Pan fejsBóg
 Oceń wpis
   

jakieś tam zapytaj premieraPrawdę mówiąc boję się już otworzyć internet, bo gdzie se nie poczytam -- Fejsbók to, Fejsbók tamto.
Na początku był Big Bang Naszej Klasy, wiosną Twitter to, Twitter tamto (pod wpływem tego gadania założyłem sobie nawet tam konto...), ale dziś już mamy "inny" lub "drugi" Internet", bo przecież grunt, żeby przebić się z "ciekawym, wartościowym, oryginalnym "kontentem"; do tego jakieś k...konferencje, bo przecież "trzeba "wejść" w social media".

Po prostu Pan fejsBóg. A raczej fejsbożek.

Toteż zjeżyłem się dziś rano, kiedy w krótkiej rozmowie nt. premiera, który napisał list do Internautów, Piotr Mikołajski był uprzejmy podesłać mi zarzucony przez kogoś postulat.
Że najlepiej będzie, jeśli "debata" odbędzie się w internetach, najlepiej na... a jakże -- na Fejsbóku.

Żachnąłem się, bo trudno wyobrazić sobie większą dziecinadę i -- nie bójmy się tego powiedzieć -- upupianie tematu. Nowoczesny premier, oderwany na godzinkę od piłeczki, łączy się z internautami, którzy dostają drgawek ze szczęścia... Obrzydliwe.

I oto otwieram dziś wieczorem internet i co widzę -- "debata" rzecz jasna odbędzie się w internetach, a Pan fejsBóg będzie robił za centrum koordynacyjne całej akcji.

Od razu przypomniał mi się niedawny tekst Marcina Jagodzińskiego, który słusznie zauważył, że protesty przeciwko cenzurze internetu organizowane są w serwisie, który maksymalnie kontroluje swoich użytkowników, ponieważ "facebook, gdy zrobisz coś złego, nie odcina innych od twojej strony. facebook odcina ciebie. zabiera wszystko, co zrobiłeś i wyrzuca (ok, nie wyrzuca, trzyma, na wypadek, gdyby jeszcze można było to wykorzystać przeciwko tobie). można powiedzieć „co z tego”. otóż to z tego, że aktywności na facebooku stają się tak ważną częścią naszego doświadczenia z internetem, że trudno się od nich uwolnić. może jeszcze nie dziś, ale wkrótce."

Ale mało tego -- przyjęcie organizowane przez Prezesa Rady Ministrów u Pana fejsBoga jest mniej-więcej tym samym, co darmowy skrypt GoStats.pl stronie internetowej urzędu, który odpowiada za promulgację w sieci aktów prawnych. Bo i proszę: regulamin w języku Walta Whitmana, strony "o" nie mogę zobaczyć, bo muszę się zalogować (sic!)...
W zasadzie nic nie wiadomo, oprócz tego, że Pan fejsBóg -- ale co tam.

Upupianie na maksa, ot co.

Komentarze (57)
Dobroczynność i... przetwarzanie... Po *.com także *.org ogłosiło...

Komentarze

2010-01-27 21:53:02 | 89.76.61.* | dzem_
Re: Pan fejsBóg [0]
A może ta cała ustawa to od początku nie miała wejść w życie? Napisana tylko po to,
żeby prezydent Tusk po debacie mógł uratować internet zyskując parę punktów w
sondażach? skomentuj
2010-01-27 22:02:00 | *.*.*.* | e_w_a
Re: Pan fejsBóg [4]
fejsBuk? Kto jest na facebooku jest już passe! A im kto ma więcej kontaktów, to
znaczy że dał się ponieść owczemu pędowi i tle w tym temacie... skomentuj
2010-01-27 22:03:00 | *.*.*.* | olgierd
Przez "u" to chyba nieortograficznie; jak sądzę "oo" wymienia się na "ó" w
spolszczeniu. skomentuj
2010-01-27 22:08:14 | 83.30.174.* | Eustachy Dziamdziak
Poddając diagnozie wybitne zjawisko internetu niebywałym jest twierdzić, że Facebook
jest passe, bo jego era się dopiero otwiera. Facebook to przyszłość internetu! I
politycy też powinni pomyśleć o tym, by na nim zaistnieć, bo kampanie na flickrze już
nie wystarczą.

Uważam że najlepszy możliwy kandydat na prezydenta w wyborach prezydenckich Donald
Tusk też powinien mieć swój profil!

Pozdrowienia na Facebookowców! skomentuj
2010-01-27 22:12:53 | *.*.*.* | e_w_a
A ''k'' się wymienia na ''g'' a małe ''b'' na wielkie ''B''. Niech się wymienia jak
chce, ale boga internetu z facebooka na pewno robić nie będę. skomentuj
2010-01-27 22:13:00 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [8]
Obejrzałem Twój film na tej U-tubie dotyczący dworców PKP. Nie bardzo wiem, gdzie Ty
to kręciłaś, bo nigdzie nie zauważyłem na Twoich dworcach napisu ChWDP, ani nawet
błędnie napisanego HWDP. Czyżby w tych rejonach mieszkała jakaś zdegenerowana
młodzież??? Musisz to nadrobić i udać się w rejony gdzie mieszka normalna młodzież.

Pozdrowienia,
ANZELM CIUMLASA

p.s. Ty też miej na uwadze KACZORA DONALDA jako kandydata na prezydenta RP 2010. skomentuj
2010-01-27 22:19:21 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
DZIAMDZIAK [0]
Tusk powinien mieć nie tylko profil, ale także przekrój - gilotyną na pół.

Jedyny godny, bo od zawsze BEZPARTYJNY kandydat na prezydenta RP 2010 to KACZOR
DONALD - inteligentni wiedzą kto to jest. Więcej informacji tutaj - skopiuj i
wkłej w pasek adresu przeglądarki -

http://www.tvn24.pl/2296406,28378,0,0,1,wideo.html

Dlatego, nie waż mi się tutaj więcej dziamdziaczyć.

Pozdrowienia dla ekipy Walta Disneya,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-27 22:33:49 | *.*.*.* | e_w_a
@Anzelmie Wspaniały, czuję się zaszczycona, że Twe oko (prezydenckie???) spojrzeć
raczyło na ten amatorski film nagrany w realiach pekapowskiego absurdu.

Wybacz, ale nie sądzę aby Kaczor Donald, mógł kandydować w wyborach prezydenckich,
chyba że mowa o Tusku :-) Rozważ Anzelmie, może temu Twojemu kandydatowi faktycznie
facebook pomoże wznieść się na wyżyny sondaży? ;-)

A z racji tego, że system wielopartyjny wydał na świat przywódców niegodnych mojego
głosu, chwilowo
rozważam bezpartyjne kandydatury, ale tych ci u nas niedostatek. A na mój głos
trzeba sobie naprawdę zasłużyć! skomentuj
2010-01-27 22:37:31 | *.*.*.* | olgierd
Ewo, inteligentny... hmmm inteligentna kobieto... pamiętaj, że jest jeszcze jedyna
naprawdę bezpartyjna kandydatura jedynego kandydata, który może Cię olśnić, ozłocić i
uczynić szczęśliwą kobietą. To MIŚ KORALGOL! ;-) skomentuj
2010-01-27 22:39:01 | *.*.*.* | e_w_a
Czyli Olgierd Rudak??? ;-))) skomentuj
2010-01-27 22:42:53 | *.*.*.* | e_w_a
Olgierdzie, czy znowu coś jest zachakierowane? Kim jest Miś Koralgol? skomentuj
2010-01-27 22:43:20 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
To nie jest upupianie. Można się dużo bez większego wysiłku dowiedzieć. Oraz spotkać
ludzi poznanych kiedyś przy jakiejś okazji z którymi nie utrzymywało się przez lata
całe kontaktów i pogadać o różnych ciekawych rzeczach. Jak dla mnie dużo mądrzejszy
serwis od takiej naszej klasy bo można go wykorzystywać zawodowo. Z dużym
powodzeniem. Czego sobie i innym życzę :) skomentuj
2010-01-27 22:55:34 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [5]
Sondaże mają to do siebie, że wszystko zależy od tego komu mają służyć.

Póki co spójrz na to -

http://www.statystyczni.pl/poll/view/wybory_prezydenckie_2010_na_kogo_oddasz_swoj_glo
s

Dlatego - Młodości, Ty na wyżyny sondaży wylatuj.

Także zobacz tutaj -

www.wyborca.pl

Pozdrowienia dla dziewczyn przed trzydziestką,
ANZELM CIUMLASA

p.s. A ja myślałem, że dziewczyny przed trzydziestką są o tej porze już w łóżku.

. skomentuj
2010-01-27 23:05:00 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [0]
Ten adres z tym http nie mieści się cały w jednej linijce, więc piszę go ponownie bez
tego http

www.statystyczni.pl/poll/view/wybory_prezydenckie_2010_na_kogo_oddasz_swoj_glos

To http to hyper text transfer protocol - dasz sobie radę bez tego.



. skomentuj
2010-01-27 23:06:40 | 83.18.102.* | buczek2007
http://www.youtube.com/watch?v=pazQoQbe8UY

Mozna dyskutowac o poziomie tego filmiku i czy takie rzeczy powinny bawic czy nie,
ale nawiazania do FB sa bardzo trafne (gdzies od 5:04).

Moze Donald tez ogladal i postanowil czerpac z "najlepszych" wzorcow :) skomentuj
2010-01-27 23:13:44 | *.*.*.* | e_w_a
Tak, zgadzam się, bo też i pytać ludzi w sondażu nie znaczy dać im wybrać.

Anzelmie bez urazy, ale patrząc na statystyki nabrałam podejrzeń czy aby Twój
kandydat na polskim gruncie, to nie ktoś w rodzaju niemieckiego Horsta Schlämmera?
Oczywiście ten Twój to w konkursie przystojności wygrywa ;-) Pytam z ciekawości, bo
przecie i tak na wyborach się okaże ;-)

PS Dla tych którzy nie wiedzą kim jest Horst Schlämmer link podsyłam
http://www.rp.pl/artykul/350922.html skomentuj
2010-01-27 23:20:31 | *.*.*.* | e_w_a
Co do Hitlera do tego tematu pasuje krótszy fragment o twitterze i facebooku: No
Twitter for Hitler (napisy angielskie)

http://www.youtube.com/watch?v=wd4WZ3LqCKw skomentuj
2010-01-27 23:21:42 | 79.163.152.* | piotrmanps
debata, phi ...
zobaczymy co z tego wyjdzie.
pewnie nic nowego.
a ja tam wolę misia uszatka... skomentuj
2010-01-27 23:31:20 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [0]
Fajny ten tekst, ale KACZOR DONALD to rzeczywista postać. Niemniej, po lekturze tego
tekstu widać, że wiara czyni cuda. Przynajmniej jak chodzi o czytelników Das Bild -
w Polsce ta gazeta to się nazywa Fakt, czyli gazeta dla niedorozwojów umysłowych.
Ale jaki naród takie gazety.

Ewo, nie ograniczaj Twojego umysłu tym, że ktoś Ci powiedział, że nie ma innych
kandydatów poza tymi rezimowymi. Myśl samodzielnie, a zobaczysz, że gdy się chce to
się da.

Pozdrawiam,
ANZELM CIUMLASA

p.s. Wiedz, że po wygranych wyborach KACZOR DONALD będzie szukać kandydatki na Pierwszą
Damę RP. Jeżeli jesteś panienką, chociażby z odzysku, to możesz się załapać na
casting. skomentuj
2010-01-27 23:33:28 | 83.21.108.* | PoNgO
@ANZELMIE, Twoja aktywność ostatnimi czasy mocno wzrosła. Aż strach się bać co się
będzie działo na tym blogu tuż przed wyborami.

@Olgierdzie
Wiem, że nie podoba Ci się pomysł premiera na internetowy lans. Uważam jednak, że też
powinieneś spróbować zadać pytanie na Facebooku. Kłopotliwych pytań nigdy nie jest za
mało :). skomentuj
2010-01-27 23:56:41 | *.*.*.* | e_w_a
Anzelmie Inteligentny Mężczyzno, i właśnie dlatego że nie ograniczam mojego umysłu do
''faktów'' medialnych, korzystam ze sposobności zadając Ci kłopotliwe pytania. Brawo
- z kolejnego z moich pytań wyszedłeś obronną ręką. Uważam jednak i sądzić mi tak
wolno, że Twój kandydat wykazuje się wciąż zbyt małą aktywnością. Jeśli zacznie jak
cała reszta czyli na ostatni dzwonek, to może być za późno by przekonać do siebie ten
naród niedorozwojów.

Anzelmie, myśl i działaj inaczej niż czynią inni spryciarze od marketingu
politycznego, a sukces będzie po stronie Twojego kandydata. Pamiętaj jak napisał ktoś
mądry - ''gdy się chce to się da''. Ty już powinieneś mieć scenariusz całej kampanii
wyborczej. Bo ta partyzantka na blogu Olgierda to chyba nie będzie jedyną formą
''propagandy''? A będzie? ;-)

PS Co do castingu, to powinien się odbyć przed wyborami. Pierwsza dama, to najlepszy
lans dla przyszłego prezydenta. :-) skomentuj
2010-01-27 23:57:51 | 87.205.50.* | pdemb
Re: Pan fejsBóg [0]
Otwarte standardy są lepsze od molochów które można -- oficjalnie bądź mniej
oficjalnie -- kontrolować. Taka dyskusja powinna odbyć się na grupach dyskusyjnych,
albo jeszcze lepiej -- w sieci W.A.S.T.E. :) skomentuj
2010-01-28 00:07:09 | 77.253.48.* | xyznext
Re: Pan fejsBóg [0]
poważne podejście do tematu "nie ma to tamto" skomentuj
2010-01-28 00:20:17 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [0]
Scenariusze mają to do siebie, że przewidują tylko sytuacje czarne lub białe.
Natomiast życie jest pełne odcieni szarości.

Dlatego trzeba brać przykład z rodowitego Polaka, który pisał - Litwo, Ojczyzno
Moja, czyli trzeba robić Wielką Improwizację. Gdy jest improwizacja, to jest jazz.

Jak chodzi o partyzantkę, to chyba wiesz, że ona nieraz odnosiła większe sukcesy, bo
to prywatna inicjatywa podczas gdy regularna armia to sektor uspołeczniony, więc mało
wydolny.

Ci co zatrudniają regularną armię, to nawet swój komitet wyborczy nazywają sztabem
wyborczym. Ci ubecy nie mogą żyć bez takich akcentów. Tylko czekam kiedy na czele
ich sztabu wyborczego będzie stać komendant.

Jak chodzi o propagandę, to akurat lubię inteligentnych ludzi, więc do Olgierda
zaglądam z prawdziwą przyjemnością. Ale nie zaniedbuję też pacjentów na innych
stronach internetowych.

A tak w ogóle, to KACZORI DONALDOWI już niektórzy zarzucają, że na razie nie wolno
prowadzić kampanii, na co KACZOR DONALD odpowiada, że całe jego życie to jedna wielka
kampania, a przez to, że ktoś inny zająca nazwie lwem nie zmieni się natura zająca.
Ten pies, po kaszubsku Tusk, też prowadzi kampanię robiąc w bambuko internautów.

A tak na koniec, powiedz mi czy spełniasz warunki i czy chcesz wziąć udział w
castingu na Pierwszą Damę RP???

Pozdrowienia, ze szczególnym uwzględnieniem uczestniczek castingu,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 00:28:41 | 94.254.152.* | ANZELM_CIUMLASA
PoNgO, [0]
Nie musisz się ani bać, ani strachać. Ale Google. to będzie zmuszona oddelegować
jednego robota do obsługi tylko teg blogu.

Wyrazy współczucia dla Googlebotów,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 01:25:09 | 87.205.135.* | Wojtek Grzegorek
Re: Pan fejsBóg [6]
Jak wiadomo internet 2.0 umarł. O twarzoksiążce ( a idźmy tropem prof. Bralczyka) z
informacji "o" dowiedziec sie można tyle:
Założono:February 4, 2004
Opis firmy:Facebook's mission is to give people the power to share and make the world
more open and connected.

Millions of people use Facebook everyday to keep up with friends, upload an unlimited
number of photos, share links and videos, and learn more about the people they meet.

Innych danych "whois" nie znalazłem.

Dla mnie wykorzystanie twarzoksiążki pokazuje inny problem. W trwającym XXI wieku
nadal nie mamy jako kraj internetowej platformy do przeprowadzania m.in. takich
debat.
Premier przeprowadza dyskusję ze swoimi wyborcami za pomocą strony? aplikacji?
komunikatora? jakiejś nieznanej firmy.

Nie piszę tego z powodu niechęci do "obcych" kapitałów ale żeby po pierwsze
wypunktować (obnażone już na L.A. załozśc poslkiej e-administracji) i żeby pokazać że
nagle coś sie da zrobić bez przetargu z firmą o której nic nie wiadomo.

Jakiś John from Neverwhere ma dane (mniej lub bardziej prawdziwe) premiera Polski i
jego dyskutantów. Ot, tak sobie. skomentuj
2010-01-28 09:40:13 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
Re: Pan fejsBóg [0]
Jej. To nie jest czasem dyskryminacja? Ja nie mam fecebuka, i nie bede miec, bo nie
chce. I co? gorszy jestem? Nie moge pogadac z premierem? skomentuj
2010-01-28 09:43:03 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@olgierd: z Misiem to Olgierd uwazaj, niektorzy twierdza, ze nei bylo zadnego Misia
Koralgola, byl tylko Mis Korabol (i strzelil gola). skomentuj
2010-01-28 09:44:14 | *.*.*.* | olgierd
@PoNgO: nie zadam pytania, bo nie mam tam konta. Mieć go też nie będę miał, ponieważ
jestem na etapie bądź likwidowania różnych kont, bądź rozważania likwidacji (ale na
Twitterze chyba jednak nie zlikwiduję -- zabezpieczy mnie to przed
cybersquattingiem).

No i właśnie, też uważam, że można to by było zrobić -- jeśli już MUSI być ten
internet -- na jakiejś otwartej platformie, niechby i z logowaniem po OpenID, ale
jednak otwartej.

A tu się okazuje, że nie da się niczego dowiedzieć co ma się dziać, bo -- trzeba się
zalogować do fejsbóka. skomentuj
2010-01-28 09:46:47 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@PoNgO:

> @Olgierdzie
> Wiem, że nie podoba Ci się pomysł premiera na internetowy lans. Uważam jednak,
> że też powinieneś spróbować zadać pytanie na Facebooku. Kłopotliwych pytań
> nigdy nie jest za mało :).

taaa, ale ze tylko Facecostam to dyskryminacja, przypadkiem zapisanym do 2 serwisow
spolecznosciowych, i nie! nie jest wsrod tych 2 NK. Dziekuje, ale do ilu serwisow mam
sie zapisac? duzo ich jest, czemu jeden od drugiego lepszy? czemu sie preferuje tylko
jeden? skomentuj
2010-01-28 09:47:59 | *.*.*.* | olgierd
@Pierre: i owszem, uważam, że to jest dyskryminacja (technologiczna czy jak ją tam
nazwać). Po pierwsze: musisz mieć komputer. Po drugie musisz mieć internet. Po
trzecie musisz mieć fejsbóka. Po czwarte będzie przecież tylu trolli, neokids oraz
zwykłych krzykaczy, że całą dyskusję bardzo łatwo da się zwekslować w p************
kierunku (np. "czy w szkole pana lubili panie donalcie?").

Ale władzy w to graj, upupienie internautów jest tym, co się zawsze opłaci. skomentuj
2010-01-28 10:52:35 | 95.48.39.* | graf-123
Jak wcześniej pisałem - rzygać się chce jak czytam liścik z działu PR premiera.
Fakt że zamierza "debatę" prowadzić na FB uważam za skandal i kompletny brak szacunku
dla zaniepokojonych obywateli.

Z miejsca widać że nie chodzi tu o żadną DEBATĘ, tylko o promowanie faktu że Premier
rozmawia z obywatelami na FaceBooku.
Może niech jeszcze zrobi konferencję prasową jak Steve Jobs ogłaszając nową ustawę
jak Jobs pokazuje nowego Aplla?
Taki będzie cool i nowoczesny ten nasz premier.

A co do samego FB i praw użytkowników do wyciągnięcia i zachowania swojej treści to
należałoby zrobić całą serię artykułów które tego dotyczą. Jeśli w czasie świąt FB
był popularniejszy od googla(ilość odwiedziń), to znaczy że spora część ludzi
przeniosła DUŻĄ CZĘŚĆ swojego życia a zwłaszcza interakcji społecznych do FB, i zdała
się na łaskę i niełaskę tej firmy. To tak jakbyśmy w realu spotykali się ze znajomymi
TYLKO w jednym centrum rozrywkowo-handlowym, a ochrona decydowałaby czy każdy z gości
może wejść, a jak juz wejdzie to wszystko co razem ze znajomymi robią i mówią należy
do tego centrum. skomentuj
2010-01-28 11:00:53 | *.*.*.* | olgierd
No fakt. Za komuny ludzie by się wk!ili, a dziś -- Aplauz & Zaakceptowanie! skomentuj
2010-01-28 11:32:39 | 89.228.69.* | Mikołaj (PMM)
@ Olgierd

Dziś też się w********, choć chwilowo tego nie widać...

Na dodatek bardzo, ale to bardzo mnie smuci, jak ekipa KPRM zgasi protesty rękoma
samych Internautów. Zaprosi się 15 bloggerów, pogada o dupie Maryni, trudne pytania
opędzi się "nie byliśmy na to przygotowani, ale sprawdzimy i przemyślimy" oraz
"ustosunkujemy się i w ciągu dwóch lat damy wykrętną odpowiedź". W świat pójdzie
komunikat, że Premier spotkał się z Internautami, że przedyskutowano i w ogóle.
Zaproszeni będą mogli się lansować zdjęciami z Premierem i wszyscy będą zachwyceni.

Tylko potem niech nikt nie płacze, że rząd w kolejnych pomysłach będzie się powoływał
na "ustalenia z zainteresowanymi". skomentuj
2010-01-28 12:19:09 | *.*.*.* | e_w_a
@Anzelmie Inteligentny Człowieku, ale po co właściwie Twój kandydat chce zostać
prezydentem? Chyba jego celem nie jest przyznawanie orderów, wybieranie ambasadorów
czy ratyfikowanie umów? A jak chce więcej, to nie o stołek prezydencki powinien się
starać, bo władza to pozorna. Zna ci on choćby jakiś langłidż coby z Ojropą
porozmawiać bez pośrednictwa głuchego telefonu?

Anzelmie zaaranżujesz mi wywiad z Twoim kandydatem ? Czy można się z nim bezpośrednio
kontaktować? Mam do niego całą listę pytań!

PS Co do castingu na pierwszą damę to co mi po byciu pierwsza damą? Jak już to być
kobietą prezydentem! (ale za młoda jeszcze jestem) A uprzedzając pytania - castingu
na Pierwszego Dżentelmena RP nie będzie ;-) skomentuj
2010-01-28 12:28:22 | 109.243.111.* | ANZELM_CIUMLASA
MIKOŁAJ - ŚMIAĆ MI SIĘ CHCE, [0]
Kiedy czytam te Twoje medytacje wiejskiego listonosza, to ogarnia mnie śmiech od ucha
do ucha i pod same pachy. Zamiast torturować klawiaturę, mógłbyć bić pianę wokół
jedynego godnego, bo od zawsze BEZPARTYJNEGO kandydata na prezydenta RP 2010 -
szczegóły na - www.romawlos.go.pl .

A Ty klepiesz i klepiesz po tej klawiaturze i nie ma z tego nic poza obciążoną
siecią. Właśnie na tym polega tragedia polskiego narodu, że wszystko kończy się na
słowach.

Chyba, że Ciebie podnieca sam fakt, ze piszesz. Jeżeli tak, to Cię rozumiem, że
opóźniasz ejakulację jak tylko możesz.


Mimo wszystko jeżeli chcesz żyć w normalnym kraju, to zrób to co robi Olgierd - bij
pianę wokół jedynego godnego kandydata. Inaczej zostaniesz naiwniakiem. Tylko
naiwniacy sądzą, że listy protestacyjne, debaty, itp. odniosą jakiś skutek.

Pozdrowienia dla klepiących w klawiaturę,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 12:38:45 | 109.243.111.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - NIE DOŚĆ, ŻE INTELIGENTNA TO NA DODATEK SŁODKA DZIEWCZYNO, [0]
Tak mi ładnie tutaj cukrujesz, że aż czuję się onieśmielony. Odpowiem Ci, że mój
kandydat chce zostać prezydentem, bo ma takie powołanie. Szczególnie, że chce
zaprowadzić tutaj normalny kraj.

Ponadto mój kandydat ma taką naturę, że nie toleruje sytuacji kiedy ma jakichś szefów
nad sobą. A zgodzisz się ze mną, że kto jak kto, ale prezydent to tych szefów ma
niewielu, co najwyżej kilka mafii.

Jak chodzi o language, to akurat z Jewropą mój kandydat nie będzie się zbytnio
zadawać, bo on zna American English. Było nie było to właśnie Amerykanie śpiewali -
We Are The World, We Are The Champions. A mój kandydat wyznaje zasadę - RÓWNAJ DO
NAJLEPSZYCH.


A poza tym, mój kandydat może być Twój, chociaż nie wiem czy lubisz starszych panów.
Jeżeli tak, to już dziś weź udział w castingu wysyłając Twoją ofertę na adres -
anzemlciumlasa@interia.pl

Pozdrawiam inteligentną i słodką dziewczynę,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 12:51:04 | 109.243.111.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [2]
Ten adres ma być taki - anzelmciumlasa@interia.pl skomentuj
2010-01-28 13:36:25 | *.*.*.* | olgierd
I oto Kaczor Donald będzie miał swoją Pierwszą Kaczycę ;-) skomentuj
2010-01-28 13:50:46 | 109.243.111.* | ANZELM_CIUMLASA
OLGIERDZIE - INTELIGENTNY CZŁOWIEKU, [0]
Z tym KACZOREM DONALDEM to jednak nie był zbyt fortunny pomysł. Ale ponieważ foturna
kołem się toczy, więc możesz tego KACZORA DONALDA zmienić na Misia Yogi - to też
Amerykanin, a na dodatek z Parku Yellowstone.

Przez tego KACZORA DONALDA Polska nigdy nie otrzepie się z kaczyzmu. O wiele lepszy
jest "bearing" czyli misiowanie. Wtedy mógłbyś napisać, że Miś Yogi będzie mieć
swoją Pierwszą Niedźwiedzicę.

Pozdrowienia dla wszystkich Misiów tego świata,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 14:20:04 | *.*.*.* | e_w_a
@Anzelmie, chyba się nie zrozumieliśmy - pytałam o wywiad a nie o
casting...Chciałabym porozmawiać o powołaniu do prezydentury, o programie i
demokracji amerykańskiej, itp. Te i podobne pytania chcę zadać Twojemu kandydatowi.

Co do castingu to powinieneś sprawę nagłośnić, bo chyba nie chcesz go reklamować
tylko na stronie Szanownego Redaktora Naczelnego? A przecież nie chodzi o znalezienie
kobiety, tylko o znalezienie wyjątkowej, czarującej i błyskotliwej kobiety. Tylko
taka może zapewnić odpowiedni lans. skomentuj
2010-01-28 14:33:13 | 192.193.245.* | nhoweiurbhgpuibnepir
wyjście jest proste - nie mieć konta na fajfus-zbuku czy jakmutam [3]
i ignorować imprezy, które tam są organizowane.

nie każdemu musi pasować latanie na golasa, co oznacza, że godzi się na
nieuczestniczenie w choćby najbardziej fantastycznym turnieju siatkówki plażowej
organizowanym na plaży dla naturystów. skomentuj
2010-01-28 14:34:20 | 109.243.111.* | ANZELM_CIUMLASA
EWO - INTELIGENTNA DZIEWCZYNO, [2]
Dobrze wiedzieć, że to się teraz nazywa wywiad. Cóż, masz ochotę na wywiad, to
kontakt do mojego kandydata znajdziesż w internecie na - www.romanwlos.go.pl albo
www.wyborca.pl .

Mam nadzieję, że - jak przebiegał ten wywiad - to potem opisze ... na Facebook-i.

Pozdrowienia,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-01-28 14:42:31 | *.*.*.* | e_w_a
@Anzelmie, tak w dziennikarstwie rozmowę nazywamy wywiadem, nie inaczej :-)
Dzięki za informację,
Pozdrawiam skomentuj
2010-01-28 14:52:28 | *.*.*.* | olgierd
No to będzie Kaczka Dziennikarska jak widzę ;-) skomentuj
2010-01-28 14:59:45 | 85.112.129.* | fotocafe
Re: Pan fejsBóg [1]
na marginesie wyłącznie, o tym jak rozchodzi się plotka ;-) znam autora pomysłu i
osobiście czytałem jego wypowiedz, pozwolę sobie zacytowac fragmenty:
"proponuję wykorzystać mechanizmy z których już korzystał Whitehouse przy dyskusji o
reformie służby zdrowia - czyli głosowania przez internautów"
oraz "Glosowanie przeprowadziłbym wewnątrz takiego serwisu jak Fb, gdzie przebywają
użytkownicy znani z imienia i nazwiska. Zewnętrzna aplikacja (wzór Wykop/Digg) bez
problemu to umożliwi."
autor jak widać nie proponował FB tylko aplikację taką jak FB... ale poszło, że FB
;-)) skomentuj
2010-01-28 15:01:09 | *.*.*.* | olgierd
No nie tyle "poszło, że", ile jaki koń jest, każdy widzi -- zrzut ekranu jaki
pokazałem na górze wskazuje, że to *jest* FB. skomentuj
2010-01-28 15:51:31 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@nhoweiurbhgpuibnepir:
nie porownoj posiadania konta na FB do latania na golasa,
ja bym porownal je raczej do posiadania konkretnej marki jeansow:
"tak jest prosze panstwa, pan Premier zaprasza wszystkich do debaty, pod warunkiem,
ze nosza jeansy Veli Trsaus, posiadacze spodni innych firm, a w szczegolnosci Ell
Grawnler, Laddas, oraz spodni innych niz jeansy - nie beda wpuszczeni na sale obrad" skomentuj
2010-01-29 08:34:55 | 88.199.162.* | socjalizm rządzi
wybaczcie Eustahemu Fejsbók zblokuje mu konto jeżeli nie przyłaczy się do jego akcji
reklamowej i nie da odporu malkontentom w rodzaju p. Olgierga - minimum 30
pozytywnych postów dziennie - takie sa stawki. skomentuj
2010-01-29 08:36:29 | 88.199.162.* | socjalizm rządzi
kient w markowym dżinsie jest pewnie mniej awanturujący się skomentuj
2010-01-29 09:20:34 | 83.6.31.* | kubia
okazuje się że taki jest styl, obama przyjmuje pytania na youtube....

http://www.youtube.com/citizentube skomentuj
2010-01-29 10:23:28 | 217.153.72.* | e2
Re: Pan fejsBóg [3]
Olgierdzie to niepotrzebne czepianie sie. Trend is your friend, nic tu nie zmieni
narzekanie, ze FB jest na piedestale, a niech bedzie - to jesgo 5 min (w zasadzie z
12mc mu daje) bo za rok bedzie kto inny, a co do wydawanie pieniedy na dedyki do
pogawedek to Pan Prezydent juz wydal za wszystkie gabinety te poand 300tys zl za
strone w wordpresie wiec pewnie juz nie ma kasy ;). Imho lepsza pogawedka na FB niz
na zepsutej do szpiku kosci NK. skomentuj
2010-01-29 11:52:42 | *.*.*.* | olgierd
Tak czy inaczej myślę, że po wczorajszej decyzji Prezes Rady Ministrów może
zdecydowanie zaostrzyć stanowisko.

I na pewno "debata" nie będzie taka mnamuśna, jakby była, gdyby ogłosił, że zamierza
się ubiegać. skomentuj
2010-01-30 02:46:27 | 91.142.192.* | raj001
Re: Pan fejsBóg [1]
A kiedyś takie debaty robiło się przez IRC... I komu to przeszkadzało...? ;) skomentuj
2010-02-03 12:48:13 | 83.18.102.* | buczek2007
A to juz konkretnie w temacie :)

http://www.youtube.com/watch?v=bGNhACJyawk skomentuj
2010-03-02 05:02:08 | 79.162.142.* | m8
Fejs jest szczególnie popularny wśród studentów i to za nimi teraz wszyscy tam
ciągną. NK nastawiła się na coś trochę innego, przez jakiś czas funkcjonowały
alternatywne serwisy dla studentów, ale w końcu rywalizację wygrał chyba fejs.
A że studenci są aktywną grupą w internecie, ciągną za nimi inni.
Obrażanie się za to na fejsa nic nie da.
Co studenci myślą o fejsie (a nie są bezkrytyczni), można sobie przeczytać tutaj
np.http://kontra.poznan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=134:kamie-pap
ier-elektronik&catid=5:wiedza&Itemid=8
- jeśli ktoś bardzo nie chce na fejsie sprawdzić sam. skomentuj
2010-03-02 05:15:13 | 79.162.142.* | m8
ups, link do innego artykułu dałem.
dobry:
http://kontra.poznan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=160:fejsbog&cati
d=14:czytelnia&Itemid=21
a bardzo ciekawy tekst w temacie jest też jeszcze na innym portalu:
http://socjomania.pl/fejsbog-face-gate-czyli-o-co-ten-szum/ skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]