie rzeczy tylko w naszym kochanym kraju jest na to przyzwolenie skomentuj
2013-07-30 20:48:59 | 178.235.86.* | żarek
Zróbcie tak jak pisze "prześladowana" Ni stąd ni z owąd dostałem kserokopię umowy z
NOM podpisaną moim nazwiskiem przez kogoś. No to poszedłem na policję złożyć
doniesienie o podrobieniu podpisu / kpk art. 270 & 1/ i prowadzą postępowanie
wyjaśniające pod nadzorem prokuratury. Dzisiaj dzwonił konsultant i twierdzi że
ponieważ umowa jest podpisana oni robią swoje Jak powiedzialem o policji odpowiedział
ze ich to nie interesuje a dotyczy kuriera a ich obchodzi oświadczenie i mam 10 dni
od dzisiaj na jego dosłanie kurne chyba im wyślę a resztę zobaczę .Jak się ten cały
złodziejski proceder skończ to wam napiszę /może rok albo dwa :D skomentuj
2013-08-07 12:19:17 | 82.160.153.* | Agnieszka K>
A jakie miałaś raty? skomentuj
2013-08-07 12:20:39 | 82.160.153.* | Agusia5
A jakie miałas raty? skomentuj
2013-08-21 21:58:39 | 83.25.59.* | kasia22221
Ja dzisiaj dostałam pismo ze nom wita mnie w gronie swoich klientów. Okazuje sie, ze
ktoś w maju podpisał umowę moim nazwiskiem. Odstąpienie od umowy to koszt 650 zł.
Pani na infolinii kompletnie nie interesuje moje tłumaczenie. Zadzwoniłam na TPSA i
dowiedziałam sie ze oni od 1.09 zawieszaja mi świadczenie usług zgodnie ze zaleceniem
zewnętrznego operatora. Odwołałam to i złożyłam reklamacje. Jutro idę do prawńika
żeby dowiedzieć sie co teraz robić. skomentuj
2013-09-10 19:20:15 | 81.219.63.* | zatroskana
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
Witam!! ja mam troszkę inny problem... Moja babcia podpisała jakieś pismo i nie
wiemy co to było bo nie przeczytała a panowie nic jej nie zostawili... przedstawili
się jako przedstawiciele firmy telekomunikacyjnej. Wiedzieli że umowę z netia właśnie
przedłużyliśmy na 2 lata i pytali czy bedziemy likwidowac linie pozniej czy jeszcze
przedluzac sprawdzali jaka mamy oferte i babcia podawala im jeszcze pesel.
podpisywala sie w jakich 3 miejscach a najgorsze ze nie mamy zadnych kopi. na koncu
powiedzieliu ze do 14 dni skontaktuje sie z nami firma telekomunikacyjna w celu
weryfikacji... nie wiem teraz co robic wierzyc czy nie a jak nie to co... skomentuj
2013-10-07 17:12:37 | 83.25.230.* | bblog.pl
2013-10-07.Mam tak samo jak wszyscy ! Końca oszustwa nie widać .Odebralam telefon od
telekomunikacji polskiej s.a.w sprawie obniżki abonamentu i dolożenia minut .Kto by
nie chcialł .Dokumenty do wglądu przywiezie kurier .potem zadzwonimy czy się pani
zgadza czy nie i podpiszemy umowę .Rozmyśliłam się papiery wyrzuciłam -pomyślałam
-zadzwonią -powiem nie chcę .Zadzwonili dziś że umowę to ja podpisałam kurierowi
.Nawet nie pamiętam kiedy to bylo .Na pewno więcej niz miesiąc temu .Daty nie
pamiętam umowy nie mam i co teraz ? skomentuj
2013-11-11 20:05:25 | 95.160.204.* | zero_z
Ostrzegam przed MNI telecom - http://dlalejdis.pl/artykuly/dotrzymuj_umow skomentuj
2013-12-05 08:34:50 | 31.0.201.* | klo
moja tesciowa podpisala umowe z nowa telefonia telefon nie dziala a trzeba placic.na
numer z umowy nieda sie zadzwonic.co robic? skomentuj
2013-12-23 13:23:55 | *.*.*.* | rtvagd
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [1]
:) skomentuj
2014-01-07 21:04:40 | 178.235.86.* | żarek
To ja "żarek" Jak złożyłem zawiadomienie na policję to po pewnym czasie otrzymałem
od NOM pismo przepraszające i takie tam ze nie wiedzieli że podpis jest podrobiony w
związku z czym taka umowa z mocy prawa jest nie ważna i takie ble ble ze mogę
dochodzić zadośćuczynienia. Dzisiaj otrzymałem z Prokuratury pismo o umorzeniu
sprawy z powodu nie wykrycia winnego Trochę to śmieszne bo nazwisko kurierki jest
napisane ale mam tego dość. Najważniejsze to nie wpadać w panikę i się nie
przestraszyć ich arogancji i nachalności Jest policja są prawnicy , Rzecznik
Konsumentów i własny spokój. Najważniejsze to uważać co się podpisuje
"prześladowana" dzięki "agusia'" jeżeli to pytanie było do mnie to przepraszam ale
dopiero dzisiaj tu jestem skomentuj
2014-01-08 14:29:19 | 83.28.188.* | Kleopatra
Re: Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu? [2]
Moja babcia, osoba po 80-tce, z kiepską pamięcią podpisała umowę z NOVUM w 2012 roku.
Ponieważ babcia nie pamięta kto dzwonił i z jakiej firmy potrafi podpisać umowy z
kilkoma operatorami w ciągu miesiąca. Doszliśmy do wniosku, że trzeba zlikwidować jej
telefon całkowicie. Pytanie tylko, czy po ponad roku obowiązywania umowy nadal
obowiązuje art. 2 ust. 2 ustawy, że nie będzie trzeba płacić odstępnego? W umowie,
którą udało mi się znaleźć u babci jest tylko krótka informacja, że podczas rozmowy
telefonicznej, babcia złożyła oświadczenie o podtrzymaniu/zmianie dotychczasowych
warunków umowy. A z tego co wiem to nie było ani podtrzymania ani zmiany umowy,
ponieważ babcia chyba dwa tyg wcześniej miała umowę z innym operatorem, również
zawartą przez telefon, o której oczywiście zapomniała. W tej umowie, którą mam nie ma
żadnej informacji o prawie do odstąpienia od umowy ani tym bardziej formularza
rezygnacji. Do umowy był załączony jedynie cennik usług, gdzie jest tabela z
"opłatami wyrównawczymi z tytułu rozwiązania umowy przed zakończeniem okresu na jaki
została zawarta". Tak, więc ponawiam pytanie czy po ponad roku obowiązywania umowy
można ją rozwiązać bez konieczności płacenia odstępnego wg art. 2 ust. 2 ustawy? skomentuj
2014-09-09 11:44:34 | 178.10.171.* | oreks
Ja skorzystałem z oferty Novum, bo prowadzili system sprzedaży pakietowej. Miałem
problem z ustaleniem sobie pakietu, bo dopiero poszedłem "na swoje", ale na podstawie
moich rachunków pomogli mi ustalić miesięczne zużycie prądu i ułatwili mi wybór
pakietu. No i ucieszyło mnie, że przy każdym pakiecie oferują 36 miesięcy gwarancji
ceny skomentuj
2014-09-24 12:29:54 | 188.33.47.* | w2323
dałem się nabrać ,podpisałem umowę ,twierdzili że są z TP a byli TD wysyłam zerwanie
umowy,mam nadzieje że odkręce umowę,po ochłonięciu i przeanalizowaniu umowy to tylko
abonament wzrośnie o 10 zł.i gdzie tu taniej z ich oferty? skomentuj
2014-10-09 21:51:28 | 37.152.18.* | cba
Jeśli się podpisało tą umowę to jak można z niej zrezygnować ?? Telefonicznie czy
pisemnie ? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2014-10-09 21:51
cba:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Jeśli się podpisało tą umowę to jak można z niej zrezygnować ?? Telefonicznie czy pisemnie ?
2014-10-06 01:07
Daniel Moore:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Czy potrzebujesz pilnie pożyczki na spłatę długów, jeśli tak-mail: monalisaeasylending@gmail.com
2014-10-01 17:34
Sonik:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
ot co ja dostałe. Chce Pana poinformowac, ze moge wyslac samochód na panski adres bez[...]
2014-09-25 15:21
abaris_abraxas:
List otwarty w obronie wolności (i rozumu)
http://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=962462[...]
2014-09-24 23:02
widmo:
Kto jest dysponentem otrzymanej korespondencji?
http://blog.e-prawnik.pl/ujawnienie-korespondencji-e-mail-%E2%80%93-naruszenie-dobr-osobistych.[...]