Ochrona prywatności dziennikarza ma swoje granice
 Oceń wpis
   

O ciekawej sprawie pisała wczoraj "Rzepa": zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego na wydawcy prasy spoczywa obowiązek udostępnienia prywatnego adresu dziennikarza, jeśli żąda tego osoba zamierzająca wnieść pozew o naruszenie dóbr osobistych.

wyrok NSA z 11 maja 2010 r., I OSK 963/09"Rzepa" się oburza, ja zaś -- chociaż redakcja nie podała żadnych namiarów na postępowanie, więc nie mogę o nim więcej poczytać (stan faktyczny brzmi podobnie do wyroku WSA w Warszawie z 14 października 2009 r., II SA/Wa 1675/08, ale nie zgadzają się inicjały) -- mam uczucia mieszane.

art. 15 prawa prasowego:
1. Autorowi materiału prasowego przysługuje prawo zachowania w tajemnicy swego nazwiska.
2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
  1)   danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych,
  2)   wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem interesy osób trzecich.
(...)
z ustawy o ochronie danych osobowych:
art. 5. Jeżeli przepisy odrębnych ustaw, które odnoszą się do przetwarzania danych, przewidują dalej idącą ich ochronę, niż wynika to z niniejszej ustawy, stosuje się przepisy tych ustaw.
art. 29 ust. 2. Dane osobowe, z wyłączeniem danych, o których mowa w art. 27 ust. 1, mogą być także udostępnione w celach innych niż włączenie do zbioru, innym osobom i podmiotom niż wymienione w ust. 1, jeżeli w sposób wiarygodny uzasadnią potrzebę posiadania tych danych, a ich udostępnienie nie naruszy praw i wolności osób, których dane dotyczą.
3. Dane osobowe udostępnia się na pisemny, umotywowany wniosek, chyba że przepis innej ustawy stanowi inaczej. Wniosek powinien zawierać informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych osobowych oraz wskazywać ich zakres i przeznaczenie.
W skrócie: czytelnik gazety poczuł się urażony wydźwiękiem tekstów opublikowanych na jej łamach, jednak sąd cywilny zwrócił mu pozew żądając podania adresów pozwanych. Powód zażądał zatem od Presspubliki podania tych adresów (podkreślam: nie chodziło o nazwiska autorów), jednak wydawca odmówił, zasłaniając się przepisami prawa prasowego o możliwości zachowania w tajemnicy danych dziennikarza oraz ochroną prywatności osób, wskazując równocześnie możliwość tzw. doręczenia zastępczego (w miejscu pracy).
Powód poskarżył się do GIODO, organ ochrony danych osobowych nakazał Presspublice przekazanie tych danych, wydawca odwołał się do WSA oraz (w następstwie przegranej w pierwszej instancji) wniósł skargę kasacyjną do NSA -- a dalej jak było to już wiemy.

Dlaczego uważam, mimo całej mojej afektacji ;-) do żurnalistów, że wydawca "Rzepy" nie do końca w sprawie miał rację?
Otóż art. 15 prawa prasowego wprowadza ochronę tajemnicy nazwiska i danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego. I owszem, w tym zakresie przepis ten jest lex specialis, o którym mowa w art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych -- zakaz ujawniania tożsamości dziennikarza, który zastrzegł zachowanie jego nazwiska w tajemnicy wyłącza możliwość udostępnienia jego danych, nawet na podstawie art. 29 ust. 2 UoODO, jednak wyraźnie widać tu dwa ograniczenia: po pierwsze autor musi swoje dane wyraźnie zastrzec (np. podpisując się pseudonimem bądź inicjałami), po drugie zakaz ten dotyczy wyłącznie rozszyfrowania użytego pseudonimu czy inicjałów.
Nie ma tam natomiast nic o innych danych dziennikarza, którego nazwisko jest czytelnikom znane.

Problemem skądinąd zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z 13 lutego 2009 r., II SA/Wa 1570/08), w którym przyjęto wprawdzie, że "W przypadku bezzasadnej odmowy udostępnienia danych osobowych stosownie do wniosku z art. 29 ust. 2 UoODO, GIODO ma prawo -- zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 UoODO -- nakazać udostępnienie danych osobowych. Za uzasadnione żądanie udostępnienia danych osobowych uznaje się ich uzyskanie w celu dochodzenia swoich praw przed sądem czy wykonywania orzeczeń np. prowadzenia postępowania egzekucyjnego, gdy dane te dotyczą pozwanego lub dłużnika", ale jeśli autor tekstu zastrzegł poufność swojego nazwiska, to jest inna para kaloszy:

Przepis art. 15 ust. 1 prawa prasowego wyłącza obowiązek ujawnienia danych osobowych dziennikarza -- autora artykułu prasowego w takiej sytuacji, gdy zastrzegł on anonimowość swojego nazwiska, inaczej mówiąc, posłużył się przy sygnowaniu artykułu prasowego pseudonimem. W takiej sytuacji administrator danych powinien kategorycznie odmówić ujawnienia danych osobowych takiego dziennikarza, wskazując, iż posługiwał się on pseudonimem. Odmowa taka będzie mieściła się w ramach art. 29 ust. 2 i 3 w związku z art. 5 UoODO,  albowiem art. 15 ust. 1 prawa prasowego przyznaje dziennikarzowi prawo anonimowości, zaś ustawa o ochronie danych osobowych nie może pozostawać w sprzeczności z innymi ustawami.

Dodać jeszcze warto istotne w moim przekonaniu zdanie z uzasadnienia wyroku przywoływanego przeze mnie na początku felietonu (tj. II SA/Wa 1675/08). Otóż jak wyraził się sąd (sformułowania przeredagowałem by się łatwiej czytało): "Ujawnienie danych adresowych tych osób jest procesowo niezbędne do wytoczenia powództwa o ochronę dóbr osobistych. To, iż powód wystąpił do pozwanego o udostępnienie danych dopiero, gdy sąd zwrócił pozew w części dotyczącej pozwanych wobec niewykonania wezwania sądu do uzupełnienia pozwu o dane adresowe tych osób świadczy o tym, że przedmiotowe dane osobowe są mu konieczne do wytoczenia powództwa."

I to też ma sens.

 

Komentarze (15)
Wrocławska karta miejska a dane... Uważajcie na... bezmyślny pijar...

Komentarze

2010-05-13 15:58:40 | 89.171.1.* | PPM
chyba czegoś nie zrozumiałem [0]
Czy to znaczy że ja też mam obowiązek przekazać adres domowy każdego pracownika jeśli
dostanę wniosek na piśmie w którym ktoś-tam twierdzi, że jest to mu potrzebne do
złożenia pozwu? Czy też akurat wydawcy są jakoś specjalnie do tego zmuszani?
W Twoim cytacie z ustawy o ochronie... jest tylko że dane MOGĄ być udostępniane, a
nie, że muszą. skomentuj
2010-05-13 16:06:06 | 194.169.228.* | PLP
Re: Ochrona prywatności dziennikarza ma swoje granice [0]
Czegoś nie rozumiem. Czy nie powinno być przypadkiem tak, że skoro obraźliwy
materiał znalazł się w gazecie, to pozew sądowy powinien być wytoczony przeciw
gazecie? Cała szopka z okazywaniem adresów współpracowników byłaby wtedy na nic... skomentuj
2010-05-13 21:27:22 | 88.220.133.* | leon-san
Re: Ochrona prywatności dziennikarza ma swoje granice [10]
Dokladnie. Proces powienien zostac wytoczony gazecie i redaktorowi naczelnemu jako
osobie nadzorujacej. Później dopiero wydawnitwo może zarządać od autora wyrowniania
strat. skomentuj
2010-05-13 22:25:55 | *.*.*.* | olgierd
Akurat w przypadku materiału prasowego dziennikarz, redaktor i wydawca ustawowo
ponoszą odpowiedzialność solidarną. skomentuj
2010-05-14 12:20:19 | 93.105.55.* | Tomasz Rychlicki
Re: Ochrona prywatności dziennikarza ma swoje granice [1]
Wyrok NSA z dnia 11 maja 2010 r., sygn. I OSK 963/09.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/18C790D192 skomentuj
2010-05-14 12:24:26 | *.*.*.* | olgierd
O, Barbara Adamiak... Miałem u niej 4,5 na przedterminie ;-)

Dzięki Tomek! :) skomentuj
2010-05-14 12:28:08 | 145.237.114.* | asdfghjklmnbvcxz
Też sie zgadzam, że proces powinien byc wytoczony gazecie.
Ewentualnie solidarnie z redaktorem naczelnym i tym dziennikarzem.

A dodatkowo mam pytanie.
Czy w procedurze cywilnej nie można doręczać pism na adres zakładu pracy ????
A jesli nie, to może warto by to zmienić ?
Bo na przykład w procedurze administracyjnej, jak najbardziej, pisma można skutecznie
doręczać na adres pracodawcy.

W tym przypadku cały ten korowód z ustalanie adresu, w celu wytoczenia powództwa
byłby niepotrzebny pozew przeciwko dziennikarzowi mozna by doreczyć na adres gazety. skomentuj
2010-05-14 12:59:05 | *.*.*.* | olgierd
art. 38 ust. 1 prawa prasowego:

Odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału
prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie
tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie
odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna.

art. 135 par. 1 kpc: Doręczenia się w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się
adresata zastanie. skomentuj
2010-05-14 14:27:40 | 145.237.114.* | asdfghjklmnbvcxz
No to po co w takim razie był potrzebny adres domowy dziennikarza ???/

Przecież z przepisu wyraźnie wynika, ze można doręczać w miejscu pracy ??????

Cała ta szopka z GIODO i WSA, NSA była chyba (?) niepotrzebna.

Pozew przeciwko dziennikarzowi należało doręczyć na adres gazety. skomentuj
2010-05-14 14:35:53 | *.*.*.* | olgierd
No cóż, nie wiemy jak wyglądały perypetie powoda w sądzie cywilnym... skomentuj
2010-05-14 14:38:03 | *.*.*.* | olgierd
W sumie wiemy, z uzasadnienia wyroku WSA
(http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/043925D5E0):

K. W. dwukrotnie wystąpił do Spółki z wnioskiem o udostępnienie danych ww. osób,
jednakże Spółka nie udostępniła tych danych. Zainteresowany złożył w Sądzie Okręgowym
w W. pozew przeciwko osobom odpowiedzialnym za naruszenie jego dóbr osobistych
(sprawa o sygn. akt [...]). Sąd wezwał go do wskazania adresów zamieszkania
wszystkich pozwanych. Wówczas nie mając sposobu ustalenia adresów A. R., M. J. oraz
Z. Z., złożył wniosek o ustanowienie dla nieznanych z miejsca pobytu pozwanych
kuratora, jednakże Sąd wezwał go do uzupełnienia tego wniosku o podanie dat urodzenia
pozwanych, imion ich rodziców oraz miejsc stałego ostatniego miejsca zamieszkania.
Wobec nieuzupełnienia ww. braków Sąd postanowieniem wniosek oddalił. Z kolei
następnym postanowieniem Sąd oddalił ponowny wniosek K. W. w tym przedmiocie, zaś w
dniu 3 kwietnia 2008 r. ww. Sąd zarządził zwrot pozwu. skomentuj
2010-05-15 13:38:24 | 89.79.250.* | asdfghjklmnbvcxz
No własnie o to mi chodzi..
O te wymagania w stosunku do powoda, który MUSI dostarczyc tak szczegółowe dane o
pozwanym (brakuje tam tylko numeru buta i numeru kołnierzyka ;-)).
Czy to nie jest aby FAKTYCZNE (choc nie formalne) ograniczanie prawa do sądu ???

No bo skoro znamy miejsce pracy pozwanego, to wystarczy mu tam doręczyc pozew (na to
przepis pozwala).
A te pozostałe dane to już można ustalic na rozprawie, gdy pozwany się stawi.
A jak się nie stawi, to sąd może wezwac pracodawcę (który przecież jest ustalony) do
podania tych szczegółowych danych.

Nie należy tymi obowiązkami obarczac powoda, bo to moim zdaniem jest ograniczanie
prawa do sądu. skomentuj
2010-05-15 13:43:46 | 89.79.250.* | asdfghjklmnbvcxz
I przez te głupie przepisy (czy może tylko samą praktykę) sądów cywilnych, doszło do
niepotrzebnego angażowania w ten spór cywilny kolejnych organów państwowych: GIODO,
WSA, NSA.

A gdyby było tak jak napisałem w poprzednim poście, to niepotrzebna byłaby cała ta
szopka z ustalaniem adresu domowego, skoro znany jest adres służbowy !
I ten adres słuzbowy (miejsce pracy) powinien wystarczyc sądowi cywilnemu
!!!!!!!!!!!! skomentuj
2010-05-17 16:08:17 | 194.169.228.* | PLP
I git - wydaje mi się, że w takim wypadku proces winien być wytoczony gazecie, a na
zasądzone odszkodowanie powinni zrzucić się solidarnie : gazeta (redakcja), jej
wydawca i dziennikarz - w stopniu wynikłym z umów bądź orzeczeń sądowych pomiędzy
trzema stronami. W dalszym ciągu adres dziennikarza dla czytelnika jest zbędny, a
cała szopka.. no, to szopka. skomentuj
2010-05-18 13:44:59 | *.*.*.* | olgierd
I komentarz
http://prawo.gazetaprawna.pl/komentarze/421944,jankowski_adresy_dziennikarzy_na_sprze
daz.html ale chyba troszkę bez zastanowienia. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]