PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji
 Oceń wpis
   

Ministerstwo Finansów zezwoliło -- wszakże rok już mamy dwa tysiące dziewiąty -- na przesyłanie formularzy rocznych rozliczeń podatkowych PIT przez internet, "dla każdego". Dla każdego, czyli -- jak zadudniły radośnie trąby urzędowe -- wreszcie bez konieczności podpisania formularza kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Cud ten zdarzył się za sprawą Rozporządzenia MinFin z 7 kwietnia 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie struktury logicznej deklaracji i podań, sposobu ich przesyłania oraz rodzajów podpisu elektronicznego, którymi powinny być opatrzone (Dz.U. z 2009 r. Nr 57, poz. 469).

Poczytałem sobie te przepisy, informator na stronie e-deklaracje.gov.pl i włosy stanęły mi dęba (na głowie). Po raz kolejny wychodzi na to, że nie w Leningradzie, lecz w Moskwie, nie na Prospekcie Newskim, lecz na Placu Czerwonym i nie rozdają moskwicze, lecz kradną rowery.
W dużym skrócie: nie dla każdego, lecz wyłącznie podatnicy rozliczający się PIT-37, i to w dodatku z możliwości złożenia pita skorzystać mogą wyłącznie podatnicy posiadający komputer wyposażony w -- a jakże! -- system operacyjny Windows (2000, XP lub Vista).

Część PT Czytelników LA z niesmakiem odkłada w tym momencie łamy lubczasopisma (znów będzie ewangelizował jak to ładnie się spisuje Linux w pracy...) A ja nie o tym, moi drodzy, zdecydowanie nie o tym.

Z ustawy o informatyzacji Ojczyzny (art. 13 ust. 2 pkt 1):
Podmiot publiczny realizujący zadania publiczne przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego albo z użyciem środków komunikacji elektronicznej do przekazywania danych pomiędzy tym podmiotem a podmiotem niebędącym organem administracji rządowej:
 1) zapewnia, aby system teleinformatyczny służący do wymiany danych pomiędzy tym podmiotem a podmiotami niebędącymi organami administracji rządowej, poza minimalnymi wymaganiami, o których mowa w ust. 1, spełniał wymóg równego traktowania rozwiązań informatycznych;
Sęk w tym, że rozporządzenie -- a może raczej: sposób realizacji rozporządzenia (w przepisie nie widzę nic o Windowsie), a co za tym idzie sposób realizacji zmian ordynacji podatkowej jest niezgodny z Ustawą z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.
Otóż zgodnie z jej art. 13 ust. 1 pkt 2 obowiązkiem podmiotu realizującego zadania publiczne przy pomocy systemu teleinformatycznego -- jak w mordę strzelił przyjmowanie pitów przez internet przez MinFina pasuje do tego opisu -- jest zapewnienie równego traktowania rozwiązań informatycznych.

Interoperacyjność -- jak to pięknie wygląda na różnych prezentacjach -- w ogólności sprowadza się do tego, żebym ja jako Zwykły Użyszkodnik nie musiał się zastanawiać, czy na moim sprzęcie i na moim oprogramowaniu "pójdzie" jakiś urzędowy bajer. Zarazem administracja nie może -- choćby pośrednio i "dla łatwości" (tak, tak, żegnaj Skype i Gadu-Gadu w urzędzie!! -- nawet kiedyś ministrowie o tym wiedzieli) -- popierać żadnych zamkniętych rozwiązań; słowem ma obowiązek dopuścić możliwość korzystania z Windowsa tak samo jak z Mac OSa, Linuksa, BSD, a nawet z Amiga OS.

Tymczasem zaproponowane przez Ministerstwo Finansów rozwiązania dotyczące przesyłania pitów przez internet de facto dyskryminują tych użytkowników komputerów, którzy nie dysponują 'jedynie słusznym" systemem operacyjnym. Co z tego, że nie trzeba już kupować podpisu elektronicznego -- skoro konieczne jest kupienie Windowsa za kilkaset złotych.
OK, zdaję sobie sprawę, że zaraz pojawią się tutoriale jak skorzystać z Wine, ale moim zdaniem sprawa jest prosta: pogwałcono ustawowy obowiązek zapewnienia interoperacyjności systemów używanych w administracji (będę szczery: pachnie mi tu Trybunałem Stanu bardziej, niż w wypowiedziach Chlebowskiego).

Cóż, nie zostaje nic innego jak czekać na kolejnego Janosika. Będę trzymał kciuki.

Komentarze (34)
Jeszcze słowo o karze za jazdę... Jakby co to trochę świątecznego...

Komentarze

2009-04-09 14:24:04 | 83.13.99.* | krzakptak
Re: PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji [10]
Różnica w stosunku do Janosika jest taka że na stronie e-deklaracje.gov.pl jest
zamieszczony pełen opis interfejsu dla innych programów - czyli na początku już
powiedziane jest: bierzcie i integrujcie się z naszym systemem. Przejrzałem po
nagłówkach ten dokument i wydaje mi się sensownym.
Ja naprawdę widzę problem w przygotowaniu programu który będzie działał na wszystkich
dystrybucjach linuxa bez problemu, dlatego może też należy przyjąć ze zrozumieniem
produkcję jednego przykładowego programu na Windows i wyjście z otwartymi ramionami
dla pozostałych.

Należy pamiętać też że mowa jest o "e-Deklaracje Desktop" bo wersja przeglądarkowa
chyba nie ma takich ograniczeń? Nie wiem bo ja nie mogę skorzystać. To jest dla mnie
dopiero dyskryminacja... dlaczego tylko PIT-37 ? bardziej mnie boli to że jako
podatnik muszę jechać na pocztę (podczas gdy niektórzy nie muszą) niż to że wersja
desktopowa jest na Windows. skomentuj
2009-04-09 14:28:30 | 151.193.220.* | mucher
E tam sensownym, te schematy do PIT-37 wyglądają jak pisane przez studenciaka na
umowę-zlecenie (no dobra, cieszyć się, że jest - ale jak jest, mogłoby od razu być
zrobione dobrze). skomentuj
2009-04-09 14:29:06 | 217.30.129.* | dim@aol.pl
Re: PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji [7]
Przytoczone wymaganie dotyczą rozliczenia za pomocą formularza, natomiast jest
jeszcze druga możliwość - aplikacja e-Deklaracje Desktop, która ma działać również w
Linuksie i MacOS. Tak przynajmniej jest napisane w instrukcji, bo nie miałem jeszcze
okazji skorzystać. skomentuj
2009-04-09 14:45:54 | 83.8.123.* | mall
a moim zdaniem coraz częściej wychodzi na to, że językiem prawa nie da się opisać
rzeczywistości w sposób zupełny i spójny. Kiedyś nie było to problemem, ale
najwyraźniej nastały takie czasy, że normalna działalność człowieka za każdym razem
ociera się o sprawy sprawiające problemy na poziomie ich definiowania za pomocą
języka. skomentuj
2009-04-09 14:59:44 | 83.13.99.* | krzakptak
merytorycznie poproszę. skomentuj
2009-04-09 15:02:21 | *.*.*.* | olgierd
=> mall: święte słowa. Sęk w tym, że tu chyba nie ma problemów z opisem -- jest
ustawa, która mówi, że rozwiązania mają mieć charakter interoperacyjny i
niedyskryminujący. I jest rozporządzenie, które formalnie chyba warunki te spełnia. I
jest sobie programik, który nie spełnia.

Dodam, że ustawa nie mówi, że "rozporządzenia mają być zgodne". Zgodne mają być
rozwiązania techniczne.
IMHO nie są.

Co do e-Deklaracje Desktop: bardzo sympatycznie, ale rozumiem, że to jest tylko
proteza.

PS dziękuję za zwrócenie uwagi na źródła. Fakt, że sposób prezentacji składni XML-a w
rozporządzeniu jest powalający -- po raz kolejny: napisali, wydrukowali, zeskanowali
i znów wydrukowali... nawet nie da się tego sensownie przenieść do notepada jakiegoś
(?) skomentuj
2009-04-09 21:48:40 | 88.156.200.* | bazi22
e-Deklaracje Desktop to nie proteza - to właśnie w ten sposób powinien być wypełniany
przede wszystkim druk, a nie za pomocą jakiejś wtyczki to kobyły pod nazwą Adobe
Reader. skomentuj
2009-04-10 00:10:51 | 193.239.59.* | anef
Re: PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji [2]
Nie dla każdego jeszcze dlatego, że mogą przez internet deklarację złożyć jedynie
ci, którzy składali je w ubiegłym roku (system pyta o dane z 2007). A co ze
składającymi pierwszy raz? DYSKRYMINACJA? skomentuj
2009-04-10 00:11:35 | 193.239.59.* | anef
więcej na temat tutaj:
http://podatki.onet.pl/1949057,1,0,wiadomosci.html skomentuj
2009-04-10 10:21:11 | 83.243.39.* | Colorado
Panie (?) i Panowie:
Formularze PITowe działają w systemie Linux, gdyż są wykonane w dostępnej na tę
platformę technologii Adobe Air. Wspomniany przez olgierda paragraf "wymagania
systemowe" zapewne został umieszczony tam przez biurwokratę który skopiował ten ustęp
z innego dokumentu. Wymóg ten jest tak samo bzdurny jak wymienianie, że "może być
wersja polska lub angielska". A na niemieckiej nie pójdzie? Pójdzie, tyle że kwit
musi mieć objętość, którą trzeba wypełnić. P*********, ale jednak. skomentuj
2009-04-10 10:27:22 | 194.149.229.* | tigi
akurat nie proteza, bo działa - i na Mac OS i na Ubuntu. skomentuj
2009-04-10 17:55:08 | 213.158.196.* | A i B
U mnie działa na Linuxie (Ubuntu) i na MAcu żony to jak narazie najładniejsza i
najlepsza aplikacja dostarczona przez polską administracje. skomentuj
2009-04-10 20:19:53 | *.*.*.* | chakier
Działa na linuksie? I rząd z tym nic nie zrobił?
Nie można pozwalać by oprogramowanie administracyjne uruchamiać na podejrzanych
systemach! skomentuj
2009-04-10 23:29:19 | 194.169.228.* | Matja
Warto sprawdzić zanim się coś napisze [6]
Otóż jak widać z komentarzy poprzedników działa na linuxach, mac os, itd. A zatem o
co ten hałas? Powstał pomysł, żeby zrobić coś lepiej i łatwiej dla chociaż części
ludzi. Ale nie- zawsze musi być malkontent, co to wyznaje zasadę, że albo wszystko i
dla wszystkich, albo nic. Zamiast cieszyć się z tego, że chociaż część osób będzie
miała łatwiej to krytykujemy. I to jeszcze bezpodstawnie jak w tym wypadku.
Użytkowników Commodore 64 też dyskryminuje, bo wymaga podłączenia do Internetu. skomentuj
2009-04-11 09:16:05 | *.*.*.* | olgierd
Działa jedna aplikacja, wymaga doinstalowania jakiegoś air. To nie jest 100%
interopercyjności. Może 50% jest.
Aczkolwiek cieszę się, że zwróciliście mi uwagę na wersje non-Windows. skomentuj
2009-04-11 09:58:53 | 212.59.250.* | ojoj
Wymaga wymaga. Przynajmniej jednego sprawnego oka i jednej ręki również. A więc
dyskryminuje osoby niepełnosprawne. Nie powinno? Cieszmy sie z tego co mamy zamiast
wiecznie narzekać! skomentuj
2009-04-11 10:31:29 | 91.146.240.* | Ubuntu
Re: PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji [0]
Niestety durny kraj który nie stosuje się do własnych przepisów bo posłom brakuje
WIEDZY. Są za starzy a świat idzie zbyt szybko do przodu a te dziady tylko pannom
spódnice potrafią ściągnąć, ale zrozumieć czym jest Linuks to niestety żal.

Weźmy przykład państwowej wyroczni (której to mam przyjemność nie oglądać już DRUGI
rok, zresztą jak i całej tv) Telewizja Polska. Można tam odtwarzać filmy tylko i
wyłącznie na jedynym słusznym systemie Windows.

ŻAL! a moja mama płaciła od 15 lat jak nie więcej abonament (nadal płaci choć nawet
TV nie ma).

Ten kraj idzie taką samą drogą jak innej kraje europejskie, popełnia te same błędy i
w ten sam sposób próbuje je naprawić. Żal skomentuj
2009-04-11 10:33:34 | 91.146.240.* | Ubutnu
Człowieku ile ty masz lat, nawet nie czytałem tak ograniczonego intelektualnie wpisu,
w tak poważnej sprawie. skomentuj
2009-04-11 10:34:48 | 91.146.240.* | Ubuntu
WYŻEJ- Komentarz do wpisu Matija skomentuj
2009-04-11 13:33:42 | 82.143.177.* | 99
zgadza sie ;-) ten wsdl pozal sie Boze ;-) ale da sie z tym webservicem podzialac ;-)
ostatnio machnalem prosty programik w netbeans-sie pod java i nie jest tak
zle...teraz tyko dopracowac i wystawic jakis portalik, co by ludziska mogli za
darmoche sobie wysylac przez www formularze... nasza-deklaracja.pl ;-D albo cos w ten
desen ;-D skomentuj
2009-04-12 15:25:28 | 85.222.86.* | pozdrawiam
ma Pan dziwaczny zwyczaj wyszukiwania problemow tam [1]
gdzie ich nie ma.
czy rzeczywiscie tak trudno znalezc problem rzeczywisty ???
A przy okazji moze by pan zadal sobie trud,odnalazl i podal swoim czytelnikow jaki %
stanowia wlasciciecie Linuksa ???
(Od razu podpowiem.....smiechu warte ) skomentuj
2009-04-12 15:29:03 | 85.222.86.* | pozdrawiam ponownie
http://tinyurl.com/Linuks-umiera skomentuj
2009-04-13 12:05:36 | 83.18.102.* | xcobra
Panie Olgierdzie - a jak sobie Pan wyobraza 100% interoperacyjnosc?

Obsluga plikow PDF wymaga instalacji Acrobat Readera, aplikacja e-Deklaracje
srodowiska AIR... gdyby aplikacja zostala przygotowana w formie strony internetowej
to.... i tak wymaga zainstalowania przegladarki internetowej ktorej przeciez miec
nie musze np. na swoim testowym minikomputerze ARM z wyswietlaczem 2x16 ;). Czy MF ma
mi przygotowac wersje na ta platforme? Chyba raczej nie...

MF udostepnia otwarty, ustandaryzowany interfejs komunikacyjny w postaci Web
Services. Nie jest to jak w przypadku ZUSowskiego platnika "jakis dziwny wlasny
protokol" tylko standard.

Aplikacja e-deklaracje, czy tez formularze w PDF dostepne na tej stronie to moim
zdaniem ulatwienie dla zwyklych "szarych" ludzi, ktorzy nie posiadaja innych
aplikacji sluzacych do skladania deklaracji.

Sam wspieralem sie formularzami z tej strony dopoki Insert nie wbudowal w swoje
aplikacje funkcji skladania edeklaracji.

Patrzac na rozne inne rozwiazania typu eGiodo, eRegon czy ZUS musze niestety albo
stety przyznac ze MF w tym wypadku odwalilo dobra robote jesli chodzi o ten system. skomentuj
2009-04-13 19:26:42 | 83.8.77.* | pierwszywolnynick
Air jest darmowy i dostępny na wszystkie liczące się systemy. Co mają jeszcze zrobić?
Komputer przywieżć podatnikowi do domu? A z tym trybunałem stanu to już... nie,
pozostawię komentarz dla siebie. skomentuj
2009-04-13 21:39:46 | 89.78.147.* | kries
Re: PIT-37 przez internet łamie ustawę o informatyzacji [1]
To może troszkę ode mnie. Z powodzeniem udało mi śię złożyć tegoroczny PIT przez
internet bez podpisu. System owszem był ten słuszny tj, VISTA. Ale przeglądarka to
już Opera. W czasie przygotowań do wpisywania pobrał i zainstalował mi się plugin
Adobe AIR i jakoś poszło dalej. Na stronie www.adobe.com do pobrania jest Adobe Air
na systemy Windows, MAC i Linux w wersjach językowych od chińskiego do polskiego. skomentuj
2009-04-14 12:01:06 | *.*.*.* | olgierd
Hmm no to mi się oberwało ;-) chyba nigdy jeszcze Minister Finansów nie miał tylu
obrońców.

No więc moim zdaniem jest tak:
- faktycznie, jest aplikacja działająca na konkurencyjne systemy i w tym zakresie
wymóg interoperacyjności został wypełniony,
- w zakresie dodatkowego (wiodącego?) sposobu wypełniania tego PIT wymóg ten nie
został spełniony,
- dyskusyjne jest, na ile wypełnienie normy w 50% jest wypełnieniem powinności w
ogóle ;-) OK, załóżmy, że jest,
- kwestia udostępnienia możliwości wykonania oprogramowania na własną rękę
(udostępnienie specyfikacji) to miły gest, jednak Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ nie załatwia
sprawy interoperacyjności; to jest już jakaś otwartość, ale jeszcze nie
interoperacyjność;
- na marginesie darmowość Adobe AIR nie oznacza, że jest to rozwiązanie otwarte, nie
chodzi nawet o patenty na tę technologię, ile o to, że technologią "rządzi" konkretne
przedsiębiorstwo (przypomnę, że od przeszło 2 lat format PDF jest wolny).

Jednakowoż dziękuję za słowa krytyki, rzadko robi coś lepiej niż solidna z***** ;-) skomentuj
2009-04-15 02:26:55 | 89.75.30.* | wolvverine
Ale jaki problem w stworzeniu programu pod różne dystrybucje linux-a (i nie tylko).
Program tworzony jest za pieniądze podatnika czyli powinien być na GPL lub podobnej
licencji, czyli muszą być udostępnione źródła (co biorąc pod uwagę że program operuje
na danych wrażliwych , jest IMHO bezdyskusyjne). Każda dystrybucja mając dostęp do
żródeł bedzie sama potrafiła zadbać o to by program w niej dobrze działał. skomentuj
2009-04-15 09:13:50 | *.*.*.* | olgierd
Z pewnością nie ma problemu.
Podobnie jak nie byłoby problemu z tym, żeby stworzyć na GNU GPL każdy program dla
każdej sfery administracji publicznej. Podobnie jak jestem pewien, że jakby kwestię
podpisu elektronicznego pozostawić do decyzji środowisku open source, to rzecz byłaby
rozwiązana już dawno, sensowniej i taniej.

Rzecz w tym, że tych rozwiązań NIE MA, zaś administracja, która MA OBOWIĄZEK wdrażać
właśnie takie rozwiązania -- nie robi tego. skomentuj
2009-04-15 13:14:31 | 213.17.204.* | peterson
Ja skorzystałem - na MacOS działa bez zarzutu ;) skomentuj
2009-04-16 00:38:43 | 83.18.102.* | xcobra
Panie Olgierdzie zgadza sie administracja ma obowiazek - oni sa dla nas a nie my dla
nich. Tylko, ze rozmawiamy o obowiazku filozoficzno roszczeniowym a nie ustawowym.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących
zadania publiczne:

"Podmiot publiczny używa do realizacji zadań publicznych systemów teleinformatycznych
spełniających minimalne wymagania dla systemów teleinformatycznych."

Wymagania te okresla rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 października 2005 r. w
sprawie minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych.

A tam mamy m.in. ladne pkt. A.4.3, A.4.4 i B.1.1 opisujace standardy jakie musza byc
spelnione. Te minimalne wymagania system e-deklaracje MF spelnia.

Pan patrzy tylko i wylacznie na aplikacje do skladania PIT37 co jest moim zdaniem
blednym zalozeniem, gdyz aplikacja wypuszczona przez MF jest swojego rodzaju
dodatkiem do systemu informatycznego MF (łaski nam nie robia - zlozylismy sie na nia
wszyscy) ulatwiajacym zwyklym szarym ludziom ktorzy nie gadaja po SOAPie i w XMLu
"rozmowe" z systemem MF.

Stad wlasnie moja watpliwosc czy aplikacja to system, ktory musi spelniac okreslone
ustawowe wymagania czy dodatek do systemu spelniajacego te wymagania.

Tak samo wspanialy ZUSowski Platnik wymagan nie spelnia ale juz system informatyczny
ZUS tak:

http://www.zus.pl/bip/default.asp?id=180 skomentuj
2009-04-25 23:46:16 | 83.6.89.* | Linrul
Pan Olgierd pisze szybciej niż czyta... działa na Linuxie i Mac OS . No ale się
jesczze taki Polan nie urodził ktory potrafiłby sie przyznać do błędu ..... skomentuj
2010-01-06 14:08:11 | 192.150.8.* | Tred
Rok już niemal minął, a piszący bez zastanowienia Pan Olgierd nawet nie poczuł się w
obowiązku aby sprostować informacje które nadal wiszą na jego stronie. System działa
na Linuxie Mac OS i Windowsie.... Taka jakość blogów... skomentuj
2010-01-06 14:11:59 | *.*.*.* | olgierd
zrzut ekranu sobie wymyśliłem, tak? skomentuj
2010-01-28 20:52:25 | 83.6.71.* | maczkowski
A ja mam Maka i windows na nim nie dziala za to aplikacja e-deklaracje na adobe air
dziala calkiem om. Nie bardzo moglem uwierzyc ze zlozylem deklaracje ale zadzwonilem
i powiedzieli ze ok. Szok, cos co dziala w administracji skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]