O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji
 Oceń wpis
   

Przerywając na chwilę milczenie -- znów tylko po to, by w blogaskowym kalendarzu nie było "pustego" grudnia -- postanowiłem skrytykować merytorycznie decyzję prezydenta Bronisława Komorowskiego, który podpisał nieszczęsną nowelizację OFE, a następnie złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z konstytucją.

z konstytucji RP
art. 122 ust. 3. Przed podpisaniem ustawy Prezydent Rzeczypospolitej może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z Konstytucją. Prezydent Rzeczypospolitej nie może odmówić podpisania ustawy, którą Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodną z Konstytucją.
art. 126 ust. 2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
art. 191. ust. 1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:
1)   Prezydent Rzeczypospolitej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich (...)
Zacznijmy może od tego, że w sprawie zastosowanie mają ("powinny mieć", bo nie miały...) trzy kluczowe normy naszej ustawy zasadniczej:

  • podstawową funkcją ustrojową urzędu prezydenta jest czuwanie nad przestrzeganiem konstytucji (art. 126 ust. 1 konstytucji);
  • w tym celu głowa państwa -- uprawnienie to nie przysługuje innemu organowi -- ma wyjątkowe uprawnienie do wnioskowania o kontrolę uprzednią konstytucyjności ustaw; najprościej rzecz ujmując: prezydent w toku procesu ustawodawczego może odmówić podpisania ustawy, co do której ma wątpliwości i skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego (art. 122 ust. 3 konstytucji);
  • prezydentowi przysługuje też prawo złożenia wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją każdej innej, funkcjonującej już w porządku prawnym, ustawy. Wniosek taki (dla odmiany nazwany kontrolą następczą) może złożyć także szereg innych organów (w tym m.in. Marszałkowie izb parlamentarnych, premier, 50 posłów, 30 senatorów, ombudsman, etc. -- art. 191 ust. 1 pkt 1 konstytucji).

Słowem: nikt w Polsce nie ma większych możliwości dbania o jakość prawa niż prezydent-strażnik konstytucji.

Tymczasem dziwaczną praktyką polityczną jest następujące działanie: prezydent, który jest za a nawet przeciw, i który ma pod adresem jakiejś nowej ustawy konkretne zarzuty natury konstytucyjnej, zamiast skorzystać ze swoich prerogatyw ("nie pozwolę, by prawo niezgodne z konstytucją obowiązywało choćby przez moment, więc odsyłam tę ustawę do zbadania przez Trybunał"), robi dokładnie tak, jak 3 dni temu zrobił Bronisław Komorowski -- jedną podpisuje się pod ustawą, przez co pozwala na wywarcie przez nią skutków, a drugą ręką pisze wniosek o zbadanie jej zgodności z konstytucją. (Wcale nie na marginesie podkreślam, że to nie jest specyfika obecnego gospodarza Pałacu, to nie jest żadna nowość -- przypomnieć można, że gestem strusia wykazał się on np. w przypadku ustawy o waloryzacji emerytur; z ciekawą statystyką aktywności poprzednich prezydentów można zapoznać się tutaj).

Moim zdaniem jest to błąd, a nawet więcej -- naruszenie ducha konstytucji.

Wierzę, że ojcowie konstytucji mieli na myśli następujący mechanizm: w toku procedury prawodawczej prezydent może, w zależności od rodzaju zarzutów zgłaszanych pod adresem projektu ustawy albo założyć weto (jeśli nie zgadza się z nim politycznie), albo też -- jako strażnik wartości konstytucyjnych -- skorzystać ze swojego wyjątkowego uprawnienia: skierować ją w celu zbadania przez Trybunał Konstytucyjny w trybie kontroli uprzedniej.
Natomiast kontrola następcza dotyczyć powinna wyłącznie aktów prawnych, w procedowaniu których dany prezydent nie miał możliwości uczestniczyć (i nie mógł skorzystać z uprawnień określonych w art. 122 ust. 3 lub ust. 5 konstytucji). Czyli w sytuacji, kiedy przyszedł na gotowe i musi posprzątać po poprzednikach. Ale dopóki może działać od razu -- powinien działać od razu. Jest bowiem strażnikiem konstytucji, a nie notariuszem uchwał rządowych.

Oczywiście takie reguły nie wynikają wprost z litery ustawy zasadniczej, ale można je wyinterpretować z innych zasad -- na przykład właśnie z tego, że prezydent jest strażnikiem konstytucji (a nie strażnikiem czyjegoś interesu).

Moim zdaniem oznacza to, że prezydent Komorowski, jeśli ma na tyle poważne zarzuty wobec ustawy, że decyduje się na wniesienie sprawy do TK, powinien był zdecydować się na to, do czego jest powołany.

Komentarze (9)
O konstytucyjności obowiązku... O reklamie alkoholu, która jest...

Komentarze

2013-12-31 07:06:10 | *.*.*.* | bezpozyczka
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [0]
Konstytucja jest po to aby pewnych rzeczy nie robić, obywatele czuli stabilność
prawa, mieli pewność, że pewne granice nie mogą być przekroczone. Konstytucja w
zamyśle ma też zapewniać determinację do rozwiązania problemu w sposób z nią zgodny.
Sprawa OFE może być zgodna w 51% i niezgodna w 49% i już jest podpis Prezydenta. Nie
o to chodzi. Chodzi o to aby rząd do skutku próbował wszystkiego innego tylko nie
tego właśnie zrobił! Są inne drastyczne (lecz mniej) metody na pieniądze. -10% dla
każdego urzędnika od pensji na początek. Ucierpią nieliczni a nie całość narodu! skomentuj
2014-01-01 11:36:36 | *.*.*.* | taniedomeny
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [0]
To jeden z największych błędów prezydentury Komorowskiego. Mógł pokazać choć raz, że
nie jest zależny od PO a tak pokazał że jest politykiem Platformy Obywatelskiej i
argumentami jakie go przekonują do argumenty Donalda Tuska. skomentuj
2014-01-01 12:00:49 | *.*.*.* | infolinka
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [0]
Troszkę kolejność nie taka jak uczą na studiach prawniczych. Czyżby teraz TK musiał
orzec że wszystko jest OK, bo przecież podpisane :) skomentuj
2014-01-01 23:52:07 | 89.72.218.* | Antey
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [1]
Konstytucja RP:
[1] zapewnia PRAWO ale NIE OBOWIĄZEK ubezpieczenia społecznego
[2] zapewnia ochronę własności prywatnej i gwarantuje odszkodowanie za wywłaszczenie

Gdyby przejmować się konstytucją, to cały system ubezpieczenia społecznego w PL +
orzeczenie SN z 2008 w sprawie wkładów w OFE są niezgodne z konstytucją :D skomentuj
2014-01-06 12:35:49 | 83.29.83.* | Pongo
@Antey
Przykładów nieliczenia się z konstytucją - czy raczej błędnej jej interpretacji -
jest znacznie więcej. Np. zgodnie z konstytucją wybory do Sejmu są proporcjonalne.
Skoro są proporcjonalne, to jakim cudem koalicja PO-PSL ma większość w Sejmie, skoro
nie zdobyła większości głosów w głosowaniu powszechnym? Płynie z tego prosty wniosek,
że próg wyborczy jest niekonstytucyjny. Niestety TK nie rozumuje w sposób prosty. skomentuj
2014-01-06 13:57:19 | *.*.*.* | fortuna
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [0]
Trafna decyzja dowodząca o "genialności"Wałęsy :
" Jestem za, a nawet przeciw" została wykorzystana w praktyce obecnego Prezydenta
R.P. skomentuj
2014-01-08 09:36:59 | *.*.*.* | papierosy-elektroniczne
Re: O prezydencie, co nie chce być strażnikiem konstytucji [2]
Niestety widać, że brakuje jakiegokolwiek spójnego planu działania. Konstytucja
przestaje powoli odgrywać najważniejszą rolę. skomentuj
2014-01-08 21:50:00 | 178.183.169.* | b52t
jeśli idzie o rozważania i co raz częściej praktykę, szczególnie sądów
administracyjnych, jest wręcz przeciwnie- Konsytucja jest co raz śmielej używana. skomentuj
2014-01-23 16:23:21 | *.*.*.* | ogrzewanie-podłogowe
Panie Olgierdzie, na bblogu powstał ostatnio wpis, który zaliczył sporo wykopów
(tematyka OFE), może Pana zainteresuje:
http://www.wykop.pl/link/1827434/1-mld-zl-od-rzadu-dla-wlascicieli-ofe-gratis/ skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]