O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów
 Oceń wpis
   

Wcale nie na marginesie: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył srogie kary na kablówki za to, że abonenci nie zostali odpowiednio wcześniej poinformowani o zmianie oferty. I tak UPC Polska ma zapłacić prawie 380 tys. złotych, zaś Multimedia Polska przeszło 200 tys. złotych... (albo -- bo tak się to chyba skończy -- zapłacą klienci tych operatorów...).

Przypomnijmy, że zasada wynikająca z art. 384(1) kodeksu cywilnego jest prosta: strona umowy posługująca się wzorcem (a więc mowa o umowie adhezyjnej, której postanowienia określone są w różnego rodzaju regulaminach, OWU, etc.) może zmienić treść umowy bez konieczności podejmowania negocjacji z klientem, ale najsamprzód ma obowiązek:z kodeksu cywilnego:
art. 384 § 1. Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy.
§ 2. W razie gdy posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy druga strona mogła się z łatwością dowiedzieć o jego treści. Nie dotyczy to jednak umów zawieranych z udziałem konsumentów, z wyjątkiem umółw powszechnie zawieranych w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego.
§ 4. Jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci elektronicznej, powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby mogła ona wzorzec ten przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności.
art. 384(1) Wzorzec wydany w czasie trwania stosunku umownego o charakterze ciągłym wiąże drugą stronę, jeżeli zostały zachowane wymagania określone w art. 384, a strona nie wypowiedziała umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia.

  • dostarczyć dokument określający nowe zasady umowne (w pewnych sytuacjach wystarczy powiadomienie np. za pomocą strony internetowej przedsiębiorcy);
  • dać klientowi czas do namysłu -- bo zawsze może on się nie zgodzić i przecież ma prawo wypowiedzieć umowę w najbliższym okresie wypowiedzenia.

Jeśli chodzi o te sprawy biję na alarm od lat -- bo przydarza się to wcale nie takim maluczkim, por. casus MultiBanku, który nadal informuje swoich klientów o zmianach w TOiP jak chce (i to mimo niegdysiejszych solennych obietnic poprawy -- o proszę: 28 października zaanonsowano zmianę, która weszła w życie 1 listopada, więc nie dość, że czasu na zastanowienie mało, to jeszcze enigmatyczne zapewnienie "zmiany dotyczą przede wszystkim" powinna zachęcić posiadaczy kart debetowych do przebicia się przez 13-stronicowy plik PDF...).

Dotyczy to każdego rodzaju usługodawcy: zarówno operatorów telewizji kablowych, telekomów, banków, jak i szkół wyższych -- ale tylko, co warto podkreślić, w takim zakresie, w jakim posługuje się on wzorcem umowy właśnie.

A na zakończenie dwa zdania dotyczące uwagi poczynionej na wstępie: czytając o czasem horrendalnych karach (np. prawie 12 milionów złotych zapłacić ma Polkomtel za utrudnianie abonentom rozwiązania umowy i 130 milionów za obstrukcję przeprowadzanej przez UOKiK kontroli) zawsze mam ochotę zapytać: czy Urząd bierze pod uwagę w swoich decyzjach tę okoliczność, że i owszem, karę zapłaci przedsiębiorca -- ale później i tak zbierze tę kasę od swoich klientów? I tak każde prokonsumenckie działanie może skończyć się w dodatkowy ciężar finansowy, którym na końcu i tak obarczony będzie Polak-szarak...

Komentarze (8)
Konferencja: ataki sieciowe, 5... Po wypadku Tramwaju Plus czas na...

Komentarze

2011-11-03 12:16:21 | 83.20.39.* | maho
Re: O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów [0]
> czy Urząd bierze pod uwagę w swoich decyzjach tę okoliczność, że i owszem, karę
zapłaci przedsiębiorca,
> ale później i tak zbierze tę kasę od swoich klientów?

Ciutkę demagogiczny to argument. Przecież przedsiębiorca zbierający kasę od klientów,
poprzez podwyżki cen usług (dodajmy - nowych klientów, bo starzy mają umowy na
określoną kwotę), traci na konkurencyjności.

Klienci mają do wyboru innych przedsiębiorców. skomentuj
2011-11-03 12:35:04 | 83.1.191.* | Franek46
Re: O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów [0]
"czy Urząd bierze pod uwagę w swoich decyzjach tę okoliczność, że i owszem, karę
zapłaci przedsiębiorca -- ale później i tak zbierze tę kasę od swoich klientów? I tak
każde prokonsumenckie działanie może skończyć się w dodatkowy ciężar finansowy,
którym na końcu i tak obarczony będzie Polak-szarak..."

Jeśli rozważać problem od tej strony, trzeba odpowiedzieć na dwa pytanie.
1) Czy możliwe jest wprowadzenie efektywnego, alternatywnego mechanizmu
dyscyplinowania przedsiębiorców? Można wymyślić bardziej wyrafinowane metody - na
przykład część kary nakładać bezpośrednio na członków zarządu - ale zawsze na końcu
źródłem finansowania będzie klient. W końcu po to się prowadzi biznes.
2) Czy rzeczywiście przedsiębiorca ma nieograniczone możliwości przerzucenia ciężaru
kary na klienta w jakimś sensownym czasie? Przywołany wyżej Polkomtel ma tak wysokie
zyski, że się z łatwością pogodzi z koniecznością zapłaty kar i raczej nie ucieknie
się do podwyżek cen usług. Co będzie oznaczało jednak zmniejszenie zysku. Mniejsze
firmy mogą nie chcieć przerzucać kar na klientów w obawie przed ich utratą. W
perspektywie długoterminowej oczywiście za wszystko zapłacą klienci - w końcu to na
nich się robi biznes. Ale w biznesie ważne są też raporty kwartalne :-) A w tej
perspektywie czasem trzeba będzie powstrzymać się od podwyżki cen usług. skomentuj
2011-11-03 12:45:14 | 94.75.64.* | chaf
Re: O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów [2]
Prowadzę firmę - biuro tłumaczeń. Mam regulamin na stronie internetowej i mam
podpisane umowy z niektórymi klientami. Chcę wprowadzić nowy zapis w regulaminie, ale
nie ma potrzeby by nowy punkt dotyczył klientów, z którymi mam już podpisane umowy.
Co jest ważniejsze od strony prawnej - regulamin firmy czy podpisana umowa? Czy
zmiana w regulaminie oznacza, że muszę podpisywać aneksy do umów?

A co z klientami, z którymi współpracuję od dłuższego czasu, ale z którymi nigdy nie
miałem z nimi podpisanej umowy? Tacy klienci każdorazowo przesyłają formularz
zlecenia w którym jest zawarte potwierdzenie, że klient zapoznał się z regulaminem.
Oczywiście etycznie należy klientów o zmianie poinformować, a jak wygląda to od
strony prawnej? Skoro i tak za każdym razem klient potwierdza znajomość regulaminu to
chyba nie trzeba go o tej zmianie informować.

Takie to właśnie pytania przychodzą mi do głowy. Czy jest jakieś kompendium wiedzy
wszelakiej dla przedsiębiorców? :)

Przy okazji pozdrawiam autora. Widać, że lubisz to co robisz, tak trzymaj. Przyznam,
że większość tematów tu poruszanych mnie interesuje i naprawdę mało tematów mnie
nudzi :) Dziwi mnie tylko dość niewielka liczba komentarzy pod Twoimi wpisami, daje
to wrażenie, że Twój blog jest rzadko odwiedzany. skomentuj
2011-11-03 13:05:50 | 83.1.191.* | Franek46
"Co jest ważniejsze od strony prawnej - regulamin firmy czy podpisana umowa?"

I jedno i drugie kształtuje treść stosunku prawnego między Tobą a Twoimi klientami.
Najczęściej regulamin reguluje inne materie niż umowa. Jednak jeżeli w jakiejś
kwestii zajdzie sprzeczność między regulaminem a umowę, pierwszeństwo bierze treść
umowy.

"Chcę wprowadzić nowy zapis w regulaminie, ale nie ma potrzeby by nowy punkt dotyczył
klientów, z którymi mam już podpisane umowy. (...) Czy zmiana w regulaminie oznacza,
że muszę podpisywać aneksy do umów?

Jeśli chcesz żeby zmieniona wersja regulaminu dotyczyła tylko przyszłych klientów, to
po prostu zmieniasz regulamin. Nie przesyłasz dotychczasowym klientów informacji o
tej zmianie. Między Tobą a dotychczasowymi klientami będzie obowiązywać stara wersja
regulaminu.

"A co z klientami, z którymi współpracuję od dłuższego czasu, ale z którymi nigdy
nie
miałem z nimi podpisanej umowy? Tacy klienci każdorazowo przesyłają formularz
zlecenia w którym jest zawarte potwierdzenie, że klient zapoznał się z regulaminem.
Oczywiście etycznie należy klientów o zmianie poinformować, a jak wygląda to od
strony prawnej? Skoro i tak za każdym razem klient potwierdza znajomość regulaminu
to
chyba nie trzeba go o tej zmianie informować."

Tu najpierw trzeba wprowadzić rozróżnienie między stosunkami cywilnoprawnymi, których
treścią jest świadczenie ciągłe a tymi, których treścią jest świadczenie jednorazowe.
Zmiana regulaminu jest istotna tylko przy świadczeniach ciągłych (usługi
telekomunikacyjne, rachunek bankowy itp). Umowa trwa zazwyczaj kilka lat i w trakcie
jej trwania przedsiębiorca może zmienić regulamin na zasadach wyjaśnionych wyżej w
notce. W przypadku świadczenia jednorazowego i tak strony są związane treścią
regulaminu, który obowiązywał w momencie zawierania umowy. Późniejsze zmiany nie mają
znaczenia. Tu takie małe wyjaśnienie: mimo, iż ci "jednorazowi" klienci wysyłają
Tobie formularz zlecenia i jak twierdzisz, nie masz z nimi zawartej umowy, to jednak
w rozumieniu prawa cywilnego jest to umowa. Tylko jej przedmiotem jest świadczenie
jednorazowe. skomentuj
2011-11-03 17:02:53 | 83.238.227.* | mmm777
Re: O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów [1]
Mam wrażenie, że Olgierda tak naprawdę drażni to, że zwykli ludzie muszą składać się
na prywatny bank ;)
'
Dużo bardziej widocznym przerzuceniem kosztów jest to:
"Jeśli konsument, który zrobił zakupy w sklepie internetowym, zrezygnuje z nich i
odeśle towar, trzeba mu oddać nie tylko zapłaconą cenę, ale też zwrócić poniesione
przez niego koszty przesyłki. "
.
Tutaj naprawdę skutkiem urzędowej uprzejmości dla (tak to nazwijmy) niezdecydowanych
jest obciążenie tych, którzy normalnie kupują... skomentuj
2011-11-04 09:28:26 | *.*.*.* | olgierd
A to racja, bo tu także przedsiębiorca będzie w ten sposób kalkulował cenę, żeby mu
ci nierezygnujący pokryli koszty ew. zwrotów.

No cóż, każdy kij ma dwa końce.

Co do Polkomtela i konkurencyjności przypominam, że akurat w telekomunikacji jest
taka konkurencja, że magiczną liczbą od prawie 2 lat jest 29 (groszy -- oczywiście
dla tych, co mają łeb na karku i nie płacą abonamentów) i w zasadzie nie wydaje się,
żeby istniały sensowne przesłanki ruchu w dół lub w górę. Chyba że subsydiowany
operator (P4) znów coś wymyśli.
Więc w ostateczności klienci zapłacą w ten sposób, że nie będzie obniżek cen.

(Dodam, że odbić się to może czkawką także jeśli chodzi o inwestycje -- polecam
niedawne kontrowersje m.in. między operatorami a reklamiarzami dotyczące tego co się
dziś wypycha ze stron internetowych i kto ma za ten transfer płacić.) skomentuj
2011-11-04 13:44:20 | 94.75.64.* | chaf
Franek46 - Dziękuję bardzo za cenną wypowiedź. Pozdrawiam serdecznie. skomentuj
2012-06-17 08:24:19 | 89.68.176.* | Mlodziszon
Re: O zmianie warunków umowy trzeba powiadomić klientów [0]
Witam,

mam pytanie dotyczące formy powiadomienia o zmianie warunków umowy. Czy jest jakaś
właściwa forma narzucona przez przepisy (np. list polecony)? Jeśli tak to proszę o
informację, które przepisy to regulują.

Z góry dziękuję za podpowiedź i serdecznie pozdrawiam. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]