Nieuczciwa konkurencja w reklamie kontekstowej [Oferia.pl]
 Oceń wpis
   

logo Oferia.plmotto na dziś: "The act of typing a keyword into an internet search engine has become part of our culture, its results immediately familiar" (z opinii rzecznika ETS do sprawy Google vs. Louis Vuitton Malletier)
cytat na jutro: "Początki serwisu były pełne wyzwań - biuro mieściło się w prywatnym mieszkaniu, serwer w piwnicy" (o Oferia.pl)

Poiares Maduro z pewnością ma rację w swoich półfilozoficznych wywodach -- Google nie ponosi odpowiedzialności za nieuprawnione korzystanie z cudzych znaków towarowych przez przedsiębiorców w reklamie kontekstowej -- jednak nie oznacza to zwolnienia reklamodawcy z ewentualnej odpowiedzialności.
Pisałem o tym niedawno w kontekście czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy (por. Nieuczciwa konkurencja w AdWords [reklama kontekstowa]) podobny spór powstał także przeszło rok temu pomiędzy konkurencyjnymi podmiotami w Stanach.logo Favore.pl

A teraz okazuje się, że podobnego chwytu ima się Oferia.pl, czyli należący do Grupy Allegro (QXL Poland Sp. z o.o.) serwis pozwalający na wyszukanie wykonawcy jakiejś usługi.
Albo nie, napiszę inaczej: Oferia.pl to serwis będący wierną kopią Favore; nie to, żeby każda pliszka własny ogon chwaliła (patrz disklajmer poniżej tekstu), ale tak właśnie jest.
Słowem: wpisujesz w Góglarkę frazę "FAVORE", a co wyskakuje w linkach sponsorowanych? Zobaczcie sami:

jak Oferia.pl stylizowała się na Favore

Dla rozwiania wątpliwości: Favore jest zastrzeżonym w OHIM znakiem towarowym (OK, graficznym -- znak nr 005669106, wniosek z 6 lutego 2007 r., rejestracja nastąpiła 12 listopada 2008 r.), m.in. w kategoriach pt. bazy danych, promocja sprzedaży i reklama w internecie.
Oferia.pl ma swój znak (słowny, zarejestrowany w UPRP) o brzmieniu oferia.pl łapiemy usługi w sieci  -- nb. uprawnionym do znaku nie jest QXL Polska sp. z o.o. (hehe, przeoczyli?).

W moim odczuciu nie zmienia to jednak faktu, że prezentowany link sponsorowany stanowi klasyczny przykład nieuczciwej konkurencji. To, że nie da się wywieść tematu wprost z przepisów o znakach towarowych (Oferia.pl raczej nie narusza praw do znaku towarowego Favore), nie oznacza, że nie zachodzi tu przypadek reklamy wprowadzającej w błąd poprzez odwołanie się do oznaczenia stanowiącego równocześnie firmę podmiotu konkurencyjnego.

Temat jest do dyskusji -- zwłaszcza, że mogę być nieobiektywny.
Ale nawet jeśli nie mam racji, to i tak jest dla mnie znacząco niesmaczne, że Oferia.pl stroi się w szaty Favore (zaś w szaty Oferii stroi się Oferteo.pl, na które robią się Agiato.pl oraz Ojej.pl). Czyżby to była już norma w branży?

disklajmer: prawdą jest, że zatrudniony jestem w spółce będącej większościowym udziałowcem Favore sp. z o.o., zaś z prezeską, udziałowcami i pracownikami jestem po imieniu.

Komentarze (9)
Jeszcze słowo o udostępnianiu... Maszynka do głosowania jak...

Komentarze

2009-10-01 11:23:53 | 80.238.107.* | Janko Valsky
Re: Nieuczciwa konkurencja w reklamie kontekstowej [Oferia.pl] [8]
Troszkę chyba się jednak za daleko posuwasz w rozumieniu "nieuczciwej konkurencji".
Po pierwsze jasno jest zaznaczone, że to jest link sponsorowany. Po drugie, jak sam
wspomniałeś favore jest jedynie zarejestrowanym znakiem graficznym. Podejrzewam, że
trudno byłoby w unii zatrzec słowo favore (zapewne jest to jakieś potoczne słowo w
którymś z języków). Poza tym zobacz jakie konsekwencję byłby z zakazu takiej reklamy.
Po wpisaniu słowa pampers w wyszukiwarce nie powinno być reklam sponsorowanych innych
producentów pieluszek. Co wtedy z ludźmi, którzy szukają alternatywy dla danego
produktu? Bardzo często wpisuję nazwę w wyszukiwarce i szukam w ten sposób
alternatyw. Kiedyś widziałem reklamę procesorów AMD tuż pod wielkim artykułem o
nowych procesorach Intel - też nieuczciwa konkurencja? Zakaz takiej reklamy jak na
rysunku ogranicza konsumentowi wybór, gdyż nie wszyscy chcą przeklikiwać się przez
n-stron wyników. Jak ktoś ma pieniądze, żeby wrzucić reklamę to czemu nie...
zwłaszcza że jest nieinwazyjna. Można to troszkę potraktować jako reklama
porównawcza... szukasz favore? a zobacz jak wygląda x czy y. Z punktu widzenia
konsumenta i szerszego pozytku dla społeczeństwa zakaz byłby błędem. A już nie bardzo
wyobrażam sobie jak z technicznego punktu widzenia taki zakaz byłby realizowany i kto
by ustalał zasady. skomentuj
2009-10-01 11:45:01 | *.*.*.* | olgierd
Wszystko zgoda, z jedną różnicą: nie mówimy o wyszukiwarce (chociaż temat
nafaszerowania strony jakimiś linkami w kontekście czynu nieuczciwej konkurencji też
jest ciekawy), lecz o zamierzonym podstawieniu przekazu reklamowego. To, że został
oznaczony jako "tekst sponsorowany" nie oznacza, że wszystko wolno.
To tak jak z reklamą porównawczą, która jest dozwolona, ale... i tych ale jest tyle,
że trzeba bardzo uważać zanim się za nią weźmie.

Dlaczego na frazy nissan, fiat, renault, chevrolet, seat nie reklamują się
konkurencyjni producenci pojazdów? Na alpinus nie reklamuje się himountain? Na trek
nie reklamuje się giant? Na giant nie reklamuje się trek? Albo corratec?
Myślisz, że tylko dlatego, że na to nie wpadli? ;-)

Zgadzam się, że temat byłby prostszy, gdyby to był znak słowny (siłą rzeczy
słowno-graficznego w AdWords wykorzystać się nie da). Jednak temat naśladownictwa w
reklamie jest dość mocno wyeksploatowany w praktyce -- aczkolwiek fakt, że nie
naśladownictwa w wyszukiwarce. skomentuj
2009-10-01 12:39:48 | 80.238.107.* | Janko Valsky
Masz rację, temat nie jest prosty. Wydaje mi się, że "dużym" nie wypada robic takich
zagrywek, bo po prostu mogą stracić na wizerunku przez takie partyzanckie akcje.
Wiadomo, czemu np. renault ma się kojarzyć z fiatem - lekki strzał w stopę. ;) Ale z
drugiej strony czemu zabronić kojarzenia reklam z marką konkurencji? Co w tym
nieuczciwego gdy przekaz jasno mówi, że to reklama i link sponsorowany - w dodatku
sama reklama nie zawiera nawet porównania. Czy to nie polepsza przez przypadek
właśnie konkurencyjności na rynku? Dlatego właśnie myślę, że pewna "wolność
reklamowa" w wyszukiwarce akurat tutaj więcej robi dobrego niż złego. Jest to
natomiast doskonały temat do dyskusji a propos "nieuczciwej konkurencji" w kontekście
nowych mediów i, być może, droga do małej redefinicji pojęcia.

A tak swoją drogą to niezłą reklamę zrobiłeś oferii... tylko ta nazwa... ciągle mam w
głowie słowo "oferma" ;-) skomentuj
2009-10-04 23:41:53 | 81.219.148.* | Czubajtis
Olgierd

Kopiowanie sprawdzonego już pomysłu to jest NORMA a nie jakieś dziwactwo.
Zobacz na Podbij.pl, fuli.pl, oliogoo.pl, chiloo.pl i inne mutacje tego samego modelu
biznesowego. Po jakimś czasie nie wiadomo nawet kto był pierwszy : )

Co do nieuczciwej konkurencji to masz 100% rację.

@Janko - poczytaj nieco zanim się wypowiesz. skomentuj
2009-10-05 09:29:51 | *.*.*.* | olgierd
To ja wiem ;-)
I nawet nie jest tak, że mi się aż tak bardzo chce śmiać z kopistów. Wiadomo, że
zdarza się -- wcale nie tak rzadko -- że kopia staje się lepsza od oryginału. Po
prostu znając błędy i wypaczenia poprzedników łatwiej można uniknąć problemów. skomentuj
2009-10-05 14:45:46 | 91.194.188.* | MMichal
Prawda jest taka że jeśli nie maja zastrzeżonej nazwy to Google nie zablokuje
wyświetlania reklam. Żeby zablokować wyświetlanie się innych reklam pod daną frazę
trzeba przedstawić firmie Google odpowiedni dokument. Jeśli chodzi o tego typu
działania to zapraszam do wpisania fraz związanych z rynkiem teleinformatycznym:
tpsa, netia, telekomunikacja.

Ponadto osobiście uważam, że reklama oferii nie wprowadza w błąd użytkowników
szukających oferii - treść boksu reklamowego nie sugeruje że będę przekierowany na
Favore itp. Z tego co wiem w stanach tego typu działanie jest dozwolone nawet dla
zastrzeżonych nazw (pod warunkiem że konkurencja nie podszywa się pod daną firmę) i
ja również myślę że jest to dobre dla konsumenta skomentuj
2009-10-05 15:05:34 | *.*.*.* | olgierd
do pewnego stopnia odpowiedzią będzie ten tekst:

http://blaszyk-jarosinski.pl/?p=191 skomentuj
2009-10-05 15:59:47 | *.*.*.* | olgierd
oraz ten http://prawo.vagla.pl/node/8431 skomentuj
2011-06-08 23:01:29 | 89.75.99.* | piotrmanps
ok, Olgierd, ale rozumiem, że nie można szukać ochrony w pr. własności przemysłowej
jeżeli zarejestrowaliśmy znak słowno-graficzny podczas gdy w google wpisuję się
słowa(ciągi liter, liczb) ?
wtedy czyn nieuczciwej konkurencji ? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]