Jeszcze o zwrocie kosztów procesu nieprofesjonaliście
 Oceń wpis
   

Miesiąc po tym jak pisałem o problemie zwrotu kosztów procesu stronie reprezentowanej przez nieprofesjonalnego pełnomocnika -- wówczas P.T. Czytelnicy podpowiedzieli mi, bym zwrócił się o uzupełnienie wyroku w tym zakresie -- i oto jest odpowiedź... odmowna ;-) -- "sąd nie przyznał zwrotu kosztów postępowania, albowiem pozwany nie przedstawił (...) żadnego spisu wskazującego czy i jakie poniósł wydatki w rozumieniu art. 98 par. 2 kpc".

Moim zdaniem rzecz jasna postanowienie jest wadliwe: art. 98 par. 2 kpc nie nakłada na stronę nie reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika przedstawiania jakiegokolwiek spisu wydatków. Owszem, zgodnie z art. 109 par. 1 zd. 1 kodeksu postępowania cywilnego roszczenie o zwrot kosztów wygaśnie, o ile strona w odpowiednim czasie nie złoży spisu kosztów lub nie zawnioskuje o zasądzenie kosztów "według norm przepisanych" -- jednakże już zd. drugie tej normy wyraźnie różnicuje pozycję procesową: "Jednakże o kosztach należnych stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego sąd orzeka z urzędu".

Jest dla mnie zatem jasne, że w myśl art. 109 par. 1 kpc w przypadku strony reprezentowanej przez nie-profesjonalistę sąd powinien orzekać o kosztach niezależnie od tego, czy strona złożyła spis kosztów, czy też tego nie uczyniła; powinien o tym orzekać  z  u r z ę d u.
To logiczna konsekwencja zróżnicowania pozycji procesowej wynikającej z użycia frazy "jednakże". Jednakże z komentarzy pod poprzednim wpisem wnoszę, że przepis ten się po prostu nie przyjął ;-)

postanowienie o odmowie przyznania kosztów

Nie wiem jeszcze co z tym zrobię; na dziś mogę powiedzieć -- jak to mówią w telewizji -- iż rozważam zaskarżenie orzeczenia, a to z tego względu, że serce mnie boli, że w tym zakresie sąd nie podzielił stanowiska strony pozwanej.

Komentarze (29)
Niedowiedzący adwokat popchnął... 7 z tygodnia (XVIII)

Komentarze

2011-02-11 15:38:00 | 85.221.165.* | Pjaj
Re: Jeszcze o zwrocie kosztów procesu nieprofesjonaliście [3]
Orzeczenie w mojej ocenie co do zasady prawidłowe. Sąd ma obowiązek zasądzić koszty z
urzędu, ale tylko w oparciu o dowody, które znajdują się w aktach sprawy w dacie
orzekania. Jeżeli z treści akt nie wynikałoby, że pozwany poniósł koszty
postępowania, sąd nie ma prawa ich zasądzić. To pozwanemu winno więc zależeć na
udowodnieniu, jakie koszty poniósł. . Złożenie spisu kosztów po zamknięciu rozprawy
siłą rzeczy skutku nie wywoła, gdyż sąd nie może tego dokumentu uwzględnić. W
przypadku powoda sprawa jest prostsza - sąd zawsze z urzędu zasądzi zwrot kosztów
sądowych

A zaskarżenia orzeczenia lepiej nie rozważaj, gdyż spotkasz się z odrzuceniem - na
postanowienie oddalające wniosek o uzupełnienie wyroku zażalenie nie przysługuje.

Swoją drogą bardzo ciekawe oznaczenie pozwanego - czy .pl to jakaś nowa forma prawna?
;) skomentuj
2011-02-11 16:02:23 | *.*.*.* | olgierd
Ale takie wnioskowanie jest contra legem: "Roszczenie o zwrot kosztów wygasa, jeśli
strona (...) nie złoży sądowi spisu kosztów. *Jednakże o kosztach należnych stronie
działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego sąd orzeka z
urzędu*." Czyli to są 2 odrębne sprawy: jeśli jestem adwokatem, muszę złożyć spis
kosztów albo zażądać zwrotu wg przepisów, ale jeśli nim nie jestem, to nic nie
muszę.

Porada w zakresie zaskarżenia dziwna: czyżby i tu sąd miał się pomylić? ;-) (pieczęć
w lewym dolnym rogu) skomentuj
2011-02-11 16:13:23 | 85.221.165.* | Pjaj
Pouczenie widziałem - ze wstydem przyznam, że sam ostatnio dałem się nabrać w
postępowaniu upadłościowym (nie do końca moja działka). Nie sprawdziłem przepisu
tylko zaufałem pouczeniu i nadziałem się na odrzucenie.

Zgadzam się, że jako strona niereprezentowana przez adwokata nie musisz składać spisu
kosztów. Sąd musi więc z urzędu zasądzić wszystkie znane mu koszty nawet bez ich
spisu. Problemem w tej sprawie wydaje mi się jest to, że sądowi przed wydaniem
orzeczenia nie były znane żadne koszty pozwanego. Nie miał więc co z urzędu zasądzić.
Obowiązek zasądzania z urzędu znanych sądowi kosztów nie jest natomiast tożsamy z
obowiązkiem prowadzenia z urzędu postępowania dowodowego, jakie koszty pozwany
poniósł. W tym zakresie pozwany musi więc jednak liczyć na siebie. Jeśli więc
przedłoży przed wydaniem wyroku dokumenty, z których koszty wynikają, sąd zasądzi
koszty nawet bez wniosku pozwanego w tym zakresie.

Zresztą może to i dobrze, że tych kosztów nie zasądził. Przecież gdyby zasądził na
rzecz Money.pl to i tak nie dałoby się ich ściągnąć, gdyż taki podmiot nie istnieje
:) skomentuj
2011-02-11 19:26:35 | 87.194.11.* | varg
@olgierd sąd z urzędu orzekł o kosztach: przyznał koszty takie, o jakich pozwany go
poinformował, czyli żadne.
Tak jak ci napisał Pjaj - sąd z urzędu zasądza zwrot kosztów (nie uznaniowo!), ale te
koszty muszą być udowodnione - stąd mowa o przedstawieniu rozliczenia. Pełnomocnik
nie przedstawił rozliczenia? W aktach sprawy nie ma innych dowodów na konieczność
poniesienia _określonych_ kosztów? No to orzeczenie takie, jakie jest. Z urzędu - sąd
nie zna żadnych kosztów pozwanego, nie przyznaje więc pozwanemu zwrotu żadnych.

Co do zasady nie masz obowiązku składać wniosku o zwrot kosztów - niemniej jednak,
koszty muszą być znane sądowi przed wyrokowaniem żeby mógł postanowić o ich zwrocie.


Nie zaskarżaj, nie warto. Dostaniesz odrzucenie - w dodatku też z urzędu. skomentuj
2011-02-11 20:15:30 | 46.113.124.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
ALE WY JESTEŚCIE JOŁOPY !!! [10]
A żaden z Was nie wpadł na to, że sędziowie to są najgłupsze patałachy jakie można
sobie wyobrazić. Ja znam osobiście dwóch sędziów - jeden to niedorozwój umysłowy, z
drugim uczęszczałem do tej samej szkoły - on od najmłodszych lat wykazywał
ociężałość umysłową.

Dodajcie do tego, że jeszcze do niedawna każdy sędzia musiał być obowiązkowo ubekiem.
Ciągle większość sędziów to ubecy. Nie pomyśleliście, że Wy - jako przedstawiciele
władzy - możecie zmienić ten stan rzeczy ???

To jest przykre, że Polska składa się w większości z durniów. Idiota z dyplomem
nadal pozostaje idiotą.

Pozdrowienia ze wsi,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. PO BUCIKI DO MIASTA, PO ROZUM NA WIEŚ. skomentuj
2011-02-11 23:18:39 | 83.25.149.* | GYT
"o kosztach n a l e ż n y c h stronie". Skoro koszty nie były "należne", bo ich nie
było, to jednocześnie nie było obowiązku o nich orzekać z urzędu.
Pewnie sąd uważa, że zażalenie przysługuje na podstawie art. 394 par 1 pkt 9 k.p.c.,
ale jest to pogląd błędny. Sąd nie oddalił wniosku o zwrot kosztów, lecz oddalił
wniosek o uzupełnienie wyroku, a na takie postanowienie zażalenie nie przysługuje.

Inną rzeczą jest zdanie, że brak wezwania do osobistego stawiennictwa miałby czynić
bezzasadnym żądanie zwrotu kosztów strony, która się stawiła - to zdanie jest
absurdalne.

Jeszcze inaczej byłoby, gdyby pozwana w odpowiedzi na pozew złożyła suchy wniosek o
zwrot kosztów, a sąd by nie orzekł, wówczas wydanie postanowienia o takiej osnowie
byłoby niedopuszczalne, choćby nawet strona nie poniosła żadnych kosztów
postępowania. skomentuj
2011-02-12 09:28:56 | *.*.*.* | olgierd
To ja może dodam, że w odpowiedzi na pozew było żądanie zwrotu kosztów, sąd pisze o
tym nawet w uzasadnieniu ("strona pozwana domagała się oddalenia powództwa za
przyznaniem kosztów.") skomentuj
2011-02-12 10:06:02 | 46.112.73.* | Temida Jest Kobietą
@olgierd
A jak brzmiało to żądanie? Wg norm? Bo jeżeli tak to sąd postąpił słusznie IMO.
W skrócie: normy są dla radców i adwokatów; mamy zaliczki na stawiennictwo świadków,
przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Kosztem wreszcie będą przecież poniesione
opłaty skarbowe czy sądowe.
Jeżeli tego nie było to brak zasądzenia kosztów jest słuszny, postanowienie o
oddaleniu uzupełnienia wyroku również (tyle, że ma skopane uzasadnienie). skomentuj
2011-02-12 10:07:38 | 89.167.70.* | dziatko
Panowie praktycy
Sprawy nie znam, ale na pierwszy rzut oka.
Może jest tak, że sąd nie powinien oddalać wniosku o uzupełnienie wyroku, skoro wyrok
uzupełnił w ten sposób, że kosztów pozwanemu nie przyznał? skomentuj
2011-02-12 10:24:53 | 89.167.70.* | dziatko
Oczywiście uzupełnił powinno być w cudzysłowiu. W praktyce więc sąd nie rozpoznał
wniosku, gdyż powinien orzec:
- koszty się należą albo nie należą skomentuj
2011-02-12 15:19:48 | *.*.*.* | olgierd
@dziatko, i racja, tu się z Tobą nie zgadzam: sąd powinien uzupełnić wyrok w ten
sposób, że odmówiłby zasądzenia kosztów. A tak, moim zdaniem, jest bardzo do bani.

@Temida Jest Kobietą: nie było "według norm", to jeszcze kojarzę, że ja jestem
nienormatywny ;-) było generalnie sformułowane, prawdę mówiąc ze względu na to, że
jak piszę odpowiedź na pozew i nie wiem jakie będą te koszty, to nie wiem jak to
jeszcze liczyć.
A kosztów oszacować nie mogłem, choćby dlatego, że pozew poszedł do SO w Krakowie,
ale sąd na 1 rozprawie uwzględnił wniosek o przekazanie sprawy do Wrocławia, powód
postanowienie to zaskarżył, SA zażalenie uwzględnił i temat jednak wrócił do
Krakowa... naprawdę trudno było, pisząc odpowiedź na pozew, przypuszczać czy sprawa
potrwa 5 miesięcy i skończy się na pierwszej rozprawie, czy jednak 5 lat i będzie
mnóstwo roboty. skomentuj
2011-02-12 15:37:12 | 89.167.70.* | dziatko
@ olgierd
Jeszcze raz
Jak zajrzysz gdzie trzeba, to dowiesz się jak sędziowie narzekają na procedury
obecnie obowiązujące (kpc).
Nie wiem czy mam, czy nie mam racji. Złożyłeś wniosek o uzupełnienie wyroku w
zakresie kosztów. Rozstrzygnięciu podlega więc to czy koszty Ci się należą, czy nie
należą. A nie to, czy wyrok można uzupełnić albo nie można. Tak ja bym rozumował, ale
nie jestem praktykiem. Rzecz jasna, uzupełnienie wyroku w ten sposób, że koszty Ci
się nie należą byłoby furtką do zaskarżenia wyroku w tej części - tak wyobrażam sobie
twórcze podejście do prawa przez sędziego. skomentuj
2011-02-12 16:16:26 | *.*.*.* | olgierd
Fuj, tam miało być "się z Tobą zgadzam" -- bez tego "nie". Coś mi padło. skomentuj
2011-02-12 19:34:22 | 46.112.122.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
DZIATKO - TY JESTEŚ TAKIM SAMYM WAŁEM JAK CI SĘDZIOWIE-PEDERAŚCI !!! [1]
Tylko idiota może cenić sędziów. Każdy sędzia to półgłówek i pederasta. Więc czego
można się po nich spodziewać. ???Zapraszam Cię do Nas na Podhale, a zobaczysz co
bacowie - jedyni mądrzy ludzie - sądzą o sędziach.

Pozdroweinia dla ceprów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-12 19:58:21 | 83.9.128.* | GYT
@Olgierd:
"To ja może dodam, że w odpowiedzi na pozew było żądanie zwrotu kosztów"

A to w takim razie postanowienie jest oczywiście wadliwe.
Jedynie rozstrzygniecie, jakie mogło tutaj zapaść, to uzupełnienie wyroku w zakresie
kosztów choćby poprzez oddalenie wniosku złożonego w odpowiedzi na pozew. skomentuj
2011-02-12 20:29:43 | 46.112.122.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
GYT - TY TAKŻE JESTEŚ MATOŁEM DO POTĘGI !!! [1]
Powiedz Mi skąd na tym świecie biorą się takie półgłówki jak Ty ???
Pozdrowienia dla matołów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-12 21:46:30 | *.*.*.* | czytajnik
A wlasciwie dlaczego prawo nie przewiduje, zeby spis kosztow mozna bylo zlozyc po
korzystnym dla strony orzeczeniu? Coz by szkodzilo o tym orzec pozniej, szczegolnie,
ze niektore koszty moga byc znane (albo dowody ich poniesienia uzsykane) dopiero po
ostatniej rozprawie na ktorej zapadlo orzeczenie?

Dlaczego tez nie przewiduje sie mozliwosci zazalenia postanowienia o oddaleniu (czy o
odrzuceniu tez?) wniosku o uzupelnienie wyroku?

Nie chodzi mi o odpowiedzi typu: bo ustawodawca tak postanowil, tylko raczej o
dywagacje dlaczego tak postanowil, jakimi racjonalnymi przeslankami sie kierowal, aby
prawo mialo taki ksztalt w tym zakresie i czy ustawodawca mial racje (zakladam, ze
ustawodawca dzialal zgodnie z zasada racjonalnego prawodawcy, nawet jesli to
zalozenie jest najczesciej bledne (bo wowczas nie ma byloby o czym dyskutowac, tylko
pozostawalo by stwierdzic, ze to cale prawo jest do d* i to wszystko w ogole nie ma
zadnego sensu), przypominam, ze te akurat ustawy w zdecydowanej wiekszosci pisza /
zmieniaja prawnicy (w tym profesorowie prawa), a poslowie w zasadzie tylko naciskaja
guziczki, wiec nie mozna powiedziec, ze to znowu politycy wszystko schrz*)?

@Olgierd Mozesz jeszcze zlozyc skarge do Strasburga, moze skoro orzeczenie jest
wadliwe, to jakas szanse na dopuszczenie skargi bedziesz mial?
A moze skarge konstytucyjna moznaby zlozyc? skomentuj
2011-02-12 22:47:11 | 46.112.122.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
CZYTAJNIK - TY JESTEŚ KOLEJNYM MATOŁEM DO POTĘGI EN-SILNIA !! [0]
Dlatego czytaj tutaj -

http://romanwlos.wordpress.com/2011/02/10/o-tym-jak-to-kretyni-pisza-prawo-dla-idioto
w/

O ile coś z tego zrozumiesz. Bo jesteś tak tępy, że nie wiem czy przyswoisz ten
tekst.

Tak w ogóle, to zapraszam do nas na wieś - na Podhale - po naukę rozumu.

Pozdrowienia,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. PO BUCIKI DO MIASTA, PO ROZUM NA WIEŚ. skomentuj
2011-02-13 09:30:59 | *.*.*.* | pamietnikwindykatora.pl
@GŁUPI JASIO ZE WSI, a byłeś Ty kiedyś w sądzie, słyszałeś "gadane" sędziów, czy
tylko tak gadasz to co zasłyszałeś na targu od jakiegoś furmana co się "sondził" o
miedzę i przegrał...? Bo ja byłem i słyszałem. I mam "trochę" inne zdanie. skomentuj
2011-02-13 14:33:49 | 46.113.74.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
pamietnikwindykatora.pl - POWIEM CI , ŻE BYŁEM ZARÓWNO W SĄDZIE JAK I W SONDZIE !! [2]
I dla Mnie każdy sędzia to przygłup i pederasta. Oni mają takie gadane jako matołki
na wysypisku śmieci. Do tego dodaj fakt, że jeszcze nie tak dawno każdy sędzia czy
sędziwa musiał/musiała być ubekiem.

A tak w ogóle, to trzeba być matołem do potęgi aby brać na poważnie to co ci
pederaści ogłaszają. Nie wspomnę już o tym, że sędziowie to takie same ochlaptusy
jak większość polskiego społeczeństwa. Koło Mnie mieszka taka emerytowana Pani
Sędziwa, która za swoją emeryturę funduje lumpom napitki w zamian za Jej ruchanie,
czyli ruchanie starego próchna.

Pozdrowienia dla ruchających stare próchno,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-02-13 15:53:44 | *.*.*.* | olgierd
Upraszam o niekarmienie "Jasia" aka "Anzelma" -- niekarmiony zdechnie dość prędko. skomentuj
2011-02-13 17:00:36 | *.*.*.* | czytajnik
@olgierd Guzik prawda, Anzelm aka Glupi Jasio aka R. Wlos jak Lenin wiecznie zywy.
Nie umiesz sobie z nim poradzic dlatego tu ciagle siedzi bez wzgledu na to czy sie go
ignoruje czy nie. Ignorowanie tylko zmiejsza liczbe jego postow, ale ich nie
eliminuje. Kazde zbiorowisko spoleczne (kiedys: kazda wies) widac musi miec swojego
wiejskiego glupka. skomentuj
2011-02-13 17:44:57 | 46.113.74.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
DO OLGIERDA - I CO WYSZEDŁ Z CIEBIE KOMUCH NA POTĘGĘ I TERAZ JEST CI ŁYSO |!!! [1]
To nie ma znaczenia, że Ty sam siebie określasz jako libertarianina czy jakiegoś
innego pederastę. Wyszło szydło z worka wtedy gdy potępiłeś przedsiębiorczego
faceta, który chciał zrobić business na tych pederastach z Auschwitz-Birkenau czy
innych Majdanków.

Ale wiedz, że Jasio jest tak jak ten Niezłomny Wiking czy inny Ostatni Mohikanin.
Jak głoszą słowa znanej piosenki -....nie zmogła go kula, nie zmogła go siła, tylko
ta jedyna co przy sianie była.... Kumate ludzie znajdą sobie na U-tubie oryginał tej
piosenki.

Póki co , wiedzcie, że prawnicy i inni pederaści kwalifikują się do gazu.

Pozdrowienia dla gazowników,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. Kiedy czytam te wypociny niby-wykształconych pacjentów, to chce Mi się rzygać.

p.p.s. Nie ma to jak ruchanie na sianie. Ten zapach siana podnieca, szczególnie w
połączeniu z zapachem c****.

p.p.p.s. Ja jestem GŁUPI JASIO ZE WSI, a nie jakiś tam Anzelm. Olgierd pogonił kota
Anzelmowi, więc On tutaj prawie nie zagląda. skomentuj
2011-02-13 20:55:36 | 89.76.35.* | ojciec chrzestny
Anzelm, mordo ty moja, należy mi się od ciebie jakaś satysfakcja za przyswojoną
ksywę, którą tobie nadałem. Bo doniosę Olgierdowi i on jak każdy kauzyperda, w
szerokim tego pojęcia znaczeniu, udowodni moje prawa do Głupiego Jasia ze Wsi :) skomentuj
2011-02-14 00:19:10 | 46.112.81.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OJCZE CHRZESTNY - NA WALENTYNKI PORUSZAM CI SKÓRKĄ !!! [1]
To powiedz jak mam Ci się odwdzięczyć??? Wchodzisz na to forum dla pederastów, więc
czy chcesz abym Ja poruszał Tobie skórką??? Na Walentynki.

Z tym, że Ja nie jestem Anzelm. Ja jestem GŁUPI JASIO ZE WSI - z Podhala. Olgierd
pogonił kota Anzelmowi. Olgierd pogonił kota Authalii. Gdyby nie to, to Authalia
mogłaby Ci oznakować czasem (a czasem nie) Twojego Głupiego Jasia.

A tak to gips, azbest, superfosfat i popelina.

Pozdrowienia dla popeliniarzy,
GŁUPI JASIO ZE WSI
(Morda Ja Twoja) skomentuj
2011-02-17 12:59:00 | 83.11.193.* | GYT
Tytuł: Glosa do postanowienia WSA z dnia 9 czerwca 2010 r., II SAB/Ol 71/09.

Rodzaj: glosa
Opublikowano: System Informacji Prawnej LEX 2011

Notka bibliograficzna: Glosa krytyczna
----------------------------------------------------
Z tego wynika, że nie tylko ja i Olgierd uważamy, że sąd się pomylił, ale widać, że i
sądy administracyjne orzekają tak samo. W tej sprawie też oddalili wniosek o
uzupełnienie wyroku co do kosztów, a chyba powinni byli uzupełnić wyrok - tak pisze w
tej glosie P. Borkowski. skomentuj
2011-02-17 14:47:00 | 79.184.129.* | Wasal Podatnik
"To jest przykre, że Polska składa się w większości z durniów. Idiota z dyplomem
nadal pozostaje idiotą."

Nie, sędziowie to nie patałachy, ale często bezkarni przestępcy i tak powinno się
ich traktować.

Jeżeli nie chcemy pogodzić się z zasadą, że jedyną obliczalnością sądu polskiego jest
brak takiej obliczalności, to

radzę skorzystać z zawiadomienia prokuratury o złamaniu Art. 231 KK, odwoływać się od
odmowy wszczęcia śledztwa i pisać skargę na sąd podtrzymujący później to stanowisko.

Tylko takie postępowanie może coś da w przyszłości skomentuj
2011-04-29 14:11:17 | 15.195.185.* | sdgsdg
Re: Jeszcze o zwrocie kosztów procesu nieprofesjonaliście [1]
Tak się jeszcze zastanawiam: dokładna lektura 109 kpc, w szczególności konstrukcji
"wygasa...jednakże" zdaje się wskazywać, a contrario, że roszczenie
nieprofesjonalisty *NIE* wygasa w chwili, o której tam mowa. Gdyby sąd był łaskaw
orzec coś na ten temat w wyroku (a nie orzekł, a sąd uzupełniający potwierdził,
wychodząc co prawda IMHO z błędnych przesłanek, że nie ma co uzupełniać), w
szczególności gdyby orzekł, że koszty się nie należą, można by mówić o powadze rzeczy
osądzonej. Skoro jednak tak się nie zdarzyło, Twoje roszczenie ani nie wygasło, ani
nie zostało rozstrzygnięte. Mógłbyć złożyć więc teraz osobny pozew o te koszty.

Takie rozważania teoretyka. skomentuj
2013-06-20 12:55:51 | 87.116.220.* | TarnowskiBezsad
"Inną rzeczą jest zdanie, że brak wezwania do osobistego stawiennictwa miałby czynić
bezzasadnym żądanie zwrotu kosztów strony, która się stawiła - to zdanie jest
absurdalne."

Temat stary, ale akurat przerabiałem coś podobnego w sadzie SR w Tarnowie.
Działając bez pełnonocnika czry radcy wnioslem spzreciw od nakazu zaplaty przeciwko
Tauron.
Powodztwo oddaolono na rozprawie i orzeczono równiez o obciązeniu tauron jako
przegrywający kosztami.
ALE: nie zasadzono mi kwot ktore szczegolowo wykazalem jeszcze w sprzeciwie min.
dojazdy do sadu w celu dostarczenia sprzeciwu (chyba bylo konieczne, bo inaczej ni
ebylo by rozprawy),
rownież z dniu rozprawy przed ogloszeniem wyroku przedstawilem bilety PKS ktorymi
dojechalem na rozprawe.
Sedzie cos tam belkotal, ze nie bylem wzywany a akt amoglem.... OGLADNAC przez
telefon,
podczas gdy pelnonocnik Tauronu dostarczyl prawie wszystkim pozwanym odpisy pozwu BEZ
PODPISU
i nie byl przez ten SR w Tarnowie wzywany do uzupelnienia brakow formlanych.
Praktycznie tylko w aktach lezy podpisany pozew!!!
Po prostu kpina.
Mam do odebrania uzasadnienie tego wyroku-ciekawe co tam popisali.
jade przegladnac protokól rozprawy czy jest tam slad że przedstawilem ten bilet PKS,
bo inne jeszcze do sprzeciwu dolaczylem i wnioskowalem o zasadzenie w sprzeciwie
jeszcze powolujac sie na ten spis i ew. przyszle koszty radcy itp, a nie wedlug norm
przepisanych.

Tlumaczenie sedziego po rozprawie nie bylo, że to dlatego że braklo bynajmniej tej
regulki "wedlug norm przepisanych"
,ale wlasnie niby z tych smiesznych powodow co napisalem, i chyba za pomnieli ze tak
czy inaczej przysylali mi wezwanie i mialem stawiennictwo obowiazkowe na ta rozprawe
i nawet nie zapytali czy gdzies pracuje i czy nie utracilem jakiś dochodow w zwiazku
ze stawiennictwem.
Kpina i porazka wymiaru bezsparwiedlisowci w SR w TArnowie !!!
Kto mi ma pokryc koszty ew. za,.zazlenia jak zostanie uwzglednione w SO-mam zadac od
Skarbu Panstwa, no bo przeciez sedzia ma to w d. i jemu zalezalo żeby jak najszybciej
zamknąć ta sprawe...
Omus mozna zglaszać takie podejrzane sprawy... moze CBA? Tauron nie poniosl zadnych
kosztow i zarobil na innych ktorzy sie nie spzreciwili na odsetkach, ktore ukrywal
przez kilk alat (bo by chyba tylkoczas tracili i nwrwy w tym sadzie).
Ja sie postawilem, ponioslem koszty udokumentowalem je, spisalem i co... i wciskaja
mi ciemnote że mi się nie należa na rozprawie. Za to mam KORZYSTNY wyrok-laskawie
oddalili powodztwo w calosci.
UOKIK też ma w du*pi to że Tauron okrada rodziny zmarlych swoich klientow nie
informujac ich przez kilka lat o zadluzeniu i tym sposobem skarb panstwa tylko na tym
zarabia,, bo drugi raz zabiera ludziom przez takie podstępne hieny windykacyjne, to
co już wczesniej opodatkowali z dochodow ktore uzyskali... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]