O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego
 Oceń wpis
   

Są rzeczy, o których się nie śniło filomatom i filaretom. 

Sen, który śnią w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy XVI Wydział Gospodarczy (wierzę, że nie w całym referacie) wygląda tak: w przypadku udzielenia komuś prokury łącznej (a więc takiej, której nie można wykonywać samodzielnie, lecz zawsze trzeba znaleźć kontrasygnatę członka zarządu) nie ma możliwości udzielenia temu prokurentowi pełnomocnictwa do reprezentowania strony w sądzie (szczególnego).
A to wszystko dlatego, albowiem prokurentowi takiemu "udzielono już pełnomocnictwa i to w określonym zakresie m.in. nie jest upoważniony do samodzielnego reprezentowania powoda. W związku z tym udzielenie mu pełnomocnictwa do do samodzielnego reprezentowania powoda nie jest skuteczne."

prokurent nie może być pełnomocnikiem -- bujda

Słowem żartobliwym: skoro zarząd spółki komuś zaufał, ale nie na tyle bardzo, żeby umożliwić mu samodzielną reprezentację spółki, to -- zdaniem XVI Wydziału Gospodarczego w SR dla m.st. Warszawy -- nie można mu zaufać bardziej.

Pogląd, iżby zarząd spółki nie mógł udzielić pełnomocnictwa procesowego dowolnemu pracownikowi tylko dlatego, że wcześniej udzielono mu prokury łącznej, jest wyjątkowo kuriozalny -- i nie wiem skąd się wziął. Podziela to stanowisko może 50 różnych składów w 40 różnych sądach, które w analogicznej sytuacji nie miały najmniejszej wątpliwości (słowem: zdarzyło mi się to pierwszy raz). W tej akurat sprawie nie zabolało, ponieważ dłużnik raczył zapłacić, jednak normalnie zmuszony byłbym się żalić na to całkowicie irracjonalne i contra legem rozstrzygnięcie.

Może czyta to ktoś z m.st. Warszawy (ostatnio się przekonałem, że czytają mnie w prokuraturze); jeśli tak, to proszę napomknąć osobie, która się pod tym podpisała imieniem i nazwiskiem, że takie historie nie prowadzą do niczego sensownego.

Komentarze (12)
Zaleca się: więcej luzu Już jest! e-KRS do usług!

Komentarze

2012-06-27 21:46:11 | 77.236.25.* | Jarras
Re: O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego [2]
Sąd nie dość, że jest na bakier z podstawami prawa cywilnego, to jeszcze nie
zaszkodziłyby mu korepetycje z interpunkcji i ortografii :/ skomentuj
2012-06-27 21:51:25 | *.*.*.* | kjonca
Re: O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego [0]
"w przypadku udzielenia komuś prokury łącznej (a więc takiej, której nie można
wykonywać samodzielnie, lecz zawsze trzeba
znaleźć kontrasygnatę członka zarządu) nie ma możliwości udzielenia temu
prokurentowi. "

Czy mi się wydaje, czy też to zdanie jest niedokończone? skomentuj
2012-06-27 22:18:01 | 83.25.202.* | maho
Ano. Przecinków Sąd stawiać nie umie. Ale "iż" zamiast "że" to owszem. skomentuj
2012-06-28 09:14:10 | 89.77.47.* | ps2
Może sąd stwierdził, że prokurent brzmi poważniej niż pełnomocnik. Zatem prokurent
jest prokurentem i nie może być jednocześnie takim sobie pełnomocnikiem. To rodzi
podstawowe pytanie, jeśli 49 pozostałych składów się myliło to Panie co wtedy ?? skomentuj
2012-06-28 10:30:41 | *.*.*.* | Kredyty na dowod
Re: O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego [4]
A brak umowy o pracę w aktach sprawy to świadczy o tym, że nie jest się
pracownikiem?
A ja znam sprawę, gdzie Sąd wydał wyrok, że faktura VAT "xy to ta sama faktura co
"xy/2010". "xy/2011" itd ... wbrew rozporządzeniu do ustawy o VAT. (xy -cyfry, numer
kolejny) skomentuj
2012-06-28 10:42:13 | *.*.*.* | olgierd
@kjonca: dopisuję końcówkę zdania, dzięki :) skomentuj
2012-06-28 12:31:46 | 83.5.233.* | Horblower
Faktycznie bzdura zważywszy chociażby na treść uchwały SN z dnia 23 sierpnia 2006 r.
(sygn. akt III CZP 68/06) w której Sąd Najwyższy dopuścił możliwość udzielenia przez
zarząd spółki z o.o. jednemu z jego członków pełnomocnictwa do jednoosobowego
dokonania określonych czynności prawnych pomimo istnienia łącznej dwuosobowej
reprezentacji spółki. Skoro przy dwuosobowej reprezentacji spółki można udzielić
pełnomocnictwa jednemu z członków Zarządu do wykonywania jednoosobowej reprezentacji
to analogicznie powinno mieć to zastosowanie do udzielenia pełnomocnictwa
prokurentowi łącznemu. Ja bym jednak napisał zażalenie tak dla zasady a jak wygrasz
to pozew zawsze zdążysz cofnąć i odzyskać całą opłatę sądową. skomentuj
2012-06-28 12:56:14 | 89.77.47.* | ps2
Ale wtedy sąd powie, że jako "nieprofesjonalista" powinien (był) przedstawić dowód
potwierdzający stały stosunek zlecenia obejmujący przedmiot sporu. Przedstawił tylko
oświadczenie o nieznanej nam treści. Czy sąd może nie dać temu wiary? skomentuj
2012-06-28 13:38:10 | *.*.*.* | olgierd
Raz i tylko raz -- jakem jeszcze nie był prokurą objęty (i w ogóle dawno temu) -- sąd
poprosił mnie o dosłanie kopii umowy o pracę. Sam nie wysyłam, zawsze pełnomocnictwo
mówi o mnie jako o pracowniku, nigdy się nie przyznaję do tego, że jestem prokurentem
(jak ktoś sobie popatrzy do KRS, to się dowie) -- a tu takie kwiatki.

Nb. dziś ruszył portal z odpisami KRS: https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu


To sobie niedługo przetestuję co o tym myślą w sądach. skomentuj
2012-06-28 14:54:47 | 195.42.249.* | Pierre do Le ...
Re: O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego [2]
mnie tez wydaje sie, ze zdanie:
Re: O pełnomocnictwie sądowym dla prokurenta łącznego [0]
"w przypadku udzielenia komuś prokury łącznej (a więc takiej, której nie można
wykonywać samodzielnie, lecz zawsze trzeba
znaleźć kontrasygnatę członka zarządu) nie ma możliwości udzielenia temu
prokurentowi. "

jest niedokonczone - i nie jest to zdanie sadu, tylko Olgierdowi sie skrot myslowy na
klawiature przelal :D skomentuj
2012-06-29 17:07:55 | 93.105.128.* | procesownik
Olgierdzie, faktycznie sąd nieporadnie przelał swoje myśli na papier, ale w skrócie
chodzi o to, że jako prokurent łączny nie jesteś umocowany do samodzielnego działania
za spółkę w oparciu o przepisy o prokurze. Innymi słowy, udzielone Ci pełnomocnictwo
do samodzielnego działania podlega ocenie przez pryzmat art. 87 kpc. Stąd wtręt sądu
o niewykazaniu Twojego pracowniczego statusu. A pełnomocnictwo procesowe udzielone
osobie niewymienionej w art. 87 kpc jest nieskuteczne. Wot i cała zagadka. skomentuj
2012-06-29 23:46:33 | *.*.*.* | olgierd
Nienie, jakby Wysoki Sąd Nurtował temat mojej umowy o pracę, to by o to spytał.

W tzw. międzyczasie było pytanie o pełnomocnictwo (bez najmniejszych wyjaśnień),
sądziłem, że gdzieś zgubili papier, toteż go odtworzyłem. Ale tego, że niejasny jest
mój status pracowniczy, po prostu nie kupuję. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]