O postępowaniu grupowym -- ostrożnie z tym optymizmem
 Oceń wpis
   

What a beautiful disaster

O wchodzącej dziś w życie ustawie o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym napisano już prawie wszystko. W zasadzie oznacza to, że szkoda byłoby mojego czasu na zajmowanie się tematyką "pozwów zbiorowych" -- gdyby nie to, że mam pewną łyżkę dziegciu, którą wyłożę na koniec tego króciutkiego felietoniku.

Możliwość grupowego dochodzenia roszczeń ma być batem na nieuczciwych przedsiębiorców, tak przynajmniej widzą to komentatorzy. Zebrać 10 niezadowolonych osób o podobnej sytuacji faktycznej oraz ujednolicić wysokość roszczeń choćby w 2-osobowych grupach (art. 2 ust. 2 ustawy) będzie łatwo, może nawet i łatwo będzie się zgodzić na wynagrodzenie pełnomocnika, które może wynosić aż 20% kwoty zasądzonej od powoda. Na tyle łatwo, że -- podobno -- poszkodowani w niektórych głośnych medialnie sprawach już mają mieć przygotowane papiery i czekali tylko na wejście w życie ustawy.

Ułatwieniem życia ma być także zasada, że w sprawach o roszczenia niepieniężne członek grupy (a więc ów członek owej powodowej zbiorowości) nie musi udowadniać swojej przynależności do grupy -- zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy wystarczyć powinno samo uprawdopodobnienie. Tylko w sprawach, w których przedmiotem sporu są pieniądze powód musi udowodnić przynależność członka grupy. Jak rozumiem przepis ma przeciwdziałać "podłączaniu" się pod intratne sprawy przez różnego rodzaju cwaniaczków liczących na łatwy zarobek.

Tu właśnie widzę jednak niemałą możliwość manipulacji postępowaniem przez pozwanego.  Otóż pozwanemu przysługuje możliwość wniesienia zarzutów co do członkostwa w grupie (art. 17 ust. 1 ustawy) -- co samo w sobie jest oczywiście bardzo słuszne (bo kto jeśli nie powód ma wyłuskiwać tych cwaniaczków?) --  ale zważywszy na zaskarżalność postanowienia o ustaleniu składu grupy (art. 17 ust. 2) bój już na tym etapie wstępnym może toczyć się praktycznie nieustannie (już nawet nie próbuję sobie wyobrażać skutków "podstawienia" przez nieuczciwego przedsiębiorcę do grupy swoich ludzi...) -- a jak rozumiem postępowanie właściwe nie będzie mogło ruszyć bez ustabilizowania składu grupy.

Druga łyżka dziegciu może okazać się jeszcze bardziej gorzka, zwłaszcza dla tych niezadowolonych, którzy już dziś mają papiery na podpadniętych przedsiębiorców. Oto ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym pozbawiona jest przepisów intertemporalnych decydujących o dość istotnej sprawie: czy z pozwem zbiorowym można wystąpić tylko w odniesieniu do zdarzenia, które miało miejsce już po wejściu w życie ustawy, czy też możliwe będzie wniesienie powództwa grupowego dopuszczalne jest także w odniesieniu do spraw starszych?

Wierzę, że jeśli pojawią się pierwsze pozwy dotyczące starszych spraw, pozwani nie omieszkają podnieść tego rodzaju argumentów (moim zdaniem argument ten może się zresztą okazać całkiem sensowny). A ponieważ posłowie zapomnieli (?) poruszyć ten temat, ustalenie czasowego zakresu działania norm spocznie na barkach sędziów -- i może się okazać, że jednak niekoniecznie cieszyć się mogą np. niezadowoleni klienci mBanku, którzy kilka miesięcy temu zapowiadali wniesienie pozwu zbiorowego.

PS ilustracją do tekstu chciałem podkreślić moją ciekawość: co na temat ustawy myśli PKP? Albo Poczta Polska?

Komentarze (11)
Art. 212 kk z urzędu za... Kolejny lep na głupich frajerów

Komentarze

2010-07-19 12:28:23 | 83.14.73.* | JJo
Re: O postępowaniu grupowym -- ostrożnie z tym optymizmem [10]
To będzie martwe postępowanie. skomentuj
2010-07-19 12:48:50 | 161.111.153.* | rozek12
A może by tak skrzyknąć z dziesięciu niezadowolonych ze spamowania i rzucić jakiś
pozwik przeciwko orężowi? skomentuj
2010-07-19 13:25:15 | *.*.*.* | olgierd
Jest niby pierwszy pozew

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/pierwszy;pozew;zbiorowy;trafil;d
o;sadu;w;piasecznie,236,0,645356.html

ciekawe co teraz. skomentuj
2010-07-19 21:40:48 | 79.186.174.* | washko16
Te przepisy dotyczą procedury, a przepisy proceduralne z zasady stosuje się od chwili
ich wejścia w życie. Ustawa nie wprowadza żadnych nowych roszczeń, a jedynie zmienia
tryb ich dochodzenia, więc nie widzę powodu, by nie miała dotyczyć roszczeń
powstałych przed jej wejściem w życie skomentuj
2010-07-20 09:29:43 | 95.51.149.* | 741
Zgadzam się tylko nie wiem do końca co z postępowaniami już rozpoczętymi (możliwe
próby zmiany podmiotowych w już toczących się sprawach) vide osławiona Hala w
Chorzowie skomentuj
2010-07-20 09:44:37 | *.*.*.* | olgierd
Sądzę jednak, że sądy mogą sobie -- dla wygody -- poorzekać inaczej ;-) skomentuj
2010-07-21 21:11:26 | 213.156.97.* | rw45
Mnie najbardziej śmieszy fakt, że wszystkie media przedstawiają temat w taki sposób,
że wystarczy złożyć pozew zbiorowy a sprawa będzie na pewno wygrana. A przecież w
takim postępowaniu i tak zazwyczaj powód będzie musiał udowadniać winę,
odpowiedzialność itd.

Kaktus mi wyrośnie na nosie jak sędzia zasądzi miliony od Skarbu Państwa za powódź.
Ci ludzie budując domy na terenach zalewowych sami są sobie winni, a teraz chcą
przerzucić własną głupotę na innych. Nie ma żadnego przepisu który by można zarzucić
naruszenie urzędnikom, np. że gmina ma obowiązek postawić 15-metrowy wał najpóźniej
do grudnia 2007 r. Takiego przepisu brak więc i żadnego zaniedbania nie można
postawić gminom czy Skarbowi Państwa. Tak samo żaden przepis nie mówi że jak prognozy
pogody mówią że będzie deszcz to w ciągu 12 godzin wójt ma obowiązek wszcząć alarm.
Dlatego nie ma żadnej odpowiedzialności.

Inny problem z pozwami grupowymi to obowiązkowe ogłaszanie w prasie informacji o
pozwie. Już widzę jak biedni konsumenci będą chętnie płacili za takie ogłoszenie w
Wyborczej i później czekają kilka miesięcy aż sąd opublikuje takie ogłoszenie i potem
odczeka wymagane miesiące.

Poza tym polskie sądy są przyzwyczajone że każdego człowieka traktują indywidualnie,
nie będzie żadnych hurtowo przyznawanych odszkodowań. Przykładowo jednemu
powodzianowi zalało trochę ogródek, a innemu porwało całą chałupę. Czy obaj powinni
dostać równo po 5 tys. zł?

Łatwiej naprawdę wysłać 1 pozew i mieć z głowy. skomentuj
2010-07-22 09:41:33 | *.*.*.* | olgierd
Brawo -- podzielam tę opinię.

Co do kosztów ogłoszenia -- ustawa nie mówi kto za to płaci. Może więc zapłaci sąd
;-) a policzy później przegrywającemu. skomentuj
2010-07-22 14:58:37 | 85.222.89.* | kszysiu
Martwe postępowanie. Ja w nim żadnej nowości nie widzę. De facto każdy pozwany będzie
kwestionował przynależność do grupy i zmieni się to w 10 procesów o to samo. Ponadto
bardziej skomplikowane sprawy będą w normalnym postępowaniu się toczyć.

Będzie to taka druga upadłość konsumencka, niby jest a skutków nie widać. Wilk syty i
owca cała…. skomentuj
2010-07-22 17:36:39 | *.*.*.* | spex
Jeśli chodzi o powódź, to raczej będą walczyć u udowodnienia zaniedbań. Np w
Krakowie, jak zalało Płaszów to pękł wał, który został zgubiony w papierach i do
nikogo nie należał. skomentuj
2010-07-22 23:15:33 | 213.156.97.* | rw455
Jeżeli powód nie będzie zwolniony z kosztów, to sąd zażąda zaliczki na ogłoszenie.
Nie wiem ile może kosztować taki komunikat np. w Wyborczej, ale nie zdziwię się jak
to będzie np. tysiąc złotych. Wówczas sąd zażąda zaliczki od powoda.

Poza tym powód będzie musiał czekać aż ogłoszenie się ukaże i sąd odczeka jakiś tam
termin na zgłaszanie się powodów. Jak znam życie to polskiemu sądowi zajmie to pół
roku.

Głośno jest o pozwie zbiorowym za żółtaczki. Tylko czy te roszczenia nie są
przedawnione? Sama pani mecenas mówi że chodzi o zarażenia z lat 1989 - 1992.
Dlaczego ci ludzie tak długo czekali? Pewnie nie udowodnią nikomu przestępstwa, więc
po 20 latach to roszczenia przedawnione? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]