Niestabilność prawa wodą na młyn oszustów
 Oceń wpis
   

Zagadnęła mnie parę dni temu dziennikarka z którejś telewizji -- miałem ponoć mieć "setkę" do programu, ale coś nie wyszło -- co ja w ogóle myślę o tych wszystkich oszustach: dlaczego ludzie dają się nabierać na Kancelarię Odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego, skąd łatwość we wpłacaniu pieniędzy na Biuro Zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego, dlaczego niektórzy tak łatwo wpłacają na takie bzdury jak Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach?

Moja opinia jest i była dość prosta -- w pierwszym rzędzie kłania się mieszanka łatwowierności i zwykłej głupoty -- ale znaczną część odpowiedzialności ponosi, a jakże, nasz kochany rząd. I fundowana przezeń niestabilność prawa.

W Polsce panuje bowiem dość prosta zależność, dzięki której ministrowie biorą pensje, a zwykły Polak-szarak płaci, płacze i co najwyżej sobie trochę poklnie (niektórzy ponoć próbują coś z tym robić, ale... ja mam na ten temat swoją koncepcję).

Feler w tym, że rzadko pomija się u nas jakąkolwiek sposobność, żeby człowieka ździebko ogolić z kasy. Pamiętacie jak kilka lat temu nałożono na pracodawców nowe obowiązki w zakresie BHP? I kto miał zapłacić za zatrudnienie specjalistów lub przeszkolenie ludzi w zakresie pierwszej pomocy i ewakuacji przeciwpożarowej? Pamiętacie zamęt z nowymi przepisami o odpadach? A kto na tym ma wyjść lepiej, niż firmy szkoleniowe? A -- jak najbardziej biurokratyczne -- przejście z PKD 2004 na PKD 2007? W przypadku spółek prawa handlowego wymagało to nie tylko wniosków o zmiany w KRS (za 750 złotych), ale i -- jak chciał np. mój ulubiony wydział galicyjski (a później nawet stołeczny) -- obligatoryjnej zmiany umowy spółki (co w przypadku sp. z o.o. wiązało się z kaską dla rejenta).

Po "aferze Amber Gold" jest identycznie: urzędy skarbowe rzuciły się do roboty i przypomniały sobie o (skądinąd bardzo idiotycznym) obowiązku składania sprawozdań fiskusowi, więc wiele spółek dostało całą masę wezwań. Aż dziwne, że jeszcze nie doszły mnie słuchy o egzorcystach, którzy -- za pieniądze, a jakże -- zamawiają fiskusa!

Oczywiście cały czas pojawiają się głosy o konieczności jeszcze mocniejszego przykręcania śruby -- w Polsce biznes żyje od akcji zmniejszania obciążeń biurokratycznych do akcji dokręcania śruby -- a za dokręcanie śruby zawsze płacą, a jakże, dociskani (dociskający tylko dobrze z tego żyją).
A ja się przeto nie dziwię, że prowadząc działalność gospodarczą w tak niestabilnych warunkach trudno się połapać w tych wszystkich zmianach -- na czym właśnie żerują łobuzy z różnych Kancelarii Odpisów czy Biur Zaświadczeń.

Komentarze (4)
A poczta na to: "Nie podjęto w... Jak Urząd Celny bogu ducha winny...

Komentarze

2012-11-23 11:12:55 | 178.43.217.* | hes2
Re: Niestabilność prawa wodą na młyn oszustów [1]
@Autor:"(skądinąd bardzo idiotycznym) "

Jak widać na przykładzie Amber Gold taki bilans jest bardzo potrzebny. Np. po ty by
sprawdzić (po czasie), czy firma nie ucieka z pieniędzmi na szkodę wierzycieli czy
nawet zwykłych kontrahentów, którym nie płaci. skomentuj
2012-11-23 11:55:31 | *.*.*.* | olgierd
Jak widać po czasie jest po czasie. A na bieżąco i tak nikomu nic do tego. skomentuj
2012-11-23 21:02:16 | 78.8.9.* | rumerek
Re: Niestabilność prawa wodą na młyn oszustów [0]
Dłuższy czas myślałem czy byłałby szansa przeniesienia na grunt wrocławski
katowickiej inicjatywy www.monitoringradnych.pl (stoi za tym Stowarzyszenie Bona
Fides). W związku z tym, że sam nie dam rady tego pociągnąć (ani też nie chcę być
głównociągnącym), zastanawiam się czy może autor bloga (lub ktoś z czytelników) byłby
ewentualnie zainteresowany współpracą w tym zakresie. Mam nadzieję, że nie poczytacie
tego za spam, tylko przyczynek do dyskusji na temat wzięcia współodpowiedzialności za
nasze miasto. Od razu mówię, że nie mam żadnych ciągotek politycznych, nie jest to
trampolina do rady miasta, parlamentu itp. skomentuj
2012-11-24 12:52:10 | 195.177.85.* | adree
Re: Niestabilność prawa wodą na młyn oszustów [0]
"Zagadnęła mnie parę dni temu dziennikarka z którejś telewizji -- miałem ponoć mieć
"setkę" do programu, ale coś nie wyszło"

Zapewne gdyby argumentacja pozostała na poziomie "pierwszego rzędu" - pewnie setka by
była i może nawet by poszła w jakimś prajmtajmie.
No ale skoro było też "ale", no i to co po nim.........
to się już proszę pana absolutnie nie nadawało do puszczenia w TV. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]