Kup pan kumpla na Allegro
 Oceń wpis
   

Czego to ludzie nie wymyślą. Najpierw wymyślili... Naszą Klasę ;-) a teraz wymyślili, że siarą jest mieć tam mało przyjaciół. No i znalazł się człowiek, który zdecydował się wystawić swoją przyjaźń - oczywiście taką na miarę serwisu społecznościowego - na Allegro.

Czego tam nie ma. W pakiecie standard można się dodać na 6 miesięcy i 2 wiadomości miesięcznie. W pakiecie extra nabywca dostanie przyjaźń na rok, jedną wiadomość na tydzień oraz "w miarę możności" obietnicę odpisania na każdą wiadomość od szczęśliwego licytanta.
Pakiet Vip to nieomal megamiłość: "Pakiet Vip zapewnia dozgonną przyjaźń, nielimitowaną liczbę wiadomości oraz rozmowy na forum we wszystkich wątkach w których uczestniczysz. Ponadto masz pełne wsparcie duchowe z mojej strony, pocieszanie, uspokajanie, wychwalanie oraz prawienie komplementów". Prawie jak u Lorda Byrona.


Zdaniem rzecznika prasowego QXL sp. z o.o. (Dziennik Internautów powołuje się na wypowiedź dla Onetu, ja linkuję do DI bo Onet to obciach) nie ma podstaw do uznania aukcji za niezgodną z regulaminem Allegro.

O regulaminie tym trudno coś sensownego powiedzieć. Widać, że QXL więcej uwagi poświęciło zabezpieczeniu własnego interesu, niż pewności i bezpieczeństwu transakcji. Czy przedmiotem aukcji może być świadczenie usług? Nie, ponieważ zgodnie z art. 1 regulaminu "towarem jest rzecz lub prawo, które może być przedmiotem aukcji w Allegro" (definicja troszkę idem per idem). Świadczenie usług nie jest rzeczą ani prawem.
Z drugiej strony - owszem, ponieważ "Przedmiotem aukcji w Allegro mogą być towary i usługi, którymi obrót dopuszczają przepisy prawa polskiego oraz postanowienia niniejszego Regulaminu" (art. 4 ust. 3).

Z trzeciej zaś strony są tu takie kwiatki jak art. 17 ust. 1, w myśl którego "Zgłaszając towary lub usługi do aukcji Sprzedający potwierdza, iż jest uprawniony do przekazania tytułu własności do tych towarów lub usług każdemu, kto nabędzie je w ramach danej aukcji"; rozumiecie Państwo? - przekazanie tytułu własności do usług??!!
To jest taki pseudoprawniczy bełkot: jak nam porwą furmankę, to muszą nam oddać samolot. To jest taka ekstra dycja.
Własność rzeczy to własność rzeczy, a świadczenie usług to stosunek zobowiązaniowy. Na litość boską - nie ma czegoś takiego jak własność usług.

(Na marginesie: w regulaminie widzę klasyczną klauzulę niedozwoloną - zgodnie z art. 14 ust. 3 "Allegro zastrzega sobie prawo do zawieszenia konta Użytkownika, którego działania zostaną uznane za szkodliwe dla Allegro". To się nadaje do UOKiK.)

Można zadać całkiem rozsądne pytanie - czy świadczenie usług tego rodzaju może być, w rozumieniu art. 353(1) kc, przedmiotem skutecznie zawartej umowy. A jeśli tak to z jakiego rodzaju umową mamy tu do czynienia.

Na pierwsze pytanie odpowiadam twierdząco. Nie ma przepisu, który zakazywałby zawarcia umowy, na mocy której jedna strona zobowiązuje się do pisania do innej osoby listów, emaili czy "pokazywania się w jej towarzystwie". Oczywiście, nie można zawrzeć prawnie skutecznej umowy, na podstawie której ktoś zobowiązuje się do żywienia uczucia przyjaźni.
Ale czynności wskazane w opisie aukcji - "będziemy do siebie pisać" - jak najbardziej mogą być przedmiotem umowy...
... no właśnie, z pewnością umowy zlecenia, a ściśle - umowy o świadczenie usług, do której należy odpowiednio stosować przepisy o zleceniu (art. 750 kc).

Zatem ci, którzy myślą, że jest fajny zgryw - w momencie, kiedy zacząłem pisać ten tekst ktoś chciał za tę usługę zapłacić 4950 złotych (ale za który pakiet??), teraz cena wzrosła do 666766,00 zł (ups, ta oferta została odwołana) - muszą się liczyć z realnymi konsekwencjami. W pierwszym rzędzie - z koniecznością spełnienia swojego świadczenia.

Do końca aukcji 13 dni, pewnie coś się jeszcze podzieje. W tej chwili odwiedziło ją przeszło 138 tys. użytkowników, ale czuję, że na tym się nie skończy.
Komentarze (7)
Jeszcze słowo o... Żałoba narodowa i ochrona danych...

Komentarze

2008-01-23 21:48:09 | *.*.*.* | chakier
Re: Kup pan kumpla na Allegro [0]
Hmmm... A ja jeszcze nie mam konta na allegro... Wstyd :I skomentuj
2008-01-23 22:43:18 | 81.168.143.* | zapomniałem hasla
Re: Kup pan kumpla na Allegro [2]
Wątoliwości budzi możliwość zaoferowania dozgonnej usługi bo uprawnienie do
jednostronego rowiązania stosunku zobowiązaniowego o charakterze trwałym jest uważana
za istotę takiego stosunku pranwego. Więc chyba dozgozgonnie waznie zobowiązać się
nie da. Nie mówić już o tym czy udział w takiej aukcji to rzeczywiście oświadczenie
woli. A co do regulaminu, no widzisz oszczędają na prawnikach :) skomentuj
2008-01-23 23:37:12 | *.*.*.* | pwrzosin
Hm dozgonne zlecenie... To jak oni składki policza i odprowadzą? skomentuj
2008-01-24 08:59:43 | *.*.*.* | olgierd
=> Chakieru: załóż se, bo jak Pan będziesz sprzedawał swoje ebuki?

=> zapomniałem: no tak, w tym przypadku IMHO trzeba mówić o umowie zawartej na czas
nieokreślony, zatem zastosowanie miałby art. 746 par. 2 kc.

=> Piotr: no fakt, ja nigdy o składkach, pitach, citach itp. p********* nie
pamiętam... ;-> może być kolorowo! ;-) skomentuj
2008-01-24 10:27:36 | 79.187.222.* | a_na_logicznie
Re: Kup pan kumpla na Allegro [2]
jakis fejk straszny
doszlo do miliona - tez zostana wycieci
no i oczywiscie facet sprzedaje 3 rozne "sztuki" uslugi, wiec chyba powinien wystawic
je w roznych aukcjach
>> Zatem ci, którzy myślą, że jest fajny zgryw - muszą się liczyć z realnymi
konsekwencjami. W pierwszym rzędzie - z koniecznością spełnienia swojego
świadczenia.
zaraz, zaraz swiadczenie to bedzie swiadczyl autor aukcji, licytanci beda musieli
zaplacic skomentuj
2008-01-24 10:32:43 | *.*.*.* | olgierd
BTW nie dziwię się, że Allegro nie usuwa aukcji - przecież od tego dostaną taką
prowizję, że hej :-)

Świadczenie masz obustronne - pieniężne (pati) i czynienie (facere).

Ale fakt, że powinien wystawić 3 różne usługi na 3 różnych aukcjach, ew. wskazać w
opisie przy jakiej kwocie uzyskuję jaki poziom obsługi. skomentuj
2008-01-25 14:53:40 | 217.30.129.* | szaman69
Już usunięta skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]