Na pohybel drobnym piratom drogowym
 Oceń wpis
   

chamski Nissan ONY 3F27 na miejscu dla niepełnosprawnychZastanawiające: już jutro (dopiero teraz?) wejdą w życie przepisy pozwalające karać kierowców, którzy robią bydło na uliczkach osiedlowych czy parkingach przy hipermarketach.

Artystów, co to uważają, że wolno im wszystko i wszędzie widuję dość często. A to zaparkują swój dreswóz na miejscu dla niepełnosprawnych, a to po prostu postawią reklamę swojego chlebodawcy gdzie bądź -- albo tak zaparkują swoje wspaniałe auto w ciasnej uliczce osiedlowej, żeby tylko żadna karetka czy straż pożarna już na pewno się nie zmieściła (ta plaga jest szczególnie karygodna).
I ostatnia moda: rajdowcy kręcący bączki na sklepowych parkingach, zwykle w taki sposób, że inni użytkownicy dróg muszą swoje odczekać, zanim rozlatujące się Subaru nie spali kolejnych 2 milimetrów ogumienia.

Stąd nie mogę zrozumieć dlaczego tak długo te drobne ale uciążliwe patologie pozostawały bezkarne? Dlaczego nie było nawet sensu informować drogówki o takich zdarzaniach -- bo i tak nie mieli możliwości podjęcia interwencji? Dlaczego trzeba było lat, żeby tak banalna sprawa doczekała się załatwienia (załatwienia w sensie wyposażenia policji w kompetencje -- bo ani przez moment nie myślę, że oto od jutra tacy durnie znikną z tamtych miejsc; podobnie jak nie myślę, że od jutra policja rzuci się do ich patrolowania).

 

PS przy okazji: jeśli już zdążyliście się zachwycić pomysłem na wyposażenie uczniów jednego z łódzkich ogólniaków w kartę płatniczą jednego z banków (bez kryptoreklamy), dzięki czemu "w szkole będzie bezpieczniej, bo nie wejdą osoby nieuprawnione, a rodzice i szkoła będą wiedzieć, czy i w jakich godzinach uczeń był na zajęciach", a w dodatku dzieciaki będą mogły się jeszcze łatwiej uczyć (jak wydawać kieszonkowe) -- przeczytajcie komentarz Alka Tarkowskiego w Kultura 2.0.
Miałem napisać coś podobnego, ostrzej, ale jakoś zapomniałem.

Komentarze (47)
Pieczątkomania Obrazek sprzed chwileńki

Komentarze

2010-09-03 11:27:27 | 83.16.102.* | Zef
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [2]
Witam. Nie rozumiem do końca Twojego artykułu. Wąskie uliczki należą do gmin i miast
i tam policja i straż miejska miała wszelkie kompetencje tylko chęci było brak.
Jeżeli chodzi o hipermarkety to ich prywatny teren i oni powinni egzekwować i
odpowiadać za to co się dzieje na prywatnym terenie. A nie policja. Idąc tym
rozumowaniem to na swojej własnej działce też nie pokręcę kółek bo policja może wejść
i mnie ukarać. skomentuj
2010-09-03 11:33:29 | *.*.*.* | Jurgi
@Zef - a w jaki sposób markety mają pilnować przepisów? Własną armię powołać? Bo
ochrona to se może – w pysk dostać, o wysyłaniu kasjerów do pilnowania parkingu
już nie mówiąc.

Mam nadzieję, że na jeżdżące (i ryczące!) billboardy znajdzie się wreszcie bat…
i parkujące kaj popadnie.
http://my.opera.com/Jurgi/blog/2008/07/15/daj-sie-pogrzac-kochany-kliencie skomentuj
2010-09-03 11:42:26 | 83.16.102.* | Zef
@Jurgi - Na terenie marketu obowiązuja te przepisy, które market ustali. Jeżeli
market nie potrafi upilnować u siebie porzadku to nie powinien działać. Policja nie
jest od tego, żeby się zajmować czymś co lezy w gestii i obowiązku marketu. skomentuj
2010-09-03 11:52:40 | 212.182.36.* | keiran
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [0]
Coz, przykro mi, ale nie zgadzam sie. Jesli mam ochote na moim kawalku dzialki uczyc
kogos jezdzic kto nie ma prawa jazdy, czy jezdzic sobie na bani po polu, to panstwu g
do tego. A tu ustawa dotyczy przeciez kazdej przestrzeni. skomentuj
2010-09-03 11:53:48 | *.*.*.* | moa
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [1]
te przepisy to nie są "pozwalające karać kierowców, którzy robią bydło na uliczkach
osiedlowych czy parkingach przy hipermarketach" tylko wpieprzające się w to co robię
na swoim prywatnym terenie. skomentuj
2010-09-03 11:59:48 | 89.174.120.* | Kolęda - Zalewajka
No cóż, po raz pierwszy nie mogę sie z Tobą zgodzić...

Waadza wpi**prza się do mojego ogródka i Ty mówisz ok?
"Z przekonania libertarianin" ?!? skomentuj
2010-09-03 12:14:59 | 62.233.243.* | _dzikus_
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [0]
Również w pełni się nie zgadzam z autorem. Te przepisy biją w moją prywatną sferę na
moim prywatnym terenie. Wolnoć Tomku w swoim domku, a hipermarkety to powinno się
karać za brak porządku na parkingu, a nie kosztem mojej wolności wspomagać za nasze
pieniądze policją. skomentuj
2010-09-03 13:22:34 | 109.243.216.* | zyx
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [5]
A ja tej wojny o ,,wolność'' nie rozumiem. W końcu hipermarket/plac przed
hipermarketem/uliczka osiedlowa to też przestrzeń publiczna (nie wiem, czy w sensie
prawnym), gdzie każdy może wejść. Policja powinna taki obszar traktować na równi, jak
inne, ,,państwowe'' obszary.
Idąc tokiem rozumowania niektórych moich przedmówców, to policja ma zaniechać pościgu
za bandytą, gdy wjedzie on na teren osiedla? skomentuj
2010-09-03 14:07:58 | *.*.*.* | duszabar
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [1]
Jeżeli ktoś nie rozumie dlaczego policja egzekwująca prawo o ruchu drogowym na
prywatnym terenie to nic dobrego, to zrozumie gdy po kilku głębszych pójdzie
wprowadzić samochód z własnego podwórka do własnego garażu i straci z tego powodu
prawo jazdy na rok i parę tysiaków. skomentuj
2010-09-03 14:49:55 | 87.207.29.* | mphh
@zyx
Bandyta scigany przez policje ktory wszedl na teren osiedla byl "bandyta sciganym"
zanim tam wszedl.
Dyskusja dotyczy zdarzen na terenie osiedla (terenie prywatnym). skomentuj
2010-09-03 14:50:56 | 109.243.216.* | zyx
Ja oraz Oldgierd nie piszemy o terenie prywatnym w sensie ogrodzonej działki, ale o
osiedlu lub placu przy hipermarkecie, gdzie każdy może wejść. Jak taki delikwent ,,po
paru głębszych'' wsiada do samochodu i go przestawia o 50m przy okazji rozjeżdżając
kilkoro dzieci i niszcząc samochody to dobrze?
Pamiętaj, że jest różnica pomiędzy liberalizmem a chaosem. Pełną ochronę własności
prywatnej mieliśmy za Rzeczpospolitej Obojga Narodów i dobrze się to nie skończyło skomentuj
2010-09-03 14:54:31 | 109.243.216.* | zyx
@mphh
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Tam nie pisze, że ja uważam, że policja nie
może kontynuować pościgu, ale że wiele osób ze swoimi poglądami najchętniej tak by
rozumiało. Nawet, gdy to jest nieogrodzony nieużytek skomentuj
2010-09-03 15:06:18 | 194.181.102.* | Fryz
droga konieczna [0]
A czy te przepisy w jakiś sposób dotykają kwestii drogi koniecznej? Np parkujących na
niej użytkowników takowej, albo właściciela gruntu na której taka droga jest
ustanowiona? Czy jeżeli właściciel gruntu z drogą konieczną narysuje sobie koperty,
poustawia znaki tudzież fotoradar... to będzie mógł egzekwować przy pomocy policji
przestrzegania rzeczy które ustanowił? skomentuj
2010-09-03 15:07:56 | 195.95.144.* | Czlowieq
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [1]
Chyba większość komentujących oburza się o coś, czego we właśnie wchodzących w życie
przepisach nie ma. Jak to słusznie zauważył zyx, w ustawie jest mowa m.in. o
parkingach czy uliczkach osiedlowych. Nie wiem skąd się wzięły prywatnie działki,
garaże, itd w komentarzach. skomentuj
2010-09-03 16:06:26 | 83.15.162.* | gjp
czy tego bloga nadal pisze Olgierd-libertarianin? czy ktoś go zastąpił, bo zaczynam
mieć wątpliwości... skomentuj
2010-09-03 16:33:32 | 87.207.29.* | mphh
@zyx
Ty chyba nie rozumiesz co inni pisza.
Wszyscy pisza o interwencjach policji na terenie prywatnym a nie o niewpuszczaniu
policji, scigajacej bandyte, na teren prywatny. skomentuj
2010-09-03 18:25:18 | 77.113.69.* | Blackops_offline
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [12]
Olgierd, a właściwie co jest nie tak z tymi kartami-prepaidami-identyfikatorami w
Łodzi? Nie to, żebym popierał, ale jestem ciekaw, co cię tak w nich wkurza. skomentuj
2010-09-03 20:38:43 | 83.14.127.* | za_młody_na_Heroda
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [0]
Żeby drogówka mogła podjąć działanie teren prywatny musi być oznakowany specjalnym
znakiem ( a jeszcze go chyba nawet nie wymyślono - także wyluzujcie). skomentuj
2010-09-03 20:40:18 | 83.21.226.* | szczn
Nikt nie zwrócił uwagi czy takie drogi przy supermarketach, spółdzielniach
mieszkaniowych i wspólnotach spełniają definicje drogi publicznej, są właściwie
oznakowane, z odpowiednią szerokością ulicy i chodnika - jest wiele blokowisk gdzie
teren dojazdów, parkingów i chodników jest jeden bez wyodrębnionych obszarów skomentuj
2010-09-03 20:45:14 | 89.174.120.* | Kolęda - Zalewajka
Sie Olgierd schował, chyba nie wie co odpowiedzieć :P skomentuj
2010-09-03 22:35:51 | 85.89.162.* | -s
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [0]
Znaczy się od teraz, jak na swoim terenie zaparkuję na swoim chodniku przed swoim
domem.... to mi policja czy straż miejska wlepi mandat?? skomentuj
2010-09-03 23:30:22 | 79.163.26.* | bbkamil
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [1]
Dla tych co chcą jeździć po alkoholu po własnej działce:
"Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka
odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"
Ale prawo jazdy chyba nie mogą zabrać. skomentuj
2010-09-04 00:26:51 | 89.78.139.* | Smok Eustachy
Niech szczyle się uczą od maleńkiego, jak funkcjonuje to państwo. Żeby ich przekupić
wystarczy promocję 20 zł da i zrezygnują z swych wolności od razu. Bank małym kosztem
ma chwyconych klientów. Bazę danych itp. Dyrekcja za darmo się zgodziła? Ograniczenie
swobód obywatelskich. Zasady funkcjonowania szkół są podobne jak więzień
- przymusowe przetrzymywanie osobników, stąd i te instytucje wyglądem zbliżają się do
siebie. skomentuj
2010-09-04 16:14:39 | *.*.*.* | olgierd
Się nie schował, nie miał czasu na czytanie i komentowanie.

Pytań i zarzutów nie rozumiem -- są kompletnie absurdalne. Czy mówimy o dyrektorze
hipermarketu, który robi co chce na "swoim" parkingu? Nie, mówimy o parkingu przed
sklepem, gdzie mogę być ja, Ty, on, ona, oni -- a także owi piraci. Gdzie tu miejsce
na "prywatne miejsce"?!?

To samo tyczy się zastawiania miejsc postojowych dla niepełnosprawnych -- kto z Was
jest właścicielem takiego miejsca i przepis ten zabrania mu parkowania tam??! Bo
rozumiem, że zdaniem P.T. Komentujących owi rajdowcy kręcący bączki gdzie popadnie
(czyli na parkingach przed hipermarketami) są właścicielami tego kawałka asfaltu?
Ba, podobnie nawet myślę o "prywatnych" uliczkach na terenach spółdzielni czy
wspólnot mieszkaniowych -- dla nich może i prywatne, ale jeśli ktoś im to zastawi
(mieszkaniec albo gość), to już problem mają wszyscy dookoła, prawda?
Trzeba patrzeć na coś więcej, niż koniec własnego nosa, bo się zrobi typowa chamówa
(już jest).

Ani przepis (jak sądzę) ani ja (na pewno) nie zamierzam ingerować w to jak kto
parkuje na swoim prywatnym podwórku. Ba, w zasadzie nie miałbym nawet zamiaru czepiać
się, jeśli ktoś na bańce wsiądzie -- na swoim klepisku -- do swojego auta, popisać
się przed rodziną zrywnością stukonnego motoru. (Nie miałbym, gdybym nie pamiętał nie
tak dawnej historii jakiegoś przygłupa, który quadem obwoził po swoim podwórku
swojego dzieciaka, aż cofając walnął w płot, quad się przewalił, skutkiem czego
dzieciak zginął.)

Co do hipermarketu, który ma umieć zrobić u siebie porządek. Kiedyś też tak myślałem,
ale biorąc pod uwagę różne moje przemyślenia -- niech nas ręka boska broni przed
postulatem powołania (i wyposażenia w kompetencje władcze) różnych prywatnych
milicji. skomentuj
2010-09-04 16:15:35 | 87.105.187.* | a_na_logicznie
@bbkamil

na działce, ruch ladowy... skomentuj
2010-09-04 16:16:48 | *.*.*.* | olgierd
PS czy komuś się aby libertarianizm nie pomylił z jakąś jego krzywozwierciadlaną
parodią? Państwo, w którym wszystko można, "bo to ja to robię"? Coś wcześniejszego
nawet niż Lockowski stan natury? skomentuj
2010-09-04 16:43:07 | *.*.*.* | olgierd
Dodajmy następny postulat: w banku, w sklepie, gdziekolwiek -- może przyjść cieć i
klientowi w mordę dać. Bo tak mówi dyrektor banku, sklepu, czegokolwiek -- a skoro
jest właścicielem danego terytorium, to zgodnie z Pierwszą Regułą Komentarza jest
panem sytuacji i może po swojemu takie rzeczy regulować. skomentuj
2010-09-04 23:55:41 | *.*.*.* | spex
W sprawie kart płatniczych, czemu linkujesz do "siebie" w money.pl, gdzie jest tylko
zajawka sprawy. I to bez linka do źródła :/ skomentuj
2010-09-05 15:35:57 | 83.14.127.* | za_młody_na_Heroda
Jak chcę dostać w mordę od jakiegoś ciecia, to mogę zapisać się do np. klubu
bokserskiego. Nie widzę przeszkód w tym, żeby ktoś utworzył placówkę łączącą klub
bokserski z bankiem, sklepem itd. Można trochę poboksować a w przerwie między rundami
negocjować oprocentowanie lokaty.
Ja domniemam, że tylko prywatny właściciel marketu lub swojej działki będzie mógł na
własne życzenie! zrócić się do policji, aby ta oznakowała specjalnie wjazd na jego
teren i tym samym zaczęło obowiazywać tam takie prawo jak na drodze publicznej. skomentuj
2010-09-05 15:47:31 | *.*.*.* | olgierd
Błąd. Policja nie ustawia znaków drogowych! skomentuj
2010-09-05 15:49:52 | *.*.*.* | olgierd
PS, rozumiem, że zgadzasz się na to, by w TOiP jakiegoś banku był paragraf np. o
treści: "za nieterminową spłatę karty -- dwa strzały lewym sierpowym pod oko". Albo w
regulaminie porządkowym banku: "prosi się o nierozmawianie przez telefon komórkowy w
oddziale. osoby niestosujące się będą surowo karane. nasz personel jest
wszechstronnie przeszkolony w Pracowni im. Feliksa Stamma". skomentuj
2010-09-05 16:21:22 | 83.14.127.* | za_młody_na_Heroda
zgadzam się na taki regulamin skomentuj
2010-09-05 18:00:59 | 87.205.189.* | mmm777
Olgierd tak naprawdę chce, by śmierdzący i oblazły robactwem menel mógł siedzieć w
bibliotece... (Tak, chodzi o tę sprawę z USA...)... skomentuj
2010-09-06 00:14:44 | 213.25.133.* | bulbulbul
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [0]
Subaru niestety nie nadaje się do kręcenia bączków. Ogólnie wszystkie samochody 4x4
ch..owo nadają się do driftu. No chyba, że się nosi nazwisko Kenny Block. Choć nie
wydaje mi się aby można go było spotkać trenującego na parkingu Tesco. skomentuj
2010-09-06 11:05:37 | 80.50.131.* | kiki88x
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [1]
Wniosek: Kierowca ma bulić i koniec. 1) Zaparkuje na chodniku, bo nie ma parkingu -
zapłaci karę. 2) Pojedzie na strzeżony - zabuli jak za woły. Już niedługo będą
kontrolować i karać "patologie" w domu, w sypialni. Zobaczycie. skomentuj
2010-09-06 11:07:42 | *.*.*.* | olgierd
Miałem na myśli Subaru Justy ;-)

Strzeżony to jeszcze pół biedy. Gorsze są płatne niestrzeżone. Ale te przed
hipermarketami zasadniczo są za darmo (jeszcze nie spotkałem się z płatnym). Więc w
czym problem? skomentuj
2010-09-06 17:20:16 | *.*.*.* | blackops
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [4]
Ale o tych kartach, to rozumiem, że się nie doczekam? skomentuj
2010-09-07 08:49:26 | *.*.*.* | olgierd
Ach, przepraszam.
Nie podoba mi się to z dwóch względów (jeden opisuje linkowany tekst): przyzwyczaja
się ludzi od maleńkości do elektronicznej kontroli ruchu. No dobrze, mnie w pracy też
już przyzwyczaili ;-)
Drugi będzie nieco, ze względu na moją pracę, zaskakujący -- od maleńkości
przyzwyczaja się ludzi do tego, że "mam kartę płatniczą i nie zawaham się jej użyć".
Ale może to nawet i dobrze? skomentuj
2010-09-07 11:25:45 | *.*.*.* | blackops
Hmm, ja nadal nie do końca rozumiem obawę przed tą kartą płatniczą. Jeśli od dziecka
przyzwyczaimy dziecko, że a) karty trzeba pilnować, b) karta - jak portfel - nie jest
bez dna i trzeba kontrolować jej zawartość.

Karty płatnicze to taki nabytek cywilizacyjny, którego zbyt szybko nie porzucimy. Nie
lepiej mieć dzieciaki, które wiedzą, jak ich używać? Przecież, koniec końców, i tak
dorosną i dostaną karty do łapki. Nie uważam tego za jakieś brutalne odzieranie ich z
dzieciństwa.

Oczywiście, w materii bezpieczeństwa to niewiele zmieni - dalej można koledze
podwalić id/kartę i zapłacić nią za colę czy hamburgera, zupełnie jak przy wymuszaniu
drobniaków z młodszoklasistów.

Ale już co do kontroli wejść/wyjść - widać nasze firmy różnią się na tyle, że nie mam
traumy związanej z odbijaniem się na bramce - niemal każdy nowy biurowy budynek tak
ma, a jakoś mnie to nie boli. Może powinno ;-)

A co do konkurencji w szkołach, wciąż pytam - jeśli mamy za złe BZ WBK wtrynianie się
do szkół, to co z PKO BP i ich SKO? skomentuj
2010-09-07 12:42:23 | *.*.*.* | olgierd
W sumie to masz rację. Po prostu zamarudziłem sobie troszkę w stylu "a bo nigdy tak
nie było" ;-)

(chociaż przyzwyczaić się do kontroli nigdy nie mogę, może wynika to z tego, że nawet
na dozorowych osiedlach byłem ledwie parę razy i nadal uważam to za dziwactwo) skomentuj
2010-09-08 11:27:16 | *.*.*.* | olgierd
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8345867,Plastikowy_pieniadz_sprzezony_ze_szk
olnym_dziennikiem.html skomentuj
2010-09-09 11:03:30 | 156.17.85.* | P___S
A dlaczego nie? Czy zawsze prawo stanowione musi byc lepsze od umownego? skomentuj
2010-09-09 11:05:07 | *.*.*.* | olgierd
Nie, nie zawsze -- zwykle nie jest. Ale tam gdzie mowa o stosowaniu przymusu, wolę
jasne reguły. skomentuj
2010-11-09 10:13:57 | 151.193.120.* | 33
Re: Na pohybel drobnym piratom drogowym [3]
No tak. Prawo niby fajne i w slusznej sprawie. Jak zwykle jednak, gorzej z
realizacja. Ja wlasnie dowiedzialem sie od funkcjonariusza Strazy Miejskiej w moim
miescie (Krakow, Podgórze), ze na drodze przelotowej przez moje osiedle (droga
niepubliczna, wlascicielem jest zarzadca osiedla - wczesniej inwestor osiedla) i na
drogach za bramami zamknietych kwartalow osiedlowych Straz Miejska i Policja nic nie
moze zrobic. Na pytanie dlaczego tak uwaza, otrzymalem odpowiedz, ze: "przelozeni tak
kaza". Na pytanie jakie zmiany wobec tego ta ustawa wnosi w zycie otrzymalem
odpowiedz: "zadne".
Co wobec takiego stanu rzeczy? Dzisiaj buduje sie osiedla na wariackich papierach,
bez zapewnienia przyzwoitej liczby miejsc parkingowych (co uwazam powinno byc bardzo
mocno egzekwowane prawem budowlanym - w Japonii chyba tak jest), a pozniej ludzie
maja nie maly problem logistyczno-porzadkowo-estetyczny w obrebie miejsca
zamieszkania. Sluzby nie chca sie w to mieszac i umywaja raczki sugestiami powodztwa
cywilnego.
Ja jestem zszokowany postawa SM w moim miejscu zamieszkania. Parkujacych niemal
skandalicznie nie brakuje na osiedlu, a zrobic z tym nie ma co. Czy SM moze tak sie
ustosunkowac do tego co wniosla nowelizacja? Moze przydaloby sie jakis artykulik o
naszych sluzbach mundurowych w tym kontekscie napisac. Polecam telefon do w/w odzialu
SM. skomentuj
2010-11-10 11:02:07 | *.*.*.* | spex
@ 151.193.120.* | 33
SM nie będzie mogła nić zrobić puki nie powstanie rozporządzenie wykonawce,
usakcjonujące znak określający D-52 Strefa Ruchu (nie mylić z D-40 Strefa
Zamieszkania).
Bo wrześniowa nowelizacja pozwoliła działać SM w Strefach Ruchu niestety. skomentuj
2010-11-10 11:16:23 | *.*.*.* | olgierd
Kolejne nowe znaki drogowe :( tony blachy pstrzące nasze ulice. Super. skomentuj
2010-11-12 07:48:53 | *.*.*.* | spex
Sam bym wolał by to się tyczyło wszystkich stref objętych znakiem D40/D46 z
możliwością wyłączenia egzekutywy przez jakąś tabliczkę pod znakiem (coś z serii
Txx). skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]