Lustracja dziennikarzy
 Oceń wpis
   
Przyszedł dziś do mnie red.nacz. naszego portalu. Z ogniem w oczach, bo naczytał się, że skoro dziennikarze podlegają lustracji według nowej ustawy to wychodzi na to, że dziennikarze zatrudnieni w Money.pl - portal jest zarejestrowany w rejestrze czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu - to trzeba się sprawą zainteresować.
Od razu wiedziałem: mam temacik na blogaska.

Faktycznie, w temacie lustracji posłowie poszli ostro po bandzie.
Po pierwsze rozbawiło mnie zakwalifikowanie dziennikarzy (oczywiście "w rozumieniu ustawy" - już wcześniej myślałem o wpisie o tego rodzaju definicjach, które mnie irytują ponad granice rozsądku) jako funkcji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 22 ustawy). No i teraz jest tak, że "zwykły Kowalski" może poprosić IPN o informację o danych zgromadzonych w aktach, ale osoba ubiegająca się o pełnienie funkcji publicznych, jeśli dane jej było narodzić się przed 1 sierpnia 1972 r. - zrobić to musi.

Powiem wprost: wychodzi na to, że biorąc pod uwagę, że dane mi było urodzić się na samiuśkim początku 1972 r., skoro publikuję czasem coś w dziale Prawo i jestem etatowym pracownikiem spółki Money.pl, ze stosownym wnioskiem do IPN będę musiał wystąpić. O wynikach kwerendy będę musiał powiadomić naczelnego (już go widziałem jak się cieszył ;-) )
Ba, stosowne wnioski będą musieli złożyć nasi współpracownicy - na ręce redaktora, który kwalifikuje ich felietony do rozpowszechniania (art. 5 ust. 6 pkt 22 lit. c ustawy). Jeśli taki freelancer współpracuje z 10 redakcjami - będzie musiał zawracać głowę 10 redaktorom naczelnym. Dobre? Dobre - bo polskie.

Po drugie rozbawiło mnie podejście do osób, które już "są umoczone", tj. pełnią te całe "funkcje publiczne" od jakiegoś czasu. Zgodnie z art. 56 ust. 1 osoba taka ma obowiązek wystąpienia ze stosownym wnioskiem do IPN w ciągu 3 miesięcy i poinformować o tym redaktora naczelnego.
I teraz najlepsze: jeśli dziennikarz nie powiadomi o fakcie złożenia wniosku do IPN, obowiązek taki przechodzi na naczelnego, który a) składa wniosek w jej imieniu, b) informuje o tym IPN, c) może zwolnić krnąbrnego drania z pracy.

No to zwrócę Państwa uwagę na następny bubel: art. 56 ust. 4 mówi, że niedopełnienie tego obowiązku "może stanowić samodzielną przesłankę do rozwiązania umowy o pracę". Ja się na prawie pracy pracy troszeczkę znam, więc z głupia frant zapytam: chodzi o zwykłe wypowiedzenie (art. 30 par. 4 kp) czy o dyscyplinarkę (art. 52 par. 1 pkt 1 kp)?

Słówko komentarza: taka ustawa to jest bubel proszę Państwa. Robienie z zawodu żurnalisty - przy całym szacunku oraz przy świadomości, że część dziennikarzy mogła współpracować - nie wiadomo kogo to jest jakiś cyrk. Nie wiem dlaczego zdaniem posłów całą masę ludzi trzeba zmusić do całej tej biurokratycznej gmatwaniny, dlaczego obciążać naczelnych takimi bzdurnymi zadaniami.

Ponieważ część moich wpisów kończy się wesołymi filmami, dziś pozwolę sobie państwu oszczędzić tej błazenady. Zacytuję natomiast art. 5 ust. 3 ustawy, który rzecze, iż:

Treść urzędowego potwierdzenia, o którym mowa w ust. 2, uwzględnia się przy ocenie kwalifikacji moralnych - w szczególności takich jak: nieskazitelność charakteru, nieposzlakowana opinia, nienaganna opinia, dobra opinia obywatelska, bądź przestrzeganie podstawowych zasad moralnych - wymaganych dla zajmowania funkcji publicznych. Wynik tej oceny może stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę, odwołania z zajmowanego stanowiska lub wszczęcia postępowania dyscyplinarnego

Dobrze chociaż, że ja się już zautolustrowałem. Jakoś mi lżej, że mam sprawę z głowy.
PS miało być wesoło a jest jakoś żałośnie.
Komentarze (9)
Eliza Michalik: trzy słowa (po... Układ scalony

Komentarze

2007-02-26 16:24:48 | 83.19.10.* | walth
Re: Lustracja dziennikarzy [0]
Odkąd media stały się wrogiem władzy trwa odzyskiwanie ich na całej linii a nie
poszczególne gazetki...

Coraz więcej pojawia się "za" żeby jednak ten durny kraj opuścić, bo patrzeć tylko
jak pojawi się ustawa zabraniająca wyjazdu za granicę, gdyż można tam ulec zgniliźnie
moralnej itd... skomentuj
2007-02-26 18:10:05 | 89.78.236.* | fdgfdv
Re: Lustracja dziennikarzy [4]
Ja uważam, że lustracja ma sens w stosunku do dziennikarzy. Sami dziennikarze
podkreślają jaki to ich zawód ważny, działają w interesie społecznym (vide liczne
argumenty w sprawach sądowych, jednak nie zawsze "łykane" przez skład ;-). Dobrze
byłoby się dowiedzieć o pewnych ludzikach, co to kiedyś robili, a czemu teraz tak
grają. Wątpię, żeby cokolwiek zmieniło w moim podejściu do dziennikarzy lewej strony,
daleko mi do nich ideowo, nie ma znaczenia, czy będzie to jeszcze potwierdzone jakimś
kwitem.

A definicja dziennikarza jest, więc nie wiem, po co posłowie konstruują jakieś cuda.
Prawo prasowe (1984 - hehe, ale to już inna bajka, jakoś środowisku nie spieszy się,
żeby zmienić ustawę, a proszę poczytać, jakie tam są dopiero kwiatki i sankcje ):

"1. Ustawa reguluje prasową działalność wydawniczą i dziennikarską.
2. W rozumieniu ustawy:
1. prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej
całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo
nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy
agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz
kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu
technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele - i
radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji,
fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i
poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską,
2. dziennikiem jest ogólno informacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą
dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu,
3. czasopismem jest druk periodyczny ukazujący się nie częściej niż raz w tygodniu, a
nie rzadziej niż raz w roku; przepis ten stosuje się odpowiednio do przekazu za
pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu innego niż określony w pkt 2,
4. materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w
prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym
lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy
autorstwa, "

I najważniejsze:

"5. dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub
przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo
zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji,
6. redaktorem jest dziennikarz decydujący lub współdecydujący o publikacji materiałów
prasowych,
7. redaktorem naczelnym jest osoba posiadająca uprawnienia do decydowania o
całokształcie działalności redakcji,
8. redakcją jest jednostka organizująca proces przygotowywania (zbierania, oceniania
i opracowywania) materiałów do publikacji w prasie." skomentuj
2007-02-26 20:29:25 | *.*.*.* | olgierd
Posłowie zawód dziennikarza zdefiniowali wprost przez odwołanie do prawa prasowego,
tyle, że troszkę podopisywali o freelancerach. Podejrzewam, że chodziło im o to, żeby
nikt się nie wymknął.

Co do sensowności: ja tam uważam, że to zawód taki sam jak każdy inny, jak piekarz,
webmaster czy kowal. W tym sensie można równie dobrze zasypać IPN wnioskami o
lustrację ogrodników.

Natomiast zdecydowanie nie podoba mi się pomysł na lustrację prywatnych mediów. W
rządowo-państwowym wygwizdowie niech robią sobie co chcą, ale choćby portal Money.pl
jest firmą prywatną. skomentuj
2007-02-26 21:03:30 | 89.78.236.* | fdgfdv
Lustracja, jako informacja. A czy ktoś zatrudni ewentualnego kapusia (celowo nie
używam słowa agent), czy też nie, to już jegp sprawa. WSIo :) skomentuj
2007-03-06 11:38:24 | 62.179.69.* | Marcin Jagodziński
sorry, ale dla mnie ta cała ustawa to jest parodia. np. szefowie organizacji
sportowych? jakiś kolo z polskiego związku curlingowców musi się lustrować, a
ministrem jest gość zdyskwalifikowany jako sportowiec za koks. prawo i
sprawiedliwość. skomentuj
2007-03-08 09:31:23 | 217.74.68.* | koko
Jak ktoś się interesuje tematem prl-owskich służb, to dobrze wie, że potrzebna jest
pełna lustracja, bez względu na to czy ktoś jest szefem organizacji sportowej, pisuje
do money.pl, czy jest naczelnym Dziennika. skomentuj
2007-04-14 13:22:20 | 83.5.212.* | wmt
Re: Lustracja dziennikarzy [1]
Pracowałam 20 lat w dzienniku regionalnym, w którym wszyscy dziennikarze mieli
obowiązek tzw. nocnych dyżurów w drukarni. W sąsiednim pomieszczeniu takie same
dyżury pełnili pracownicy lokalnego oddziału cenzury państwowej. Czy to znaczy, że
wszyscy byliśmy tzw. współpracownikami? skomentuj
2007-04-16 08:26:00 | *.*.*.* | olgierd
W tym rozumieniu - nie, aczkolwiek zgodnie z ustawą fakt *współpracy* z cenzurą i
owszem, kwalifikuje się do wykazania w oświadczeniu. Trochę to durne ale - wierzcie
mni lub nie - niemało jest w Polsce głupich przepisów. skomentuj
2007-04-16 13:57:26 | *.*.*.* | infolinka
Re: Lustracja dziennikarzy [0]
...o święta inkwizycjo! skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]