Nie płakałem po Kaddafim
 Oceń wpis
   

Muamar Kaddafi Gaddafi game overJeśli chodzi o śmierć Muamara Kaddafiego to jest jedna sprawa, jeśli nawet nie śmieszna, i nie straszna -- to nieco zastanawiająca.

Otóż ONZ, Amnesty International i jakieś inne organizacje praw człowieka miały rzekomo zażądać przeprowadzenia śledztwa dotyczącego okoliczności śmierci libijskiego dyktatora. Chodzi o to, że wszystko wskazuje na to, że Kaddafi został pojmany żywcem -- a dopiero następnie zastrzelony (bez walki), więc sprawcy linczu powinni spotkać się z zasłużoną odpłatą.

Jasne, wszystko bardzo pięknie: każdy bandzior ma prawo do sądu i byłoby najlepiej, gdyby jeden z największych żyjących zbrodniarzy stanął przed sądem i publicznie odpowiedział za swoje uczynki (chociaż istniałoby wówczas ryzyko, że owe organizacje praw człowieka przekonałyby Libijczyków, żeby nie orzekać lub nie stosować kary śmierci -- na którą Kaddafi rzecz jasna zasługiwał).
Zastawia mnie jednak dlaczegóż to żadna z tych organizacji nie żąda wszczęcia dochodzenia nad przyczynami, dla których jawny zbrodniarz miał szansę bezpiecznie podróżować po świecie, podejmowany przez przywódców różnych państw, fetowany przez Berlusconiego i rosyjską wierchuszkę -- i nikt (żaden Baltazar Garzón) nawet nie wystąpił o areszt. Czyżby zatem  życie tego zbrodniarza więcej warte było, niźli wszystkich jego ofiar?

A może -- złośliwe to, ale nie mogę się powstrzymać -- przez co poniektórych obrońców praw człowieka przemawia sentyment i żal po utracie  jednego z najlepszych sponsorów rewolucyjnych ruchów lewicowych? Bo przecież nigdzie IRA nie miała lepszych warunków do tworzenia obozów treningowych, niż na ziemi libijskiej, nigdzie też Ilicz Ramirez ps. "Carlos" nie mógł czuć się bezpieczniej, niż pod skrzydłami Kaddafiego.

Komentarze (24)
Porażka Romana Giertycha w... WikiLeaks protestuje przeciwko...

Komentarze

2011-10-24 12:46:10 | 78.133.198.* | Przyrodnik
Re: Nie płakałem po Kaddafim [8]
"Zginal czlowiek ktorego nienawidzil caly swiat" jak mowil pewien naglowek. Cały?
Nie, bylo kilkoro osob ktore z usmiechem na twarzy podawaly mu reke.
http://uppitywoman08.files.wordpress.com/2011/03/obama-gaddafi-handshake-091709-lg.jp
g Ale oczywiscie tez Merkel, Sarkozy czy wspomniany Berlusconi.
A samo Amnest International zalicza czasami wtopy ze swojim propagowaniem demokracji
i praw czlowieka. Jak chocby potepienie szwajcarow ze w referendum narodowym
wypowiedzili sie przeciwko pozwoleniom na budowe minaretow. skomentuj
2011-10-24 14:08:26 | *.*.*.* | olgierd
O proszę, zdjęcie laureata Pokojowej Nagrody Nobla serwującego grabulę Kaddafiemu --
bezcenne.

BTW warto poczytać o prawnych aspektach zamachu na Anwara al-Awlakiego, np. tu:

http://www.charlestoncitypaper.com/charleston/president-obamas-order-to-kill-an-ameri
can-citizen-represents-a-new-low/Content?oid=3623802

http://www.larouchepub.com/other/2011/3839obama_kills_awlaki.html

wychodzi na to, że faktycznie może być śmierdząca sprawa... skomentuj
2011-10-24 15:33:50 | 78.133.198.* | Przyrodnik
Obami wyciagaja teraz wypowiedzi na temat powstancow w Libii z okazji prostestow na
Wall Street i porownuja jego (i Hilary Clinton) słowa z dzialaniem policji wobec,
pokojowej, demonstracji. skomentuj
2011-10-24 18:07:16 | 149.139.10.* | rozek12
Berlusconi to Kaddafiemu nawet rączkę całował kilka(naście) miesięcy przed zrzuceniem
pierwszych bomber.
Można to sobie obejrzeć:

http://www.youtube.com/watch?v=1qgNzwy4PmQ

coż za obłuda... skomentuj
2011-10-24 18:52:37 | 31.174.201.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OLGIERDZIE - COŚ CI SIĘ POPIERDOLIŁO !!! [0]
Gaddafi zbrodniarz ??? Zbrodniarzami są ci żydowscy najeźdzcy, którzy połakomili się
na libijską ropę. Gaddafi to jedyny człowiek, który postawił Libię na nogi, zapewnił
ludziom poszanowanie i dobrobyt. Ale Mośki muszą wszystkim robić wodę z mózgu.
Padłeś ofiarą Mośków. Poczytaj sobie coś prawdziwego o Libii i Gaddafim.
Głupi Jasio Ze Wsi skomentuj
2011-10-24 20:15:37 | 77.89.72.* | p4trykx
Re: Nie płakałem po Kaddafim [0]
Mnie najbardziej ciekawi fenomen nagłych piewców Kadafiego w internecie. Ciekaw ilu z
nich wyjechałoby do tej rajskiej Libii zamiast żyć w tej zniewolonej Europie. W sumie
to mają jeszcze jednego bohatera-dykatora na Kubie. Ciekawe czy ciężko tam dostać
prawo stałego pobytu. skomentuj
2011-10-24 20:27:45 | 41.188.139.* | wand123
Re: Nie płakałem po Kaddafim [3]
Są kraje, w których płacze się po Gadafim i lokalne media zastanawiają się kto będzie
następny celem dla amerykańskiego wywiadu. Mam okazję w takim kraju właśnie przebywać
i zdarzyło mi się na ten temat rozmawiać z lokalnym rozmówcą. skomentuj
2011-10-25 00:35:27 | 77.89.72.* | p4trykx
polski internet i jego "wolne media" też mi się wydaje są w takim kraju
po Stalinie też w Polsce płakali skomentuj
2011-10-25 03:08:30 | 58.68.138.* | indo
@wand123 Do Indonezji sie raczej nie dobiora (zbyt szybko). skomentuj
2011-10-25 03:09:55 | 58.68.138.* | indo
Sorry, mialem na mysli Indie. ;) skomentuj
2011-10-25 05:54:12 | 83.4.86.* | Pongo
Jest dostrzegalna pewna hipokryzja światowych przywódców, ale nie przesadzałbym z
piętnowaniem tego. Z trzech powodów:

1. Status Kaddafiego na arenie międzynarodowej zmieniał się stopniowo. Przez pewien
okres dyktator był persona non grata. Po zamachu w Lockerbie przywódcy światowi
oficjalnie bardzo nie lubili Kaddafiego. Sytuacja zmieniła się dopiero dość nie
dawno, czyli po tym, jak Libia wypłaciła odszkodowania za tamte zamachy. Poza tym nie
można było bojkotować Kaddafiego, bo popierała go duża część Afryki. W 2009 roku
Kaddafi był nawet przewodniczącym Unii Afrykańskiej.

2. Świat ponownie odwrócił się od Kaddafiego z powodu jego reakcji na protesty z
lutego br. Taki np. Mubarak jest sądzony właśnie za ostatni miesiąc swoich rządów w
Egipcie, gdyż tłumił wtedy protesty ostrą amunicją. Mimo to wojsko się od Mubaraka
odwróciło, więc dyktator skapitulował (doszło wręcz do puczu wojskowego, bo przecież
wiceprezydent Egiptu również został odsunięty od władzy). Natomiast w Libii Kaddafi
skutecznie wykorzystywał swoje wojsko do tłumienia rebelii, co spowodowało, że trup
ścielił się gęsto. Nie można zarzucać Berlusconiemu braku konsekwencji, bo gdy
całował Kaddafiego w dłoń, to Kaddafi wciąż jeszcze swoją największą zbrodnię miał
dopiero przed sobą.

3. W polityce trzeba być też pragmatycznym. Nie można było traktować Libii tak jakby
nie istniała tylko dlatego, że rządził nią dyktator mający na sumieniu kilka zbrodni.
Kurtuazja wobec Kaddafiego miała na celu utrzymanie dostępu do złóż ropy. Podobnie
było z Husajnem, którego mimo wszystko traktowano ulgowo, bo jego reżim był gwarantem
stabilności w kraju pełnym ropy. Bush senior sprytnie postąpił, że nie obalił Husajna
podczas pierwszej wojny w Iraku. Zrobił to dopiero Bush junior i dziś Stany
Zjednoczone tego żałują. Bez Husajna Irak pogrążył się na pewien czas w chaosie.
Ostatecznie udało się tam zaprowadzić jakiś porządek, ale kosztem tak dużym, że
piętno tej wojny w sposób istotny odcisnęło się na zadłużeniu USA. Stabilizacja
kosztuje i dokładnie ten sam problem będzie teraz w Libii. Rządy silnej ręki się
skończyły, rozpoczął się okres anarchii. Czy demokracja zatryumfuje w tym kraju? Być
może, ale w najlepszym przypadku Libia stanie się drugim Libanem. Obecnie daleko
Libii do bycia państwem prawa, skoro nawet nie umiała doprowadzić swojego dyktatora
przed sąd. Dla przypomnienia, Husajn miał całkiem przyzwoity proces, nawet pozwolili
mu złożyć apelację zanim go powiesili.

Na koniec trzy zdjęcia zrobione w Trypolisie w listopadzie ubiegłego roku z okazji
szczytu UE-Afryka:

http://www.africa-eu-partnership.org/sites/default/files/gallery_assist/1/gallery_ass
ist903/p-017972-00-02h.jpg

http://www.africa-eu-partnership.org/sites/default/files/gallery_assist/5/gallery_ass
ist903/20071208UEAfricaRO5.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/El_presidente_del_Gobierno_asiste_
a_la_III_Cumbre_UE_-_África.jpg skomentuj
2011-10-25 09:08:46 | *.*.*.* | olgierd
No tak, a te pozytywy to m.in. mieszanie wśród palestyńskich terrorystów, czyli np.
(zapewne) zniknięcie al-Sadra na prośbę Arafata ;-) no i rzecz jasna finansowanie
RAF, Czerwonych Brygad, IRA, podkładanie bomb w Berlinie, Lockerbie właśnie, wojna z
Czadem ("Wojna "Toyoty").

Dzięki za taką stabilizację. skomentuj
2011-10-25 09:45:33 | *.*.*.* | Pożyczki Gotówkowe ONLINE
Re: Nie płakałem po Kaddafim [0]
Prawo prawem ale jak ktoś przez 40 lat stał ponad nim to czego się spodziewać po
ludziach, którzy go pojmali - przecież to oni byli przez niego oszukiwani, że niby
mieszkał na pustyni w namiotach a nie w wyłożonych złotem haremach z łiski płynącą z
kranu. skomentuj
2011-10-25 19:11:19 | 178.37.147.* | Przyrodnik
Re: Nie płakałem po Kaddafim [0]
Sadam Hussein mial przyzwoity proces. Czyli ignorujemy Osame bin Ladena? "Prowodyra"
dwoch wojen, wiezienia ludzi w Guantanamo, wprowadzanie PAtriot Act w stanach,
zagladania europejczykom w konta Swift? Tez go nie zlapano i nie przedstawiono przed
sadem. Roznica jest taka ze amerykanie powiedzieli "zabyly my go" i nie przedstawili
dowodu. Jak go zabili, co sie stalo z jego cialem (przypominam ze wrzucenie trupa do
wody powoduje ze trup plywa po powierzchni, wiec musieli zwiazac mu np. rece i nogi,
moze wrzucic kilka kilogramow zlomu do brzucha a potem zaszyc, byc moze
pocwiartowac).
Moze jaka ekwilibrystyczna wolta w stylu sadu zaocznego? Ze winy Osamy byly wyjatkowo
udowodnione?
Status Kadaffiego sie zmienial. Czyli Osama wystrarczyloby zeby posiedzial jeszcze 10
lat w ukryciu a potem wyszedl i krzyknal "zaklepane, nie ma tykania"?

Stawiam raczej na wielce urazona dume. Super wyszkoleni, wyposazeni, z gigantycznym
zapleczem finansowym i militarnym szukali bin Ladena 10 lat. Wiesniacy z lepianek w
klapkach, walczacy z czolgami nozem dorwali go w 8 miesiecy. skomentuj
2011-10-26 03:27:18 | 83.29.167.* | Pongo
@olgierd

Nie o takiej stabilizacji mówiłem. Te zamachy terrorystyczne, które wymieniłeś, to są
fakty. Ja faktów przecież nie naginam. Prawda jest taka, że w polityce
międzynarodowej zwyciężył pragmatyzm nad sentymentami. Rok temu nikt nie przewidywał,
że reżim wkrótce upadnie, równie dobrze mógł trwać jeszcze ze 20 lat. Nie można
bojkotować całego kraju, zwłaszcza jeśli ma on ropę, aby zrobić na złość dyktatorowi
(bo przecież nie Libijczykom?). Trzeba się było z dyktatorem dogadać. Efekty tej
współpracy były zresztą widoczne, bo w ostatnich latach nastąpiła w Libii lekka
odwilż (jak w Polsce po śmierci Bieruta). UE i US współpracują też z innymi
afrykańskimi dyktatorami (tyle, że oni mają na sumieniu tylko "swoich", a nie
"białych").

Zresztą nawet Putin jest człowiekiem, który nie zasługuje na szacunek. To co zrobił
Czeczenom, i wciąż robi rękoma tego wieśniaka Kadyrowa, zasługuje na potępienie. Mimo
to głupotą byłoby nie utrzymywać dobrych stosunków z Rosją!

Jeśli chodzi o stabilizację, to wyobraź sobie co by było jakby Amerykanie po obaleniu
Husajna opuścili Irak i pozostawili bieg rzeczy samemu sobie. Mam nadzieję, że się
mylę, ale na razie wątpię w to, że "demokracja" w Libii tak po prostu od razu
zadziała jak należy.

@Przyrodnik

Husajn został potraktowany jak człowiek. Miał proces. Zasady legalizmu zostały
zachowane. To są fakty. Husajn skończył żywot w świetle prawa.

Natomiast Osama oczywiście został zabity bezprawnie (wiem, to brzmi śmiesznie). Co
prawda nie znam prawa Pakistanu, ale przypuszczam, że prawo w Pakistanie zabrania
wojskom obcych państw zabijać na terenie Pakistanu mieszkańców tego kraju. Osama
popadł w niełaskę i nie mógł tego swojego statusu już zmienić, bo miał więcej do
zaoferowania jako trup, niż jako żywy. Naprawdę ubolewam nad tym, że nie postawiono
Osamy przed sądem. Swoją drogą USA są przynajmniej wewnętrznie państwem prawa (choć
też z wyjątkami). Nie bez powodu więzienie w Guantanamo znajduje się właśnie w
Guantanamo (poza terytorium USA).

Niestety Kaddafi skończył tak jak Osama. Co gorsza, zabili go sami Libijczycy. A
teraz przyjdzie tym Libijczykom tworzyć nowe państwo. Czy będą w stanie się
zorganizować? Jak oglądam video z ostatnich chwil Kaddafiego, to sobie myślę, że
Kaddafi przez te 40 lat "wychował sobie" naród nie zdolny do zbudowania normalnego
państwa. Czas pokaże. skomentuj
2011-10-26 08:52:12 | *.*.*.* | olgierd
Osama mógł zginąć bezprawne, ale z punktu widzenia Pakistanu. Z punktu widzenia prawa
USA zapewne wszystko jest OK (wyjąwszy kwestię najazdu na terytorium Pakistanu,
aczkolwiek wiele przemawia za tym, że było porozumienie Islamabadu i Waszyngtonu, w
którym Pakistan rezygnował z tej części suwerenności).

Natomiast znacznie ciekawszy jest przypadek al-Awlakiego: zamach na obywatela
amerykańskiego, poza granicami Stanów -- w dodatku faceta, którego (podobno) nikt
nigdy nie widział z karabinem w ręce.

Co do przyszłości Libii: jako takiego narodu libijskiego zdaje się w ogóle nie ma.
Więc albo będzie jakiegoś rodzaju federacja lub konfederacja, albo się podzielą --
może i zbrojnie. skomentuj
2011-10-26 13:29:46 | 83.29.167.* | Pongo
Sytuacja prawna al-Awlakiego też jest ciekawa, aczkolwiek on zginął raczej w ramach
oficjalnych działań przy pełnej zgodzie Jemenu, który toczy od ponad roku otwartą
wojnę z Al-Kaidą.

Przeczytałem ostatnio na pewnym blogu bardzo fajną analizę tego, jak sytuacja w Libii
przełoży się na retorykę Obamy w kontekście jego starań o reelekcję:

http://bezprzesady.salon24.pl/357414,doktryna-obamy-sily-i-slabosci

Polecam przeczytać. Można dzięki temu zrozumieć na czym polega różnica między
prezydentem Bushem, a noblistą Obamą. skomentuj
2011-10-27 18:25:46 | 87.205.128.* | Przyrodnik
Re: Nie płakałem po Kaddafim [4]
Jeszcze newsik o tym jak to miły pan Kadaffi sie umowil z miłym panem Blairem
(zapewne sie do siebie usmiechali, pili razem herbatke i skaldali przysiegi wiecznej
wspolpracy miedzy krajami) ze zlikwiduje swoje zapasy broni chemicznej (uwaga,
"takiej samej" jak tej ktora mial posiadac Irak kiedy zostal zaatakowany).

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2053988/Gaddafis-chemical-weapons-hidden-desp
ite-pledge-Tony-Blair.html skomentuj
2011-10-27 21:24:28 | *.*.*.* | olgierd
@Pongo: uważasz, że Jemen może wyrazić zgodę na zabicie dowolnego obywatela USA przez
rząd USA, tylko dlatego, że tenże obywatel postawił nogę na jemeńskiej ziemi??

W sumie wygodna koncepcja ;-) gorzej, jeśli inne (a już zwłaszcza sąsiadujące ze
sobą) państwa zaczną ją stosować: Francuzi zgodzą się na zabijanie Niemców, Niemcy --
Francuzów. Belgowie podpiszą taką umowę z Holendrami (i vice versa), Czesi ze
Słowakami, etc. etc. skomentuj
2011-10-28 12:17:12 | 83.10.120.* | Pongo
Cóż, ta koncepcja jest tak samo (nie)wygodna jak każda inna, która pozwala zabijać
ludzi bez wyroku sądu (nawet niezależnie od obywatelstwa), bo przecież nie tylko o
legalizm tu chodzi (teoretycznie każde prawo można dostosować do konkretnych potrzeb,
w tym konstytucję), lecz także o przyzwolenie społeczne. Nie martwiłbym się zatem
tym, że Niemcy z Francją zawrą taki deal.

Ja jednak chciałem podkreślić co innego. Al-Awlaki (w przeciwieństwie do Osamy)
zginął w trakcie wojny, bo przecież w Jemenie toczy się regularna wojna domowa między
rządem Jemenu a Al-Kaidą. USA po prostu wsparły jedną ze stron tego konfliktu,
podobnie jak wsparły rebeliantów w wojnie domowej w Libii. W nalotach wojsk NATO w
Libii też przecież ginęli ludzie, a niektórzy z nich mogli być obywatelami innych
krajów (np. najemnicy z Nigru). Al-Awlaki nie był jeńcem wojennym (wówczas chroniłaby
go zapewne jakaś tam konwencja), lecz po prostu celem działań wojennych. To, że był
obywatelem USA nie wiele zmienia w tej sytuacji. Natomiast gdyby Al-Awlaki trafił
przed amerykański sąd, to fakt posiadania obywatelstwa działałby na jego niekorzyść,
bo można by go dodatkowo oskarżyć o zdradę (za co grozi kara śmierci). Więcej o
wojnie tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rebelia_Al-Kaidy_w_Jemenie skomentuj
2011-10-29 16:28:36 | *.*.*.* | olgierd
Ale al-Awlaki nie zginął jako ofiara jakiegoś tam nalotu -- to była chirurgiczna
operacja jakiegoś drona czy innego predatora, której celem był on właśnie.

Dodam, że nie brał on wówczas udziału w żadnej walce (podobno nigdy nie brał udziału
w walce i nigdy nie widziano go z bronią w ręku) -- po prostu gdzieś tam sobie był.

To się właściwie nazywa zamach. I to zamach na obywatela USA. skomentuj
2011-10-29 18:57:36 | 83.30.188.* | Pongo
Al-Awlaki był celem. Co do tego nie ma wątpliwości. Moim zdaniem był on jednak celem
wojennym.

Generałowie też zwykle nie biorą osobiście udziału w walkach, bo nie od tego są
dowódcy, aby brać karabin w dłoń. To nie znaczy, że dowództwo wrogiej armii nie może
być celem nalotu.

I o wszem, bombę zrzucił dron, ale czy to coś zmienia? Swoją drogą nie była to
operacja bardzo chirurgiczna, bo ta bomba zabiła nie tylko al-Awlakiego, lecz także
innych "oficerów" Al-Kaidy. skomentuj
2012-09-06 14:44:33 | *.*.*.* | gustavfring
Re: Nie płakałem po Kaddafim [0]
Fakt Kddafi był zbrodniarzem, tyranem i zgadzam się,że organizacje rzekomo walczące o
prawa cżłowieka powinny przede wszystkim zbadać dlaczego przez tak długi czas
ignorowano wszystkie informacje o jego zbrodniach, przyjmowano go na salonach świata,
by później pójść z odsieczą dla ludu libijskiego. Wielcy mi bohaterowie, co włączyli
się do akcji, kiedy to już wiadomo było, że Kaddafi upadnie... skomentuj
2012-09-06 14:46:25 | *.*.*.* | gustavfring
Re: Nie płakałem po Kaddafim [0]
Fakt Kddafi był zbrodniarzem, tyranem i zgadzam się,że organizacje rzekomo walczące
o
prawa cżłowieka powinny przede wszystkim zbadać dlaczego przez tak długi czas
ignorowano wszystkie informacje o jego zbrodniach, przyjmowano go na salonach
świata,
by później pójść z odsieczą dla ludu libijskiego. Wielcy mi bohaterowie, co włączyli
się do akcji, kiedy to już wiadomo było, że Kaddafi upadnie... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]