O częściowo tajnych danych osobowych przedsiębiorców
 Oceń wpis
   

Ciekawy problem zauważyła niedawno "Rzepa": nowe jeszcze lepsze przepisy o ewidencji działalności gospodarczej (CEIDG) znacząco utrudniają ustalenie danych niezbędnych do pozwania nieuczciwego kontrahenta. A wszystko to dlatego, że zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej każdy może otrzymać z CEIDG wszelkie dane przedsiębiorcy (w tym dane osobowe), z wyjątkiem numeru PESEL, daty urodzenia i adresu zamieszkania, chyba że przedsiębiorca zdecydował się wskazać swój adres zamieszkania jako miejsce wykonywania działalności gospodarczej.

art. 37 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej:
CEIDG udostępnia zawarte w niej dane i informacje określone:
  1) w art. 25 ust. 1 , z wyjątkiem numeru PESEL, daty urodzenia oraz adresu zamieszkania, o ile nie jest on taki sam jak miejsce wykonywania działalności gospodarczej;
  2) w ust. 2.

art. 166 § 1 pkt 5 kodeksu spółek handlowych:
Zgłoszenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do sądu rejestrowego powinno zawierać: nazwiska, imiona i adresy członków zarządu oraz sposób reprezentowania spółki.
Dotąd było o tyle prosto, że informacja uzyskana z ewidencji prowadzonej przez gminę (której jakość i jednolitość stosowania przepisów skądinąd woła o pomstę do nieba: mój ulubiony zonk to rażące niestosowanie art. 43(4) kc, który wyraźnie mówi o tym, że "firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko" -- zaś inne, fantazyjne dodatki, to są tylko dodatki) pozwalała na skuteczne pozwanie przedsiębiorcy pod jego adresem zamieszkania. A także -- co nawet ważniejsze jest -- na przeprowadzenie egzekucji tamże.
A jeśli był problem z ustaleniem tych danych, zawsze można było poszukać kogoś po numerze PESEL (co okazuje się niezmiernie ważne, jeśli oszukał nas przysłowiowy Jan Kowalski). 

Nowe, jeszcze lepsze przepisy zakazują -- chociaż same dane z ewidencji nie podlegają ochronie przysługującej na podstawie przepisów o ochronie danych osobowych -- przekazywania takich informacji. Czyli od niedawna oszusta można tylko szukać pod adresem, który wskazał on jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej (skądinąd jeśli jest oszustem, to i tu mógł skłamać), tamże można tylko posyłać komornika.
(Oczywiście są jeszcze inne sposoby ustalenia adresu takiego łobuza -- i niech się od razu to nie kojarzy P.T. Czytelnikom z niczym nielegalnym. Jednak te inne sposoby są bardziej czasochłonne i kłopotliwe.)

I jeszcze jedna ciekawostka: w kodeksie spółek handlowych nadal obowiązuje przepis nakazujący podawanie sądowi -- na karteczce, nie do rejestru -- adresów członków zarządu spółki, choćby dla ułatwienia dochodzenia swojego (magiczny art. 299 ksh). Jednak ile razy w ostatnich latach składałem lub widziałem składane tego rodzaju wnioski do KRS -- do którego nie była załączana karteczka z adresami członków zarządu -- tyle razy pies z kulawą nogą się nie zainteresował niewykonaniem dyspozycji art. 166 par. 1 pkt 5 ksh.

Komentarze (16)
O wylewaniu dziecka z kąpielą po... Trybunał o prymacie polskiej...

Komentarze

2011-11-16 12:12:13 | 178.37.56.* | Jacek__
Re: O częściowo tajnych danych osobowych przedsiębiorców [5]
No ale to akurat uważam za słuszne. Jeżeli ktoś ciebie oszuka, to powinieneś zgłosić
sprawę policji i ta niech szuka danych osobowych oszusta. Policji powinni wydawać
takie dane. Natomiast niekoniecznie byle jakiej osobie postronnej. Osoba fizyczna
prowadząca działalności jest nadal takim samym człowiekiem jak każdy i nie powinna
być pozbawiona prawa do prywatności tylko dlatego że dajmy na to handluje kapustą.
Dla przykładu - mam na swojej stronie internetowej dane w tym telefon i e-mail oraz
wyraźną adnotację że dane te nie służą do przesyłania niezamawianej korespondencji
handlowej. Kilku spamerów próbowało mi już wcisnąć kit, że 1) przedsiębiorcy nie są
chronieni przed spamem (nieprawda) 2) jeżeli podaje dane publicznie to mają prawo na
nie spamować (nieprawda z uwagi na mój dopisek, inaczej byłaby to prawda).
Postraszyłem delikwentów policją i jak do tej pory poza jednym przypadkiem (na który
de facto szkoda mi czasu na chodzenie po sądach bo spamuje rzadko) podziałało. Rzecz
jasna takie dyskusje prowadzę tylko ze spamerami co do których wiem, że to są
prawdziwe polskie firmy z krwi i kości, a nie jakieś chińczyki czy inni rosjanie :-) skomentuj
2011-11-16 12:52:53 | *.*.*.* | olgierd
Ale otrzymywanie spamu to jest coś innego jak jawność danych przedsiębiorcy. Od teraz
właściwie ta jawność jest -- w przypadku osób fizycznych -- dość iluzoryczna. skomentuj
2011-11-16 13:07:01 | 212.160.173.* | sjs
@Jacek__ Jakbyś nie miał tego dopisku, to też nie mogliby przesyłać na ten adres
niezamówionej informacji handlowej skomentuj
2011-11-16 13:24:03 | 213.77.38.* | bibong
Mam kilka pytań:
Co to jest niezamawiana korespondencja handlowa?
Gdzie można zamówić korespondencję handlową i czy zamówienie jest realizowane
odpłatnie, a jeśli nie, czy należy uznać je za przychód i odprowadzić z tego tytułu
podatek?
Czy na adres dla przesyłek pocztowych, nie powinno się dostawać listów, których się
nie oczekuje, na przykład takich o zgonie drogiego i drogiego wujka i realizacji jego
ostatniej woli? skomentuj
2011-11-16 16:25:38 | 178.37.56.* | Jacek__
Ale dla kogo ma być ta jawność i po co? Jeśli w przypadku oszustw to właściwym
organem do prowadzenia takich spraw jest wg mnie policja. Jeżeli podmiot prowadzący
rejestr dostanie zapytanie o wydanie takich danych to przecież bez wyroku sądu nie
wie czy pytający o te dane faktycznie został oszukany czy pyta o nie np. w celu
wysłania spamu.
Uważam, że prywatność osób fizycznych powinna być chroniona niezależnie od zawodu
jaki wykonują czy formy prawnej wykonywania tego zawodu. Inaczej dochodzi do takich
kuriozalnych sytuacji jak sprzedawanie danych przedsiębiorców z bazy REGON przez GUS
(utrzymywany z podatków tychże przedsiębiorców) prywatnym firmom. To zdaje się na
Twoim blogu o tym czytałem kiedyś. skomentuj
2011-11-16 16:28:09 | 178.37.56.* | Jacek__
"mój ulubiony zonk to rażące niestosowanie art. 43(4) kc, który wyraźnie mówi o tym,
że "firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko"

To faktycznie jest masowo ignorowane w Polsce. Ostatnio przestałem przy proszeniu o
fakturę w sklepie czy na stacji benzynowej podawać ozdobną nazwę firmy, bo i tak
wciąż robili w niej błędy. Podaję więc tylko imię i nazwisko. 10/10 razy sprzedawca
pyta wtedy "czy to już wszystko w nazwie?" a niektórzy patrzą dość dziwnie. Ale w
gruncie rzeczy nieszkodliwe :) skomentuj
2011-11-16 20:45:58 | 178.235.26.* | M7.
Jeszcze a'propos jawności [1]
Staram się pilnować, żeby moje dane osobowe nie znalazły się w internecie.
I teraz wg mnie dość chora sytuacja - jeśli kiedykolwiek się zdecyduję na prowadzenie
jednoosobowej działalności, te dane wylądują w kilkudziesięciu polskich sieciowych
"rejestrach przedsiębiorców" (nie mówiąc już o bazach mailingowych). I kto to później
usunie, gdy działalność zamknę? Nikt. Do takiej sytuacji IMHO nie powinno w ogóle
dochodzić. skomentuj
2011-11-16 22:53:15 | 83.5.124.* | washko16
Moim zdaniem problem polega nie na tym, że CEIDG nie podaje adresu zamieszkania, ale
że Kpc wymaga tegoż adresu przy pozywaniu. Tymczasem powinno się doręczać pozwy na
adres prowadzenia działalności wskazany w EDG i wszystko byłoby jak trzeba.
Prywatność zachowana, pozew można doręczyć, regon i nip są, więc komornik sobie
poradzi. skomentuj
2011-11-17 02:03:37 | 83.31.35.* | g-k
Re: O częściowo tajnych danych osobowych przedsiębiorców [1]
W Gdańsku wezwano mnie kilka lat temu do uzupelnienia dokumentów rejestracyjnych o
"karteczkę". Ba, widziałem też taką kartczkę w jawnych aktach rejestrowych. skomentuj
2011-11-17 09:44:00 | *.*.*.* | olgierd
Kilka lat temu faktycznie karteluszki z adresami członków zarządów funkcjonowały. Ale
przez ostatnie powiedzmy 5 lat nosiłem takie papiery do sądów może 20 razy i NIGDY
żaden sąd (nawet krakowski ;-) się tym nie zainteresował.

Co do oszustw: etap "policja" to inna para kaloszy. Są jeszcze sprawy niekryminalne,
do załatwienia w drodze sporu cywilnego: pozew, nakaz, egzekucja. Nie mając adresu
przedsiębiorcy wiele nie zdziałasz. skomentuj
2011-11-17 11:55:48 | 78.30.74.* | PPM
Ochrona oszustów [1]
Olgierd, zwykle piszesz z sensem, to może ja coś dzisiaj nie zrozumiałem.
Wytłumacz mi proszę dlaczego drażni Cię ochrona danych osobowych oszustów
prowadzących działalność gospodarczą, a NIE drażni Cię ochrona danych oszustów nie
prowadzących takiej działalności? skomentuj
2011-11-17 12:31:52 | 213.77.38.* | bibong
Hehehe, nie powiedział, że go nie drażni. Cała rzecz w tym, że dane
oszustów-przesiębiorców były dotąd zebrane w rejestr, a dane
oszustów-nieprzedsiębiorców nie. skomentuj
2011-11-18 00:17:10 | 178.37.56.* | Jacek__
Re: O częściowo tajnych danych osobowych przedsiębiorców [3]
Mocno naginacie. O tym kto jest oszustem powinien decydować sąd prawomocnym wyrokiem,
a nie jakieś podejrzane instytucje i urzędasy.
I tak właśnie jest z: "pozew, nakaz, egzekucja" - sąd wyda jakiś nakaz czy zarzadzi
egzekucję jakiegoś wyroku, to wtedy dane powinny być podane zainteresowanym. Dopóki
nie, to w żadnym wypadku nie powinieneś dostać czyichś prywatnych danych tylko
dlatego że kogoś podejrzewasz. A że trudniej złożyć np. pozew? No a pozew wobec osoby
nie prowadzącej DG jest złożyć łatwiej? Jeśli pobije cię ktoś na ulicy i nie wiesz
kto to jest, to zgłaszasz się na policję. Jeśli oszuka cię przedsiębiorca podobnie.
Wyciąganie danych bez udziału sądu wg mnie służyć może albo spamowaniu albo
samosądom.
Co nie zmienia oczywiście faktu, że nigdy nie kupuję niczego od osób które
odpowiednich danych same nie podadzą ale to już inna sprawa. skomentuj
2011-11-18 10:22:48 | 213.77.38.* | bibong
A co to są dane prywatne? Imię i nazwisko które stanowią firmę, pod którą prowadzona
jest działalność?
Nie ma zakazu dochodzenia bez wykorzystania policji, kto dał ci w ryj na ulicy i kto
cię oszukał w interesach (dobrze, kto -jak sądzisz -oszukał cię w interesach).
Ewidencja działalności gospodarczej, dostarczając takie prywatne dane, jak imię i
nazwisko, powinna też umożliwiać wskazanie adresu do skutecznych doręczeń.
I jeszcze mała wariacja o przypuszczeniach: mogę uważać kogoś za oszusta tak samo,
jak Ty możesz uważać, że maile, których nie oczekujesz to spam. skomentuj
2011-11-18 11:28:08 | *.*.*.* | olgierd
@Jacek: tu chodzi o coś więcej, niż tylko oszustów. Chodzi o to, że oto przychodzi do
mnie Pan Ziutek co ma firmę Ziutex i mówi, że możemy robić interes. Chcę i muszę mieć
jakieś narzędzie, które umożliwi mi zweryfikowanie tego, co on do mnie mówi -- przy
czym sam NIP i REGON nie wystarczy (a nawet jeśli on przyjdzie do mnie z jakimiś
świstkami z urzędów).

A wiesz dlaczego? A dlatego, że jakaś część przedsiębiorców pada ofiarą przestępstwa
zwanego firmanctwem. Model jest prosty: masz kontrahenta, on ma wszystkie NIPy i
REGONy, pieczątki i pozwolenia. Robisz z nim interes, dostajesz fakturę, płacisz
kasę.

A później fiskus robi kontrolę i się okazuje, że tamte coś już dawno wymarło
(działalność wyrejestrowana), ale dane przechwycił jakiś figo-fago i robi sobie
biznesy w szarej strefie -- na rachunek innej osoby.
Problem dla jego kontrahenta jest taki, że takiej faktury nie możesz sobie odliczyć
-- i płyniesz na tym podatkowo.

Od jakiegoś czasu zabieram się do napisania o tym (acz niechętnie, bo kwestii
podatkowych nie czuję bardziej nawet niż procedury karnej), i nawet tak sobie
pomyślałem, że ten tekst będzie dobrym przyczynkiem do wejścia w temat firmanctwa. skomentuj
2011-11-18 15:24:15 | 178.37.56.* | Jacek__
Tak, tu się zgadzam. Takie przekręty jak opisałeś są wyjątkowo paskudne. Po części
wynika to z tego jakie mamy przepisy dot. VATu ale jakiś sposób na weryfikacje danych
powinien być. Oczywiście weryfikacja to nie to samo co zdobywanie danych. Ja to
rozumiem tak, że mam jakieś dane typu NIP, adres, REGON i mogę sprawdzić w jakiejś
bazie czy dane są poprawne, czy ktoś nie wyrejestrrował na nich firmy, czy nie ma
długów itp. To tak, jak najbardziej. Ale nie na zasadzie automatu do którego mogę
włożyć dowolne nazwisko a wypadnie numer telefonu czy adres itp. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]