Moje małe zero tolerancji [akt.]
 Oceń wpis
   

Są ludzie, którzy są na tyle durni, że zawsze napytają sobie biedy. Na przykład rozjeżdżając wał przeciwpowodziowy mimo wyraźnego zakazu (no tak, już wiemy, że to wykroczenie zasadniczo uchodzi za bezkarne) albo generalnie zachowując się jak stado baranów.

Sprawa ma dalszy ciąg, o dalszym ciągu czytajcie tutaj. Wizerunek jednej z osób został zmieniony ze względu na toczące się postępowanie. Tym razem trafiło na dwóch łebków, którzy niecałą godzinę temu postanowili sprawdzić tężyznę swojego Audi 80 (że też ta marka przyciąga czasem takich ludzi...) -- w tym celu zaczęli ujeżdżać na skarpie Górki Szczepińskiej w dół i w górę...
Czy to dowód na wyjątkowego pecha (a może właśnie na głupotę), ale bohaterowie dzisiejszej opowieści trafili na wracającego ze spaceru z psem Redaktora, który chamstwa, prostactwa i bezmyślności nie lubi najbardziej na świecie -- więc podszedł do auta i spytał jegomości czy mają świadomość ile kosztuje taka przyjemność (przypomnijmy, że kosztuje do 5 tys. złotych), cykając równocześnie zdjęcia dowodowe.

z kodeksu karnego:
art. 25 § 4. Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek cudze dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

art. 217a. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną w związku z podjętą przez niego interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa ludzi lub ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

art. 222 § 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. (...)
Kierowca i jego pasażer, upewniwszy się, że nie mają do czynienia z nudzącym się policjantem (nie wiem skąd taka myśl, przecież wiadomo, że 99% policjantów na widok czegoś takiego poszłoby w drugą stronę), odparli uprzejmie, że nie wiedzą i nie chcą wiedzieć, żadnych zdjęć sobie nie życzą (bo "jest ochrona danych osobowych"), a poza tym udzielili mi porady co mam dalej ze sobą robić.
Ba, ten chudszy, z aparatem ortodontycznym, nawet zaczął startować do mnie z rękoma (!), a jak ujrzał, że łatwo nie będzie -- sięgnął do schowka po tonfę.
O odwagę było mu łatwiej, bo mam wrażenie, że czułem od łebków alkohol, co wiele tłumaczy.

Tego byłoby już za dużo nawet dla mnie, ale na szczęście jego flama go odwołała, po czym panowie wsiedli do auta i pierzchli.

Tolerować takiego zachowania nie myślę, przeto już za chwilę idzie zawiadomienie do odpowiednich organów. Ale ponieważ uważam, że najlepiej działa publiczne napiętnowanie, niech wżdy postronni znają, że chodziło o dwóch łebków w wieku ok. 23-26 lat, ten chudszy z aparatem ortodontycznym, ten drugi z bródką i kółeczkiem w brwi (poniżej zdjęcia), zaś poruszają się po Wrocławiu samochodem Audi 80 o numerze rejestracyjnym DW209KA.

DW209KA na wale

Takie jest moje małe zero tolerancji.

Aktualizacja: słusznie moją uwagę zwrócił P.T. buczek2007: od przeszło 2 tygodni mamy w kodeksie karnym przepisy służące ochronie osobie, która działając w obronie koniecznej odpiera atak na prawnie chronione dobro. Dochodzi do tego (także nowość) art. 217a kk, penalizujący naruszenie nietykalności cielesnej osoby podczas uprawnionej interwencji, no i pewnie jeszcze art. 222 kk (a może nawet art. 223 par. 1 kk -- mam na myśli tę tonfę).

Komentarze (149)
Kontrola skarbowa na tropie... O tajnych opiniach prawnych...

Komentarze

2011-04-07 22:07:31 | *.*.*.* | Jurgi
Re: Moje małe zero tolerancji [2]
Popieram. Gdyż chamstwu trzeba się przeciwstawiać… i tak dalej.
Notabene: czy sprawa z tym idiotą od wału p-powodziowego drgnęła?
Koleżanka-dziennikarka obiecała przycisnąć policję w tej sprawie i się z Tobą
skontaktować. Nie miałem potem okazji jej spytać. skomentuj
2011-04-07 22:29:31 | 89.75.113.* | piotrmanps
flama, oj zajęło mi domyślenie się o co chodzi
poza tym brawo skomentuj
2011-04-07 22:44:23 | 83.142.194.* | bartim
Czy z bródką czy z kółeczkiem idiote smyczą albo blogeczkiem ;)

To drugie zdecydowanie bardziej skuteczne, a po lekturze przykładowy Anzelm C.
okazałby się być skrytopolicjantem i jak policjantowi przystało zrugałby tych panów
na czym świat stoi, np tak: http://www.youtube.com/watch?v=R2TXdLuqpSg .
U nas to nie do pomyślenia, a szkoda. skomentuj
2011-04-07 23:51:59 | 109.196.145.* | Lawaronek
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
Powiało grozą. Nie wiem co to "Górki Szczepińskie", więc... może wytłumaczysz w kilku
słowach, dlaczego tam nie wolno jeździć? skomentuj
2011-04-08 01:21:29 | 81.102.237.* | xian_
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
ciekaw jestem tylko tego, czy jest jakieś przełożenie na odwagę kontaktów z kimś
innym niż gimnazja/licea-liśc
tak z ciekawościi
nie dlatego, żeby krytykować - u mnie też to jest granica - dobrze ubranemu
licealiście to uwagę zwrócę bez problemu, ale pijanym dresiarzom zdjęć bym nie zrobił skomentuj
2011-04-08 02:16:54 | 188.33.89.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
LAWARONEK - TY PATAŁACHU - NIEUKU !!! [2]
A Ty słyszał o czymś takim jak fleksja w języku polskim??? Jeżeli tamci dwaj
pacjenci UJEŻDŻALI (to rusycyzm) na skarpie GÓRKI SZCZEPIŃSKIEJ, to to była TA GÓRKA
SZCZEPIŃSKA, a nie TE GÓRKI SZCZEPIŃSKIE.

Oni UJEZŻALI, a Ty nic nie PANIAŁ.

Pozdrowienia dla ujeżdżaczy,
GŁUPI JASIO ZE WSI

P.S. Tylko Jasio nie paniał kogo oni ujezżali - tę Ałdicę zawsze dziewicę ujezżali
czy co???

p.s. Baca to takich dresów traktuje ciupazeckom i mucha nie siada, ani inne tse-tse. skomentuj
2011-04-08 08:36:19 | *.*.*.* | olgierd
Nie wolno tam jeździć dlatego, że jest to wał przeciwpowodziowy, a w dodatku miejsce
rekreacji i wypoczynku -- łebkom zachciało się sprawdzać możliwości terenowe auta,
próbowali podjeżdżać pod ten wał, rozpieprzając darń (to jest to miejsce:
http://tinyurl.com/5wuqb7j).

Co do tego czy tylko gimnazjalistów, czy dresiarzy też -- raczej też. Zdarzało się. skomentuj
2011-04-08 08:37:20 | *.*.*.* | olgierd
PS może dodam, że większy problem ze sobą ma ten drugi, nie ten z kółeczkiem.
Niestety jak próbowałem zrobić mu portret to się zaczął ze mną szarpać więc się nie
udało. skomentuj
2011-04-08 09:46:05 | 91.196.109.* | Krzysiu
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
Ich twarze niezmącone inteligencją... skomentuj
2011-04-08 11:15:26 | 79.185.104.* | Jan Dzban
Re: Moje małe zero tolerancji [6]
Nie wiem czy to tylko ja mam takiego pecha, czy 95% samochodów marki Audi na które
się natykam, prowadzone jest przez kompletnych kretynów? Gdy widzę w lusterku
wstecznym Audi, szczególnie starszy model, ale to nie reguła, to wolę zjechać i
puścić mistrza kierownicy. Gdy jadę zgodnie z przepisami, 90km/h, to kierowca Audi
MUSI mnie wyprzedzić, nie ważne, że dojeżdżamy do zakrętu, że jest linia ciągła, że
przede mną 3 ciężarówki. On MUSI. Nie rozumiem dlaczego ta marka przyciąga głównie
kretynów. Z moich obserwacji wynika, że ilość samobójców i idiotów w BMW jest
niewspółmiernie mała do idiotów w Audi. skomentuj
2011-04-08 11:56:05 | 95.108.74.* | juzmnieniema
Re: Moje małe zero tolerancji [5]
Czy opublikowanie zdjęcia bez zgody osoby będącej na niej nie jest wbrew prawu?
Fajnie jest sobie popisać p******* na tych "zakolczykowanych" ale mnie się raczej
nasuwa totalna nuda jaka musi Cię męczyć że pstrykasz fotki innym ludziom i
organizujesz publiczny lincz w internecie. skomentuj
2011-04-08 12:02:31 | 83.17.105.* | mermaj
Popieram działania autora i gratuluję odwagi (i znajomości prawa, bo bez tego ciężko
walczyć).
@juzmnieniema: ciekawe, co powiedz kiedy podczas kolejnej powodzi utopi się cały Twój
dobytek, a z domu będzie wyciągał Cię WOPR na amfibii. Zachowania takie jak tych
dwóch uroczych panów skutecznie niszczą wszystkie starania władz miasta i mieszkańców
o to, by jednak było bezpieczniej...
pozdrawiam skomentuj
2011-04-08 12:04:49 | *.*.*.* | olgierd
@Jan Dzban: od niedawna możesz trafić na niżej podpisanego, też w Audi :-)

@juzmnieniema: owszem, rozpowszechnienie wizerunku może się okazać bezprawne. W tym
jednak przypadku uważam, że istnieją przesłanki dopuszczające takie działanie. Linczu
tu nie ma. skomentuj
2011-04-08 12:08:13 | *.*.*.* | olgierd
Przemyślałem. Od "lincz" wolę słowo "prewencja" -- uważam, że trzeba reagować na
chamstwo i dusić je w zarodku. Bo dziś pozwolą sobie na wpieprzanie się autem w każde
miejsce (chyba po piwku) i bluzganie/grożenie ludziom, którzy mają odwagę (btw wcale
nie uważam, żeby do tego trzeba było aż takiej odwagi) zwrócić im uwagę, a --
rozzuchwaleni -- pozwolą sobie na jeszcze weselsze rzeczy. skomentuj
2011-04-08 12:19:39 | *.*.*.* | olgierd
I dodam jeszcze co do ochrony wizerunku: fajnie byłoby, gdyby każdy łobuz albo może
nawet przestępca mógł chronić się za art. 81 pr.aut. skomentuj
2011-04-08 12:23:34 | 89.78.187.* | cepe
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
Popieram. Boję się jednak, że możesz mieć problemy prawne ze względu na zmieszczenie
zdjęć. skomentuj
2011-04-08 12:27:45 | 109.110.223.* | fejsbuczka
Re: Moje małe zero tolerancji [22]
Surowo karać. skomentuj
2011-04-08 12:43:51 | 82.177.100.* | Krzychoo12134
Uogólniasz, ale być może ja i moi koledzy należą do tych 5%. Ja za to widzę tylko
debili w Oplach Omega i czarnych Calibrach po agrotuningu, ale czy to oznacza, że mam
obrażać kierowców Oplów? Dla mnie to dziecinada oceniać człowieka po marce
samochodu... skomentuj
2011-04-08 12:43:55 | 62.233.209.* | Tak sobie piszę
Popieram działanie. Sama też dawniej interweniowałam do czasu gdy facet ( co za zbieg
okoliczności - też w audi ) wystartował do mnie z podniesionymi łapami. Uratował mnie
tylko mój pies - owczarek niemiecki ( czy raczej sam jego wygląd). Teraz ograniczam
sie niestety tylko do inerwencyjnych telefonów,ale ponieważ nikt mnie potem więcej o
nic nie pyta to przypuszczam, że moje telefony na policję (nawet w przypadku pijanego
kierowcy) nic nie dały. Z przyczyn naprowadzonych w felietonie zrezygnowałam z zakupu
audi i wybrałam stateczną toyotę.
Obawiam się jednak, że takie działania jak Twoje to niestety wyjątki bo jest
społeczne przyzwolenie na pewne działania, a znieczulica na inne.
Serdecznie pozdrawiam. skomentuj
2011-04-08 12:47:28 | 78.8.39.* | Dvorak256
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku
wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała
umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem
przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych,
zawodowych,
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz,
publiczna impreza.

więc chyba nie mozesz sobie tak O umieszczać zdjęcia kogoś.... a może sie myle ? :) skomentuj
2011-04-08 12:55:01 | *.*.*.* | olgierd
Przyjmijmy, że jest to wizerunek osoby publicznie znanej, w związku z tym, co robiła
wczoraj wieczorem :) skomentuj
2011-04-08 13:01:41 | *.*.*.* | olgierd
Zresztą może jeszcze raz przeanalizujmy sekwencję:

- dwóch gnojków zachowuje się skandalicznie
- podchodzę, robię zdjęcia pojazdowi
- podchodzę z boku, pytam, czy wiedzą, że tego nie wolno i że za to jest aż 5000
grzywny
- panowie pytają czy jestem z policji (nie jestem)
- wobec tego bluzg-bluzg
- więc wyciągam aparat
- więc bluzg i "nie rób mi zdjęć, bo ochrona danych osobowych" i "nie rób zdjęć
mojemu samochodowi"
- więc się odsuwam
- więc ten z aparatem (nie z kółeczkiem) leci do mnie z rękoma
- więc go odpycham, bo nie lubię jak ktoś mnie szarpie
- więc koleś łapie za tonfę i się zamierza

i mnie tu P.T. Czytelnicy chcą rozliczać z art. 81 pr.aut.? Dobrze, zgadzam się zatem
przyjąć to z pokorą :) skomentuj
2011-04-08 13:04:06 | 80.55.236.* | famak
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
Popieram w 100%! Bandytów, złodziei i tym podobny element powinno się ujawniać, tak
dla przestrogi dla następnych chętnych. A jak już trafią za kratki - to chleb i woda
i praca np. przy zbieraniu śmieci przy drogach, rzekach itp.- oczywiście w "ładnych
obrączkach" na nogach. Oni nie szanują ludzi, ludzie nie szanują ich, proste... skomentuj
2011-04-08 13:04:11 | 195.136.30.* | nabuchodonozor(ROM)
Re: Moje małe zero tolerancji [10]
Dumny z siebie jesteś, konfidencie pieprzony? Pewnie całymi dniami siedzisz w oknie w
kuchni i wiesz wszystko i o wszystkich. Jak tak ci przeszkadzają małolaci, to wstąp
do straży miejskiej, tam się odnajdziesz. Cholerny społeczniak. skomentuj
2011-04-08 13:08:03 | 80.55.236.* | famak
Zobaczymy, co powiesz, jak "takim małolatom" nie spodoba się np. Twoje dziecko albo
zapragną np. jego nowiutkiego telefonu?? skomentuj
2011-04-08 13:10:06 | *.*.*.* | olgierd
Jaki konfidencie? Chciałem sprawę załatwić samodzielnie, bez ingerencji organów. skomentuj
2011-04-08 13:10:28 | 77.89.72.* | p4trykx
Gratulacje postawy i odwagi. Ciekawe co na to wrocławska policja, tylko jak im
będziesz przekazywał zdjęcia to uważaj, żeby nie były w zbyt dużej rozdzielczości ;-) skomentuj
2011-04-08 13:15:37 | 156.17.194.* | stydent
gdzie tu odwaga i jakas slusznosc? przeciez to jest nic nie znaczacy incydent. Chcesz
dbac o spoleczenstwo? zapisz sie na wolotarait, pracuj w policji, przyczyniaj sie do
rozowju kraju. Naprawde nie rozumie autora bloga, ja bym nigdy w zyciu takiego arta
nie napisalem, przeciez to wstyd. skomentuj
2011-04-08 13:17:55 | 46.182.124.* | vonHaarlem
Re: Moje małe zero tolerancji [0]
I bardzo dobrze - patologię trzeba tępić, zanim ona wytępi nas! skomentuj
2011-04-08 13:18:11 | 78.8.39.* | Dvorak256
@Olgierd: ale ja wcale nie mowie ze zle zrobiles :) wieszanie na scianach wizerynku
debili to pomysl ktory akurat mi przypada do gustu bardzo... ale boje sie o Ciebie :) skomentuj
2011-04-08 13:37:51 | 83.18.102.* | buczek2007
A juz weszly te przepisy ze jestes chroniony jak funkcjonariusz publiczny w razie
takiej obywatelskiej interwencji? :) skomentuj
2011-04-08 13:41:29 | *.*.*.* | olgierd
Powiedzmy, że czekam na pozew osoby, która uzna, że rozpowszechnienie tego zdjęcia
narusza jej prawa do wizerunku :) ułatwi mi to życie. skomentuj
2011-04-08 13:41:41 | 212.160.172.* | Urko
Wszyscy jesteśmy dumni z Olgierda!
Równocześnie wstydzimy się za takich jak bohaterowie jego arta, za Ciebie też. skomentuj
2011-04-08 13:44:39 | *.*.*.* | olgierd
Dzięki Urko :)
Prawdę mówiąc zastanawiałem się czy nie dać tematu na prw, ale stwierdziłem, że to
już byłoby... sam nie wiem jakie ;-) skomentuj
2011-04-08 13:46:08 | 212.160.172.* | Urko
Do osób, podnoszących aspekt ochorny danych osobowych:
czemu sami sobie strzelacie w kolano?
czy nie widzicie, że w ten sposób bronicie łobuzów?
czy uzylibyscie tego samego argumentu jeśli taki wandal wytłukłby szyby w Waszym
mieszkaniu, okradł Was? skomentuj
2011-04-08 13:46:50 | *.*.*.* | olgierd
Buczek!! Bingo! że też ja zapomniałem -- art. 25 par. 4 kk:

Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek cudze dobro
chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony
prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

Muszę o tym napisać...! skomentuj
2011-04-08 13:48:30 | *.*.*.* | olgierd
Czyli kłania się jeszcze art. 222 par. 1 kk. "Do lat 3". skomentuj
2011-04-08 13:52:29 | 212.160.172.* | Urko
Ale ale... czy oni jeździli po całej górce (obok kortu, plac zabaw etc), po walach,
faktycznie je niszczać czy jeździli po tych dróżkach na której stoi auto na fotce? skomentuj
2011-04-08 13:59:09 | *.*.*.* | olgierd
Próbowali z dróżki wjechać (po trawie, na skos) pod górkę. Nb. po tej dróżce też nie
wolno jeździć :) skomentuj
2011-04-08 14:15:51 | 212.160.172.* | Urko
Czyli dobrze zrozumiałem, niszczyli zieleń :), Szkoda, że nie próbowali w dół
zjeżdżać, raczej by juz nie wjechali z powrotem.
BTW czy tam jest zakaz wjazdu - z ul.Gnieźnieńskiej (czyli jakieś 100m za Twoimi
plecami z pierwszego zdjęcia) albo z drugiej strony... skomentuj
2011-04-08 14:29:31 | 46.186.12.* | Meeijn
"upewniwszy się, że nie mają do czynienia z nudzącym się policjantem"
- Bardzo pospolite zachowanie. Najpierw tacy sympatyczni panowie sprawdzają, czy
mogą fikać a dopiero jak wiedzą, że sytuacja jest dla nich względnie bezpieczna, to
robią się odważni i w ogóle JP100%.

Żeby nie było jednak tak miło: Olgierdzie, a pies był na smyczy i w kagańcu? skomentuj
2011-04-08 14:33:41 | 94.75.112.* | Adrian1994
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [1]
Cytujesz pan artykuły, przepisy nawet sięgając po KK. Ok. Dobrze, że są ludzie,
którzy nie akceptują łamania przepisów, ale sam pan to robisz. Publikowanie
wizerunków osób prywatnych bez ich zgody jest przestępstwem, tak samo jak
publikowanie pod powyższymi zdjęciami numerów tablicy rejestracyjnej. Polecam wziąć
do ręki parę tematycznych książek i wybrać się na dobry kurs z zakresu prawa (na
dziennikarstwie powinni tego uczyć).
Co do samego artykułu, nie podoba mi się. Język, stylistyka, łamanie prawa. Wie
pan... ja po prostu nie lubię grafomanii w jakiejkolwiek postaci. skomentuj
2011-04-08 14:35:54 | 80.55.107.* | Jan Nowaczek
@Stydent: a ja rozumiem i podziwiam Olgierda za odwagę. Tacy jak ty, nie widząc
niczego złego w postępowaniu wzmiankowanych młodych ludzi, nigdy nie będą
praworządnymi obywatelami. Zezwalając na coś takiego, sam bierzesz w tym niejako
współudział.
W mojej miejscowości niedawno trzech młodych ludzi wieczorem skopało na śmierć
człowieka, bo ich papierosem nie poczęstował. I nie pisz, że to co innego, bo tu i tu
młodzi ludzie mieli w d....ie prawo. Prawo to prawo. skomentuj
2011-04-08 14:48:04 | *.*.*.* | olgierd
@Urko: nie ma zakazu wjazdu, ponieważ NIE MUSI GO BYĆ -- art. 85 ust. 1 pkt 1 i pkt 5
prawa wodnego (por.
http://olgierd.bblog.pl/wpis,tepe;lby;tepic;lby;chytre;urwac;hydrze;chwytem;sprytnym,
43297.html). Jeśli chcesz jeździć po wale, to musisz znaleźć wał, z MIEJSCEM DO TEGO
PRZEZNACZONYM. Nie wystarczy, że są ślady po kołach...

@Adrian1994: nie jest przestępstwem ani jedno ani drugie. Proponuję nie pisać bzdur,
bo się dorośnie i będzie wstyd... skomentuj
2011-04-08 14:59:40 | 89.75.113.* | piotrmanps
A ja nie lubię chamstwa, jest przyczyna i jest skutek. skomentuj
2011-04-08 15:14:02 | 89.76.221.* | Jutrzyn
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [4]
Zawsze mogą jeszcze wytoczyć Ci, Olgierd, powództwo z art. 29 §1 w zw. z art. 448 KC.
;)

@Adrian 1994: przestępstwo to "czyn zabroniony pod groźbą kary jako zbrodnia albo
występek, przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, zawiniony i
społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy." Upublicznienie wizerunku to nie
jest "nawet" wykroczenie, a co dopiero występek czy zbrodnia. skomentuj
2011-04-08 15:21:16 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście, że mogą -- już pisałem, że czekam na to z utęsknieniem :) (art. 23 par. 1
kc raczej, aczkolwiek lepszy jest art. 81 pr.aut.). skomentuj
2011-04-08 15:23:55 | 212.2.96.* | dsafadsfdsafdsa
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [1]
Skoczył do ciebie z tonfą i... i co? Domyślam się, że nie chciał ci jej pokazać abyś
mógł sobie zrobić pamiątkowa fotkę. skomentuj
2011-04-08 15:25:04 | *.*.*.* | olgierd
No właśnie nic :) zamachnął się, uskoczyłem, a następnie wsiedli do auta i uciekli.
Generalnie tchórzeria. skomentuj
2011-04-08 15:28:13 | 212.2.96.* | dsafadsfdsafdsa
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
To i lepiej, że odjechali. Spotkanie z tonfą może mieć fatalne skutki. Policja
podziękowała już za zdjęcie? ;-) skomentuj
2011-04-08 15:30:27 | 83.18.102.* | buczek2007
:)

Jest oczywiscie jeszcze moj ulubiony art. 190 KK jesli Ci przepowiadali przyszlosc w
czarnych barwach... ale tam dochodzi jeszcze kwestia "obawy ze grozba zostanie
spelniona" - jak sie postawiles tzn. ze sie nie "obawiles" ;).

A zamierzasz cos z tym zrobic czy skonczy sie na wpisie na blogu? skomentuj
2011-04-08 15:34:14 | *.*.*.* | olgierd
@buczek2007: zawiadomienie poszło (listelem) już wczoraj, razem z 3 zdjęciami (to
trzecie jest mniej ciekawe, niż 2 opublikowane tu). Wspomniałem tam właśnie o groźbie
karalnej -- bo tak potraktowałem wyjęcie i machnięcie tonfą -- aczkolwiek muszę
pamiętać tenże art. 217a oraz 222-223 kk :)

Policja jeszcze się nie odezwała. Pewnie kole wakacji sprawdzą skrzynkę :) skomentuj
2011-04-08 15:36:03 | 212.160.172.* | Urko
@Olgierd, tak wlasnie nie moglem sobie przypomnieć żeby tam był zakaz i teoretycznie
jadąc Gnieźnieńską skręcając w prawo można do końca nie wiedizeć, że wjechało się na
wał. Trochę już teoretyzowanie ale prawdziwe.
Poza tym dawno, dawno albo jeszcze dawniej temu widywałem tam samochody ciężarowe
(szambowe) dojeżdżąjace do jakiejś oczyszczalni - ok 500 w górę rzeki od miejsca w
ktorym robiłeś foty. skomentuj
2011-04-08 15:39:15 | *.*.*.* | olgierd
Nie, szambelani nie jeździli na wał, ich baza kończy się -- nadal -- przy tej zlewni
MPWiK, przy wale, ale jednak poniżej -- płot jest przy wale. A szambelani za płotem. skomentuj
2011-04-08 16:04:09 | 83.8.251.* | anonimowy4321
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Prawidłowo postąpiłeś.

Ale tak z innej beczki, to mamy na razie dwóch komentatorów wyzywających od
"konfidentów" i "społeczniaków", myślałem, że takich idiotów będzie więcej. Czekamy
na rozwój sytuacji i więcej śmiechów skomentuj
2011-04-08 16:04:12 | 79.140.207.* | narmo
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [5]
Do autora: Ciekawe, czy Tobie nie zdarza się popełnić jakiegoś wykroczenia? Chciałbym
zobaczyć Twoje zdjęcie jak przejeżdżasz zieloną strzałkę bez kompletnego zatrzymania,
przechodzisz przez ulicę w niedozwolony sposób, czy wyrzucasz do śmieci sprzęt
którego nie wolno wyrzucać. No chyba, że taki święty jesteś. skomentuj
2011-04-08 16:08:43 | *.*.*.* | olgierd
@narmo: przez ulicę pewnie ;-) się zdarza, śmieci nie wyrzucam, gdzie nie trzeba,
etc. -- ale CZYTAJ UWAŻNIE: nie ciskam się do ludzi, nie próbuję ich szarpać i w
życiu nie wyciągnąłbym tonfy jakby ktoś zwrócił mi uwagę. Znaj proporcję, mocium
Panie. skomentuj
2011-04-08 16:11:53 | 79.140.207.* | narmo
Żeby było wiadomo, do czego piję. Jak najbardziej jestem za tym, żeby nie prezchodzić
obojętnie obok takich zachowań, ale interweniować, ale od tego są odpowiednie służby,
a nie lincze i samosądy. Publikowanie zdjęć osoby nie skazanej w celu napiętnowania
jest przesadą, jakie prawo na to pozwala? skomentuj
2011-04-08 16:12:47 | *.*.*.* | olgierd
Cóż, może skutek tej mojej "krucjaty" będzie przynajmniej taki, że się na przyszłość
inne barany zastanowią "kurdę, może ktoś nas uwieczni i w internetach pokaże? może
lepiej dajmy sobie siana i zróbmy coś rozsądniejszego"? skomentuj
2011-04-08 16:14:09 | 89.76.221.* | Jutrzyn
Fakt, art. 23 i 24 §1 KC - mój błąd. :) skomentuj
2011-04-08 16:16:07 | *.*.*.* | olgierd
Nie, od interweniowania jest każdy z nas, a nie jakieś "odpowiednie służby" --
właśnie przez takie gadanie, przez pobłażliwość, dzieje się to, co się dzieje -- a to
kogoś pobiją przy ludziach, bo nikt nawet nie mrugnął -- i stąd później wielkie
nagłówki, że tylko Henryk Talar odpierał atak bandziorów, bo cała reszta stała i
czekała na rozwój wypadków -- albo na "odpowiednie służby".

http://www.pudelek.pl/artykul/31511/tylko_aktor_probowal_zatrzymac_bandyte/11/

Publikowanie wizerunku łobuzów w celu napiętnowania jest zgodne z moim wewnętrznym
prawem, a i -- wierzę -- zgodne z prawem paru innych osób. skomentuj
2011-04-08 16:24:21 | 194.105.120.* | ZenekB
@Jan Dzban: jeździsz jak pipa licznikowe 90 (realne 80-84) to każdemu mogą puścić
nerwy ;) skomentuj
2011-04-08 16:25:03 | *.*.*.* | Philipp
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Gratulacje.... takich polmozgowcow nalezy przeganiac. I cale szczescie ze nie
postanowili jednak postawic na swoim. Niestety zyjemy w kraju znieczulicy i ktos inny
widzac to zjawisko poprostu odszedlby ze spuszczona glowa! Brawo! Popieram skomentuj
2011-04-08 16:34:17 | 83.5.126.* | MM (z BC ;) )
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Szacunek Olgierd, większość ludzi marudzi na takich "cwaniaków", a mało kto coś robi
;) skomentuj
2011-04-08 16:56:02 | 79.140.207.* | narmo
Dla jednego interweniowanie to będzie zadzwonienie po policję, dla drugiego
opublikowanie zdjęcia, a dla trzeciego podpalenie samochodu, czy przetrącenie
kręgosłupa. Na prawdę chciałbyś żyć w kraju, gdzie każdy do woli wymierza sam
sprawiedliwość według własnego uznania, tego "wewnętrznego prawa"? skomentuj
2011-04-08 17:01:10 | 194.60.106.* | fiszu86
nie odpowiedział Pan czy pies był w kagańcu i na smyczy skomentuj
2011-04-08 17:33:08 | 85.89.163.* | Black Ox
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [1]
Z zakazu przejeżdżania przez wały może w drodze decyzji zwolnić marszałek
województwa, więc nie jest to jakaś wielka zbrodnia, przez którą wał się rozleci.
Według mnie, to autor tekstu był agresorem, bo zaczął fotografować auto, podszedł do
tych ludzi i zaczął im grozić mandatem. A to, co robi teraz to zwykłe donosicielstwo. skomentuj
2011-04-08 17:34:22 | 78.8.144.* | ncpnc
Gratuluję obywatelskiej postawy, bo odwagi cywilnej u nas (tak we Wrocławiu jak i w
całej Polsce) zdecydowanie za mało. Nie można tolerować zachowań takich ludzi, bo z
czasem się czują bezkarni i pozwalają sobie na coraz więcej, smutne ale prawdziwe.
Jeszcze bardziej jest smutne to, że nie można zazwyczaj pokładać wiary w służby takie
jak Straż Miejska czy Policja. Jako ofiara rozbojów, kradzieży i szeregu innych
nieprzyjemności mam dość solidne postawy by tak twierdzić. Wiara w te służby nie
byłaby zresztą tak potrzebna, gdyby ludzie czuli obywatelski obowiązek reagować -
zawsze i wspólnie, a nie chować głowę w piasek. Ci, którzy wyzywają od konfidentów,
chyba nie wiedzą o czym piszą, albo po prostu za krótko żyją aby zrozumieć co tak
naprawdę wydarzyło się na tym wale.
Sam kiedyś wykazałem się odwagą wystarczającą by zareagować i dwóch gnojków
dokonujących rozboju wsadzić do p******, bo jak się okazało mieli w tym czasie wyrok
w zawieszeniu za inne rozboje. Zdecydowanie warto było, a Panu Olgierdowi życzę
cierpliwości w filtrowania komentarzy od internetowych trolli :) skomentuj
2011-04-08 17:47:11 | 89.76.221.* | Jutrzyn
@Black Ox

Skoro nie zwolnił (a mógł), to zdroworozsądkowo założyłbym jednak, że wał to
uszkadza. I owszem - doniósł policji, i słusznie. Rozjeżdżanie wałów
przeciwpowodziowych to przestępstwo, a na takie należy reagować. skomentuj
2011-04-08 17:49:29 | 78.8.144.* | ncpnc
Dodam jeszcze gwoli wyjaśnienia - nie jestem człowiekiem bez skazy, różne głupoty się
w życiu robiło, różne przepisy naginało i łamało, ale nigdy by mi przez myśl nie
przeszło by się rzucić z łapami na kogoś, kto mi słusznie zwraca uwagę. Jak dostanę
mandat z fotoradaru to też płacę a nie kombinuję tak długo, aż mi przyjdzie wezwanie
do sądu, nie obarczam winą rządu, układu gwiazd, czy stanu dróg. W Polsce niestety
pokutuje dziwna teoria, że trzeba kombinować ile wlezie i moje musi być na wierzchu,
niezależnie od tego czy mam rację czy nie, a jak ktoś mi zwraca uwagę to go trzeba
zbluzgać, a najlepiej skopać, by więcej mu to do głowy nie przyszło. Jak widzę, że
gówniarze niszczą przystanki to też dzwonię po policję, bo gówniarze nie zdają sobie
sprawy, że ich durna zabawy kosztuje krocie nas wszystkich, podatników. Skoro rodzice
ich tego nie nauczyli (bo pewnie głupsi od nich), to może sąd im to wytłumaczy.
Uważacie mnie za konfidenta? Wasze prawo... skomentuj
2011-04-08 17:51:44 | 82.143.149.* | zbych wroc
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Panie Olgierd...A mam takie pytanie bo na swiętego pan nie wygląda...czytając pana
wypowiedzi.Ciekaw jestem czy chodząc ze swoim psem na spacer zawsze ma pan go na
smyczy i sprząta pan cieplutką kupkę swojego "prawie" owczarka belgijskiego, w
mieście nie przekracza pan 50 km/h jadąc autem itd...?
Chciałbym aby panu trafił się ktoś"życzliwy" mocno stawiając pana do pionu widząć
choćby jeden pański wybryk panie olgierdzie...
Zacznijmy zmiany od siebie,a dopiero potem żądajmy aby zmienili się inni ludzie... skomentuj
2011-04-08 18:14:19 | 89.72.9.* | Olgierd Rudaki
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [3]
Pisalem duza notke ale ten blog jest taki do kitu ze wszytsko sie usuneło. postram
sie skrocic to wszystko do jednego zdania:
autor bloga jest robakiem skomentuj
2011-04-08 18:30:06 | 89.72.24.* | bengal1
Brawo Olgierd, trzeba w narodzie zaszczepiać postawę obywatelską. Bo na razie to
większości tylko "się należy", a kiwnięcie palcem w sprawie, która nie dotyczy
bezpośrednio czubka ich nosa, wykracza poza ich zdolności pojmowania. Prawo jest po
to, żeby można było kombinować, ogólnie róbta co chceta, a jak ktoś myśli inaczej, to
donosiciel i kapuś. A później jak gdzieś wał pęknie, to "państwo" jest winne, że
biedakom zamokły kartofle w piwnicy. skomentuj
2011-04-08 19:42:00 | 83.24.100.* | Kwak
ile razy mogę to pisać.... skomentuj
2011-04-08 19:45:01 | 83.24.100.* | Kwak1
Olgierd Brawo! Czytam Cię czasem i nie zawsze myślimy tak samo w sensie detalicznego
roztrząsania. Pewnie dlatego, że moja wiedza o prawie jest mało akademicka. Ale tu
mamy 100% zgodności - obu Panów wskazać Policji i przypilnować, by Policja ukarała.
Róbmy to nie tyle dla siebie, co dla innych, co mogę mieć mniej sił, odwagi czy
szczęścia. Brawo. skomentuj
2011-04-08 21:22:45 | 79.191.247.* | A4
Oj daruj sobie przytyki co do marek samochodów, takie generalizowanie raczej świadczy
o twojej głupocie, ja jeżdżę A4 i też widzę chojraków w pandach, "starszych
kulturalnych" kierowców, którzy nie wiedzą, że trzeba dać kierunek przy wyjeździe z
ronda, ostatnio nawet panią prezes, która wpakowała mi się na czołowe bo nie była w
stanie zrozumieć, że jak po jej stronie jest zwężona droga to ma obowiązek przepościć
auto z przeciwka, a nie pchać się jak jak już jestem w połowie tegoż zwężenia (które
było wynikiem złego zaparkowania 2 samochodów na poboczu), dzisiaj jakiś gość w
"Mikrze" 3 razy przede mną uniknął czołówki bo chciał wyprzedzić 4 samochody na
krętej i wąskiej drodze, ludzie opamiętajcie się! skomentuj
2011-04-08 22:10:51 | 79.186.175.* | Urko
@fiszu86,
jakie ma znaczenie czy jego psiak był czy nie smyczy?

@narmo,
a gdzie były te "odpowiednie służby" jak oni niszczyli wały?

Czy naprawdę nie rozumiecie, że szukając dziury w całym mówicie bandytom, wandalom,
złodziejom "możecie robić co chcecie my normalni nie będziemy reagować, że my
normalni będziemy pilnować żeby nikt wam nic nie zrobił, a tym, którzy reagują sami
skopiemy"? skomentuj
2011-04-08 22:31:46 | *.*.*.* | olgierd
Pies nie był ani na smyczy, ani w kagańcu -- podchodząc do chuliganerii zawsze staram
się mieć smycz pod ręką. No i właśnie -- jakie ma to znaczenie? Może jeszcze raz
zwrócę uwagę krytycznej części komentujących, że na moją uwagę, że takich rzeczy
robić nie wolno spotkałem się z bluzgami, skutkiem którego postanowiłem zrobić
zdjęcie łobuzom -- w związku z czym łepek zaczął mnie szarpać, a jak zobaczył, że
szarpanie też nic nie daje -- sięgnął po tonfę.

Staram się prowadzić tu normalną dyskusję, przeto normalnie spytam: gdzie tu moja
wina, gdzie moja agresja? Ba, nawet jeślibym się mylił -- czymże bym sobie zasłużył
na takie traktowanie? skomentuj
2011-04-08 22:32:41 | 78.9.99.* | Marrss
Tak mają typki ogólnie z "rodowodowo" niemieckimi autami.
Ale skąd to się bierze? Pewnie stąd, że tego jest najwięcej,
a że odsetek inteligentów jest też tak duży - mamy już przyczynę... skomentuj
2011-04-08 22:41:52 | *.*.*.* | olgierd
Hola hola! Ja się niedawno przesiadłem -- po łącznie blisko 8 latach w "hiszpańskim
temperamencie" -- ale także wprost do czterech kółek ;-) skomentuj
2011-04-09 13:59:37 | 193.138.241.* | Pendulum
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [5]
Mam pytanie. Co Cię prawnie upoważnia do tego, aby móc publicznie pokazać ich twarze,
bo rozumiem, że jest na to zezwolenie. skomentuj
2011-04-09 14:43:57 | 89.76.221.* | Jutrzyn
@Pendulum: Polecam przeczytać te 80 komentarzy napisanych nad Twoim. skomentuj
2011-04-09 15:25:52 | *.*.*.* | olgierd
@Pendulum: w dużym skrócie: upoważnia mnie wiara, że nie będzie bezprawne pokazanie
publiczne twarzy osób, które publicznie dopuszczają się wykroczenia, a następnie --
na zwróconą im uwagę -- reagują bluzgami, a następnie -- na widok komórki, którą
chciałem im zrobić zdjęcie -- reagują szarpaniem, a następnie -- jak się odszarpnąłem
-- reagują sięgnięciem po tonfę.

To nie jest tak, że sobie chodzę po ulicy i wsadzam ludziom aparat w nos (eee...
chyba właśnie poszły w kąt moje marzenia by się realizować jako fotografista uliczny
;-) a dodatkowo opatruję te fotki różnymi dziwnymi komentarzami.
Zgadza się? skomentuj
2011-04-09 15:27:03 | 193.138.241.* | Pendulum
Jak najbardziej ;). skomentuj
2011-04-09 17:25:40 | *.*.*.* | olgierd
Cieszę się, że się rozumiemy :)

A jeśli komuś to nie pasuje, to -- przemyślałem sobie temat ;-) -- odsyłam do hasła
"street photography". I to jest właśnie najwyższa forma strita. Niech się nawet
Cartier-Bresson, Winogrand i Parr schowają. skomentuj
2011-04-09 21:24:47 | 80.237.226.* | znafca
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [1]
"no i pewnie jeszcze art. 222 kk (a może nawet art. 223 par. 1 kk -- mam na myśli tę
tonfę)"

to ty sie prawnikiem mienisz, a nie wiesz ze te paragrafy dotycza osoby publicznej,
ktora ty nie jestes? skomentuj
2011-04-09 21:34:57 | 87.105.201.* | usti
Brak reakcji w tej sytuacji byłby najłatwiejszym rozwiązaniem, stąd gratuluję
Autorowi postawy.

No niestety, idiotów takich nie brakuje. Udawanie, że się ich wyczynów nie widzi,
raczej działa jako przyzwolenie.
A, że Auto znalazł się na miejscu, o czasie, udokumentował, tematu sobie nie zmyślił. skomentuj
2011-04-09 23:30:44 | 193.200.150.* | bor
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Olgierdzie, z całym szacunkiem, ale skutek tych zdjęć jest jedynie taki, że masz parę
fotek więcej. W końcu oni uciekali w popłochu, bo poszczułeś ich swoim psem, Byli tak
zszokowani tym atakiem, że zaczęli uciekać samochodem na oślep... no i stąd te
uszkodzenia na wale... Policja zrzuci sprawę do sądu, a w sądzie - słowa przeciw
słowom. Za obywatelską postawę powłóczą Cię trochę po komisariatach i sądach, zjesz
trochę nerwów i... tyle. W tym przypadku filmem byś coś udowodnił, ale tak - "czep
się pan tramwaju" skomentuj
2011-04-09 23:58:52 | 83.28.75.* | PanGie
Z ostatnim zdaniem to coś Ci się pokręciło, a może na markach się nie znasz?? Cztery
srebrne pierścienie to Audi PAMIĘTAJ. A to że musi??? Może wyznaje prawdę o Audi
Wyprzedzać muszę bo Audi ma duszę. Pozdrawiam użytkowników Audi tych mądrych i jest
ich więcej niż 5%. skomentuj
2011-04-10 00:29:57 | 87.206.149.* | Archeo
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
A ja zastanawiam się nie tylko nad tym czy można było opublikować te zdjęcia, bo
zarówno tego jak postawy - gratuluję autorowi... myślę czy nie "wystawić" tu innych
informacji, jak imię, nazwisko i adres "pana z kółkiem za kółkiem" skomentuj
2011-04-10 01:15:22 | 81.97.44.* | varg
b@znafca Jakbyś przeczytał ze zrozumieniem zdanie wcześniej (o nowych przepisach),
zdałbyś sobie sprawę z istnienia nowego art. 25 par. 4. Olgierdowi przysługuje
ochrona jak funkcjonariuszowi publicznemu, czyli jak najbardziej art. 222 i art. 223
par. 1 KK mają zastosowanie. skomentuj
2011-04-10 13:48:39 | 91.150.222.* | ciekaw jestem
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [2]
A mnie ciekawi jak się mają nowe przepisy do odpierania zamachu dokonanego przez
funkcjonariusza publicznego. To znaczy, jestem świadkiem zdarzenia, podczas którego
funkcjonariusz ewidentnie łamie prawo i przeciwdziałam temu, w konsekwencji czego
zostaję przez niego pobity.

Niegdyś zakładanie spraw karnych policjantom kończyło się procesem zwrotnym o
naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Teraz takie samo prawo nabywa
każdy odważny obywatel. skomentuj
2011-04-11 09:20:19 | *.*.*.* | olgierd
Nadal nadużycie uprawnień przez funkcjonariuszy jest karalne. Przeto stawanie w
obronie osoby, która jest ofiarą takiego zamachu jest nie tyle działaniem w obronie
koniecznej, ile zwykłym przeciwdziałaniem przestępstwu.

Co do praktyki to nie mam wątpliwości, że krycia 4 liter przy okazji jest mnóstwo.
Ale nie tylko tam przecież. skomentuj
2011-04-11 10:30:11 | 62.233.209.* | Tak sobie piszę
No i proszę ! Pisałam o społecznym przyzwoleniu na pewne zachowania i rzeczywiście
tak jest, jak widac. Mało tego, jeszcze osoby, które nie są zarażone znieczulicą
dowiadują się, że są "cholernymi społecznikami" i "pieprzonymi konfidentami". Szkoda
nawet kometarza ! Jak sądzę jednak taki nabuchodonozor ma dobre samopoczucie. A przy
okazji ciekawe skąd taki nick? Jeśli chodzi o biblijnego Nabuchodonozora to ponoc
postradał zmysły i wydawało mu się, że jest świnią. skomentuj
2011-04-11 13:58:04 | 85.222.44.* | Kuba999
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [4]
Popieram! skomentuj
2011-04-11 14:11:20 | *.*.*.* | olgierd
W sumie ciekawe, bo jest to rekordowy jak dotąd tekst, który tu napisałem -- jeśli
chodzi o statystyki poczytalności. Jeszcze o tym napiszę :) skomentuj
2011-04-11 16:56:59 | 89.76.221.* | Jutrzyn
Ciekawe czy będzie ponad setka komentarzy. ;) skomentuj
2011-04-13 08:26:36 | 95.160.205.* | Duda_wroc
Tekst bije rekordy poczytalności, ponieważ na wykopie trafił do "wykopalisk
tygodnia". :) Swoją drogą miło było zobaczyć na wykopie link do jednego z moich
ulubionych blogów. Pozdrawiam. skomentuj
2011-04-13 08:42:48 | *.*.*.* | olgierd
Setka. Na luzie :)
Na Wykopie -- zauważyłem -- aż się zagotowało. Dzięki! skomentuj
2011-04-13 08:58:07 | 188.33.206.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
NA WYKOP TRAFIŁ DZIĘKI TEKSTOM JASIA !!! [0]
Naprzód na wykop trafił ten tekst po tym jak Jasio zemieściła tutaj ten link -

http://romanwlos.wordpress.com/2011/01/13/spisowa-teoria-dziejow-niebawem-nowy-porzad
ek-swiata-zapuka-do-twoich-drzwi-2/

Widzisz, że dzięki Jasiowi zyskujesz popularność. Chociaż z drugiej strony,
pamiętaj, że popularność jest zaprzeczeniam elitarności.

Pozdrowienia dla elit jak i dla popularów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-04-13 09:31:57 | 84.10.19.* | _dzikus_
"i mnie tu P.T. Czytelnicy chcą rozliczać z art. 81 pr.aut.? Dobrze, zgadzam się
zatem
przyjąć to z pokorą :) "

Dura lex, sed lex.

Kto jak to ale prawnik, powinien przestrzegać prawa, podczas gdy Ty robisz samosąd
łamiąc je przy okazji.

Mam ochotę powiadomić panów ze zdjęć o naruszeniu ich praw przez Twoją osobę,
oczywiście jestem także za pełnym ich ukaraniem za ich wykroczenia, ALE PRZEZ SĄD,
nie natomiast przez Ciebie !!!

WSTYDŹ SIĘ !!! Nie wiem nawet czy to nie nadaje się do jakiejś rady etyki adwokackiej
(o ile taka istnieje), zawód zobowiązuje. skomentuj
2011-04-13 10:01:53 | 178.36.217.* | S. Jędrzejewski
dżizys [3]
Racja, wandalizm trzeba tępić, ale te zdjęcia pewnie będą przedmiotem odrębnego
postępowania. Nie mogłeś ich tu wstawić i tu nie ma żadnego "ale"! Czarny pasek w na
oczach i na rejestracji w paincie byś narysował i byłoby okej. To jednak Twoje
postępowanie wzbudziło moją irytację. skomentuj
2011-04-13 10:08:15 | *.*.*.* | olgierd
Ale jaki samosąd? i jakiego postępowania? ;-) i dlaczego miałbym rysować pasek nie
tylko na oczach, ale i na numerze auta?? może jakieś argumenty mi tu P.T. Czytelnicy
zaserwują? skomentuj
2011-04-13 15:45:25 | 212.160.172.* | Urko
@O. nie przetłumaczysz, w imię przestrzegania prawa pozwolą uniknąć kary łobuzom. DLa
świętego spokoju wrzuć tam czarny pasek jak w TV grubości 5 pxl :)

BTW ja też z wykopu tu wszedłem, na prw wisi od kilkui dni. skomentuj
2011-04-13 16:03:19 | *.*.*.* | olgierd
Ależ ów "pasek" stosuje się ew. wobec osób, przeciwko którym toczy się postępowanie
karne. Ja o takim postępowaniu nic nie wiem.
Nb. gazety nierzadko publikują zdjęcia różnych bandytów, niekoniecznie na podstawie
listów gończych. I co? ;-) skomentuj
2011-04-13 17:12:11 | 178.218.234.* | Plum
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [1]
@Adrian1994

Czytając Twoją wypowiedź, dochodzę do śmiałego wniosku, że każda forma piętnowania
wandalizmu i aspołecznych zachowań jest niezgodna z prawem... Nie wszędzie Policja
czy Straż Miejska (lub jedno i drugie) jest tak prężna w działaniu, żeby tępić
chuliganów (niekiedy można nawet zauważyć kolektywizm jednych z drugimi, co jest
zarówno bardzo ciekawym, jak i niebezpiecznym zjawiskiem). Policji nie można
fotografować czy nagrywać ze względu na to, że można trafić na dołek, ale dlaczego
nie robić tego w przypadku aspołecznych indywiduów? Internet jest najlepszym miejscem
do załatwiania tego typu spraw, gdyż informacje rozchodzą się z prędkością światła, a
to jest najlepsza kara dla zwyrodnialców (przy okazji organy ścigania maja ułatwione
zadanie, chociaż nie zawsze tak chętnie chcą z tego korzystać, ale to tak na
marginesie)...
Można publikować zdjęcia osób prywatnych, ale twarz powinna być zakryta, co dla mnie
jest totalną bzdurą w przypadku osób, które jawnie naruszają prawa publiczne lub osób
prywatnych. Im wolno, nam nie?!? W końcu, skąd mamy wiedzieć, kogo się wystrzegać,
skoro nie wiemy, jak delikwent w ogóle wygląda? Mało psycholi turla się po tym
świecie? skomentuj
2011-04-13 17:34:37 | 46.113.40.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
PLUM - TY JESTEŚ IDIOTĄ DO POTĘGI EN-SILNIA !!! [0]
Nagrywać można zarówno policyję jak i chłopaków w pedalskich mundurkach, które to
chłopaki zwą się Straż Miejska - nawet gdy są ze wsi.

A takie pojęcie jak "osoba prywatna" to co to takiego??? Rozumiem, że panienki w
burdelu czyli domu publicznym są osobami publicznymi. Chociaż przeciwstawieniem
pojęcia "osoba prywatna" może być pojęcie "osoba państwowa".

Zanim znowu coś plumkniesz coś głupiego, naucz się na pamięć.

Pozdrowienia,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
2011-04-13 17:52:42 | 83.18.102.* | buczek2007
I tu sie z Glupim Jasiem zgodze... Plum zanim cos napiszesz to sprawdz sobie stosowne
przepisy....

Art 81 prawo autorskie

"2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem
przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych,
zawodowych,
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz,
publiczna impreza."

Wiec kto ci glupot nakladl ze nie mozesz nagrywac policjanta????? Oni owszem...
bronia sie "recami" i nogami przed tym ale nie moga tego zabronic. Jesli z tego
powodu trafilbys na dolek to dobry prawnik zalatwi ci wysokie odszkodowanie..

Choc niektore ugrupowania polidiotyczne tak twierdza to Polska nie jest
Bialorusia.... skomentuj
2011-04-13 19:01:21 | 46.113.40.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
BUCZEK007 - ZAPOMNIAŁEŚ NAPISAĆ PLUMOWI !!! [0]
Że gdy Pluj trafi na dołek, to dobry prawnik go z tego wyciągnie. Ale to co PLUM
dostanie pałą na dołku to jest jego i nikt Mu tego nie zabierze.

A poza tym, to gdy Plum trafi na dołek to znajdzie się w ciężkim położeniu. A
ciężkie położenie można zmienić tylko za pomocą ciężkich pieniędzy.

Tak więc Plum - mimo że jest w błędzie - to prezentuje bacowską mądrość, którą można
zwięźle określić słowami - KTO MA PAŁĘ, TEN MA RACJĘ.

Pozdrowienia dla pałowników, dla Ciebie,
i dla Pluma,
GŁUPI JASIO ZE WSI

tak w ogóle - poczytaj to -

http://romanwlos.wordpress.com/2011/02/10/o-tym-jak-to-kretyni-pisza-prawo-dla-idiot
ow/

…..............................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.....................................................................................
.......................................................... skomentuj
2011-04-13 19:17:26 | 156.17.163.* | maciejkura
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
"Niech wżdy postronni znają" .......
Boże, skąd się biorą tacy idioci?
A co do twojej "akcji", to żenada. skomentuj
2011-04-13 20:46:10 | 46.113.40.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
MACIUSIU KURO - A MNIE SIĘ BARDZO PODOBA AKCJA OLGIERDA - DODATKOWO, TO MÓGŁ TYM GÓWNIARZOM PRZYPIERDOLIĆ !!! [4]
A Ty to jakaś kura co ma kurzą ślepotę.

Pozdrowienia dla Olgierda,
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. Olgierdzie - lej gówniarzy w mordę i nie zważaj na komentarze kretynów. Ja nie
popieram kablownictwa, ale lanie w mordę jak najbardziej. skomentuj
2011-04-13 21:43:33 | 83.18.93.* | Wrocławianin
@ JASIO

No proszę, Kaczor Donald! Jaki ten świat mały.
Zachodzę w głowę kim jest człowiek, który na dziesiątkach forów pisze te - czasem
ciekawe - komentarze, które po stylu wprawione oko rozpozna po chwili.

@ Olgierd

Gratuluję odwagi, a wszystkim krytykującym idiotom przypominam, że Autor nie czepia
się niewinnych nastolatków, tylko dwóch gnojków, którzy zamiast podziękowac za
informację i oddalić się w swoją stronę chcieli Autora pobić.
Swoją drogą pierwsze słyszę, żeby Górka Szczepińska była wałem przeciwpowodziowym!
Znaków żadnych, dróżki są - sam bym wjechał, bo i skąd mam wiedzieć? skomentuj
2011-04-13 21:44:36 | 83.18.93.* | Wrocławianin
Dlaczego napisałem "Kaczor Donald" a wyszło "Kaczor Donald"? Czyżby tutaj też zaszedł
za skórę? :) skomentuj
2011-04-13 21:45:26 | 83.18.93.* | Wrocławianin
O cholera. A w ł o s r o m a n też zablokuje? skomentuj
2011-04-13 21:46:14 | 83.18.93.* | Wrocławianin
O - nie zablokowało. No więc wyjaśniam, że chodziło o w ł o s a r o m a n a i
przepraszam za powielanie "spam". skomentuj
2011-04-13 22:34:49 | 46.113.20.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
WROCŁAWIANIN - A TY TO CO ZA JEDEN??? RODZINA ZE LWOWA??? [0]
Sam widzisz, że bez GŁUPIEGO JASIA ZE WSI ten blog-lubczasopismo byłby kompletnym
dnem. Dzięki Jasiowi, pacjentów tutaj dostatek.

Keep Smiling (to po amerykańsku),
GŁUPI JASIO ZE WSI

p.s. Tutaj działa chochlik serwerowy. Taka wewnętrzna cenzura, która nie pozwala na
napisanie imienia i nazwiska jedynego godnego, bo od zawsze BEZPARTYJNEGO kandydata
na prezydenta RP 2015. Wiesz - taka banda czworga - PIS, PO, PSL, SLD, UPR i inne
patałachy. Ale kto kuma ten znajdzie w Gógielu. skomentuj
2011-04-14 08:57:30 | 91.123.208.* | Ro'Berto
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [4]
Popieram w 100%. Ja mam pytanie.... czy można SKUTECZNIE takie fotki pykać "mistrzom
quadów" rozjeżdżającym leśne szlaki piesze, rowerowe itp? Nie mam pojęcia czy taka
"rozrywka" podpada pod jakiś paragraf, ale ręce i płetwy opadają, jak banda gnojków
"rozjeżdża" las na kawałki.
Pozdrawiam, skomentuj
2011-04-14 10:47:07 | *.*.*.* | olgierd
@Wrocławianin: Górka sama w sobie nie (aczkolwiek tam w sumie też nie wolno),
natomiast górka przylega do wału. A po wale nie wolno -- i nie musi być żadnego znaku
o zakazie.

@Ro'Berto: ja uważam, że można. O naruszeniu dóbr osobistych można mówić w przypadku
bezprawnego działania, zaś działanie w celu napiętnowania bezprawnego zachowania nie
może być bezprawne. Z takiego wychodzę założenia.

Generalnie: tematem zainteresowała się już policja. Na poniedziałek jestem zaproszony
na ul. Hubską. Sekundę temu miałem w tej sprawie telefon :) skomentuj
2011-04-14 10:48:51 | *.*.*.* | olgierd
PS ów "kaczor donald" to swoisty wyraz embarga intelektualnego, niemy krzyk bólu, że
tak powiem... skomentuj
2011-04-14 12:30:14 | 195.42.249.* | marra
choć należy przyznać, że GJZW czyta artykuły wnikliwiej niż inni, choćby rzeczony 22
kwietnia/marca 2011 :) skomentuj
2011-04-14 18:30:20 | *.*.*.* | olgierd
Ma czas, to i czyta :) skomentuj
2011-04-18 11:25:17 | 199.48.147.* | Zenobi Krawężnik
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Ja zrobiłem mniej więcej to samo rejestrując rok temu rozjeżdżanie wałów
przeciwpowodziowych w Krakowie:

https://zenobikraweznik.wordpress.com/2010/05/24/rajd-po-krakowskich-walach-przeciwpo
wodziowych/

Pozdrowienia dla autora, keep it up!

ZK.

zenobikraweznik2010@gmail.com skomentuj
2011-04-19 14:18:05 | 213.17.245.* | Policjant
@nabuchodonozor(ROM): dziecko neostrady, uważaj, bo zadzwonię do mamusi i zabierze Ci
kabel od "kompjutra"!!! skomentuj
2011-04-22 08:40:48 | *.*.*.* | ormo
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
Nie jest źle. Na 124 komcie tylko 9 to komcie od "innych". Ci inni, w normalnym
społeczeństwie, to tzw. margines. Czyli ludzie stojący w opozycji do prawa. U nas
jeszcze dochodzą lata komuny, kiedy tzw. służby służyły nie tylko do utrzymania
porządku, ale też były "zbrojnym ramieniem partii". Od 1989 roku nie są, tak więc do
marginesu dochodzą jeszcze sieroty po komunie. Zdecydowanie negatywna konotacja słów
"donosiciel", "donoszenie" to spadek właśnie po tym okresie. Stanowcze reagowanie na
wykroczenia, albo przestępstwa to obecnie postawa prospołeczna, obywatelska i w
normalnym społeczeństwie pożądana. Za parę pokoleń i Polska będzie normalnym
społeczeństwem, które nie wynosi papieru toaletowego i mydła z pracy, a na widok
wandali i łobuzów nie odwraca głowy w drugą stronę. skomentuj
2011-06-09 15:53:21 | 195.187.143.* | lopez1
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [4]
Panie Olgierd
Czy był pan z psem?
Czy pies miał kaganiec?
Czy pies był na smyczy?
Jeśli na 2 i 3 pytanie odpowie pan przecząco to znaczy że uważa pan że prawo dotyczy
innych a pana nie.
A jeśli twierdząco to zwracam honor. skomentuj
2011-06-09 22:18:07 | *.*.*.* | olgierd
A gdzie jest prawo o owym kagańcu?

A dlaczego pytanie nr 1 nie ma znaczenia? skomentuj
2011-06-09 22:41:00 | 77.7.39.* | ~~
Olgierd, chyba Twoje kagańcowe komentarze jeszcze się nie przebiły...... skomentuj
2011-06-09 23:11:10 | 78.8.15.* | lopez1
Panie Olgierdzie myślałem ze prawo to ma Pan w jednym paluszku.

Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu
zwierzęcia,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. skomentuj
2011-06-09 23:13:23 | 78.8.15.* | lopez1
Pytanie 1 nie ma znaczenia ponieważ miał Pan prawo spacerować z pieskiem . To chyba
jest jasne nawet dla Pana. skomentuj
2011-06-09 23:19:11 | 78.8.15.* | lopez1
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [13]
"(przypomnijmy, że kosztuje do 5 tys. złotych),"
Może teraz Pan w rewanżu poda mi podstawę owych 5000 zł skomentuj
2011-06-10 08:35:44 | *.*.*.* | olgierd
A gdzie w art. 77 kw jest napisane o kagańcu? ;-)

A te 5000 zł jest bardzo blisko -- art. 80 par. 1 kw. skomentuj
2011-06-10 12:56:27 | 195.187.143.* | lopez1
Idąc Pana tokiem rozumowania to gdzie w tym artykule 80 par 1 pisze o tych 5000 tyś
? skomentuj
2011-06-10 13:19:31 | 89.75.99.* | piotrmanps
nigdzie
a o 5000 lub 5 tys jest napisze w art. 24 KW
pzdr skomentuj
2011-06-10 14:20:29 | 195.187.143.* | lopez1
dokładnie to jest napisane od 20 zł do 5000 zł.
Dlaczego więc Pan Olgierd od razu określa wysokość grzywny na 5000 zł nie biorąc pod
uwagę wszystkich uwarunkowań które są zawarte w owym paragrafie? skomentuj
2011-06-10 14:47:08 | 89.75.99.* | piotrmanps
pytał Pan o 5000,
w treści postu - na samej górze jest "do 5 tys zł" - nie "5000 zł)
po drugie - stwierdzenie "od 20" nic nie mówi o górnej granicy
po 3 - nic nie boli Polaka jako uderzenie w pugilaresa skomentuj
2011-06-11 16:08:20 | 195.187.143.* | lopez1
Zwracam honor faktycznie w poście na początku. jest napisane do 5000 zł
Oczywiście że boli i tu się z tobą zgadzam.
Chamstwo trzeba tępić.
Chamstwo trzeba tępić. skomentuj
2011-06-11 16:19:19 | *.*.*.* | olgierd
Umiejętność czytania w narodzie nie ginie -- choćby 2 dni to zajęło ;-) skomentuj
2011-06-11 17:03:23 | 195.187.143.* | lopez1
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [2]
Zainteresowawszy się tematem postanowiłem sprawdzić jak wygląda sytuacja w terenie.
Otóż jest tam droga ul Gnieźnieńska) która prowadzi w kierunku Odry na końcu jest
rozwidlenie i jest znak w lewo do warsztatu samochodowego w prawo jest droga
gruntowa która w dalszym swoim biegu przechodzi w Groblę
Pojazd wyraźnie stoi na odcinku drogi gruntowej który nie jest jeszcze groblą ani
wałem ( całkiem co innego niż grobla)
Ponadto na końcu ulicy Gnieźnieńskiej przed rozwidleniem do warsztatu i na groblę nie
ma żadnego znaku zakazu wjazdu , skrętu w prawo czy innego zakazu. Wnioskuję więc że
99% z nas chcąc skręcić w prawo zrobiło by to, a nie uważam że 99 % z nas to chamy i
bezmyślne prostaki.
ponadto
Pojazd wyraźnie stoi na drodze a nie na wale który jest obok po lewej stronie od
pojazdu.
Mam wiele wątpliwości odnośnie zasadności
Ciekawi mnie jeszcze jak opisywani przez Pana młodzi ludzie upewniali się że nie
jest Pan Policjantem (wylegitymowali Pana czy co)
A tak na marginesie to gdyby Pan trafił naprawdę na chuliganów , chamów i prostaków
to dostał by Pan łomot i na tym by się skończyło
Reasumując wygląda mi to wszystko na prowokację dziennikarską mającą służyć nadaniu
rozgłosu Panu i Pana Gazetce.
Nie wiem czy mi się uda ale postaram się dotrzeć do negatywnych bohaterów pana
opowieści i usłyszeć ich wersją wydarzeń.
Mniemam że zasadniczo będzie się różniła od Pańskiej
Z poważaniem skomentuj
2011-06-11 23:20:12 | 89.75.99.* | piotrmanps
redaktorze gazety - naród bardzo pilny również jest... skomentuj
2011-06-12 08:45:41 | 195.187.143.* | lopez1
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Podobnie jak jak redaktor jest uczulony na przejawy chamstwa i głupoty tak ja jestem
uczulony na nadgorliwość. skomentuj
2011-06-12 08:50:19 | 195.187.143.* | lopez 1
Re: Moje małe zero tolerancji [akt.] [0]
§ 1. Kto:
1) przejeżdża pojazdem lub konno albo przepędza zwierzę gospodarskie przez wał
przeciwpowodziowy w miejscu do tego nieprzeznaczonym lub wzdłuż po wale, na którym
nie ma drogi o dostatecznie mocnej nawierzchni,
Uważam jest tam odcinek o dostatecznie mocnej nawierzchni skomentuj
2011-06-13 22:37:13 | 195.187.143.* | lopez1
- podchodzę z boku, pytam, czy wiedzą, że tego nie wolno i że za to jest aż 5000
grzywny.
To jest Pański tekst.
Tak że masz rację umiejętność czytania ze zrozumieniem w narodzie ginie. skomentuj
2011-06-14 09:19:26 | *.*.*.* | olgierd
Po pierwsze pojazd próbował się także wspinać na zbocze górki Szczepińskiej. Po
drugie nie musi stać znak zakazu, by nie wolno było tam wjeżdżać. Po trzecie ta
nawierzchnia nie jest dostatecznie mocna -- to jest zwykły żwir, który się
rozpracowuje pod ciężarem aut. Zresztą w tym zakresie dyskusja jest o tyle
bezprzedmiotowa, że organy ścigania wszczęły postępowanie, a więc jednak nie wolno
tam było wjeżdżać. skomentuj
2011-06-14 19:53:15 | 94.42.20.* | anty dzikus
Panie "dzikus" twarzy nie widać na zdjęciach, bo jest zamazana. Natomiast rejestracja
samochodowa daną osobową nie jest. Nawet policja nie będzie w stanie powiedzieć kto
kierował autem tylko na podstawie rejestracji. Mogą co najwyżej stwierdzić kto jest
właścicielem pojazdu, tego zwykły obywatel nie jest w stanie zrobić. skomentuj
2011-06-15 09:47:45 | *.*.*.* | olgierd
Zamazana została, dodać warto, po wszczęciu przez policję postępowania w sprawie. skomentuj
2011-06-15 19:45:22 | 94.42.0.* | polonista
Panie lopez 1 podstawy języka polskiego się kłaniają. Nie "pisze" tylko "jest
napisane". :) skomentuj
2011-06-16 15:41:43 | 195.187.143.* | lopez1
Dziękuję za zwróconą uwagę .
Faktycznie napisałem w jednym z postów nieprawidłowo.
Na usprawiedliwienie mam tylko to że w kolejnych kilku jest napisane prawidłowo.
Tak więc to raczej zwykła pomyłka niż podstawy językowe. Tym niemniej krytykę
przyjmuję z pokorą.
Pozdrawiam skomentuj
2011-06-17 15:56:37 | 89.174.125.* | polonista
Panie Olgierdzie, piesek tak stał i pozwalał Panem szarpać?! Pies mojego kolegi w
takiej sytuacji odgryzł by połowę nogi napastnikowi :)

P.S. Panie lopez 1 przed "że" stawiamy przecinek. :) skomentuj
2011-07-02 21:44:11 | 94.42.28.* | eeeeeeeeeee
czy nikt tu już nie komentuje? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]