Jeszcze 3 słowa o numerach PESEL pasażerów wrocławskiego MPK
 Oceń wpis
   

Faster! Faster!

Obiecałem jakiś czas temu komentarz do odpowiedzi Zespołu Wrocławskiej Karty Miejskiej na moją krytykę pogwałcenia prywatności użytkowników Urbancard.
Troszkę czasu mi zeszło -- wiadomo, przez nieoczekiwany atak krwiożerczych bobrów posypały się nie tylko moje plany.

Pierwsza (acz nie najistotniejsza) sprawa to troszkę niefajna zagrywka: trzeba podać PESEL, bo jak się zgubi kartę to można odzyskać wpłacone środki. Jak komuś nie zależy na możliwości ich odzyskania, to voilà -- jest karta niespersonalizowana (aczkolwiek wybór jest mniejszy, a ceny -- wyższe).
Przy takiej zagrywce z mojej strony pas: proszę o kartę bez możliwości odzyskania zapłaconych pieniędzy, i bez konieczności aż tak wyczerpującego przedstawiania się. Wszakże dotąd tak to we Wrocławiu wyglądało -- ba, dotąd swoje własne imię i nazwisko wpisywało się na kartoniku swoim własnym długopisem i nikt nie legitymował pasażera z dokumentów -- dlaczego zatem nie może być tak nadal? (2 dni temu uprzejmy p. Marcin Kieżyński napisał mi, że przekazał pomysł Zespołowi i się nad propozycją pochylą... oby coś z tego wyszło ;-)

Co ważniejsze jednak -- i tu będę się upierał -- wbrew stanowisku zespołu wrocławskiej Urbancard art. 16 ust. 2 ustawy prawo przewozowe nie daje najmniejszych podstaw do przetwarzania danych osobowych pasażerów "jak leci".
Przepis ten brzmi "W bilecie na przejazd określa się wysokość należności za przejazd oraz dane potrzebne do ustalenia zakresu uprawnień podróżnego" -- a więc:

  • dane można określić "w bilecie", a nie w jakimś zbiorze danych osobowych, którego administratorem jest... (no dobrze, przynajmniej się wyjaśniło, że nie jest to MPK Wrocław sp. z o.o. -- to był kolejny błąd, który Mennica Polska już naprawiła);
  • określenie danych ma służyć ustaleniu zakresu uprawnień podróżnego -- no to ja bardzo przepraszam, ale zakres moich uprawnień wynika z tego, że wnoszę opłatę okresową w wysokości XXX złotych i nazywam się Tak a Tak, a nie z tego, że mam konkretny numer PESEL;
  • a nawet jeśli ma to związek z przejazdami ulgowymi (tak szło w odpowiedzi), to ja bardzo przepraszam -- jestem już dorosły, nie studiuję, płacę za siebie, całość. Ta przesłanka zatem także odpada.

Słowem: art. 16 ust. 2 prawa przewozowego nie nakłada na pasażerów obowiązku podania jakichkolwiek danych osobowych. Podanie tych danych jest skądinąd wyłącznie dobrowolne, natomiast rolą administratora jest ustalenie jaki zakres danych jest mu niezbędny do świadczenia usług (zgodnie z zasadą adekwatności przetwarzania danych osobowych).

Wątpliwości nie ma zresztą warszawski ZTM (tak, ten ZTM!), który w swoim e-wniosku wyraźnie, wyczerpująco -- a w dodatku prawidłowo oceniając czy podróżny ma obowiązek podać swoje dane, czy jest to całkowicie dobrowolne! -- podaje, że:

W związku z obowiązkiem wynikającym z art.24 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (tekst jedn. z 2002 r. Nr 101, poz.926 ze zm.) zwanej dalej "Ustawą", informuję co następuje: dane osobowe będą przetwarzane w celu umożliwienia identyfikacji właściciela Spersonalizowanej Warszawskiej Karty Miejskiej (zwanej dalej WKM) w razie wydania kolejnej nowej WKM w przypadku jej utraty; dane dotyczące numeru WKM; daty i godziny sprzedaży oraz rodzaju biletu zakodowanego na WKM; numeru punktu zakupu biletu; godziny, daty oraz linii, w której aktywowano WKM; godziny i daty kontroli; zablokowanych WKM będą przetwarzane w celach windykacyjnych i reklamacyjnych. Wszystkie dane będą przetwarzane przez okres 5 lat od momentu wygaśnięcia ostatniego kontraktu zakodowanego na WKM. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania w sytuacji określonej w art. 35 Ustawy. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem danych osobowych jest Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, ul. Senatorska 37, 00-099 Warszawa.

A na zakończenie: mój własny trop skąd właściwie mógł wziąć się ten PESEL. Otóż jak pamiętacie -- a pamiętacie, bo wypominam to włodarzom mojego miasta -- na początku planowano zrobić z tej karty miejskiej także coś na wzór miejskiej Geldkarte (naprawdę nie wiem po co) -- no i w takim przypadku, faktycznie, przetwarzanie numerów PESEL posiadaczy instrumentu pieniądza elektronicznego jest całkiem bardziej uzasadnione (por. art. 68 ust. 2 pkt 2 ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych).

Znaczy się, najprościej mówiąc, stawiam dolary przeciwko orzechom, że Mennica Polska SA przygotowała kompleksowy system pod taką wrocławską Geldkartę, włącznie z wymogiem podania numeru PESEL -- no i tak zostało.

Komentarze (22)
Bobry na Madagaskar! Odpowiedzialność sprawującego...

Komentarze

2010-05-28 23:04:14 | 62.87.129.* | Aen Hen Cerbin
Re: Jeszcze 3 słowa o numerach PESEL pasażerów wrocławskiego MPK [0]
Tajemnica się wyjaśnia:
http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/261786,karta-miejska-zaplacimy-za-rower-basen-
i-zakupy,id,t.html - tylko po co takie pokrętne tłumaczenia? skomentuj
2010-05-29 15:32:27 | 94.75.121.* | Krzysztof Siewicz
Re: Jeszcze 3 słowa o numerach PESEL pasażerów wrocławskiego MPK [12]
Gwoli ścisłości, to w ZTM podanie numeru PESEL jest dobrowolne, lecz obowiązkowe :),
PESEL jest oznaczony gwiazdką i jak mniemam wysłanie wniosku o kartę bez numeru PESEL
skończy się odmową jego przyjęcia.

Swoją drogą, fakt, że ZTM w podlinkowanym przez Ciebie wniosku wymaga wyrażenia zgody
na przetwarzanie danych osobowych (w tym nr PESEL) stanowi pośrednie przyznanie, że
nie zachodzi tu inna przesłanka uprawniająca do przetwarzania tych danych, jak np.
to, że dane są niezbędne do zrealizowania umowy...

W tej całej kuriozalnej sprawie kart miejskich brakuje mi rozważenia przesłanki
adekwatności przetwarzania PESELu do celów. Nie jest on na pewno konieczny do tego,
aby kogoś przewieźć z punktu A do punktu B. A jeżeli już akceptujemy wytłumaczenia o
tym, że ktoś kiedyś może kartę zgubić, to i tak pozostaje pytanie - czy bez numeru
PESEL nie będziemy w stanie sprawdzić, że to rzeczywiście on.

Komentowałem to już kiedyś u VaGli, gdzie można znaleźć rozwinięcie tych kilku
spostrzeżeń. skomentuj
2010-05-30 12:08:04 | 89.77.44.* | ps2
Bardzo znany dostawca pewnej usługi żąda podania numeru PESEL przy rejestracji
(zgodnie z prawem). Następnie wysyła użytkownikowi pesell niezaszyfrowanym e-mailem
informując, że jest to login do serwisu. Czy narusza w ten sposób ustawę o ochronie
danych osobowych? skomentuj
2010-05-30 18:10:22 | 93.105.16.* | matgryf
Podobnie jest z wysyłaniem przez serwis home.pl maila noszącego tytuł "home.pl -
Weryfikacja danych kontaktowych" zawierającego informację o:
imieniu i nazwisku
adresie zamieszkania
nr PESEL
Niezaszyfrowany mail jest wysyłany "niby" zgodnie z regulaminem, jednakże w tymże
regulaminie, nie ma informacji o tym, że komplet w/w informacji ma być wysyłany (w
szczególności nr PESEL). Nadmienię jeszcze, że ten mail jest wysyłany przed
wystawieniem faktury za daną usługę. Tak się zastanawiam, dlaczego sama nazwa usługi
w serwisie home.pl (podkreślę, że może być tylko jedna unikalna nazwa w tymże
serwisie) oraz imię i nazwisko oraz adres zamieszkania nie są wystarczające do
weryfikacji danych. skomentuj
2010-05-31 08:34:16 | *.*.*.* | olgierd
Wydaje mi się, że dobrowolność a la ZTM oznacza, że nie ma obowiązku ustawowego --
natomiast z punktu widzenia administratora oczywiście jest to dobrowolne ;-)

To jak z podaniem adresu email przy rejestracji w jakimś serwisie internetowym. Jest
to całkowicie dobrowolne (nie ma takiego obowiązku), jednak podanie go jest wymogiem
rejestracji. skomentuj
2010-05-31 11:26:51 | 94.75.121.* | Krzysztof Siewicz
Ale chyba wszyscy się zgadzamy, że nawet jeżeli ktoś ten PESEL "dobrowolnie" podaje,
to jeszcze nie oznacza, że usługodawca jest legitymowany do uzależnienia wykonania
usługi od podania numeru PESEL. Czy może nie? skomentuj
2010-05-31 11:37:05 | *.*.*.* | olgierd
Zgadza się, stąd moja uwaga dot. adekwatności. Żądanie podania numeru PESEL jest
oczywiście nieadekwatne do celu gromadzenia danych -- nawet jeśli przewoźnik chce
umożliwić oddawanie pieniędzy za zgubiony bilet, może się posłużyć danymi, które są
mu znane (wszakże imię i nazwisko + zdjęcie, jeśli chcieliby organoleptycznie oglądać
delikwenta, w 99,9999% wystarczą). skomentuj
2010-05-31 12:40:13 | 94.75.121.* | Krzysztof Siewicz
Ano właśnie - a ja się zastanawiam co na temat spełnienia zasady adekwatności miał do
powiedzenia GIODO w trakcie kontroli ZTM... skomentuj
2010-06-01 10:01:01 | 83.27.35.* | postworek
http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,urban-card-zadanie-pesel-u-jest-legalne,wia5-3266
-2835.html

"Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych potwierdza zdanie wrocławskich
urzędników. Żądanie od nas numerów PESEL przy wyrabianiu wrocławskiej kary miejskiej
(Urban Card) nie jest nielegalne."

:( skomentuj
2010-06-01 10:09:06 | *.*.*.* | olgierd
No tak, ale o podstawie przetwarzania PESEL słowa tam nie widzę. skomentuj
2010-06-02 01:55:08 | 62.152.143.* | maniak713
Re: Jeszcze 3 słowa o numerach PESEL pasażerów wrocławskiego MPK [2]
A ja sobie pozwolę na pytanie trochę z boku...

Czy mam obowiązek, wynikający z jakiejś ustawy, podawania prawdziwego numeru PESEL?
Wydaje mi się, że w przypadku kontaktów z urzędami takowy istnieje, jednak w
przypadku różnych mniej lub bardziej prywatnych firm nie widzę takowego.

Mam rację czy problem z oczami? skomentuj
2010-06-02 09:36:53 | *.*.*.* | olgierd
Obowiązku nie, natomiast jeśli dojdzie do weryfikacji (po sumie kontrolnej, ponieważ
nie wierzę, by takie cuś miało dostęp do końcówki) to pewnie odpadnie... skomentuj
2010-06-08 17:12:14 | 78.8.148.* | arti_80
Generator PESELi to najdalej 4 link w wynikach google'a. Ciekawostką jest, że
klikając pole "obcokrajowiec" w internetowym wniosku o wydanie karty mamy możliwość
wpisania daty urodzenia. Zawsze to mniejsze zło. Więc jak to będzie z "poświadczeniem
nieprawdy" w takim wypadku? skomentuj
2010-06-11 12:17:59 | 87.206.146.* | Tapp
Re: Jeszcze 3 słowa o numerach PESEL pasażerów wrocławskiego MPK [4]
Ja z kolei mam problem ze zdjęciem na karcie miejskiej. Odmówiono mi jej wydania
stwierdzając, że zdjęcie, które przesłałem jest nieczytelne. Sprawdzałem uchwały rady
miasta - brak informacji o wyglądzie karty, jest tylko info, że karta
spersonalizowana "zawiera zdjęcie". Dokładne przetrzepanie stron gdańskiego ZTM-u
również nie ujawniło żadnych szczegółów w zakresie wymagań wyglądu zdjęcia, poza
wymaganiami stricte technicznymi (rozdzielczość i waga).
Aktualnie sprawa oparła się o ZTM-owskiego radcę prawnego, czekam na jakiś odzew.

...a moje pieniążki za kaucję leżą na ich koncie i procentują, a karty nadal nie
mam... skomentuj
2010-06-11 13:56:29 | 87.206.146.* | Tapp
Ha!

dostałem odpowiedź z ZTM po konsultacji prawnej:

"Po konsultacji z naszym mecenasem uzyskałem informację, iż zdjęcie przesłane przez
Pana nie spełnia norm zwyczajowych i uniemożliwia nam wykonania karty miejskiej. Po
przesłaniu prawidłowego zdjęcia niezwłocznie uzyska Pan kartę miejską."

Czy może mi ktoś wskazać jakieś formalne reguły, które musi spełniać zdjęcie, aby
spełniało normy zwyczajowe? Zaznaczam, że chodzi o fotkę na kartę miejską, czyli nie
na dokument stwierdzający tożsamość. skomentuj
2010-06-11 15:35:00 | *.*.*.* | olgierd
A jest gdzieś tam napisane, że zdjęcie ma służyć identyfikacji użytkownika? skomentuj
2010-06-12 00:37:51 | *.*.*.* | spex
A czym się to zdjęcie różni od zwykłego iż nie chcą go przyjąć? skomentuj
2010-06-12 20:41:55 | *.*.*.* | olgierd
Pewnie nie widać człowieka ;-) skomentuj
2010-06-15 18:27:14 | 95.108.29.* | lil
Dwukrotnie z pewnym odstępem czasu próbowałam zdobyć odpowiedź na to pytanie
bezpośrednio od konsultantów Home.pl. Niestety, jedyne co otrzymałam, to przeklejony
fragment regulaminu z informacją, że Home.pl może zażyczyć sobie moich danych
osobowych. Konsultant nie potrafił udzielić odpowiedzi na pytanie, do czego numer
PESEL jest im potrzebny, skoro w celu weryfikacji - jak sam stwierdziłeś - wystarczył
im przez długi czas login, hasło i dane adresowe. Poległam w momencie, gdy padła
odpowiedź konsultanta "nie jestem odpowiedzialny za ten regulamin". Nie mam więcej
pytań... skomentuj
2010-06-16 09:32:45 | *.*.*.* | olgierd
Miałem z nimi to samo przejście
http://olgierd.bblog.pl/wpis,home;pl;--;promocja;przejrzysta;ze;hoho;,31338.html

Jest jednak różnica: Home.pl żąda tych danych, bo żąda (i jest tylko kwestia
adekwatności). UrbanCard żąda twierdząc, że ustawa nakłada na nas taki obowiązek
(nieprawda), w dodatku argumentując w sposób, który nijak nie ma się do
rzeczywistości.

Nb. pogląd GIODO też mnie nie dziwi. Nie będę ukrywał, że odkąd stanowisko szefa
objął JE Serzycki wykładnia GIODO się nieco zmieniła, zaś poziom rozstrzygnięć uważam
za znacznie obniżony względem wcześniejszego stanu. skomentuj
2010-08-16 11:01:08 | 156.17.2.* | chemix
Ale niby mamy juz nowego GIODO, a sprawa wciąż jest postawiona na głowie. Niebawem
PESEL trzeba bedzie podac, zeby kupic papierosy. skomentuj
2010-08-17 21:28:15 | *.*.*.* | olgierd
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8259718,Ile_jest_warta_nowa_karta__Skarbnik_
miasta_o_Urbancard.html

W sumie pesel jest potrzebny, bo... jest potrzebny. A karta nazywa się Urbancard
pewnie dlatego, że skarbnik nazywa się Marcin Urban. A kupioną w internecie kartę
trzeba zakodować, bo trzeba (jakby przy kontroli nie mógł "przeskoczyć ten impuls"). skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]