Maszynka do głosowania jak jednoręki bandyta
 Oceń wpis
   

jednoręki bandytacytat dnia: "na dziewięćdziesiąt procent, Rysiu, że załatwimy. Tam walczę, nie jest łatwo, tak ci powiem" -- Zbigniew Chlebowski w prywatnej rozmowie o sprawach publicznych, do swojego kolegi

Moje, najmojejsze zdanie na temat afery z ustawianiem ustawy hazardowej jest takie: może minister Czuma nie dostrzegać dowodów mówiących o ewentualnym naruszeniu prawa przez kolegę z rządu Drzewieckiego i kolegę z partii Chlebowskiego, może premier Don Tusk bagatelizować temat ("działania niestosowne"), Julia Pitera opowiadać, że "korupcji nie było", prezydent wzywać na spotkanie prezydium sejmu i premiera, a jego brat żądać powołania komisji śledczej, "Rzepa" pisać, że "Rysiu" i ten drugi sponsorowali Platformę Obywatelską -- a i tak nic się nie zmieni.

Żenujące rozmowy Chlebowskiego z załatwiaczami ("Ja ci powiem szczerze Rysiu... ja już nie mam siły sam walczyć z tym wszystkim... jak by Grzegorz, Mirek trochę pomogli mi... przecież wiesz, biegam z tym sam... blokuję tę sprawę dopłat od roku... to wyłącznie moja zasługa") to skandal -- ale wątpię, czy skandal nieprzeciętny. Zapewne rację ma zatem Stefan Niesiołowski mówiąc, że nie było żadnej korupcji; prominentny polityk PO wcale nie musiał mieć za to obiecanych jakichkolwiek pieniędzy.
Jestem pewien, że każdy poseł jest w stanie zbłaźnić się całkowicie za darmo. No dobrze, za te marne dziewięć czy ile tam tysięcy.

Sęk w tym, że każdy szanujący się poseł -- przypomnijmy, że mamy ich aż 460! -- idzie do parlamentu z poczuciem misji. Jeden będzie chciał zmieniać świat, inny uszczęśliwić ludzi, jeszcze inny wprowadzić parytety, podnieść podatki lub po prostu coś załatwić; a wszystko to w interesie publicznym.
Stąd też Zbigniew Chlebowski może być święcie przekonany -- i jego koledzy też -- że przecież nie zrobił nic złego. W domyśle: nic innego, niż robią inni, niż się zawsze robi. Podobnie swego czasu bronił się minister Piecha po tym, jak mu zarzucono nieprawidłowości w rejestracji iwabradyny. A minister Sawicki ledwie co zapowiedział kontrole cen żywności -- bo niskim cenom żywności w skupie towarzyszy drożyzna w sklepach (zapachniało Mincem).

Czy ktoś ma wątpliwości, że Marek Sawicki kieruje się wyłącznie interesem klasowym, uprawiając lobbing na rzecz grupy, której jest przedstawicielem, która wyniosła go do władzy -- i na rzecz której proponuje zmiany w prawie?
Dlaczego Chlebowskiemu nie wolno rozmawiać z kolegami o planowanych zmianach w prawie, które ich interesują, zaś Sawickiego -- który przecież o dopłatach, cenach skupu tucznika etc. także musi niejednokrotnie rozmawiać z ludźmi piekielnie zainteresowanymi tematem -- nikt (nawet CBA) nie myśli nawet podsłuchiwać?
I jeszcze: parę lat temu posłowie PSL robili wszystko (pewnie nawet rozmawiali z gęsiarzami), żeby tylko nie przeszło w Polsce prawo zakazujące przemysłowego tuczenia gęsi. Co mam zrobić, jeśli nie wierzę, że obyło się wówczas bez podobnego lobbingu?

W mojej ocenie nie jest największym problemem to, czy Chlebowski rozmawiał z Drzewieckim i co na to wszystko Grzegorz. Problemem jest to, że powszechnie przyjmuje się, że pomazaniec narodu działający w zorganizowanej grupie może, zgodnie z zasadą "mam inicjatywę ustawodawczą i nie zawaham się jej użyć" w zasadzie wszystko.
A oni chcą jeszcze osłabić weto ustawodawcze.

Komentarze (8)
Nieuczciwa konkurencja w... Oferta z najniższą ceną...

Komentarze

2009-10-01 22:15:30 | *.*.*.* | tolep
Nie trafiasz w sedno. [3]
A trafił naczelny Rzeczpospolitej.

"To "Rysiu" zdaje się być dla szefa Klubu PO właściwym przełożonym." Cały tekst pt.
"Kto tu rządzi" http://www.rp.pl/artykul/371375,371586.html

Tak w ogóle, to automaty opodatkowane ryczaltem, sa pralką brudnych idealną pieniędzy
w nieograniczonej w zasadzie ilości. Wprowadzenie zaś procentowej (od obrotu!)
dopłaty na sport, czy coś tam, pralkę tę psuje. I z tym właśnie Chlebowski z
Drzewieckim tak usilnie walczyli na zlecenie panów biznesmenów. skomentuj
2009-10-02 08:02:07 | 141.227.1.* | kazek
Ana czyje mieli walczyć? Chodzicie do wyborów, głosujecie na tych co mają krawaty i
ładnie mówią, albo na tych co to "zrobią porządek" albo na jeszcze nie wiadomo kogo.
Wy! Inteligencja prawnicza także. Nie inicjujecie żadnej dyskusji ustrojowej bo to
byłaby ideologia a liczy się ekonomia. Sami tak rozumiecie rzeczywistość. No to taka
macie.... skomentuj
2009-10-02 09:47:37 | *.*.*.* | olgierd
Ale ja osobiście CHCĘ ideologii w wyborach. Choćby takiej, by nie mieszać polityki z
ekonomią. skomentuj
2009-10-02 09:58:51 | 193.142.112.* | tmkasprzak
Re: Maszynka do głosowania jak jednoręki bandyta [2]
Sugerujesz, że Ci którzy mieli/mają/będą mieć weto ustawodawcze są odporni na
lobbing?

Wspomniany Marek Sawicki nie zawetowałby prawa służącego jego lobby?

Wątpię. skomentuj
2009-10-02 10:36:18 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście, że nie będą odporni. Zawsze jednak jest jakaś dodatkowa przeszkoda.

Ja już taki jestem, że uważam, że im trudniej jest uchwalić i wprowadzić w życie nowe
prawo, tym lepiej. Oczywiście, byłoby idealnie, gdyby obecny rząd przy użyciu
legislatywy zechciał usunąć wszelkie absurdalne przepisy -- wówczas weto byłoby
niestosowne -- aczkolwiek ponieważ obecny rząd nawet nie ma takiego zamiaru, zaś
"lepsze jest wrogiem dobrego", wychodzę z założenia, że ludzie lepiej sobie poradzą
ze znanym (może i nie najlepszym) prawem, niż z prawem nowym (wcale niekoniecznie
lepszym). skomentuj
2009-10-02 12:15:30 | 95.49.127.* | mall
Ta sprawa pozwala mieć ciągłą nadzieję do masowych mediów jak prasa i telewizja!
Po 20 latach nauczyli się w końcu w jaki sposób tworzone jest prawo w Polsce!
Przecież to wielkie i chwalebne odkrycie! Pozostaje tylko czekać aż wszelkie
publikacje będą przygotowywane z pełną rzetelnością, a wywiady w telewizji będą serią
trudnych, a nie głupich, pytań.
:D skomentuj
2009-10-04 12:06:18 | 83.23.237.* | belfegor
Żeby było śmieszniej, dopłaty będą dodatkowym podatkiem od obrotu, podatek ryczałtowy
zostanie tak jak był. Ponieważ maszyny nie są przystosowane do tego, by naliczać
dopłaty, po wejściu w życie wszystkie maszyny będą musiały być wycofane z rynku jako
niespełniające przepisów ustawy. Oznacza to likwidację rynku automatów do gier o
niskich wygranych i w efekcie zerowy przychód dla budżetu państwa z tego tytułu.
Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdyż Totalizator Sportowy szykuje się do
wprowadzenia wideoloterii (najbardziej uzależniających gier na automatach), dla
których automaty o niskich wygranych są konkurencją, więc monopol państwowy ma zamiar
zniszczyć prywatną konkurencję lobbując za przepisami, których nie da się
przestrzegać, chyba że się zlikwiduje działalność.
Dopłaty mają też dotyczyć kasyn gier i salonów bingo, co stwarza poważne ograniczenia
w płynności prowadzenia gier, gdyż za każdym razem trzeba będzie naliczać dopłaty np.
przed uruchomieniem ruletki, automaty w kasynach zostaną oczywiście zlikwidowane jako
niespełniające wymogów technicznych. Oprócz tego ma być zakazana w kasynach gra w
pokera z wyjątkiem turniejów pokera, na które trzeba będzie uzyskać zezwolenie.
Dopłaty dobiją też firmy bukmacherskie, którym kurczą się obroty ze względu na
ucieczkę graczy do szarej strefy w internecie, z którą rząd nie walczy ani trochę.
Dodatkowy podatek spowoduje jeszcze większy odpływ graczy i w dłuższym okresie czasu
upadek legalnych polskich firm bukmacherskich, tym bardziej że przyjmowanie zakładów
przez internet jest dla polskich firm nielegalne. Te przewidywane 500 mln zł które
mają być uzyskane z dopłat to mrzonka - po likwidacji prywatnej branży hazardowej 1-%
podatku od zera daje nadal zero, budżet państwa straci na tym rozwiązaniu miliardy. skomentuj
2011-01-09 18:59:56 | *.*.*.* | kredyt hipoteczny z dopłatą rodzina na swoim
Re: Maszynka do głosowania jak jednoręki bandyta [0]
Teraz mamy aferę kolejową (dlaczego jeszcze nikt tak tego nie nazywa?) i dzieje się
to samo. Tusk pluje w oczy swoim wyborcom i mówi - "O, deszcz pada". Chyba wolałbym
już religijnych fanatyków.
PS. Miro wkrótce powraca na salony. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]