Prawa człowieka dla małp człekokształtnych
 Oceń wpis
   

Zgodnie z rezolucją Kortezów Generalnych już wkrótce małpy człekokształtne zamieszkałe na terytorium Królestwa Hiszpanii i będące poddanymi króla Juan Carlos Alfonso Víctor María de Borbón y Borbón-Dos Sicilias będą mogły cieszyć się prawem do swobodnego życia.

Jak podkreśla Guardian, z którego newsa tego zaczerpnąłem -- jest to pierwszy krok do obdarzenia szympansów, orangutanów, gorylów i bonobo... prawami człowieka.

Skutkiem ustawy, która ma być przyjęta w ciągu roku, będzie zakaz stosowania szeroko rozumianych totur wobec hominidów. Zdelegalizowane ma być nie tylko stosowanie eksperymentów medycznych na naczelnych, ale i występy tych małp w cyrkach, telewizji i reklamach. Nie oznacza to jednak delegalizacji ogrodów zoologicznych -- chociaż popierający nowe prawo głośno mówią, że warunki socjalnobytowe w ZOO muszą ulec poprawie.

Domena: eukarioty
Królestwo: zwierzęta
Typ: strunowce
Podtyp: kręgowce
Gromada: ssaki
Podgromada: łożyskowce
Rząd: naczelne
Podrząd: Haplorrhini
Nadrodzina: małpy człekokształtne
Rodzina: człowiekowate

Zastanawiam się, czy progresizm hiszpańskiego parlamentu ma jakieś granice. Jeszcze nie umilkły echa zezwolenia na jednopłciowe śluby -- z czym wiąże się powstanie całej nowej gałęzi w handlu -- a już Kortezy biorą się za tak kontrowersyjny i łatwy do wyśmiana temat jak nadanie praw człowieka niektórym (proszę zwrócić uwagę na dość dyskryminacyjne zawężenie podmiotu ochrony) zwierzętom.

Można też zadać całkiem sensowne pytanie: czy aby wszystkie te uchwały, rezolucje i ustawy nie okażą się psu na budę czczymi deklaracjami po zweryfikowaniu w tzw. normalnym życiu? Przypomnijmy bowiem, że w polskim porządku prawnym także mamy dość daleko idące przepisy o ochronie zwierząt, które gwarantują zwierzętom nawet humanitarne traktowanie, a także 'poszanowanie, ochronę i opiekę' (ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, tekst jednolity Dz.U. nr 106 poz. 1002 z 2003 r., z późn. zm.) -- a tymczasem jak jest naprawdę, wie ten, kto widzi co się dzieje z większością polskich psów, nie mówiąc o innych stworzeniach.

z ustawy o ochronie zwierząt z 1997 r. (wyciąg):
Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
2. W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.
Art. 5. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania.
Art. 6. 1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.
2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
  1)   umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu;
(...)
  4)   bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn;
(...)
  9)   złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt;
  10)  utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji;
  11)  porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;
  12)  stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt;
  14)  trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;
  15)  organizowanie walk zwierząt.
Art. 9. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.
2. Uwięź, na której jest trzymane zwierzę, nie może powodować u niego urazów ani cierpień oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu.
Art. 27. 1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.

 (Na marginesie dodam -- to moja prywatna, pewnie dość kontrowersyjna opinia, ale cóż -- że odkąd mam psa powtarzam, że gdyby weterynarze ponosili odpowiedzialność karną za swoje nieuctwo to albo połowa od dawna siedziałaby za kratami, albo wzięliby się do porządnej roboty.)

Dlatego też -- jako nieskrywany miłośnik wszystkich zwierząt -- powiedziałbym, że deklaracja o nadaniu praw człowieka szympansom i orangutanom to kiepski dowcip Kortezów, które od czasu objęcia teki premiera przez José Luisa Zapatero wydaje się skupiać wyłącznie na tego rodzaju 'smaczkach' (ciekawe co na to 'nasz Zapatero'?)

I druga sprawa: ciekawe jak hiszpańskie sądy będą się odtąd zapatrywały na osoby nie będące poddanymi Jana Karola Burbońskiego, które znane będą z tego, że -- zgodnie z porządkiem prawnym swoich państw -- nie będą przestrzegały praw człowieka-małpy? Zaczynam bowiem sobie wyobrażać, że może czekać ich los Augusta Pinocheta Ugarte.

 

PS na zdjęciu jeden z naszych pobratymców. Zdjęcie zaczerpnąłem z Wikipedii, autor to LeaMaimone, licencja CC Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Ogólny.

Komentarze (6)
Naked Cowboy może pozwać M&M's Facet w kiecce. Najwyższa forma...

Komentarze

2008-06-27 12:38:27 | *.*.*.* | pwrzosin
Re: Prawa człowieka dla małp człekokształtnych [3]
Mówiąc szczerze nie rozumiem Twojego wpisu.
Od innych naczelnych nie różnimy się pod względem genetycznym prawie niczym. Wiemy,
że odczuwają podobnie jak ludzie. Wiemy, że niektóre z nich potrafią komunikować się
i rozwiązywać zadania na poziomie 6 letniego dziecka.
Co w tym złego lub śmiesznego, że ludzie wreszcie przyznają im prawo do życia i
chronią przed torturami? Czy równie śmieszne jest objęcie taką ochroną ludzkich
dzieci? Albo ludzi innych narodowości czy ras (BTW rozważana jest zmiana klasyfikacji
szympansów na "homo")? To też nie są jeszcze prawa oczywiste dla wszystkich - kary
fizyczne dla dzieci, tortury "terrorystów"...
Piękny świat starych zasad. Chcesz go bronić? W imię jakich wartości? Kortezy
działały w imię humanizmu, wiedzy, wolności.
Twój żarcik to śmiech buty i agresji białego zdobywcy. Trochę jak śmiech Leppera,
który dziwił się, ze prostytutkę można zgwałcić. skomentuj
2008-06-27 13:25:52 | *.*.*.* | olgierd
Po prostu śmieszy mnie uderzanie w wielki dzwon -- 'prawa człowieka -- kiedy nie
potrafi się często załatwić takich spraw w najprostszy możliwy sposób. Dlatego
przytoczyłem fragmenty naszej ustawy, która od 11 lat funkcjonuje i... ...i co? Nadal
paradują półgłówki z bullami z kopiowanymi uszami czy ogonami, nadal przeciętny pies
wiejski dostaje żarcie, które skraca mu życie o 1/2 (zwykle resztki z ludzkiego
stołu, w tym kartofle, cebulę i przyprawy), nadal jego buda nie nadaje się do
niczego, łańcuch jest krótki itd.

Mój śmiech nie może być śmiechem białego kolonizatora, ponieważ sam za bardzo lubię
zwierzęta i przyrodę, żeby lekceważyć takie sprawy. Dlatego mój śmiech jest śmiechem
człowieka, który uważa, że nie wystarczy ogłosić najwspanialszej deklaracji, żeby
świat był piękniejszy. A nazywanie tego prawami człowieka po prostu samo przez się
może wywoływać złośliwe uwagi.

PS Wybacz, nie mogę odmówić sobie jeszcze jednej uwagi: tak, wiem, że się śmieję
przede wszystkim dlatego, że to uczyniły Kortezy, czyli parlament kraju, który stawia
sobie chyba za cel doścignięcie Szwecji w bzdurności niektórych przepisów. I wiem
też, że ten kolejny eksperyment staje się powoli oczkiem w głowie światowej lewicy. skomentuj
2008-06-27 14:11:47 | 79.188.60.* | grafff
Re: Prawa człowieka dla małp człekokształtnych [1]
Skoro przyznajemy im prawa człowieka to nie można pominąć prawa własności. Czy las
zamieszkany przez szympansy będzie teraz należało do nich? Moim zdaniem to byłoby
całkiem logiczne i spójne z ogólną myślą tego prawa. skomentuj
2008-06-27 14:34:48 | *.*.*.* | olgierd
To dobre pytanie, być może Kortezy znaj(d)ą na nie odpowiedź. Podobnie jak znajdą
odpowiedź jak człekokształtne mogą 'to exercise the right to freedom'.
AFAIK terytorium Hiszpanii nie jest naturalnym miejscem zamieszkania żadnego z tych
gatunków. Zaś w inwazję na Gibraltar -- w celu przyniesienia wolności tamtejszym
makakom -- też nie wierzę. Makaków nie ma na liście... skomentuj
2008-06-27 14:43:07 | *.*.*.* | moa
wszystko pięknie, ale jak prawa to i obowiązki. czy teraz ci nowi poddani króla
hiszpanii będą musieli przestrzegać tych samych praw co pozostali? jak tam wygląda
sprawa obowiązku szkolnego? podatki? publiczne obnażanie się? skomentuj
2008-06-27 19:31:21 | 80.51.246.* | tbk
Zwiększenie ochrony naczelnych w żaden sposób przecież nie ma związku z obdarzeniem
ich prawami człowieka. To, że sobie tak ubzdurał dziennikarz Guardiana, to problem
jego, nie systemu prawnego hiszpanii... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]