Jak Super Express "przeprasza" Patrycję Kotecką
 Oceń wpis
   

Super Express przeprasza Patrycję KoteckąWyobraźnia ludzka (wyobraźnia wydawców prasy) zdaje się nie mieć granic. Ledwie sąd prawomocnie nakazał wydawcy "Super Expressu" przeprosić Patrycję Kotecką za publikację jej starych fotografii (w sumie to sam w sobie też dość ciekawy temat: naruszenie dóbr osobistych poprzez rozpowszechnienie legalnie pozowanych, legalnie pozyskanych zdjęć i to pokazujących osobę powszechnie znaną, w dodatku jakby na to nie patrząc wykonującą czynności zawodowe -- co odpowiadałoby dyspozycji art. 81 ust. 2 pkt 1 pr. aut. -- aczkolwiek niewątpliwie wbrew kontekstowi zdjęć, co chyba przesądziło o bezprawności działania redakcji), a okazało się, że:

  • dotychczasowy wydawca SE, tj. Media Express sp. z o.o., nie jest już wydawcą, bo sprzedał tytuł Muratorowi (i nawet nie wiadomo czym się dziś zajmuje -- bo jeśli prowadzi jakąś działalność, to warto mieć na uwadze treść art. 206 par. 1 ksh);
  • wszystko wskazuje na to, że nowy wydawca Super Expressu, czyli Murator SA, nie czuje się zobowiązany do wykonania wyroku -- co mnie nie dziwi (bo każdy ponosi odpowiedzialność za siebie);
  • w zasadzie to nie wiemy kto był pozwanym w sprawie naruszenia dóbr osobistych Patrycji Koteckiej i na kogo sąd nałożył stosowne obowiązki. Prasa (to nie przygana, bo trudno zawsze brać się za niuanse, aczkolwiek później wychodzi, że właśnie tego niuansu brak) pisała, że "przeprosić ma "SE", tymczasem zgodnie z art. 38 ust. 1 prawa prasowego "Odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem
    materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali
    opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy"
    -- jak widać na liście brak jest czegoś takiego jak "gazeta", "tytuł" czy "redakcja" (brak jest im bowiem zdolności sądowej).

No i teraz mamy sytuację, w której przeprosiny pojawiły się -- skądinąd w postaci pliku graficznego gif, co ma jak rozumiem skutecznie zapobiegać wykryciu treści przez Gógla, na nieużywanej już stronie SE.com.pl -- podczas gdy redakcja "Super Expressu" (no właśnie, wydawca "SE", nie redakcja) posługuje się już adresem SE.pl. W ten sposób nie dość, że wyszukiwarka nie zindeksuje przeprosin, to jeszcze wierni czytelnicy gazety nie dowiedzą się o wpadce. Cwane.

Na marginesie: abonentem obu domen, zarówno "starej" SE.com.pl jak i "nowej" SE.pl (nota bene na niej też kiedyś były rewelacje tej gazetki) jest wydawnictwo Murator SA -- ale uwaga, nie Wydawnictwo Murator SA, bo taka spółka już została z rejestru wykreślona... Skoro zatem Media Express sp. z o.o. uzyskała zgodę spółki Murator SA na skorzystanie z adresu SE.com.pl w celu rozpowszechnienia tych przeprosin, to jestem ciekaw jak wyglądają rozliczenia z tego tytułu.

Polecam też ciekawy tekst o sprawie u Vagli.

Komentarze (5)
"Art. 170a" -- to nie może być... Jak ITI żegnała Jana Wejcherta

Komentarze

2009-11-09 21:57:29 | 83.28.59.* | spc
Re: Jak Super Express "przeprasza" Patrycję Kotecką [0]
http://www.wykop.pl/link/36137/kotecka-pozowala-nago
to jest dobre polecam skomentuj
2009-11-09 23:01:20 | 96.242.89.* | gart
Re: Jak Super Express "przeprasza" Patrycję Kotecką [2]
Skoro juz jestes przy przeprosinach nakazanych wyrokiem sadu to rzuc okiem na to:
http://prawo.vagla.pl/node/8737

Janek Pospieszalski "przeprasza" na swoim blogu, notke wrzuca w nocy i po chwili ja
kasuje. Przeprosiny zakonczone, screenshot zrobiony, po sprawie :) skomentuj
2009-11-10 20:59:19 | 77.255.105.* | zarządTVP
Re: Jak Super Express "przeprasza" Patrycję Kotecką [0]
niech ona przeprasza Ziobrę. skomentuj
2009-11-11 01:30:39 | 80.239.242.* | Zlosliwy Czesio
Coz, najwyrazniej ten pan (Pospieszalski) spal, gdy tlumaczono mu, co to honor i
etyka.
Zreszta widzialem jeden z odcinkow 'Warto rozmawiac', gdzie ten sam gentelmen
zachowywal sie w podobnie 'honorowy' i 'etyczny' sposob, poteznie naduzywajac
zaufania swych rozmowcow.
Zenada - i zachowanie typowej gnidy. skomentuj
2009-11-11 23:10:19 | *.*.*.* | olgierd
Cóż, każdy przeprasza jak umie najlepiej... w sumie wstyd, ale cóż -- także po
wstydzie poznaje się człowieka. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]