Prawdę mówiąc kompletnie nie rozumiem nagonki na Allegro związanej z nowymi zasadami "Płacę z Allegro". Dopóki był to tylko lament sprzedawców poruszonych smutnym losem klientów "zmuszonych" do korzystania z tej usługi -- ja się nie czuję do niczego zmuszony -- niech będzie. Ale informacji, że przecież chodzi o klauzulę niedozwoloną zignorować nie mogłem.
Teza jest prosta: ponieważ QXL Poland nie pozwala wystawić przedmiotu na sprzedaż z pominięciem "Płacę z Allegro", konsument-sprzedawca zmuszony jest do przyjęcia określonych w regulaminie przez kontrahenta-przedsiębiorcę -- a nieuzgodnionych indywidualnie przez strony stosunku zobowiązaniowego -- zasad płatności za towar. Oznacza to, że bezprawne postępowanie usługodawcy kwalifikuje się do zgłoszenia stosowania nieuczciwych praktyk do UOKiK.
Moim zdaniem takie podejście wynika z niezrozumienia czym jest klauzula abuzywna. Nie wystarczy bowiem sam fakt braku indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych między przedsiębiorcą a konsumentem: gdyby to było takie proste, w jednej chwili upadłyby wszystkie regulaminy, których brzmienia przecież nikt nie negocjuje z klientami. Warunkiem uznania jakiegoś postanowienia za niedozwolone jest przede wszystkim ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, co prowadzi do rażącego naruszenia jego interesów (art. 385(1) par. 1 kc).
Dopiero po ustaleniu takiego charakteru zobowiązania stron można szukać ewentualnej przesłanki w postaci indywidualnego uzgodnienia -- bądź jego braku -- tego rodzaju postanowienia.
Niezbędne będzie zatem zbadanie czym jest usługa "Płacę z Allegro" i w jakiż to sposób jej stosowanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interes.
Moim zdaniem -- to moje zdanie, ale mam do niego prawo -- plusy PzA dalece przeważają wyimaginowane minusy. ten mechanizm zna nawet policja
Plusem będzie przede wszystkim zwiększone bezpieczeństwo transakcji: kupujący "puszczając" pieniądze przez pośrednika "kupuje" sobie przede wszystkim gwarancje w ramach Programu Ochrony Kupujących, dzięki którym może odzyskać choćby część poniesionych kosztów, jeśli sprzedawca okaże się łobuzem. Wierzę, że protestujący przeciwko objęciu wszystkich transakcji PzA sprzedający są uczciwi i nie zdarzają się im różnego rodzaju potknięcia, ja jednak (czasem zdarza mi się coś przez Allegro sprzedać) nawet wcielając się w rolę oferenta wolę wiedzieć, że mój klient może czuć się bezpieczniej.
Plusem jest także -- tak, wiem, że to wymaga czegoś, co pachnie Wielkim Bratem, ale Allegro nie jest obowiązkowe dla nikogo -- możliwość uniknięcia różnego rodzaju "wrzutek" od osób podszywających się pod sprzedających i wyłudzających w ten sposób wpłaty na swoje rachunki (ten mechanizm zna nawet policja!). Dzięki "Płacę z Allegro" mam pewność, że kasa idzie na konto, które podał sprzedający, a jeśli coś nie zagrało to mogę mieć pretensje do siebie.
Wszystko to stanowi, że obowiązkowemu "Płacę z Allegro" nie da się postawić zarzutu sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta. Ba, nawet rzekome kilkudniowe overnighty nie mogą o tym stanowić: po pierwsze w systemie można wyklikać codzienny przelew należności, a po drugie -- jak komuś nie pasują takie zasady pośrednictwa, to niech zakłada własny sklep internetowy. (Nb. przy akredytywie także nie byłoby szybciej...)
(Na marginesie: nieodmiennie rozbawiają mnie lamenty nad sprzedawcami, którzy rzekomo mogą przegapić konieczność prawidłowego skonfigurowania swojego konta użytkownika Allegro, tak, by pieniądze od wpłacających trafiały tam gdzie trzeba. Litości -- jak ktoś nie umie ustawić czegoś tak banalnie prostego, nie powinien się brać za sprzedaż w tym serwisie!)
Reasumując: "zmuszanie" klientów do obowiązkowego korzystania z "Płacę z Allegro" jest taką samą klauzulą niedozwoloną jak dokonany przez bank wybór sposobu potwierdzania dokonanych przeze mnie transakcji kartą płatniczą -- z pominięciem indywidualnego ustalenia tych warunków ze mną. Albo oferowanie ściśle określonego wyposażenia samochodów, które można sobie dobierać wyłącznie w granicach cennika (i tak nadal nie mogę kupić sobie Astona Martina w cenie Chevroleta Sparka: bo po co komu silnik V12, wystarczą mi też tańsze materiały i gorszej jakości wykończenie -- tylko dlaczego, u licha, producent nie chce ze mną tego indywidualnie ustalać?!)




Generalnie wszystko jest OK: Alledrogo pieniędzy nikomu nie zabierze, nic to nie
kosztuje (do czasu :), ale pewien niesmak pozostaje.
* pieniądze można wysłać nawet jeśli sprzedawca nie skonfigurował sobie opcji "PzA".
W międzyczasie Allegro się środkami pieniężnymi zaopiekuje :)
* nie wolno czekać z wysyłką towaru do momentu otrzymania kasy z konta PzA na swoje
konto w banku, nie wolno w opisie aukcji informować o takim opóźnieniu.
* Kupujący dostaje informację, "Sprzedający xxxx otrzymał Twoją wpłatę". A to jest
tylko częściowo prawda, bo sprzedawca może sobie poprosić Allegro o przelanie
pieniędzy na swoje konto. skomentuj
paypalu a nie swoje wlasne. a moze ma nie wysylac dopoki listonosz mu nie przyniesie
przekazu pocztowego do jegp domu w koziej wolce?
pza przyspieszylo zakupy, uproscilo klikanie i pozwolilo placic kredytowka we
wszystkich aukcjach na allegro skomentuj
płacić, ale z drugiej strony, zważywszy, że PzA i tak nie jest "otwarte", to szkoda
jest z tego mniejsza. Tak czy inaczej jest to konto sprzedającego i w sumie pieniądze
w swojej dyspozycji ma. skomentuj
PzA to pikuś w porównaniu z wprowadzonymi ostatnio "ocenami sprzedaży" -
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=300&i=54276&t=54276 :)
"w związku z tym iż na skali ocen za czas realizacji zamówienia pokazało
mi się 4,7, mam zamiar skierować sprawę do sądu o naruszenie mego
dobrego imienia"
"żeby tylko Allegro nie żałowało swojego postępowania jak większość sprzedających
dojdzie do wniosku, ze już tego za dużo i odejdzie...albo jak masowo zaczną zakładać
sprawy sądowe przeciwko serwisowi" skomentuj
uważał, że choćby nie wiem co należy mu się pozytyw (opóźnił się bardzo z wysyłką,
prawdę mówiąc nie wysłałby towaru, gdybym mu się nie przypominał). skomentuj
napiszesz niczego złośliwego w komentarzu, bo się jeszcze primadonna obrazi.
Tymczasem w wielu przypadkach mam ochotę dać negatywa za kompletny brak kontaktu czy
za wysyłkę pod ciut inny adres. Mam wrażenie, że ta opcja boli przede wszystkim
cwaniaków, którzy obsługę klienta sprowadzają do "przyjąć kasę, cośtam wysłać". skomentuj
neutralny). "Konto zawieszone"... skomentuj
A co jeśli właściciel karty użytej do płatności złoży reklamację? Przypuśćmy
dodatkowo, że rozpatrzoną pozytywnie (karta została zajumana). Czy sprzedający na
Allegro musi zwrócić kasę? skomentuj
sprzedawców do zrezygnowania z usług QXL.
Proponuję spróbować ebay, oops tam są podobne rozwiązania.
Zawsze można założyć własny portal aukcyjny.
Na miejsce niezadowolonych przyjdą inni. Bardziej skłonni zaakceptować fakty: PzA i
bycie przedmiotem oceny kupujących.
Natomiast ciekawi mnie odpowiedzialność prawna za wystawione oceny. Znacie
jakikolwiek przypadek? skomentuj
taką możliwość: http://prawo.vagla.pl/node/7442 (a już na pewno w sytuacji, kiedy
konkurent celowo bierze udział w aukcjach swojego konkurenta, po czym ładuje mu
negatywa -- mam wrażenie, że częściowo tutaj
http://allegro.pl/show_user.php?uid=6929271 tak wyglądała sprawa. skomentuj
PayPala to moze przypomina, ale PayPal nie jest obowiazkowy, a placic mozna nim nie
tylko w eBayu. Tutaj natomiast Allegro wymusza wysylanie towaru przed otrzymaniem
zaplaty. Teraz sobie wyobraz, ze sprzedajesz jeden, ale bardzo drogi przedmiot. I co?
Pieniedzy nie masz, ale obowiazek wyslania juz jest :P
mechanizm oplaca sie obu stronom gdy obie strony chca go wykorzystac, ale nie gdy
panuje dezinformacja (bo jak inaczej traktowac informacje z Allegro, ze niby
mechanizm ten przyspiesza otrzymanie pieniedzy przez sprzedawce). skomentuj
ale gdzie? no tam..."
Także nie zgadzam się na tezę, iż korzystanie z PzA oznacza "wysłanie towaru przed
otrzymaniem zapłaty" -- w momencie, kiedy kupujący wie, że kasa jest na jego koncie w
PzA w zasadzie sprawa jest załatwiona. Przecież kupujący już mu tych pieniędzy nie
zabierze (w Płatnościach Allegro była możliwość odwołania transakcji przed jej
zaakceptowaniem przez sprzedającego, teraz jej chyba w ogóle nie ma). skomentuj
serwisów podobnych (jak to ma miejsce na świecie).
Na allegro jest po prostu drożej. Już teraz każda wyszukiwarka cenowa znajdzie ten
sam produkt taniej w licznych sklepach internetowych (nie mówiąc o wyborze). Nikt nie
płaci za wystawienie towaru i nie użera się z molochem. Płatności allegro (w
szczególności kartą z opcją chargeback) są bardzo wygodne dla klienta, ale kosztowne
i sprzedawca odbije to sobie w cenie.
Ja wolę znaleźć produkt taniej i dogadać przez telefon. A jak jest problem puszczam
pozew do lokalnego sądu doliczam 50 lub 100 za robociznę i kto się będzie do mnie
fatygował?
Cały ten system allegro to lipa i drożyzna a ich obsługa klienta przypomina tpsa z
najlepszych lat "Na pewno zależy Ci na szybkiej reakcji, dlatego nasz konsultant
postara się odpowiedzieć w najbliższym czasie (na ogół nie dłuższym niż 48-72
godzin)." skomentuj
niedogodność jest od razu klauzulą niedozwoloną... skomentuj
Ja tam się nie znam, ale osoby zarabiające poprzez Allegro narzekają na utrudnienia:
„allegro wprowadzilo tzw. place z allegro i kupe czasu zajmuje mi sprawdzanie
kto za co i kiedy zaplacil... bo dostaje zbiorczy przelew i musze porownywac z mailem
od nich kto w tej transzy zaplacil...”. skomentuj
jest załatwiona" - no to w koncu na konto sprzedawcy czy na konto Allegro? :) Bo
pieniedzmi z PzA nie mozna dowolnie dysponowac - nie wysle sie ich na inny rachunek,
nie wyplaci sie ich z bankomatu, trzeba czekac do 3 dni az dojda do wlasciciela na
JEGO konto. a to, ze sa 'zabezpieczone" - przekaz pocztopwy po wyslaniu tez jest juz
bezpieczny na poczcie. Czesciej kupuje niz sprzedaje (bo sprzedaje co najwyzej raz na
ruski rok stare graty), ale nie widze powodu, zeby robic sprzedawcy na zlosc i
probowac wymusic na nim wysylanie na zasadzie "pieniadze na pewno dostaniesz, ale
troche pozniej" skomentuj
jeśli sprzedający musi porównać dane na przelewie...
Nb. niedawno kupowałem (grzecznościowo) komórkę, płatność PzA, odbiór osobisty (nie
przeze mnie, inne miasto). Ustalenie czy jest ode mnie wpłata zajęło sprzedawcy
kilkanaście sekund, całą operację potwierdziliśmy telefonicznie. No ale może to
dlatego, że sprzedawca miał głowę na karku i wiedział, że klient to klient, a
pieniądze to pieniądze...
@wilk.: to konto sprzedawcy na Allegro -- kasa jest jego, nawet jeśli jeszcze sobie z
tym do bankomatu nie pójdzie. 3-dniowy przelew? W jakim banku tyle chodzą?
Mnie PzA zawsze interesowało o tyle, że zwykle preferowałem takie oferty, choćby ze
względu na to, że mogłem sobie użyć karty płatniczej. skomentuj
pieniedzy w ciagu 3 dni :) skomentuj
głowy.
Ale czy to już klauzula abuzywna? Moim zdaniem jeszcze bardzo daleko stąd do
pojawienia się zarzutu stosowania postanowień niedozwolonych. skomentuj
że Allegro nie ma tej świadomości ,
Klentami Allegro są sprzedający - to od nich maja kasę a traktowani są jak zło
konieczne . Moim zdaniem Allegro powinno już dawno być podane do urzędu
antymonopolowego i zmuszone do podaziału na mniejsze spólki w celu stworzenia
konkurencji na rynku . Jest praktycznie monopolistą na tym rynku i dlatego może sobie
pozwalac na tego typu zagrania . Ciekawe że jeszcze nikt na to nie wpadł skomentuj
już Pan nie odpisuje, więc chodzi o legitymację prasową, w przypadku gdy zarejestruję
stronę w Sądzie Okręgowym, co trzeba zrobić, mieć aby wydawać legitymacje prasowe?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź skomentuj
jest możliwe, ale wyłącznie w przypadku aukcji -- co do transakcji sprzedażowych
("Kup Teraz") mogą o tym tylko pomarzyć -- nie jest wystarczającą przesłanką do
podjęcia kroków antymonopolowych.
@FotoFanatics: w zasadzie nic więcej ;-) pytanie -- po co? Ani pociągiem za darmo się
nie da pojechać, ani nic ;-) skomentuj
wpłaciłem kasę, allegro ogłosiło bankructwo. Towaru nie dostanę, kasy nie mam. Gdybym
miał możliwość wolałbym wybrać opcję bez pośredników. Ale nie mam. Dlatego też w tym
zakresie - moim zdaniem - postanowienie to rażąco narusza interesy konsumentów.
Wyobraź sobie sklep, w którym - chcąc kupić towar - musisz dać zaliczkę w pełnej
wysokości (!), która zostanie zdeponowana na rachunku pośrednika (!!) do czasu
dostarczenia towaru. I nie masz możliwości wyboru innej opcji. Moim zdaniem takie
działanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, a co więcej - wiąże się też z
wykorzystywaniem pozycji monopolistycznej.
To wszystko piszę abstrahując od tego, że instytucję UOKiK-u uważam za niepotrzebną.
;) skomentuj
uwagę bankructwo banku.
Ale w Twoim modelu jest pewna niedogodność: jako kupujący MASZ możliwość skorzystania
z opcji bez pośredników. Nadal możesz puścić przelew poza PzA. Kupujący nadal mają
swobodę wyboru sposobu płatności. skomentuj
częściej i są - czasami - niespodziewane. Poczytaj o Techmeksie (legenda i to nie z
gatunku urban legend!) czy ostatnio o Trionie (szczególnie o raporcie za IV
kwartał).
Aha. No, tego nie wiedziałem. Więc zastrzeżenia wycofuję. :)
BTW klauzul niedozwolonych (opłata za zastrzeżenie karty) dziś na innym blogu:
http://samcik.blox.pl/2010/05/Z-Archiwum-X-w-tych-bankach-zaplacisz-15-50-zl-za.html skomentuj
zawsze wolę puszczać kasę przez Allegro ;-) Q.E.D. skomentuj
Z jaką datą mam nabić na kasę fiskalna ? Czy ważna jest data maila z allegro czy też
wpływ pieniążków na konto firmowe ? skomentuj
grudnia 2009 r. w w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy
zastosowaniu kas rejestrujących sprzedaż wysyłkowa jest w ogóle zwolniona (warunkowo
-- czytać tabelkę, poz. 37) z obowiązku stosowania kas fiskalnych.
A ogólnie to zdaje się, że w chwili sprzedaży. Ustalenie momentu sprzedaży jest poza
tematyką tekstu, w dodatku to dość prosta kwestia do rozpoznania na gruncie
cywilistycznym. skomentuj
1. Allegro ma świadomość faktu, że interpretacja Urzędu Skarbowego nie pozwala firmom
nie posiadającym kas fiskalnych (czyli większości drobnych sprzedawców użytkujących
serwis) na korzystanie z pośrednika wystawiającego zbiorcze przelewy łączące kilka
transakcji. Na życzenie mogę dostarczyć tekst pisma z US. Serwis świadomie ignoruje
ten fakt, narażając swoich klientów na ewentualne kary w przypadku kontroli
skarbówki.
2. Allegro świadomie wywiera naciski na sprzedających by wprowadzali klientów w błąd,
nie informując o fakcie, że "dobry wujek" pośredniczy w przekazywaniu pieniędzy i
mogą z tego powodu wyniknąć opóźnienia w dostawie towaru. Sprzedający nie ma
obowiązku wysyłanie towaru natychmiast po tym, jak "wujek" informuje, że pieniądze są
u niego. Ci, którzy stąpają mocno po ziemi będą czekać z wysyłkami aż pieniądze
faktycznie dotrą na ich konta. Opóźnienia są nieuniknione.
3. Allegro przetrzymuje pieniądze na swoich kontach około tygodnia, poganiając
sprzedających do wysyłania towaru od razu po wpływie na ICH konto, a nie konto
sprzedającego. W sprytny sposób znaleźli darmowe źródło kredytowania, ale trzeba mieć
świadomość faktu, że koszty ostatecznie i tak będą przerzucane na klienta.
4. Allegro nadużywa dominującej pozycji na rynku ZMUSZAJĄC wszystkich sprzedających
do korzystania z ich usług finansowych. Jak dla mnie są to ewidentne praktyki
monopolistyczne, jako sprzedający chciałbym mieć możliwość wyboru.
5. "Last, but not least", system niestety ma ewidentne błędy programistyczne. Bardzo
często zdarzają się niepoprawne naliczenia kosztów wysyłki o których sprzedawca nie
jest informowany. Przychodzi tylko mail "klient zapłacił, leć na pocztę i wysyłaj", a
następnie zbiorczy przelew podsumowujący klika transakcji. Bardzo ciężko doliczyć się
kto, za co i ile faktycznie zapłacił. Niestety, często okazuje się, że są braki.
Podsumowując, usługa BYĆ MOŻE jest wygodna dla klienta, ale niestety pełna błędów i
bardzo uciążliwa dla sprzedających. Jesteście bardzo naiwni, jeśli myślicie, że są to
działania na korzyść klienta. Sprzedawcy będą musieli odbić to sobie w cenie. I tak
za te niedogodności w końcu zapłaci klient. skomentuj
obowiązkowe, to podobnie można zarzucać jakieś praktyki poprzez przyjęty schemat
kategorii, sposób prezentacji ofert, działanie wyszukiwarki czy cokolwiek. To jest po
prostu schemat płatności.
ad. 3 -- czy jeśli zaznaczę sobie w opcjach "przelew codziennie", to dostanę kasę za
tydzień? Oj bo zaraz przetestuję jak to wygląda... skomentuj
na Allegro musza sprzedaz udokumentować .Pytanie kiedy ? Odpowiedzi tyle ile US skomentuj
jest
obowiązkowe (...)"
Aktualnie Allegro posiada około 84% procent udziałów w polskim rynku aukcyjnym z
około 11 milionami wystawionych aukcji (dane według aukcjostat.pl). Osoby, dla
których sprzedaż za pośrednictwem serwisów aukcyjnych jest jednym z głównych źródeł
utrzymania nie mogą "tak po prostu" zrezygnować z kanału, który posiada dominujące
udziały. A jeśli operator tego kanału zaczyna nadużywać swojej pozycji do
"propagowania" swoich usług finansowych, to jak dla mnie są to ewidentne praktyki
monopolistyczne.
"ad. 3 -- czy jeśli zaznaczę sobie w opcjach "przelew codziennie", to dostanę kasę
za
tydzień? Oj bo zaraz przetestuję jak to wygląda... "
Serdecznie zapraszam do przetestowania. Ja już znam to z praktyki, miło będzie
popatrzeć, jak kolejny teoretyk zostanie sprowadzony na ziemię... skomentuj
Oczywiście, trudno się z tym nie zgodzić. Schematów płatności możliwych do użycia w
przypadku korzystania z usług naszego aukcyjnego monopolisty jest wiele. Są
możliwości przedpłaty przelewem, są wysyłki za pobraniem, jest możliwość zapłaty przy
osobistym odbiorze, albo możliwość użycia karty kredytowej (w opcji PzA). Są to
opcje, które sprzedający może włączyć do swojej aukcji dając kupującemu różne
możliwości wyboru. Jest to dobre i wolny rynek weryfikuje to, poprzez działania
klientów wybierających sprzedawców oferujących im najkorzystniejsze warunki.
Wyjątkiem od tej zasady jest opcja PzA, która zasadom wolnego wyboru nie podlega i
sprzedający mają OBOWIĄZEK z niej korzystać i mają ZABRONIONE informować klientów o
ewentualnych niedogodnościach z tym związanych (możliwe opóźnienia wysyłki). Jeśli
jest to "tylko schemat, jak każdy inny", to dlaczego nie pozwolić klientowi wybrać?
Jeśli ktoś chce zapłacić kartą, niech wybierze sprzedawcę, który z własnej woli
dołączył PzA. Dajmy klientowi ostateczny głos. skomentuj
imprezę itd. to zawsze proszą o numer legitymacji prasowej, i przez to
zarejestrowałem stronę aby móc wyrobić legitymację skomentuj
czasie korzystania z mechanizmu PzA, sugerują kupującemu że środki są na koncie
sprzedawcy, kupują od dawna przez Allegro, i korzystając ostatnio kilka razy z PzA aż
do dzisiaj nie domyślałem się nawet że moje wpłaty mogą iść przez jakiegoś
pośrednika
szczególnie chodzi tu o maila który radośnie informuje "sprzedawca otrzymał twoją
wpłatę"
rozumiem że dla części mało świadomych klientów, to jest zabezpieczenie przed
nieuczciwymi sprzedawcami, ale osobiście, dotąd nie zdarzyło mi się kupować u
sprzedawcy co do którego mógłbym mieć wątpliwości, bo dość dobrze się orientuję w
Allegro zarówno po stronie kupującego jak i sprzedającego, więc zdecydowanie wolę
ominąć takiego pośrednika - rozumiem sprzedawców którzy wysyłają dopiero po
zaksięgowaniu środków na koncie a nie chcę dodatkowo czekać
po prostu nigdzie nie ma widocznej informacji o takim pośrednictwie, a nawet jeśli
gdzieś jest (chyba dobrze ukryta) to wspomniany mail skutecznie wprowadza w błąd
ad.5. no właśnie z tymi kosztami transportu są problemy, ze swojego doświadczenia
wiem że na pewno formularz nie działa do końca poprawnie (np. przy zmianie jakiejś
opcji automatycznie resetuje się forma dostawy - a jakiś czas temu w ogóle nie
podliczał kosztów dostawy mimo że wybrałem)
zgłaszalem już im raz błąd w tym formularzu - niby naprawili, ale nie do końca...
zresztą jest cała masa tego typu błędów teraz w allegro, np. lista kupionych
przedmiotów też często wprowadza w błąd (mimo że zapłacone, i komentarz wystawiony,
to dalej jest często na liście i niczym się to od pozostałych nie odróżnia) skomentuj
"główny problem jak dla mnie polega na tym, że formularze i informacje na Allegro w
czasie korzystania z mechanizmu PzA, sugerują kupującemu że środki są na koncie
sprzedawcy, kupuję od dawna przez Allegro," skomentuj
Ja się cieszę że PzA jest obligatoryjne. Nie muszę się bać kupować nawet u
sprzedawców bez dobrej historii bo płacąc kredytówką dostaję gwarancję zwrotu w
ramach reklamacji złożonej do organizaci płatniczej V.... czy M..... Procedura
reklamacyjna się nazywa Chargeback. W ramach takiej reklamacji bank zwraca pieniądze
na kartę, a dopiero potem wyjaśnia sprawę. Kilka razy korzystałem, zawsze skutecznie,
tylko na początku trudno wytłumaczyć w banku, że taka procedura reklamacyjna
istnieje, bo najwyraźniej banki to ukrywają...:-( skomentuj
bujać w przeklepywaniem danych do przelewu, co było dla mnie zawsze irytujące. A
jesli sprzedającym nie pasuje to zawsze można zainwestować w łóżko polowe i przenieść
się na bazar - tam nikt ich nie będzie dymał jak QXL :) skomentuj
Właśnie testuję nowy, wspaniały mechanizm na sobie. Kupujący zrobił wpłatę w sobotę.
Dzisiaj o 6 rano środki zostały przekazane do mojej dyspozycji.
Dzisiaj o 9 rano "rozpoczęła" się automatyczna wypłata moich środków z konta PzA na
mój rachunek w banku. Minęły sobie spokojne ze dwie sesje Elixiru, ale Operatorowi
się nie spieszy. :) skomentuj
pewnie 84% transakcji na Allegro to "Kup Teraz" (a więc nie aukcja, lecz zwykły
sklep), i chociaż nie chce mi się sprawdzać jak to się ma do całego polskiego rynku
ecommerce (dla przypomnienia -- ok. 11 mld złotych w 2008 r.) -- z uwzględnieniem
oczywiście faktu, że Allegro to pośrednik, nie sprzedawca -- to zaraz się okaże, że
jeśli chodzi o ten segment rynku nie jest aż tak super.
Nb. uważam, że owe niedogodności -- pewnie wkurzające, może do poprawki -- nie
świadczą o klauzuli abuzywnej. No i plusy (o których pisze andrew245 i jspm) i tak
zdecydowanie przeważają.
Zresztą jak komuś nie pasuje to naprawdę można się uwolnić, założyć swój własny sklep
i bojkotować płatności online (albo wprowadzić własny, lepszy system).
PS chyba przetestuję to PzA z punktu widzenia sprzedawcy. skomentuj
rachunek w mBanku to by nie było możliwe -- http://www.money.pl/banki/elixir/
W dodatku dziś mBank miał jakiś problem z 1 sesją (nie wiem czy tylko mBank).
A od soboty do dzisiejszego poranka i tak nic nie chodziło. Więc niepotrzebnie się
martwisz ;-) skomentuj
W statystykach GUSu zapewne liczy się obrót w skali całego ecommerce w Polsce.
Przeciętnego klienta statystyki GUSu guzik obchodzą. Po prostu chętnie idzie tam,
gdzie ma największy wybór, ilość dostępnych aukcji ma znaczenie. A sprzedającego,
który chce zarobić interesuje ten portal, na który przychodzą klienci. I wracamy to
punktu wyjścia. Jeśli chodzi o portale aukcyjne i ilość wystawionych przedmiotów jest
to około 84% (aukcjostat.pl), czy de facto monopol.
Jakie znaczenie ma, czy jest to aukcja z licytacją, czy towar ze stałą ceną? W obu
przypadkach PzA sprzedającego kopie jednakowo. Trzymajmy się tematu. skomentuj
innym zatem będzie aukcja internetowa, czym innym sklep internetowy. Nie wiem co
Aukcjoner określa jako "statystyki polskich serwisów aukcyjnych" -- jakby na to nie
patrzeć, Allegro jest konkurencją dla np. Merlina, ale niewątpliwie nie w kategorii
"aukcje".
Co do wyboru klientów -- i o to chodzi, i o to chodzi. Warto też pamiętać, że chociaż
płatnikiem prowizji dla Allegro są sprzedający, to przyjemność poniesienia tego
kosztu naprawdę obciąża kupujących. Stąd też uważam utyskiwanie sprzedających na PzA
za obłudę. Jako klient CHCĘ mieć możliwość zapłacenia kartą i CHCĘ mieć możliwość
zweryfikowania gdzie idzie kasa wpłacana dla Pana Ziutka. skomentuj
@olgierd, platnosci.pl (PayU) - czyli "operator" ma dla większości banków rozliczenia
on-line z pominięciem KIR, co oznacza, że teoretycznie środki mogą być przekazane
natychmiast.
Jednakowoż ja się wcale nie martwię, tylko rozważam czy wrzucają te środki na
overnight czy lokatę dwudniową :> skomentuj
Taka myśl mi się nasuwa, że PzA jest bardzo wygodne dla kupujących (korzystałem sam
już kilka razy), z punktu widzenia sprzedającego jest trochę kulawe (taki PayPal dla
ubogich), dlatego tym drugim trzeba było to narzucić na siłę :) skomentuj
Co do PayU to nie wiem czy przelew *z* ich rachunku na rachunek klienta idzie online.
To by było dość dziwne w sumie. skomentuj
czasie przy opcji ustawień "wypłat codziennie" realizacja następuje do 24h :) tzn.
przelew przychodzi najbliższym elixirem.. Zdarzyło już mi się tak 2 razy - za 1
razem po kilku godz. , za drugim wpłata nastąpiła ok. godz 20;00 a następnego dnia
rano już była :) I przy opcji wypłacaj codziennie - wpłaty już się nie zapisują -tzn.
dokonane przelewy od użytkowników, kasa od razu wpada na konto bankowe, a nie na
konto allegro :) także radzę każdemu aktywować usługę wypłat codziennie :) po kilku
razach powinno być już normalnie skomentuj
O jakiej weryfikacji gdzie idzie kasa mówisz? Nie ma żadnej, można całkowicie
legalnie podać dowolny numer konta bankowego i DOWOLNE dane jego posiadacza, różne od
danych użytkownika konta allegro.
Pomysł jest fajny, idea jest dobra, PzA jest wygodne dla kupującego... ale całość
jest jak zwykle niedopracowana. Ot, choćby wspomniane chargebacki, i brak
jakiejkolwiek informacji na ich temat w regulaminie usługi. QXL (czy też PayU)
zamierza je wszystkie sponsorować? A może nagle wykombinują sposób obciążania nim
sprzedających, nie dając im w zamian dostępu do żadnych możliwości obrony
(istniejących w procesie sporu prowadzonego w organizacji płatniczej). Wystarczy
przeszukać sieć +paypal +chargeback by zobaczyć jak to się kończy, a PayPal posiada
oficjalną politykę rozwiązywania takich zdarzań.
Mam też olbrzymie wątpliwości co do jakości obsługi klienta Allegro. Znani są
powszechnie z odpowiedzi obok tematu i unikania wszelkiej odpowiedzialności. Można
się obawiać, że z PzA będzie podobnie: "nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam
zrobi?" -- i jest to bardzo skuteczny sposób, bo alternatywną drogą jest jedynie
sprawa z powództwa cywilnego (zabawę "ułatwia" rozdział obowiązków i
odpowiedzialności między dwie spółki). skomentuj
pozaustawowa, pamiętajmy (wynikająca tylko z regulacji organizacji karcianych)
instytucja jest dość mocno ukrywana. skomentuj
chargeback ;-) skomentuj
A co powiesz w takim razie na to, że używając PZA zablokowało mi na karcie kredytowej
sumę 2500zł tylko dlatego, że pomyliłem się w 1 literze MOJEGO nazwiska? I dopiero po
14 dniach, 50 mailach, 3 wizytach w banku i zagrożeniem pozwem PAYu S.A., które jest
operatorem tej usługi łaskawie odblokowało moje pieniądze? Nadal kretynie uważasz, że
to taki z******** system? A ja przecież byłem kupującym i ten system powstał po to,
żeby mnie chronić. PZA to zwyczajne wyłudzanie pieniędzy i to w świetle prawa. Nigdy
więcej z tego nie skorzystam. A na wszystkich swoich aukcjach piszę, że nie życzę
sobie korzystania z tego gówna, a jeśli ktoś skorzysta to wysyłam dopiero jak kasa
znajdzie się na koncie bankowym, a nie na jakimś FIKCYJNYM koncie allegro. Gościu
widać od razu, że jesteś zwykłym chłopkiem- roztropkiem tudzież innym wioskowym
mądralą, mającym takie pojęcie o prawie i lewie jak świnia o samolotach i ja
rozumiem, że każdy może mieć swoje zdanie na ten temat, ale powiedz wprost, że
bierzesz siano za PR w necie od Allegro i nie pier*ol, że PZA jest taaaaakie fajne i
zgodne z prawem, bo nie jest, A nie jest dlatego, że Allegro NIE POZOSTAWIA WYBORU
czy chce się to stosować czy nie. skomentuj
- zablokowanie środków na karcie płatniczej przy wątpliwej (nieudanej) transakcji nie
jest niczym dziwnym, automat to zawsze później ściąga,
- środki nie zablokował PayU lecz jakiś eCard czy Polcard czy kto tam obsługuje to
dla nich (nie pamiętam kto jest rozliczeniowcem).
Co do siana -- nie mogę jego brać, zabrakłoby go bowiem tobie do butów.
Boże jaki prostak. skomentuj
oszołomem, żeby mieć pretensje do banku albo PayU -- zwłaszcza, że błąd popełnił sam
klient. skomentuj
Szanowny Kolega raczył nie zauważyć jednej drobnostki - Allegro, nie będące stroną
umowy, ingeruje w jej warunki. A to, o ile się nie mylę, leży w wyłącznej gestii
stron umowy. To właśnie owe strony określają wszystkie warunki zawarcia umowy,
łącznie ze sposobem zapłaty za towar, czy usługę.
PzA było by idealne, gdyby było dobrowolne. W tej chwili, Allegro, korzystając z
faktycznego monopolu, narzuca rozwiązania, na które ludzie się nie godzą, ale które
przyjąć muszą, jako że nie ma alternatywy. I jeśli nawet jest to prawnie w porządku,
to moralnie jest ohydne. Że już nie wspomnę o poprzedniej sprawie kont Junior, gdzie
zamiast zgody opiekuna prawnego, jest oświadczenie małoletniego (!), że takową zgodę
posiada.
RMR skomentuj
pośrednikiem na podstawie umów pośrednictwa zawartych ze Sprzedającym i Kupującym.
Pośrednik często zapośrednicza na swoich warunkach.
Zaś co do monopolu: ja go nie dostrzegam. Kupować i sprzedawać można także poza
Allegro (poza serwisami aukcyjnymi). Alternatywnych serwisów aukcyjnych też jest
parę.
Co do Juniorów to zgoda, ale to nie ma związku z PzA. skomentuj