O tym dlaczego nie kręci mnie NFC
 Oceń wpis
   

karty płatnicze Rzadko się tutaj zajmuję tematyką techniczną -- właściwie nie było tu nic, oprócz dwóch tekstów o Ubuntu -- jednak poniekąd wywołany do tablicy skrobnę ze trzy zdania o tym co ja myślę o tym całym NFC.

No właśnie, nie będę ukrywać, że ta super-usługa, dzięki której będzie można "wgrać" sobie karty płatnicze do telefonu nie tyle nawet mnie nie grzeje, ile -- literalnie: przechodzą mnie ciarki.

Sęk w tym, że moim zdaniem ta "wielka wygoda" -- prezes T-Mobile pytał po co nosić w portfelu całą talię kart i wielki telefon, skoro wszystko można zapisać właśnie w tym telefonie? -- rychło może okazać się przekleństwem. Dziś bowiem jako człowiek nienowoczesny mam maksymalny wybór: mogę mieć nawet 5 kart kredytowych, z czego na co dzień przy sobie aż dwie (jedna do użytku, druga w rezerwie), reszta cierpliwie czeka na swoją kolejkę w szufladzie. Jeśli nawet którąś zgubię -- sięgnę po komórkę i zadzwonię do banku, albo zastrzegę ją dzięki aplikacji.

Niestety, mam wrażenie, że klient, który posłucha prezesa Rakowskiego i zainwestuje w technologię NFC będzie w takiej sytuacji nieźle ugotowany. Po pierwsze integrując kartę bankową ze smartfonem nie mam wyboru "tę wezmę, a ta teraz nie jest mi potrzeba" -- więc skoro mam wszystko przy sobie, to gubię (albo kradną mi) wszystko na raz. Po drugie skoro moje karty idą w długą razem z moim telefonem, przeto do banku będę mógł zadzwonić z budki (jeśli ją znajdę...). Po trzecie wreszcie -- nie ma nic lepszego dla złodzieja jak przypuszczenie, że ograbiając mnie z komóry będzie mieć także dostęp do moich pieniędzy (a w bajki, że bezstykowo można tylko we wrocławskim MPK popłynąć uwierzyć mogą tylko czytelnicy Macieja Samcika).
Po czwarte wreszcie: awaria telefonu oznacza odcięcie od kasy (bo przecież serwisy na czas reperacji co najwyżej złomy za 5 dyszek wydają). I tak dalej.

W mojej ocenie rachunek jest prosty: na integrację wszystkiego ze wszystkim raczej sobie nie pozwolę, zostawiam to geekom i hipsterom. Wolę oldskólowe przegródki w pugilaresie oraz związaną z tym "wielką niewygodę" -- ale jednak bezpieczeństwo. (Podobnie jak żaden ajpad nie zastąpi mi zwykłego notesika, np. Moleskine, i zwykłego wiecznego piórka.)

Komentarze (12)
O rozjechaniu rowerzysty na... Uwaga na Biuro Zaświadczeń z...

Komentarze

2012-10-22 22:22:00 | *.*.*.* | mikolajl
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
A coś takiego: http://mymoleskine.moleskine.com/community/mymoleskine_apps.php ?

;-) skomentuj
2012-10-23 07:49:51 | 217.30.129.* | danm
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
Podzielam te obawy, też nie chciałbym stracić wszystkiego, a telefon można przecież
zgubić, nie musi go nikt ukraść. skomentuj
2012-10-23 08:24:37 | 83.238.13.* | @Creet
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [1]
Jako odwieczny geek i zawodowy informatyk/programista nigdy nie zdecyduję się na
takie 'ujednolicenie'. Prócz wiary, zabrania mi tego zdrowy rozsądek i prawa
Murphiego:D Mało tego PayPassa też nie daję sobie wcisnąć. Czytelnikom, jeśli tego
jeszcze nie zrobili, sugeruję natomiast pozaklejać czarną taśmą izolacyjną kody CVC
na swoich kredytówkach - wtedy można ich w miarę bezpiecznie używać nacodzień. skomentuj
2012-10-23 09:14:23 | *.*.*.* | olgierd
Moleskine... no właśnie wczoraj zajrzałem na ich stronę i... zdębiałem. Ktoś chyba
zainwestował w tego producenta notesików, bo jest on teraz kimś kompletnie innym, niż
jeszcze rok temu. skomentuj
2012-10-23 09:51:50 | 162.27.160.* | Roddy
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [2]
Świat idzie w kierunku redundancji. W samolocie pasażerskim dwa lub trzy niezależne
systemy przekazywania komend z wolantu na stery. Ja osobiście w góry zawsze zabieram
dwa aktywne telefony, a w miasto dwie karty płatnicze w osobnych portfelach, w
osobnych kieszeniach. A tutaj, szkoda gadać.
Pamiętaj jednak autorze, że NFC to nie tylko wgrywanie kart płatniczych do telefonu.
To również np. kodowane naklejki, dzięki którym kładąc telefon na szafce nocnej
możesz zmienić profil na ściszony i włączyć budzik. A pakując go do trzymaka w
samochodzie uruchomić profil głośny. I dla tej funkcjonalności chciałbym to NFC
jednak mieć. skomentuj
2012-10-23 09:58:50 | *.*.*.* | olgierd
Aczkolwiek, jak znam życie, te funkcjonalności NFC będą dostępne tylko jako
wysokopłatne dodatki -- tanio będzie można dostać tylko "wtyczkę" do banku.

(BTW takie tricki to chyba BT byłby w stanie rozpracować... no i kolejny minus: jak
rozumiem taki NFC też musi być włączony, więc i żre prąd (czego nie lubię), no i
zawsze się może okazać, że jakieś chakiery tak zachakierują to całe NFC, że w nocy
powgrywają sobie co chcą...

http://tech.money.pl/dziura-w-obsludze-technologii-nfc-przez-system-android-pozwala-n
a-przejecie-kontroli-nad-telefonem-0-1134640.html skomentuj
2012-10-23 10:46:31 | 83.16.102.* | Zef
@olgierd: Ależ w wielu przypadkach to właśnie jest bluetooth. NFC służy tylko do
hand-shake (bluetooth wymaga sparowania, nfc nie) reszta idzie i jest załatwiana po
bluetoofie. skomentuj
2012-10-23 11:29:37 | 46.170.162.* | homo homini
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
Ja używam wielu kart płatniczych, które mam rozlokowane w tyluż punktach miasta,
ukryte sprytnie po starymi ogryzkami lub w klombach kwiatowych. Przeprogramowałem
także kilkaset budek telefonicznych tak, by wydawały się bezużyteczne dla pospolitych
przechodniów, ja zaś dzwonię z nich bez trudu i w dodatku wyświetlam się u rozmówcy
jako "Kicia".
Kiedy jest smog (przyznaję - we Wrocku dość rzadko), wtedy dodatkowo klonuję się i
wychodzę na miasto w kilku, rzadko w kilkunastu - bo łatwo o zwadę - osobnikach.
Polecam! skomentuj
2012-11-11 12:58:50 | *.*.*.* | bezpozyczka
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
Usługa skierowana jest do tych samych klientów co regularnie łapią się na wyprzedaż
-50% kiedy pierwszej ceny bazowej nigdy nie było.

Prezes T-mobile sam sprzedaje te wielkie telefony, które jak sugeruje cytat są
niewygodne. Teraz mam małą kartę płatniczą zamienić na wielki niewygodny telefon aby
było mi wygodnie... ???

Już długi czas maleje liczba kradzionych telefonów, teraz znów będą kradli telefony.
Bonusem będą pieniądze w niego wgrane. skomentuj
2012-11-22 15:42:58 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
Ja zazwyczaj jestem zwolenniczką wszelkich nowości, które mogą ułatwtić mi życie ale
w tym przypadku zgadzam się, że to akurat dostarczy mi dodatkowych problemów niż w
czymkolwiek pomoże. skomentuj
2012-12-03 09:03:09 | *.*.*.* | skutecznyadam
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
są rzeczy któe się przydają bardziej, inne zaś mnie ,ta jednak należy do tych drugich
... skomentuj
2013-09-12 16:05:22 | *.*.*.* | annakalina
Re: O tym dlaczego nie kręci mnie NFC [0]
Niestety jak jedno zgubimy to nie mamy nic. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]