Pieprzony los dziennikarza-Kataryniarza
 Oceń wpis
   

Cytat na dziś: "Wolimy by zgodziła się Pani na ten coming out na Pani warunkach włącznie z zatrudnieniem Pani jako naszej publicystki. Ale proszę nas zrozumieć to "frustrujące wiedzieć i nie móc napisać". Wiem, że Pani tożsamość zna Fakt a przez nich nie zostanie Pani tak dobrze potraktowana - proszę tego nie traktować jako szantażu."

Takiego ponoć esemesa dostała Kataryna od dziennikarki "Dziennika", a ja się zastanawiam czy autorka tych słów zastanowiła się nad takim pojęciem jak szacunek dla czyjejś prywatności, ochrony tożsamości (i etyką dziennikarską...).
Bo że nie zastanowiła się nad znaczeniem pojęcia "szantaż" w kontekście słów "wolimy, by zgodziła się Pani na ten coming out na Pani warunkach" (dobry "Dziennik" jest tu przeciwstawiony złemu "Faktowi"... litości...) oraz bezczelnością oferty "zatrudnienia jako naszej publicystki" (powiedziałbym, że to takie dość ubeckie: pracuj dla nas, bo cię wydamy...) -- to widać gołym okiem.

Kimkolwiek jest Kataryna i z jakiejkolwiek przyczyny zdecydowała się pisać pod pseudonimem -- jej sprawa. Nie ma w Polsce prawa, które nakazuje tworzyć pod własnym nazwiskiem; zgodnie z art. 16 pkt 2 pr.aut. to od decyzji twórcy zależy, czy zdecyduje się na opatrzenie utworu nazwiskiem, pseudonimem, czy też na publikację anonimową.
Tożsamość i prywatność jednostki podlega także ochronie jak każde inne dobro osobiste, co oznacza, że redakcja "Dziennika" powinna uszanować decyzję Kataryny o zachowaniu swojego nazwiska w sekretności (BTW ciekawostką na pewno byłby oparty o art. 23 kc proces za upublicznienie tych danych -- czego proszę nie rozumieć jako podjudzania autorki do pozywania "Dziennika" w przypadku chlapnięcia).

Przyznam, że nie rozumiem też niezdrowej ciekawości "Dziennika" oraz pouczania Kataryny przez Cezarego Michalskiego. Owszem, Richard Henry "Blackmetal" Czarnecki pisze pod własym nazwiskiem, zaś Janusz "Burning-Cat" Palikot wygłupia się pod własnym herbem (podobnie jak i autor niniejszych słów -- moim zdaniem tylko przejrzystość może mi zapewnić bezpieczeństwo przed podróbkami (może kiedyś napiszę parę słów na ten temat), ale czy to Kataryny wina, że zrobiono z niej instytucję życia publicznego i czołową komentatorkę polityczną?
Przecież, trawestując znane porzekadło, jaki bloger jest, każdy widzi, więc jeśli dla "Dziennika" problemem była jej anonimowość, wystarczało nie podbijać tego bębenka.

Ogólnie mam wrażenie, że "Dziennik" chciał mieć swoją sensację na miarę "Faktu". Trudno się równać w pisaniu skrajnych głupot, ale zrobić głupią aferę zawsze można.
Szkoda, że przy okazji ucierpi wizerunek gazety, której osobiście cały czas życzę jak najlepiej.

Komentarze (17)
Źle się dzieje w BRE Banku... Mamy prawo do anonimowości!...

Komentarze

2009-05-22 11:22:29 | 83.142.203.* | jazzman1979
Blogujesz ? Uzywaj TORa - www.torproject.org ! [1]
Tutaj żarty się skończyły jeżeli blogerka może być zastraszana sądem przez syna
Ministra Spr. a dziennikarze grożą ujawnieniem tożsamości, to gdzie my żyjemy ? W
Chinach ? skomentuj
2009-05-22 11:23:25 | *.*.*.* | olgierd
Niezaprzeczalny fakt, że "Dziennik" wystawił p. Katarzynę na strzał jak się patrzy.
Wszystko dla sensacji. skomentuj
2009-05-22 11:54:12 | 83.8.197.* | ortig
Re: Pieprzony los dziennikarza-Kataryniarza [2]
co gorsza, właściwie podał dane dzięki którym w googlu szybką zidentyfikujemy
katarynę
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article384547/Czego_boi_sie_Kataryna.html
Czy to już ujawnienie danych osobowych tej Pani? skomentuj
2009-05-22 12:11:03 | *.*.*.* | olgierd
Nie, albowiem tzw. "klauzula prasowa" (art. 3a ust. 2 ustawy o ochronie danych
osobowych) zasadniczo wyłącza prasę spod działania tejże ustawy. skomentuj
2009-05-22 12:58:21 | *.*.*.* | infolinka
Re: Pieprzony los dziennikarza-Kataryniarza [11]
Czyżby dziennikarzom przeszkadzała konkurencja?

Może Kataryna jest dla kogoś "za dobra", co zrodziło pomysł podcięcia skrzydeł? No i
jeszcze można przy tym zrobić sensację na pierwszą stronę do weekendowego wydania.

Fe! Bardzo nieładnie! skomentuj
2009-05-22 13:07:40 | *.*.*.* | infolinka
Pod postem Kataryny "pogromca anonimów" podał dane i wstawił link.

Podpucha...? Zemsta...? Czy zazdrość? skomentuj
2009-05-22 13:17:10 | 80.54.62.* | skalny
a może tylko Dziennikowi wydało się zabawne istnienie swoistej prezes Jekyll i
blogerki Hyde. Z jednej strony kontrakty z władzą, z drugiej tropienie afer w tejże.
Smaczku dodaje zarządzanie fundacją posiadającą kasę z Fundacji Rockefellera i
Fundacji Batorego. A to wszystko w jednej głowie inteligentnej prezes Kasi o
tajemniczym głosie i dość agresywnym języku.
(Oczywiście popieram Katarynę i innych anonimowych w prawie do zachowania
anonimowości) skomentuj
2009-05-22 14:44:13 | *.*.*.* | olgierd
Proponuję ujawnić tożsamość współautora demaskatorskiego tekstu:
http://www.goldenline.pl/robert-zielinski oto jaki superluzak ;) skomentuj
2009-05-22 14:45:39 | 83.142.203.* | jazzman1979
to ja promocyjnie podrzucę kilka linków dla dbających o higienę blogerów :

Strony w internecie :

Po polsku:

http://www.torproject.org/index.html.pl - Strona główna projektu Tor
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tor_(sieć_anonimowa) - O Torze w Wikipedii
http://www.libertarianizm.net/forum-21.html - Forum o anonimowości, dużo o Torze
http://libertarianizm.mypunbb.com/viewforum.php?id=19189 - Forum o anonimowości, dużo
o Torze

Po angielsku:

http://en.wikipedia.org/wiki/Tor_(anonymity_network) - O Torze w Wikipedii
http://wiki.noreply.org/noreply/TheOnionRouter - Dokładny opis routingu sieci Tor
http://torstatus.kgprog.com/ - Lista węzłów wyjściowych Tora skomentuj
2009-05-22 14:52:03 | *.*.*.* | olgierd
Ale Katarynie TOR by w niczym nie pomógł. Po IPku jej nie poznali. skomentuj
2009-05-22 14:59:15 | *.*.*.* | olgierd
I czemu ja wiedziałem, że WO nie odmówi sobie przyjemności pojechania po Michalskim z
tej okazji?

http://wo.blox.pl/2009/05/Zagadka-kobiety-z-broda-rozwiazana.html skomentuj
2009-05-22 15:42:56 | 85.89.162.* | jazzman1979
najpierw naciskano na Salon żeby ujawnić dane , no ale może innym pomoże ... skomentuj
2009-05-23 10:46:09 | 89.228.66.* | Mikołaj (PMM)
Skoro tak rzucamy linkami, to i ja jeden podrzucę. Dziś mi podesłany, sprawa jest
ciekawa: http://www.kontrowersje.net/node/2974 skomentuj
2009-05-23 15:17:42 | *.*.*.* | olgierd
No faktycznie niezłe. Historię Matki Kurki znam średnio (S24 raczej nie czytuję,
nawet Katarynę znam raczej z Bloksa), ale że Janke ma coś-tam-coś-tam za pazurkami,
to jest dla mnie jasne. skomentuj
2009-05-23 17:53:35 | 89.228.66.* | Mikołaj (PMM)
IMHO Janke ma za pazurami od czasu skasowania bloga Elizy Michalak. Tym samym usunął
dowody popełnienia plagiatu, gróźb wobec ludzi wyszukujących zerżniętych tekstów etc.
Kwestia zablokowania możliwości edycji i komentowania wydaje mi się zupełnie
naturalna, ale kasowanie już nie do końca. Cóż...
Z kolei przy zarzutach popełnienia plagiatu kierowanych wobec Krzysztofa "odźwiernego
blogosfery" Urbanowicza Igor Janke zachował dalece posuniętą wstrzemięźliwość w
działaniach. Ba, KU trafił do grona "czerwonych", którzy są ponoć tamtejszymi
VIP-ami. Nie czytuję, więc nie wiem dokładnie.

Wynikałoby z tego, że koledzy branżowi mogą liczyć u IJ na sporą taryfę ulgową,
podczas gdy bloggerzy powinni raczej liczyć się z cenzurą. skomentuj
2009-05-25 17:34:41 | 89.228.66.* | Mikołaj (PMM)
Heh, widzę że ekipa Dziennika zaczyna szukać po Sieci głosów, które mają wspierać ich
wersję:
http://www.dziennik.pl/opinie/article386469/Krytykujesz_Kataryne_Skasuja_ci_bloga.htm
l skomentuj
2009-05-25 22:53:28 | *.*.*.* | olgierd
Ciekawe czy samej redakcji nie grozi już aby rozłam... Zaremba i Jachowicz po jednej
stronie, "emo" i naczelny po przeciwnej ;-) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]