O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy
 Oceń wpis
   

marihuana to nie crackcytat na dziś: "Ma 14 dni na odwołanie, a my 30 dni na jego rozpatrzenie. W tym czasie zacznie obowiązywać ustawa, która skuteczniej będzie walczyć z niebezpiecznym substancjami" (ministerka Kopacz o zapowiedzianym odwołaniu w sprawie zamknięcia sklepów z dopalaczami)

 

Jak rząd chce, to umie działać szybko i (przynajmniej na krótką metę) skutecznie -- wystarczy popatrzeć na marsową minę premiera Tuska zapowiadającego wysłanie szwadronów AH-64 Apache i eskadr Thunderboltów przeciwko dopalaczom. Aż uwierzyć się nie chce, że to ten sam premier Donald I Twardoręki, który nie dał sobie rady z głupim obowiązkiem meldunkowym czy likwidacją belkowizny.

Rozsądny człowiek zapyta wprawdzie: jeśli dopalacze są naprawdę szkodliwe (a może i zakazane?), to dlaczego aparat urzędniczy rzucił się do kontrolowania i zamykania dopiero w sobotę? I dlaczego mimo nie tak dawnej nowelizacji przepisów proceder ten nadal kwitnie -- i jest ewidentnie legalny? (A dlaczego trudno będzie cokolwiek zakazać poczytać możecie u Wojtka Orlińskiego, który na temacie dopalaczy akurat się zna -- bo jest chemikiem z wykształcenia).
I druga wątpliwość: w jakim to państwie żyjemy, że władza ma siłę, by zmówić się przeciwko jakiejś -- legalnie działającej, z pewnością niezakazanej -- branży i nasyłać na nią (nie przymierzając jak w Rosji albo za komuny) różne służby? Aby wydaną bez podstawy prawnej decyzję o zamknięciu sklepów podpierać dosztukowywanym po czasie -- tak, by zdążyć przed rozpatrzeniem odwołania -- projektem ustawy? Mnie się zawsze wydawało, że kolejność powinna być odwrotna: najpierw zakaz, później egzekucja, ale nie od dziś wiadomo, że w Polsce burżuazyjne zasady praworządności nie przyjęły się w całości.

Tymczasem w antydopalaczowy ton doskonale wpasowała się inicjatywa "wolnych konopi", które maszerując chcą przekonać do legalizacji i depenalizacji używania marihuany. No bo przecież jeśli ktoś się boi dopalaczy -- że ich skład nieznany, że dosypują tam jakichś świństw (w co jestem w stanie uwierzyć -- ale do niektórych piw też dziś się czegoś dodaje, a jednak te popłuczyny nadal są legalne...) -- a wiadomo, że tak czy inaczej jest to walka z wiatrakami (25 lat temu telewizja identycznie grzmiała przeciwko narkomanom, jakieś łańcuchy czystych serc nawet robili) -- to trzeba pokazać, że władza nie działa w oszołomieniu, że nie chodzi o chwytliwe acz nierzeczowe hasełka.

Podkreślam: moim zdaniem jeśli Prezes Rady Ministrów chce naprawdę pokazać, że leży mu na sercu walka z dopalaczami, w pierwszym rzędzie powinien posłać kogoś z ministerstw zdrowia i sprawiedliwości do tych wolnych konopi -- albo i do Republiki Czeskiej, gdzie z początkiem tego roku już zmądrzeli i zezwolili na posiadanie niewielkiej ilości narkotyków i uprawę cannabis -- a następnie przestać robić ludziom gąbkę z mózgu.

Dalsze trwanie przy głupawym zakazie posiadania nieznacznej ilości środków odurzających na własny użytek (chodzi o zafundowane nam ustawą z 26 października 2000 r. (Dz.U. nr 103, poz. 1097) przez SLD (no tak, to był AWS) skreślenie ust. 4 w art. 48 ówczesnej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii -- jak widać nie prowadzi do niczego dobrego.

PS żeby była jasność (bo niestety, część P.T. Czytelników nie chwyta niuansów): nie namawiam nikogo ani do palenia trawy, ani do dopalaczy -- jedno i drugie nie podoba mi się, podobnie zresztą jak papierosy czy inne bolsy.

Komentarze (35)
Złodziej rowerów -- złapany Twórcom wrocławskiej Urbancard...

Komentarze

2010-10-04 11:57:42 | *.*.*.* | olgierd
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
Jeszcze lepiej: zdaniem posła Piechy (PiS) sejm miałby uchwalić specjalne półroczne
moratorium (sic!) zakazujące sprzedaży dopalaczy
(http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8461097.html).

Nb. pomysł by producent dopalaczy udowadniał, że nie są szkodliwe też jest niezły:
rzecz w tym, że skoro nie wiadomo co to są te dopalacze (bo to są różne substancje),
to skąd dany producent ma wiedzieć, że trzeba poddać się tej procedurze?

No chyba że odtąd każdy produkt spożywczy będzie szedł do tej kontroli, każda bułka,
cukierek, napój gazowany, etc. skomentuj
2010-10-04 12:16:35 | 212.77.105.* | Palabra
Interesujące :po drugie" [1]
Moim zdaniem - ani narkotyki w jakiejkolwiek formie czy ilości, ani dopalacze w ogóle
nie powinny być tolerowane i możliwe do posiadania, czy w ogóle już do obrotu, ale to
moja opinia.

Zastanawia to, o czym piszesz w "po drugie". Czy to, że polskie regulacje w tym
zakresie są, że tak powiem, z d..y strony stworzone i nie dają nic, poza
produkowaniem kolejnych nowelizacji z kolejnymi listami zakazanych składników,
upoważnia kogokolwiek, np. rząd, do uskutecznienia takiego nalotu bez podstawy
prawnej? No właśnie nie.

http://prawoczylewo.blogspot.com skomentuj
2010-10-04 12:24:43 | 83.238.234.* | mmm777
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
@Olgierd
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/10/03/prawo-w-sluzbie-gangsterow/ skomentuj
2010-10-04 12:33:04 | 212.114.200.* | ~~
@Palabra:
Wszystkie, na czele z C2H5OH i nikotyną, jak rozumiem? Podtlenek azotu z bitej
śmietany oraz butapren, tudzież benzynę też zakażesz? Gałkę muszkatołową? Czysty
tlen?

Ty w ogóle pomyślałeś, zanim zacząłeś pisać, czy tylko chciałeś pokazać, jaki to
jesteś bezkompromisowy? skomentuj
2010-10-04 12:38:51 | 83.21.54.* | wariat2k
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [6]
Ja jak zwykle nie na bieżąco nie do końca kumam co to te dopalacze są w głowie mam że
to jakaś skondensowana forma redbulla al enie o to chodzi. Zastanawia mnie jak to
jest, że najpierw zamykali sklep (jak sam mówisz legalnie działający) w jednym
mieście, później w drugim, zaczęła się wielka dyskusja jakie to zUo te dopalacze a
później nagle ktoś tam zmarł, kilku innch się potruło. Zastanawiam się, czy
statystycznie te całe dopalacze od dawna przynoszą takie skutki (kilka poważnych
incydentów tygodniowo), a jeśli tak dlaczego wcześniej nikt nic nie mówił. skomentuj
2010-10-04 13:13:53 | *.*.*.* | olgierd
Bo to jest ten sam mechanizm jak gryzące psy w 2004 r. Otóż wówczas każdego tygodnia
dochodziło do 2 poważnych pogryzień, w każdym miesiącu jedno było śmiertelne. Problem
był tak wielki, że trzeba było uchwalić specjalną ustawę, zgodnie z którą aż 33 (!)
rasy zostały uznane za niebezpieczne.
Na szczęście ówczesny prezydent ustawę zawetował a pieski... gryźć przestały... skomentuj
2010-10-04 13:16:15 | 94.42.14.* | Kolęda - Zalewajka
Zadaniowe merdia zrobią wszystko żeby się przypodobać waaadzy ;) skomentuj
2010-10-04 13:25:15 | 195.42.249.* | Pierre do Le Perra
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [4]
a moim zdaniem caly majstersztyk (nie pochwalam, po prostu nie moge wyjsc ze
zdumienia, ze to takie proste) szczeniaka ktory na tym zarabia polega na tym, ze
udalo mu sie wmowic wszystkim, ze te 'substancje' dopalaczami zwane, _nie sa_
narkotykami, a w istocie rzeczy, po prostu sa! tylko dotychczas definiowalismy
narkotyki jako konkretne substancje, bylo ich kilka, co iles tam lat pojawiala sie
nowa i po wielkim szumie, szybko byla okreslana narkotykiem - teraz po prostu zmiany
zachodza zbyt szybko i na tym polega oszustwo (tak naprawde nie sadze by to sam
wymyslil: przywiozl po prostu pomysl zza granicy) skomentuj
2010-10-04 14:16:24 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście.
A zwolennikom tępienia jak leci podpowiem, że jak już się wszystkiego zakaże, wymyślą
jakieś elektrody przypinane do płatów czołowych mózgu, które -- po przyłożeniu
napięcia -- będą dawać podobne efekty. Czego wtedy będzie trzeba zakazać? Elektroniki
jako całości, lutownicy, drucików miedzianych czy kondensatorów? skomentuj
2010-10-04 14:23:20 | *.*.*.* | olgierd
Też dobre: jedna ze śmiertelnych ofiar dopalaczy tak naprawdę... nie jest ofiarą
dopalaczy...

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8461437,Dopalacze_nie_zabily_32_latka__To_chor
oba_serca.html skomentuj
2010-10-04 14:26:13 | 62.111.149.* | reakcja prawicowa
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [8]
ja jestem za legalizacją WSZYSTKIEGO, co nie szkodzi osobom trzecim, łącznie z
heroiną... z tego sameo powodu jestem też przeciwnikiem zagorzałym aborcji- bo jak
jedna osoba (nawet matka) moze decydowac o życiu innej??
natomiast jak ktos chce sie truc! to jego sprawa! panstwo ma tylko obowiazek
poinformowac go, tak jak na paczkach papierosów sa info o szkodliwosci
zrozumcie wreszcie hipokryci, że panstwo NIE JEST W STANIE, NAWET PANSTWO TAK
POLICYJNE JAK RADZIECKIE, CHRONIC OBYWATELA PRZED NIM SAMYM- jak bede chcial sie
otruc to w piwnicy wypije litr spirytusu i zadna policja zaden sanepid zaden
miłosierny Tusk mnie nie powstrzyma do cholery skomentuj
2010-10-04 14:42:17 | 77.253.96.* | Zaxxon
Jak to przez SLD? przecież wtedy rządził rząd premiera Buzka! SLD wygrało wybory w
2001r. skomentuj
2010-10-04 14:56:24 | *.*.*.* | olgierd
O masz, racja, pozajączkowało mi się... już z kalendarzem mi we łbie słabo... kasuję,
dzięki. skomentuj
2010-10-04 15:15:09 | *.*.*.* | Cheed
Właśnie to jest w tym wszystkim najdziwniejsze. Dopalacze istnieją na Polskim rynku
już z rok (może i więcej), a różnego rodzaju zatrucia pojawiają się wyłącznie od
dwóch tygodni. I to codziennie. A wcześniej co było? Mi to wygląda na jakąś
zorganizowaną akcję (służby specjalne? ;)), fajnie by było, jakby ktoś rzeczywiście
zweryfikował te wszystkie ofiary, czy naprawdę leżą w szpitalach i czy naprawdę
zatruły się dopalaczami. Starsi ludzie (bardzo podatni na takie tematy) interesują
się teraz "legalnymi narkotykami", a nie podwyżką podatków czy stanem zadłużenia
państwa...

PS: Również jestem przeciwko dopalaczom, ale uważam, że nie można naginać prawa, aby
wyeliminować te substancje z rynku. Przecież taki "dopalacz to produkt
kolekcjonerski, nie nadający się do spożycia" ;-) Każdy bierze go na własną
odpowiedzialność tak jak olej samochodowy czy domestos... skomentuj
2010-10-04 15:25:48 | 192.198.151.* | Mikoolaj
natomiast jesli skrzyzowaleś ze soba ktores z tych 33 ras - wychodzil gatunek,
ktorego nie obowiazywala juz ustawa - i byl juz bezpieczny - PIĘKNE skomentuj
2010-10-04 15:47:45 | 212.114.200.* | ~~
@olgierd:
Nie, po prostu lutownice będą na receptę... skomentuj
2010-10-04 15:52:21 | *.*.*.* | olgierd
A propos psów: tam był podobny schiz, bo wpisano "33 razy po 33 rasy" ;-) oraz "psy w
typie tych ras". Oczywiście też nikt nie chciał się zastanawiać co to znaczy "w
typie".

Pomijam drobny szczegół, że był np. owczarek francuski beauceron, ale nie było
briarda, chociaż przecież to jest w zasadzie to samo (no tak, briardy mają futerko,
chodzą z kokardkami i przypominają duże yorki -- a beauceron wygląda jak krzyżówka
dobermana i rottweilera...); były owczarki niemieckie (!) ale nie było... owczarków
belgijskich.

Podobnie dziś: kto mi zabroni nałykać się domestosa i popić go bolsem? skomentuj
2010-10-04 17:05:21 | 83.27.1.* | cancer man
2 ciekawostki:

1. przypomnijcie sobie kiedy wybuchła afera hazardowa. tak, rok temu. od ponad
tygodnia akcja była szykowana (dopalacze zdominowały media, oczywiście mówiło się
tylko negatywnie - zmiękczanie opinii publicznej, żeby czasem nie burzyła się na
bezprawne działanie) i jeeebudubuuuuum. teraz mondre głowy siedzą i kminią czy jak za
tydzień pozwoli się znowu otworzyć sklepy, to czy ludzie jeszcze będą pamiętać "co
było tydzień temu" - jeśli uznają, że będą to pozostaną na wojennej ścieżce licząc
się z tym, że będą (haha, będĄ, bo przecież nie my) musieli zapłacić odszkodowania
przedsiębiorcom. jeśli wyjdzie, że ludzie już zapomnieli to wspaniałomyślnie znów
pozwolą otworzyć sklepy.

ps. jedna z sieci oferującej tygo typu produkty już przerzuciła się na sklep
chemiczny z proszkami do prania, "proszkami do prania", tabletkami do zmywarek i
"tabletkami do zmywarek". ciekawe czy im wjadą. a jeśli tak, to w 1. kolejności
powinni rekwirować proszki do prania (a nie "proszki..."), bo podejrzewam, że skutki
zażycia dla zdrowia będą gorsze...
2.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/glowny-inspektor-sanitarny-odwolany,1,3710515,wiadomos
c.html - nowy szef GiS-u w dniu w którym zaczynają się naloty. czyżby "stary" okazał
się za małym karierowiczem i nie wykonał rozkazu generała tuska? skomentuj
2010-10-04 17:06:05 | 83.27.1.* | c m
ojojoj, kolejność nie taka. skomentuj
2010-10-04 17:29:54 | 78.8.147.* | Mikarus
Pozostaje mi się tylko pod tym podpisać. Rząd robi z nas bezmózgich niewolników a
większość mu w tym wesoło przyklaskuje. Problemu nie rozwiążą zakazy (jak i nie
rozwiązały problemu narkotyków czy jazdy po pijaku), ale edukacja i kontrola. No i
standardowe "gdzie byli rodzice ?", bo z tego co widzę to beznadziejni rodzice, nie
potrafiący wychować swoich dzieci ani się nimi zająć chcą zrzucić to na Państwo. skomentuj
2010-10-04 17:34:12 | 194.181.102.* | xxxccc
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
Standardowy zastępczy-temat-widmo. Już to przerabialiśmy: macierewiczowskie listy,
ruscy agenci z olinem na czele, bolki, aborcja, eutanazja, gryzące psy, układ,
dopalacze... a jutro może noże kuchenne, albo sztachety z wiejskich płotów. Tyle już
lat mija naszej demokracji a lud wciąż ciemny, wszystko kupuje.

Proponuję jeszcze profilaktyczne wtrącanie do więzienia grzybów leśnych pod zarzutem
muchomorowatości... - to również ostatnio modny dopalacz skomentuj
2010-10-04 17:38:46 | 83.238.234.* | mmm777
`ale uważam, że nie można naginać prawa' - bo i o to tak naprawdę chodzi, a nie o
anegdotki co kto użył.

To są gangsterskie metody używane przez państwo. Zapewne są one bliskie politykom -
wypróbowane w drodze do władzy - ale państwo od tego lepsze nie będzie.

Wyjaśnienie tego co się dzieje jest proste; ta ekipa nie potrafi pracować, a tylko
potrafi robić widowiska. Dbanie oto, by prawo było dobre wymaga pracy i kompetencji,
i trudno tu o widowisko - więc tego robić nie będą. Ale show będzie. skomentuj
2010-10-04 18:34:38 | 83.21.62.* | Jakec
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
Spotkałem się z ciekawą teorią... Odnośnie daty akcji... I może coś w tym jest.
Dziwnym trafem akcja zamykania sklepów z dopalaczami zbiegła się w czasie ze zjazdem
zwolenników Palikota. Jeśli taki faktycznie był zamiar to duże brawa za udaną akcję
;) Nie interesuję się za bardzo polityką i faktycznie, przez te dwa dni głównie
dopadały mnie newsy o dopalaczach, a o Palikocie jakoś tak z tyłu, niezauważalne... skomentuj
2010-10-04 18:48:12 | 89.74.94.* | piotrmanps
Inny głos w dyskusji - do poczytania
http://www.tokfm.pl/Blogi/1,107641,8462432,Drugie_przebudzenie_Szeryfa.html?bo=1

(Odnosi się jednak bardziej do aspektu politycznego i moralnego, nie prawnego) skomentuj
2010-10-04 20:18:44 | *.*.*.* | olgierd
W sensie, żeby zabrać Palikotowi i jego czeredzie dopalacze, co spowodowałoby, że
sobotni sabat nie doszedłby do skutku? ;-) to nawet lepsze od niegdysiejszych
"małpek" ;-) skomentuj
2010-10-04 21:19:35 | 89.78.61.* | życzliwa7
Panie Rudak, nie rżnij Pan głupa z tą praworządną RP i zajmij się Pan gwałceniem
prawa np. przez sądy i prokuratury, a nie przez rząd Tuska skomentuj
2010-10-04 22:07:36 | 94.254.183.* | ANZELM_CIUMLASA
OLGIERDZIE - WRACASZ DO FORMY, ALE NIE CZYTUJ I NIE REKLAMUJ IDIOTÓW TAKICH JAK TEN ORLIŃSKI !1 [0]
Olgierdzie !!! Po kilku Twoich żałosnych wpisach, wracasz powoli do formy. To
znaczy, krytykujesz idiotów i walczysz o wolność. A właśnie za te dwie rzeczy
polubiłem kiedyś ten blog.

Niemniej, ostrzegam Cię przed zaglądaniem na blog tego idioty - Wojtka Orlińskiego -,
którego powyżej zareklamowałeś.

To jedno zdanie z jego blogu jest wystarczającym dowodem na to, że ten Wojtuś jest
idiotą. Oto ten cytat - .....No i surowej skarbowej kontroli wszystkich, którzy
czymś takim handlują

Czyli ten komunistyczny pederasta popiera ten sowiecki model dajcie mi człowieka, a
ja znajdę na niego paragraf. A władze skarbowe mają być aparatem ucisku. Trzymaj
się od tego pederasty jak najdalej.

Pozdrowienia i życzenia powrotu do pełnej formy,
ANZELM CIUMLASA

p.s. Jeżeli nadal będziesz walczyć o wolność, to nadal będę tutaj zaglądać. skomentuj
2010-10-04 23:32:17 | *.*.*.* | Jurgi
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
Posłuchałem w wiadomościach wypowiedzi różnych polityków na temat walki z
dopalaczami, co jeden, to większe głupoty mówi, co jest jasne nawet dla laika z
odrobiną logicznego myślenia. Ale nie dla politkretynów… skomentuj
2010-10-04 23:41:51 | 87.207.29.* | mphh
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [1]
Zawsze uwazalem ze producent zanim wprowadzi jakis produkt na rynek powinien
udowodnic ze nie jest on szkodliwy dla zdrowia.
Do dzisiaj sie nie doczekalem takiego dowodu w stosunku do np. telefonow
komorkowych.
Z drugiej strony mamy szereg produktow dozwolonych do sprzedazy o ktorych wiemy ze sa
szkodliwe dla zdrowia i nikt nie zamyka sklepow je sprzedajacych. Zgadnijcie o jakie
produkty chodzi. skomentuj
2010-10-05 02:00:23 | 85.222.86.* | Punch
idiotów z pseudo blogami. skomentuj
2010-10-05 12:29:33 | 212.114.200.* | ~~
@mphh:
życie jest najbardziej szkodliwe dla zdrowia. Na początku jeszcze jest jak-tako, ale
później puszka pandory chorób wszelakich się otwiera, a w końcu juz tylko dębowy
garniturek zostaje. Na dodatek szkodzi innym - wydala, żre, używa i na środowisko -
wcześniej do innych przecież należące - przeważnie uwagi nie zwraca. Jak nie patrzeć
- szkodzi. Czy to znaczy, że przed każdym ekperymentem w wytwarzaniu tego żałosnego
produktu należy robić specjalne badania? skomentuj
2010-10-06 11:34:41 | 77.252.149.* | Fan lotnictwa
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [2]
Panie Olgierdzie ogromny PLUSIK za wtrącenie o apaczach i tanderboltach :) skomentuj
2010-10-06 11:44:48 | *.*.*.* | olgierd
Mnie się A-10 ogromnie podoba! Ogólnie to jestem laikiem jeśli chodzi o takie rzeczy,
ale uwielbiam oglądać na YT filmiki tych latających działek rozwalających tanki
nieprzyjaciela. skomentuj
2010-10-06 11:47:53 | *.*.*.* | olgierd
o taki http://www.youtube.com/watch?v=HODMUo3zbGc albo taki
http://www.youtube.com/watch?v=mQCG3Sf_n1k skomentuj
2010-10-06 20:38:49 | *.*.*.* | infolinka
Re: O wojnie z dopalaczami i legalizacji trawy [0]
Olgierdzie :)

Wojna z dopalaczami kojarzy mi się z prohibicją. Wprowadzenie zakazu w tak
spektakularny sposób, prawdopodobnie zgodnie z założeniami przyniesie ograniczenie
produkcji dopalaczy i będzie wyglądało na medialny sukces w czasach niezbyt ładnie
wyglądającej walki o załatanie budżetu. Nie zlikwiduje popytu i idącej za popytem
podaży. Nie trudno się domyślić, że sprzedaż dopalaczy "zejdzie do podziemia",
podobnie jak miało to miejsce w USA z handlem papierosami i alkoholem w czasach
prohibicji. Nie zdziwię się, jeśli za dwie dekady się okaże, że rozwinięcie się
największych fortun na dopalaczach, to efekt wprowadzenie zakazu ich sprzedaży :)

Ciekawostką może być, że kiedy produkcja i handel dopalaczami staną się nielegalne, w
myśl naszych przepisów podatkowych, nie będzie można ich opodatkować ani VAT-em, ani
PIT-em, ani CIT-em, ani ryczałtem, ani kartą, ani nawet podatkiem od nieujawnionych
źródeł dochodu ...bo aby to zrobić, transakcja musi być przedmiotem prawnie
skutecznej umowy, którą nie może być działalność sprzeczna z prawem. Analogicznie nie
można opodatkować prostytucji.

Dopiero tutaj znajdzie się możliwość "prania pieniążków", bo komuś kto zarobi kilka
milionów, będzie się opłacało posiedzieć troszkę w i tak przepełnionym więzieniu
...chyba że za zakazem wejdzie przepis konfiskaty majątku.

Przyznam, że podatkowo jest to ciekawa kwestia. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]