Karalna sprzedaż terminala płatniczego?
 Oceń wpis
   

Temat z korespondencji: trójmiejska policja wpadła na trop człowieka, który oferował do sprzedaży "terminal płatniczy" (prawidłowo: urządzenie akceptujące elektroniczne instrumenty płatnicze).
Ponieważ okazało się, że w swoim biurze posiadał jeszcze 5 POS-ów, a poza tym "sprzedaż terminali płatniczych przez osoby fizyczne jest zakazana i dystrybucją takiego sprzętu mogą zajmować się tylko wyspecjalizowane firmy" a poza tym "jeżeli urządzenie trafi w niepowołane ręce, może służyć do sczytywania danych z kodów magnetycznych i kradzieży pieniędzy z kont bankowych" to nieszczęsny niedoszły sprzedawca trafił "do policyjnego aresztu", albowiem "za przywłaszczenie mienia grozi do 3 lat pozbawienia wolności".

Sprawa pierwsza: ustawę z 12 września 2002 roku o elektronicznych instrumentach płatniczych czytałem nie raz, i pewnie nie raz będę ją jeszcze czytał. Niestety (dla policji) albo stety (dla sprzedającego) w ustawie o EIP nie ma żadnego przepisu zakazującego obrotu urządzeniami akceptującymi elektroniczne instrumenty płatnicze. W ogóle nie ma tam zbyt wiele obowiązków odnoszących się do terminali: w zasadzie art. 13 ust. 1 nakłada na agentów rozliczeniowych wyłącznie obowiązki w zakresie przekazywania do NBP informacji dotyczących liczby akceptantów (czyli sklepów, w których można płacić kartą), liczby terminali POS, liczby i wartości przeprowadzonych transakcji oraz zarejestrowanych próbach fraudów karcianych oraz fraudach udanych.
Słowem nawet nie jest powiedziane skąd sklepowi mają brać terminale płatnicze.

ważne: jak się okazuje moje dywagacje nt. źródeł pochodzenia terminali okazały się nie do końca sprawdzone. Urządzenia takie można jednak kupić w normalnym obrocieI teraz tak: jest oczywistym, że agent rozliczeniowy, zanim zdecyduje się podpisać umowę z punktem handlowym i postawi tam terminal, będzie bardziej niż zainteresowany bezpieczeństwem całego interesu. Nie znam treści umów proponowanych przez wszystkich agentów, jestem jednak pewien, że żaden z nich nie wpuści we własną sieć urządzenia niewiadomego pochodzenia, zaś wszelkie próby podmiany czy ulepszenia takiego gadżetu przez osobę niepowołaną mogą skutkować rozwiązaniem umowy bądź nawet karami umownymi. 

Mogę też przypuszczać, że rozwiązaniem narzuconym przez eCard, Cardpoint (sorry, First Data), Polcard czy Elavon jest zastrzeżenie własności terminala: po prostu sklep wówczas jest tylko jego posiadaczem, zaś właścicielem urządzenia cały czas pozostaje przedsiębiorstwo, które bawi się w obsługę transakcji.
W takim przypadku, faktycznie, sprzedaż urządzenia przez osobę, która nie jest jego właścicielem, będzie przestępstwem. Stosowne zarzuty można by wówczas postawić także nabywcy takiego urządzenia (paserstwo).

Nie można jednak kategorycznie powiedzieć, iżby sama w sobie sprzedaż terminali płatniczych przez osoby fizyczne była zakazana, zaś obrót tymi urządzeniami ograniczony był wyłącznie do przedsiębiorstw posiadających stosowne zezwolenia Prezesa NBP (tu informacja DotPay SA na temat uzyskania takiego glejtu).
W takim przypadku, i owszem, organy ścigania mogą się tematem zająć, jednak na pewno nie dlatego, że sprzedaż takich terminali jest nielegalna.

Passusem o tym, że w niepowołanych rękach takie urządzenie może służyć do skimmingu (polecam tekst Skimming, czyli kradzieże z kart. Jak się chronić?) zajmować się nie zamierzam. Za łatwo jechać po autorze takiej notatki jak po łysej kobyle.
Zanim jednak kolejny literat z policji popisze się taką erudycją, przypomnę, że w niepowołanych rękach niezwykle niebezpieczny może być zwykły scyzoryk (a jednak wolno go posiadać, kupować i sprzedawać), butelka z piwem (j.w.), a także samochód, czy nawet plik banknotów (bo można wynająć za nie zbira, aby kogoś pobił).

Komentarze (15)
Prywatne dokumenty służbowe Ochrona pomysłu: jeszcze trzy słowa

Komentarze

2009-02-06 00:00:40 | 90.141.108.* | annnnonim
Re: Karalna sprzedaż terminala płatniczego? [0]
Wielka afera.
Do skimmingu może posłużyć najzwyklejszy czytnik kart magnetycznych (powszechnie
dostępne urządzenie). skomentuj
2009-02-07 04:12:41 | 83.175.191.* | piqus
Re: Karalna sprzedaż terminala płatniczego? [8]
Tak na marginesie to i autorowi tekstu trafił się lapsus, bo stwierdzenie "sprzedaż
urządzenia przez osobę, która nie jest jego właścicielem, będzie przestępstwem" jest
nieznajomością regulacji kodeksu cywilnego... a kto powiedział że umowa sprzedaży
takiej rzeczy ruchomej jest nieważna, albo że nie może być skutecznie zawarta??? toż
to podstawowe konstrukcje z kodeksu !
a tym bardziej szokuje stwierdzenie że jest przestępstwem... (vide definicja
przestępstwa z KK)

reasumując krytyka działania policji opisanego w artykule jest jak najbardziej
zasadna ale argumentacja mogła by być jeszcze mocniejsza ... pozdrawiam skomentuj
2009-02-07 09:14:11 | *.*.*.* | olgierd
No tak, nie zająłem się tu działalnością komisową etc., uprościłem -- przyznaję! skomentuj
2009-02-07 09:53:36 | *.*.*.* | olgierd
Dodam może, że w takim przypadku może mieć zastosowanie art. 169 par. 2 kc, a zatem
nabycie własności przez nabywcę będzie miało miejsce dopiero po upływie 3 lat od
transakcji.

Bez dwóch zdań jednak zbycie rzeczy, do której nie mam praw -- tj. nie jestem jej
właścicielem bądź nie została mi powierzona do sprzedaży (tym bardziej pochodzącej z
przestępstwa) -- jest przestępstwem.
Jest inaczej? skomentuj
2009-02-07 19:02:33 | 78.88.89.* | kłopotliwy problem
Od sprzedaży cudzej rzeczy do przestępstwa jeszcze daleko. skomentuj
2009-02-07 20:43:07 | *.*.*.* | olgierd
A dokładnie? skomentuj
2009-02-08 13:20:23 | 78.88.89.* | kłopotliwy problem
To Ty twierdzisz, że sprzedaż rzeczy cudzej jest przestępstwem, broń więc swojej
tezy. Mały hint: definicja przestępstwa z art. 1 kk.

Sprzedaż rzeczy cudzej (nawt takiej niepowierzonej) to codzienność w wielu
dziedzinach obrotu gospodarczego i nikt nie robi z tego problemu. skomentuj
2009-02-08 16:09:13 | *.*.*.* | olgierd
Po pierwsze primo zdanie w tekście brzmi *w takim przypadku* sprzedaż... itd. Po
drugie w komentarzu napisałem, że nie skupiłem się tam na sprzedaży komisowej oraz
innej -- za zgodą właściciela przedmiotu. To nie jest tekst o umowach handlowych.

Rozumiem też, że art. 284 par. 2 kk nadal obowiązuje i nic się nie zmieniło jeśli
chodzi o przestępstwo sprzeniewierzenia? I np. jednostronne zbycie przez
posiadacza-kredytobiorcę np. pojazdu, na który ma kredyt w banku, bez przeniesienia
praw z umowy kredytu bądź bez spłacenia wartości nadal jest nielegalne?

Albo że nie pomylił się prokurator wnosząc akt oskarżenia przeciwko człowiekowi,
który jeżdżąc użyczonym pojazdem któregoś dnia sprzedał go osobie trzeciej, bez zgody
a nawet wiedzy właściciela?

I że na podobny los może spotkać abonenta telewizji cyfrowej, który sprzeda komuś
będący w jego posiadaniu -- ale stanowiący własność operatora -- dekoder? skomentuj
2009-02-08 21:13:59 | 78.88.89.* | kłopotliwy problem
Rozumiem, że swoją ogólną tezę potrafisz bronić tylko kazuistycznymi przykładami?
Samo wypełnienie znamion czynu zabronionego z części szczególnej kk to za mało, albo
przypisać komuś przestępstwo. skomentuj
2009-02-08 22:03:21 | *.*.*.* | olgierd
Teza nie była ogólna, odnosiła się do sytuacji opisywanej w tekście.

Art. 284 par. 2 kk jest kazuistyczny? Czyli zbycie rzeczy, co do której nie mam praw
nie jest czynem zabronionym?
Czy chodzi o to, że mogłoby się zdarzyć, że w tej konkretnej sytuacji, niewykluczone,
cokolwiek by powiedzieć, bo przecież nie wiemy jak było, zaszły jakieś przesłanki dla
stwierdzenia choćby znikomej szkodliwości? skomentuj
2009-02-23 11:14:40 | *.*.*.* | jkolonko
Re: Karalna sprzedaż terminala płatniczego? [0]
Właśnie przeczytałem na stronie banku Nordea, że można u nich nabyć modemy i
terminale do kart z czipem:
http://www.nieruchomosci.nordea.pl/index.php?id=edfbe1afcf9246bb0d40eb4d8027d90f skomentuj
2010-05-13 23:45:56 | 82.210.147.* | davosss
REA Card [0]
W REA Card można zakupić terminal płatniczy - jesteśmy producentem więc możemy je
sprzedać.
Jest to opłacalne - kalkulacja kosztów najmu jest wyższa niż w przypadku zakupu
urządzenia.


www.pay-card.pl skomentuj
2012-03-27 18:50:49 | 193.239.58.* | towroc
Re: Karalna sprzedaż terminala płatniczego? [0]
W Elavon tylko dzierżawa terminala wchodzi w grę. Oczywiście po przystępnej cenie.
Zainteresowanych z Wrocławia zapraszam www.terminale-platnicze.wroclaw.pl skomentuj
2014-06-24 17:03:02 | *.*.*.* | terminale płatnicze Wrocław
Re: Karalna sprzedaż terminala płatniczego? [1]
Dzierżawa terminalu płatniczego jest bardziej korzystna niż zakup. skomentuj
2015-07-04 10:28:00 | 31.1.191.* | Realistaa
Nieprawda. Cena terminala to 300 zł, a koszt operacji to 1,5 % skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]