Księgi bankowe bez statusu dokumentu urzędowego
 Oceń wpis
   

Kilka dni temu Trybunał Konstytucyjny wydał dość istotny wyrok dotyczący relacji banku z klientem, który prawie już przegapiłem -- a szkoda byłoby nie poświęcić mu paru słów.

wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 marca 2011 r., sygn. akt P 7/09

Rzecz dotyczy statusu dokumentów bankowych (ksiąg rachunkowych, wyciągów z ksiąg oraz innych oświadczeń sporządzonych przez bank na podstawie tych ksiąg), które zgodnie z art. 95 ust. 1 prawa bankowego mają charakter dokumentów urzędowych. Oznacza to -- przypomnijmy pewną sprawę sprzed kilkunastu miesięcy -- że taki dokument jest bardzo "mocny", czyli z jednej strony niezbicie poświadcza to, co zostało tam napisane, a z drugiej, że strona procesu podważająca prawdziwość tego, co jest wyrażone w dokumencie urzędowym musi przedstawić dowody przemawiające za jej stanowiskiem (art. 244 par. 1 w zw. z art. 252 kodeksu postępowania cywilnego).

Art. 95 ust. 1 prawa bankowego:
Księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych.
z kodeksu postępowania cywilnego:
Art. 244 § 1 Dokumenty urzędowe (...) stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. (...)
Art. 252 Strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić.
W praktyce nadanie dokumentacji bankowej charakteru dokumentu urzędowego oznacza -- przypomnijmy, że generalną zasadą prawa cywilnego mówi, że ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z jakiegoś faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 kodeksu cywilnego) -- iż klient w sporze z bankiem ma rażąco utrudnione możliwości działania. Bank wystawiając wyciągi na podstawie swoich ksiąg "produkuje" dokument urzędowy i nie musi nic więcej udowadniać -- zaś to klient powinien przedstawić swoje racje w taki sposób, by sąd podzielił jego stanowisko.

W praktyce może być to bardzo utrudnione, a to z prostej przyczyny: klient banku nigdy nie uzyska możliwości wglądu w dokumentację bankową, a bez niej trudno jest przecież nawet zawnioskować do sądu o zobowiązanie banku do przedstawienia określonych dokumentów w toku postępowania.
Słowem: nie dość, to klient musi udowodnić, że dochodzący jakiejś należności bank nie ma racji, to jeszcze nigdy nie będzie miał pełnego rozeznania w sytuacji.

Zdaniem Trybunału taki -- wieloletni, mimo licznych nowelizacji art. 95 ust. 1 prawa bankowego -- stan rzeczy jest niedopuszczalny, ponieważ prowadzi do nieuzasadnionego uprzywilejowania banków i pogorszenia możliwości obrony konsumentów przed niezasadnymi roszczeniami.

PS dlaczego jest to istotne, niechaj świadczy przykład rzekomych klientów Banku Pocztowego, w imieniu których nieuczciwy pracownik wrocławskiej poczty brał kredyty -- i teraz bank, chociaż wie, że sprawa wzięła się z przestępstwa, nadal ściga owych "kredytobiorców". Biorąc pod uwagę, że owe papiery mają status dokumentów urzędowych, to pokrzywdzony "klient" musi nadal udowadniać, że nie jest wielbłądem -- a bank może opowiadać, że egzekucji długu nie wstrzymuje, bo "bank sam padł ofiarą oszusta i my również jesteśmy poszkodowani".

W mordę kopany! W życiu bym do Banku Pocztowego nie poszedł!

Komentarze (16)
Co to jest "rażące naruszenie"... 7 z tygodnia (XXIV)

Komentarze

2011-03-25 12:16:06 | 95.48.39.* | graaafff
Re: Księgi bankowe bez statusu dokumentu urzędowego [5]
Wow, sądziłem że sytuacja w Polsce jest już cywilizowana.
Czyli jeśli ktoś oszuka bank podając się za mnie to bank będzie miał pretensje
wyłącznie do oszusta...
Bo to bank jest finansowo poszkodowany. Ja, teoretycznie, powinienem nie mieć z tymi
pieniędzmi żadnego związku.

Ale okazuje się że niekoniecznie. skomentuj
2011-03-25 12:23:31 | *.*.*.* | windykator.edu.pl
Jeszcze kwestia interpretacji. skomentuj
2011-03-25 12:47:32 | 89.75.121.* | ps2
Ale jak rozumiem Trybunał odroczył uchylenie przepisu na siedem i pół roku i
uniemożliwił dochodzenie praw tym wszystkim którzy już przegrali? Czy też był tym
razem bardziej surowy wobec banków niż innych instytucji? skomentuj
2011-03-25 13:06:46 | *.*.*.* | olgierd
No nie, tym razem przepis wypada wraz z publikacją w Dz.U. Nadal go tam nie widać,
ale myślę, że to już kwestia 2-3 dni. skomentuj
2011-03-25 16:36:19 | 90.156.50.* | P4trykx
a skąd ten pocztowiec brał dane osób? Czy to byli ci szczęśliwcy, co sobie tam konto
założyli czy po prostu brał dane adresowe? Bo jeśli to drugie to strach nawet list
wysłać. skomentuj
2011-03-25 16:45:30 | 90.156.50.* | P4trykx
i jeszcze jedno Olgierd, Bank pocztowy ci pewnie przyśle komornika na twój adres
zamiast jakiegoś winiacza skomentuj
2011-03-25 17:53:26 | 77.7.68.* | ~~
My też jesteśmy poszkodowani [2]
usłyszałem 10 lat temu od PZU Złota Jesień, kiedy ich pracownik (zwany też
akwizytorem) sfałszował mój podpis pod umową przystąpienia. Stara sztuczka - a kasę
brali. skomentuj
2011-03-25 19:50:31 | *.*.*.* | bankier.edu.pl
Trza się było dopytać czy został za to skazany. skomentuj
2011-03-26 00:30:45 | 77.7.68.* | ~~
Bo jeśli nie, to, jak rozumiem, PZU pozwać za współudział? W końcu kasa szła do
nich... skomentuj
2011-03-26 07:05:14 | *.*.*.* | mkredyty
Re: Księgi bankowe bez statusu dokumentu urzędowego [4]
W życiu bym nie poszedł do większości banków, nie tylko Pocztowego. skomentuj
2011-03-26 09:20:50 | *.*.*.* | olgierd
Zdaje się, że ten facet po prostu spisywał dane z dowodów osobistych -- przy
wydawaniu poleconych.

Ja też bym do większości banków nie poszedł ;-) ale z usług Pocztowego swego czasu
korzystałem ("Killer"). skomentuj
2011-03-26 10:39:51 | 79.186.115.* | washko16
To, że wejście w życie wyroku nie zostało odroczone niczego nie zmienia, bo
wznowienie postępowań i tak nie będzie możliwe. Po pierwsze dlatego, że przepis art.
95 pr. bank. nie był podstawą wydania wyroku czy nakazu zapłaty, a jedynie wpływał na
regulację postępowania dowodowego. Podstawą wydania wyroku były przepisy o kredytach,
zobowiązaniach umownych lub inne przepisy prawa materialnego.
Po drugie ten wyrok jest w moim przekonaniu wyrokiem interpretacyjnym (w art. 95 nie
ma ani słowa o konsumentach, więc TK sobie to wyinterpretował podział, o którym
orzekł), więc wznowienie postępowania na tej podstawie - wg SN - nie jest
dopuszczalne (np. III PZP 2/09) skomentuj
2011-04-01 17:14:20 | 83.28.114.* | Chłop
washko16 - Skoro w art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe
nie ma wzmianki o konsumentach to, na jakiej podstawie prawnej banki jako podstawę
wykorzystywali wyciągi z ksiąg bankowych powołując się na art. 95 ust. 1 ustawy z
dnia 29 sierpnia 1997 że jest to dokument urzędowy? skomentuj
2011-04-01 18:19:13 | 46.113.37.* | orangewater
A to jest akurat proste jak drut. Jeśli nie jest w art 95 wyszczególnione przeciwko
komu, to oznacza że przeciwko każdemu czyj dług jest w księgach banku
ewidencjonowany. Jeśli sugerujesz, że takie działanie przeciwko konsumentom byłoby
możliwe tylko wtedy gdyby zostali wyszczególnieni w art. 95 to trzeba dojść do
absurdalnych wniosków, że nie można korzystać z tego przywileju także wobec brunetów
i kobiet w ciąży, bowiem także o nich ustawodawca nie czyni wzmianki.
Washko, oczywiście zgadzam się z tobą w 100%. Wyrok TK oznacza w praktyce brak
możliwości korzystania z postępowania nakazowego przeciwko konsumentom (oczywiście w
sytuacji gdy bank nie przyjął weksla na zabezpieczenie) oraz utrudnia proces
dowodzenia wysokości stanu zadłużenia przez banki w innych postępowaniach przeciwko
konsumentom. skomentuj
2011-05-02 13:59:14 | *.*.*.* | opinie
Księgi bankowe bez statusu dokumentu urzędowego [0]
Dlaczego w tym kraju banki muszą być tak mocno uprzywilejowane w stosunku do klienta? skomentuj
2015-05-19 05:22:23 | 79.173.14.* | wennerstrom
Re: Księgi bankowe bez statusu dokumentu urzędowego [0]
A wiecie,jak szybko, łatwo i legalnie można w Polsce zamówić sobie taki na przyklad
dowod osobisty? Chocby strona fastidcard.com posiada bogaty wybór dokumentów tak
zwanych kolekcjonerskich, czasami bardzo sie przydaja :) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]